Opis produktu
Nawilżający żel do mycia twarzy Jabłko oparty na łagodnych detergentach roślinnego pochodzenia skutecznie, a zarazem delikatnie oczyszcza skórę twarzy. Zmywa resztki makijażu i codzienne zanieczyszczenia, nie powodując przesuszenia. Nie podrażnia oczu i skóry. Skóra po użyciu żelu pozostaje gładka, nawilżona i miękka.
Wyjątkowe składniki:
betaina z buraka cukrowego - zapewnia intensywn ...
Nawilżający żel do mycia twarzy Jabłko oparty na łagodnych detergentach roślinnego pochodzenia skutecznie, a zarazem delikatnie oczyszcza skórę twarzy. Zmywa resztki makijażu i codzienne zanieczyszcze ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 17.11.2021 przez madziek1
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Vegaya - Żel do mycia twarzy, Nawilżający, Jabłko
Sierpniowe denko 2024
LaQ - Żel do mycia ciała i rąk, Czysty Interes, Wegański - żel pod prysznic o bardzo przyjemnym zapachu. Wydajny i nawet dobrze sie pienił, korzystałam z niego zarówno ja jak i partner, choć głównie on. Był ok.
Isana - Płatki pod oczy, Hydrożelowe, Intensywnie nawilżające, Kofeina i wyciąg z arbuza - płatki są dobrze nasączone esencją, a do tego ładnie trzymaja się skóry, nie spadają, ani nie zeslizgują się. Pozostawiają skórę miękką i nawilżoną.
Sylveco - Biolaven, Żel do higieny intymnej, Olej z winogron - bardzo dobry żel, nie podrażnia, a także nie wysusza. Świetnie, acz delikatnie oczyszcza, a do tego ślicznie pachnie winogronami.
l'Orient - Olej z Kamelii Japońskiej, Tsubaki Oil - Świetny olej zarówno do włosów jak i do ciała. Po olejowaniu włosów te były miękkie, błyszczące i sprężyste, a skóra po uzyciu była wygładzona i mocno nawilżona. naprawdę uniwersalny produkt.
NKD SKN - Pre Shower Tan, Samoopalacz pod prysznic - Świetna formuła produktu, bardzo ciekawy sposób używania, przed prysznicem. Pod wodą dobrze się zmywa i nie pozostawia tego charakterystycznego zapachu dha. Daje ładne rezultaty.
Mokosh - Balsam do ciała i twarzy, Brązujący, Pomarańcza z cynamonem - przepięknie pachnący samoopalacz. Czasem było czuć po jego użyciu ten charakterystyczny zapach dha, ale rzadko. to wszystko zależało pewnie od dnia. Sam w sobie pięknie pachnie pomarańcza i cynamonem, dawał świetne rezultaty.
Mokosh - Lotion do dłoni, Nawilżający, Pomarańcza z cynamonem - Kolejny pięknie pachnący produkt od marki mokosh. To ta sama nuta zaopachowa co w przypadku samoopalacza. Nawilżenie dłoni nigdy nie było tak odczuwalne i świetne jak przy tym lotionie. To jest mój nr jeden jeżeli chodzi o pielęgnację skóry dłoni.
Vitanativ - Szampon do włosów, Uso Frequente, Do częstego stosowania - Przyjemny szampon, ale nie na co dzień. Niestety dla mnie był trochę za mocny i stosowałam go raz na jakiś czas. Bardzo dobrze się pienił i naprawdę ładnie pachniał.
Vegaya - Żel do mycia twarzy, Nawilżający, Jabłko - Nie byłam z niego do koońca zadowolona. Odnoszę wrażenie, że nie oczyszczał zbyt dobrze, a do tego czułam po nim uczucie ściągnięcia skóry co nie powinno mieć miejsca.
Colgate - Pasta do zębów, Natural Extracts, Lemon & Aloe - Kolejne zużyte opakowanie, świetna pasta.
e-Fiore - Olej z marchwi, Macerat - Olej mega przyjemny w stosowaniu, Delikatnie barwił skórę, ale po wchłonięciu zupełnie nie było tego widać.
Purito - Plastry do stosowania punktowego, All Care Recovery Cica-Aid, Na stany zapalne i do pielęgnacji blizn - Kolejne zużyte opak. to zdecydowanie mój ulubieniec .
O ile jestem wielką fanką kosmetyków marki Mokosh, o tyle ich budżetowa wersja czyli Vegaya już tak średnio do mnie przemawia. W sensie nie żebym miała coś przeciw, ale mam wrażenie, że te kosmetyki są po prostu gorsze jakościowo i nie działają tak dobrze. Albo to może moja skóra nie przepada za tymi formulacjami, nie wiem. Niemniej ten żel, no ogółem jest ok. Ale miałam wrażenie, że wcale nie oczyszcza tak dokładnie, a do tego zdarzało mi się po nim czuć ściągnięcie skóry. To nic przyjemnego. Zużyłam, ale powiem szczerze, że już go miałam trochę dosyć. Na pewno nie można mu odmówić wydajności.
Zobacz post
Przepiękna seria od mokosh, tu akurat nawilżająco-odżywczy tonik do twarzy.
Kosmetyk zamknięty jest w pięknej i dużej buteleczce z atomizerem. Jedno psiknięcie mocno zrasza cerę, zostawiając mokrą powłokę.
