22 na 22 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Skoncentrowana receptura owocowego balsamu do rąk STRAWBERRY SKIN przywraca komfort podrażnionej i zniszczonej skórze dłoni, głęboko regeneruje i nawilża. Błyskawicznie się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy, a jednocześnie długotrwale chroni przed przesuszeniem i czynnikami zewnętrznymi.
Intensywnie pielęgnująca kompozycja balsamu działa jak witaminowy kompres naprawczy, łagodzi podr ...

Skoncentrowana receptura owocowego balsamu do rąk STRAWBERRY SKIN przywraca komfort podrażnionej i zniszczonej skórze dłoni, głęboko regeneruje i nawilża. Błyskawicznie się wchłania i nie pozostawia t ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 20.07.2018 przez LadyFlower

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Eveline - Balsam do rąk, Regenerujący, Strawberry Skin

Eveline Balsam do rąk, Regenerujący, Strawberry Skin

Eveline regenerujący balsam do rąk, Strawberry Skin.

Kolejny fajny balsam do rąk z tej firmy o fajnym zapachu. Skóra po nim nie dość, że jest miękka i odżywiona, to jeszcze dość długo pachnie. Próbowałam już wszystkich zapachów z tej serii i tak naprawdę każdy mi odpowiada. A do tego dochodzi jeszcze jeden plus, kosztuje parę złotych i można go kupić nawet w Biedronce. Wiem, że część z Was też była z niego zadowolona. A może komuś jednak nie odpowiada?

Zobacz post

Regenerujący, Strawberry Skin

Eveline Cosmetics Strawberry

Regenerujący balsam do rąk truskawkowy ma słodki owocowy zapach. 🍓🥰🩷 Opakowanie kremu jest małe zmieści się do małej torebki można go wszędzie zabrać ze sobą. Konsystencja balsamu jest kremowa i lekka o barwie białej. Krem nawilża suche ręce, nawiżenie odczuwa się od razu nie pozostawia tłustych rąk.

Zobacz post

denkom lipiec 2021

Z ,,delikatnym" poślizgiem, ale przedstawiam moje lipcowe denko.

Jego największą część stanowią produkty do pielęgnacji włosów. Zdecydowanym hitem okazał się olejek do włosów z OnlyBio, reszta to zwyklaki, nad których ponownym użyciem musiałabym się ponownie zastanowić.

Z produktów do pielęgnacji najbardziej zadowolona byłam z kremu marki Pond's. Niesamowicie wydajny, lekki- bardzo się polubiliśmy.

Zobacz post

Kremy do rąk Eveline

Kolejne dwa produkty do pielęgnacji dłoni.
Jeden z nich - w zasadzie ten truskawkowy już zdenkowałam.

Balsam pachnie truskawkami, ładny zapach ale bardziej podobał mi się w wersji z papają SWEET COCONUT, który niestety nie jest już dostępny. Ma lekką treść, szybko się wchłania do codziennej pielęgnacji jak najbardziej się nadaje aby podtrzymać nawilżenie, jednak może być ciut za słaby dla bardzo zniszczonych rąk. Pojemność - 50ml
Wygodna tubka, zmieści się wszędzie.

Druga rzecz to krem-maska intensywnie regenerująca z filtrowanym śluzem ślimaka, olejem moringa.
Tu działanie także jest znakomite. Konsystencja podobna do tego truskawkowego. Szybko się wchłania ale pozostawia ochronną warstwę.
Zapach nie jest zły, ale mi się nie podoba. Zwracam dużą uwagę na to lecz chodzi głównie o działanie niż sam aromat
Pojemność - 100ml
Wydaję mi się że ten mógłby lepiej poradzić sobie z bardziej wysuszoną skórą, jednak warto dać szansę obu♥️

Ich cena również nie jest wysoka, waha się od 6-11zł

Zobacz post

Eveline Balsam do rąk, Regenerujący, Strawberry Skin

Idzie zima, co odczuwają już moje dłonie, dlatego też musiałam zaopatrzyć się w krem do rąk. Ten kupiłam w Hebe za niecałe 6 zł i jest marki Eveline. Jest białego koloru, a jego konsystencja jest ani super gęsta, ani lejąca. Jeśli chodzi o zapach jest owocowy, jednak nie wyczuwam w nim obiecanej truskawki. Jednak ważne jest to, że szybko się wchłania i nie pozostawia filmu.

