Lirene
Jestem Eco, Krem do twarzy, Nawilżający, Na dzień i noc, Kiełki owsa
3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Naturalne oleje długotrwale i intensywnie nawilżają, aktywnie zapobiegając przesuszaniu i przedwczesnemu starzeniu się cery.
Olej z kiełków owsa– bogaty jest w lipidy, witaminę E i ceramidy; nawilża, odmładza.
Ekstrakt z owoców miechunki – jest źródłem beta-karotenu i witamin; widocznie opóźnia procesy starzenia.
Olej z konopi – wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry.
Produkt dodany w dniu 17.11.2021 przez domkapodomka
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Lirene - Jestem Eco, Krem do twarzy, Nawilżający, Na dzień i noc, Kiełki owsa
#DENKO 5/2024
Osiemdziesiąta czwarta chmurka z denkiem. Jest to denko z maja, udało nam się zużyć 22 produkty. W drugiej części znalazły się:
1. Neness, Perfumetka Love (N169), jej zapach był świeży oraz lekki. Zapach ten idealnie sprawdzał się na co dzień i na wiosnę oraz lato. Był on dość trwały na skórze.
2. Miss Sporty, Naturally Perfect, Podkład do twarzy, który miał lekką konsystencję. Bardzo dobrze matowił, wygładzał skórę oraz dobrze krył niedoskonałości. Nie podkreślał suchych skórek i nie wysuszał skóry.
3. Lirene Dermoprogram, Jestem Eco, Nawilżający krem na dzień i na noc Kiełki owsa, miał przyjemny zapach oraz lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona oraz wygładzona.
4. Eos, Super miękki balsam do ust z masłem shea, Dulce de Leche, miał przyjemny ciasteczkowy zapach oraz twardą, zbitą konsystencję. Nie dawał on zbyt dużego nawilżenia ustom.
5. Marion, Sól do kąpieli, Mohito z miętą, miała przyjemny zapach mohito, który wyczuwalny był podczas kąpieli. Łatwo i szybko rozpuszczała się w wodzie. Sól barwiła delikatnie wodę na zielony kolor. Skóra po kąpieli była nawilżona, miękka oraz gładka.
6. Balea, Totes meer, Intensywnie oczyszczająca maseczka do twarzy, miała ładny zapach oraz kremową konsystencję, przez co dobrze rozprowadzało się ją na twarzy. Skóra po jej użyciu była oczyszczona, nawilżona oraz złagodzona.
7. Balea, Maseczka do twarzy z glinką Tonerde, ma ona przyjemny zapach oraz kremową konsystencję. Skóra po jej użyciu była oczyszczona, promienna oraz zmatowiona.
8. ISANA, Maseczka do twarzy, nawilżająca, miała kremową konsystencję, oraz delikatny zapach. Twarz po jej użyciu stawała się nawilżona, miękka oraz gładka.
9. Maxbrands Marketing B.V., Maseczka do twarzy w płacie, Love is superpower, formuła wygładzająca, płachta miała wzór serc. Podczas nakładania maseczki było przyjemne uczucie chłodu na twarzy oraz wyczuwalny zapach truskawki. Skóra po maseczce była miękka, nawilżona oraz gładka.
10. Natura Eko, Peeling do twarzy, Drobnoziarnisty, miał przyjemny zapach oraz lekką konsystencję, w której zatopione był drobinki peelingujące. Skóra po jego użyciu była oczyszczona, gładka, nawilżona oraz wygładzona.
11. Marba, Manufaktura piękna, Tabletka do kąpieli dłoni i stóp, Lemoniada, miała ona przyjemny zapach. Szybko rozpuszczała się w wodzie barwiąc ją lekko. Skóra po kapieli była nawilżona, zmiękczona oraz gładka.
Lirene Dermoprogram, Jestem Eco, Nawilżający krem na dzień i na noc Kiełki owsa, który dostałam w prezencie. Przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry, można stosować go rano i wieczorem oraz pod makijaż. Krem ma przyjemny zapach, który jest wyczuwalny podczas jego aplikacji na twarz. Krem ma lekką konsystencję, która ułatwia jego aplikację na twarz. Dobrze rozprowadza się go na twarzy oraz szybko się wchłania. Skóra po jego użyciu jest nawilżona oraz wygładzona. Ma on pojemność 50 ml i jest wydajny. Posiada ona wymienny wkład z kremem, przez co opakowanie kremu jest wielokrotnego użytku.
Zobacz post
Nie jestem zwolenniczką kremów na dzień i na noc, bo dla mnie jak jest coś do "tego" i do "tego", to właściwie jest do niczego.
Chciałam przetestować ten produkt ze względu na chwilowy szał w internecie i na fakt, że polubiłam się z owsianym kremem siostrzanej marki Lirene, Sorayą.
Kompletnie nie przemawia do mnie idea słoiczka. Pomimo, że w 99% jest stworzony z recyklingu nie czuję tego eco vibe kupując plastikowy słoik, a właściwie dwa - ten z kremem i ten do otoczki kremu. Skoro tak bardzo kładziemy nacisk na nietworzenie zbędnych rzeczy można było dodać tylko nakrętkę do właściwego pojemniczka. Przecież przy zakupie kolejnego kremu nadal wymieniam wkład, więc czy chcę czy nie chcę - pozbywam się starej części i na jej miejsce kupuję nową.
Jeżeli chodzi o sam krem - bardzo przyjemny, treściwy, ale nie ciężki. Ultraszybko się wchłania, nie pozostawia lepkiej warstwy. Skóra jest od razu odświeżona, wizualnie wygląda na nieco zdrowszą i rozświetloną, a to sprawiło, że zaczęłam kremu używać pod podkład. Dobrze współgra z kryjącymi kosmetykami i mam wrażenie, że na buzi jakoś lepiej się rozprowadza produkty.
Dwa razy użyłam go na noc, ale to nie moja bajka. Mam wrażenie, że jest zbyt dzienny, by radził sobie z regeneracją skóry po całym dniu.
Podobne produkty