Jabłko pomaga przywrócić skórze jej prawidłowe pH i sprawia to, że po użyciu skóra czuję się mocno odświeżona.
Cera lubi ten kosmetyk, po użyciu jest miękka i napięta.
Podoba mi się kombinacja tych składników. Jest tam mięta, ocet z jabłka, nagietek, melisa. Zapach typowo ziołowy, nie każdemu się spodoba.
Vegaya, Nawilżający żel do mycia twarzy jabłko
Ten żel do mycia twarzy dostałam od Kochanej @madziek1. Producentem jest marka Mokosh i chyba po raz pierwszy testuję coś tej marki. Żeli używam bardzo regularnie, więc dosyć szybko się u mnie one kończą, ale ten zdecydowanie należy do bardzo wydajnych, więc zostanie ze mną przez jakiś czas. Żel znajduje się w szklanej butelce o pojemności 200ml, dozuje się za pomocą pompki, która czasami się zacina. Sam żel ma lekko żółtawy odcień , wystarczy go naprawdę niewiele, żeby umyć twarz. Pachnie ślicznie zielonych jabłkiem. Nie wysusza, nie ma po nim uczucia ściągnięcia, a wręcz przeciwnie, skóra wydaje się być nawilżona i miękka, a przy tym naprawdę dobrze myje i oczyszcza z makijażu i zanieczyszczeń. W składzie są tutaj: betaina z buraka cukrowego, inulina (prebiotyk z korzenia cykorii), ekstrakt z jabłka, ekstrakt z melisy. Naprawdę świetny żel, bardzo polecam
Vegaya - Nawilżający żel do mycia twarzy Jabłko
Produkt zamknięty jest w szklanym i minimalistycznym opakowaniu, za co ogromny plus🧴Jeśli znacie markę Mokosh to z pewnością zauważycie podobieństwo w opakowaniach Mokosh i VeGaya - nie bez powodu. Mokosh bowiem jest producentem kosmetyków VeGaya 😁
Sam żel ma gęstą konsystencję i przeźroczysty kolor. Wystarczy jego niewielka ilość, aby uzyskać kremową, aksamitną piankę☺️ Jeśli chodzi o zapach to wyobraźcie sobie zapach zielonego jabłka, które zostało dopiero co zerwane z drzewa - tak właśnie pachnie ten produkt!😍 Nieprawdopodobne jest to, że naturalny, lekko kwaśny i soczysty aromat zielonego jabłuszka został tak wiernie odwzorowany🍏 Jak żyję to jeszcze nie miałam tak pięknie pachnącego żelu do mycia twarzy💚 No ale ja akurat jestem fanatyczką zapachu jabłek🤭
Kosmetyk bardzo dobrze oczyszcza skórę, ale robi to w delikatny i niedrażniący sposób. Absolutnie nie powoduje jej ściągnięcia i nie wysusza, gdyż bazuje on na łagodnych detergentach👌🏻 Dla mnie to bardzo ważne, aby żel nie zostawiał tak czystej, że aż "piszczącej" skóry, bo nie znoszę tego uczucia. Dobrze, że ten tego nie robi😁 Skóra po jego użyciu jest mega mięciutka i szalenie przyjemna w dotyku. W jego składzie znajduje się betaina z buraka cukrowego, która intensywnie nawilża i rzeczywiście nawilżenie to jest mocno wyczuwalne. Oprócz betainy z buraka cukrowego w składzie znajdziemy też prebiotyk z korzenia cykorii i ekstrakt z jabłka oraz melisy.
Jeśli szukacie czegoś oczyszczającego, a zarazem delikatnego dla skóry to jest strzał w 10!💚 Używam tego żelu z czystą przyjemnością i przy mojej mieszanej skórze fantastycznie się sprawdza😊
Vegaya, Nawilżający żel do mycia twarzy, Jabłko.
____________________________
Vegaya to wegańskie produkty o wysokiej jakości lokalnych składnikach, pochodzących z ekologicznych upraw, a jej producentem jest Mokosh. Stąd podobieństwo opakowań
Żel do oczyszczania twarzy zamknięty jest w ciemnej, szklanej butelce z pompką. Dodatkowo mamy tu kartonik, na którym umieszczono wszelkie informacje. Opakowania nadają się do recyklingu lub ponownego wykorzystania.
Szklana butelka mieści 200 ml bezbarwnego żelu o ślicznym jabłkowym zapachu. Kosmetyk jest niesamowicie wydajny, używam go już kilka tygodni i zużycie jest niewielkie. Należy go nałożyć na wcześniej zwilżoną skórę, chwilę masować do wytworzenia piany i spłukać obficie wodą. Super jest to, że nie podrażnia, ani nie szczypie w oczy. Stosuję go jako drugi krok w demakijażu, po oleju, oraz rano. Żel jest delikatny dla skóry, nie wysusza, nie ściąga, a przyjemnie ją koi, nawilża, oczyszcza i wygładza. W składzie znajdziemy betainę z buraka cukrowego, inulinę, ekstrakt z jabłka, ekstrakt z melisy i roślinna pochodną oleju słonecznikowego.
Ekstrakt z jabłka jest bogaty w witaminy i flawonoidy, jest świetnym antyoksydantem.
Używanie tego kosmetyku jest czystą przyjemnością.
Cena 59,99 zł za 200 ml. W drogerii Kontigo często znajdziecie go w promocji.
Podobne produkty




