Opis produktu
YOPE wyszło naprzeciw oczekiwaniom swoich klientek i stworzyło naturalną linię do pielęgnacji My Name Is WILD. Ich siła opiera się na mocy adaptogenów z dzikich roślin z całego świata połączonej z nowoczesnymi technologiami. Pełna seria zawiera kosmetyki do kompleksowych porannych i wieczornych rytuałów pielęgnacyjnych twarzy - od oczyszczania, poprzez tonizowanie, aż do nawilżania.
Gama YOP ...
YOPE wyszło naprzeciw oczekiwaniom swoich klientek i stworzyło naturalną linię do pielęgnacji My Name Is WILD. Ich siła opiera się na mocy adaptogenów z dzikich roślin z całego świata połączonej z now ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 11.01.2022 przez martaako
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o YOPE - Tonik do twarzy, Złuszczający, AHA! Power, Red Orange + Floral AHA
Yope Tonik złuszczający - AHA! Power - Red Orange + Floral AHA
Seria pielęgnacyjna do twarzy tej marki kusiła mnie już od dłuższego czasu, ale najpierw chciałam zużyć trochę zapasów, aby zdecydować się na zakupy. Zdecydowałam się na ten tonik, którego działaniem jest złuszczanie i zawiera kwasy AHA. Produkt stosuję 2-3 razy w tygodniu, ponieważ wydaje mi się, że codzienne złuszczenie nie byłoby dobre dla mojej skóry. Tonik ma średni zapach, natomiast kompletnie mi to nie przeszkadza. Dozuje się go bardzo wygodnie za pomocą pompki. Takie rozwiązanie jest również bardzo fajne ze względu na to, że do płynu nie przedostają się bakterie i zanieczyszczenia z zewnątrz. Tonik ten super rozświetla skórę twarzy, złuszcza martwy naskórek i przygotowuje cerę do następnych zabiegów pielęgnacyjnych. Zauważyłam, że moja skóra jest zdecydowanie gładsza w dotyku oraz bardziej promienna.
Obecnie trwa promocja w Hebe na produkty od marki YOPE, więc zdecydowałam się na te trzy produkty. Pierwszym z nich był żel pod prysznic z tegorocznej zimowej serii - Zimowy Choco Bowl. Z zimowej serii brakowało mi tylko tego żelu, więc doszłam do wniosku, że to nadrobię ponieważ reszta kosmetyków mocno przypadła mi do gustu. Ta wersja pachnie musli z czekoladą. Jest słodko i bardzo apetycznie! Do tego dobrałam dwa produkty z pielęgnacji, gdyż seria ta już mocno chodziła mi po głowie, więc bardzo chętnie w końcu coś przetestuję. I tak padło na żel do mycia twarzy (bo stary mi się właśnie kończy) Wake Up Cheers w wersji Pear + Chardonnay. Do tego dobrałam tonik, bo obecny również na dniach się skończy AHA! Power z efektem złuszczającym w wersji Red Orange + Floral AHA.
Zobacz postPodobne produkty