Zobacz post

Eveline Balsam do rąk, Regenerujący, Strawberry Skin

Hej! Jakoś tak z czasem u mnie ostatnio kiepsko.. ale nadrobię i zajrzę do Was
Tymczasem ostatnio mój ulubiony produkt do pielęgnacji dłoni. Ten balsam do rąk jest świetny pod względem działania. Natychmiast nawilża i wygładza. Pięknie pachnie zapach nie staje się z czasem sztuczny, chemiczny.
Polecam 🤗
Zapraszam na swojego Instagrama Miłego popołudnia

PS: póki co zostaje to białe tło
PS2: uwielbiam figurki FunkoPop a na zdjęciu cudna Arielka

Zobacz post

Eveline Balsam do rąk, Regenerujący, Strawberry Skin

Eveline - Balsam do rąk, Regenerujący, Strawberry Skin. Balsam ma bardzo sztuczny zapach, na prawdę, jak dla mnie to on wręcz śmierdzi. Konsystencja przyjemna, taka typowa dla balsamów, który wchłania się w miarę szybko. Dłonie po jego użyciu są odżywione i mięciutkie. Opakowanie malutkie, więc można mieć zawsze przy sobie więc duży plus.

Zobacz post

moja pielegnacja

Odkąd zaczęłam o siebie regularnie i całościowo dbać, to rzeczywiście zauważam tego efekty. Moje nogi stały się niesamowicie gładkie i miękkie - nawet jak są nieogolone! Moja twarz mimo że ma kilka wyprysków, które uparcie co jakiś czas mi się pojawiają, to jest wyraźnie gładsza, bardziej sprężysta i dobrze nawilżona. I wcale nie muszę poświęcać 2-3 godzin dziennie na dbanie o siebie, jak to mi się wcześniej wydawało. Wystarczy że raz na 2-3 dni poświęcę sobie godzinę, ale przez tą godzinę rozpieszczę swoje ciało w 100%!

Tutaj moja pielęgnacja sprzed kilku dni. Tym razem najmocniej skupiłam się na twarzy. Zaczęłam od spsikania jej różanym tonikiem od Evree, i przetarłam twarz wacikiem, który dodatkowo także psiknęłam tym tonikiem. W ten sposób doczyściłam twarz z ewentualnych resztek zanieczyszczeń. Uwielbiam ten tonik za jego różany zapach oraz za to, że bardzo fajnie nawilża moją buzię.
Następnie przeszłam do maseczki - akurat robiłam porządki w maseczkach segregując je datami ważności i tym razem wpadła mi w ręce przeciwzmarszczkowa maseczka z tygryskiem od Belleza Castillo.

Po maseczkowaniu od razu przeszłam do kremowania się. Użyłam mojego ulubionego kremu z Yves Rocher. Musze przyznać, że odkąd go poznałam, miałam przyjemność używać też wielu innych kremów i z niektórymi się nawet bardzo polubiłam, ale żaden z nich nie podbił mojego serca na tyle, żeby zrzucić z piedestału mojego ulubieńca. Ten kremik od Yves Rocher super nawilża, szybciutko się wchłania i przede wszystkim ani trochę nie tłuści mi twarzy, a wręcz mam wrażenie że lekko łagodzi to moje mocno przetłuszczające się czoło. Do kremu dodałam dwie kropelki serum z kwasem hialuronowym od Niod. Szczerze powiedziawszy używam tego specyfiku od czasu do czasu, ale nie zauważyłam, żeby moja twarz jakoś lepiej po nim wyglądała. ;/ Może minimalnie, ale naprawdę minimalnie wzmacnia działanie kremu, ale w moim przypadku jego efekty są tak mało zauważalne, że średnio jestem zadowolona z tego kosmetyku. Być może to tez moja wina, bo akurat nie używam tego serum codziennie, a raz na kilka dni, jednak po tak drogim specyfiku oczekiwałam, że nawet jednorazowe użycie będzie dawało jakiś fajny efekt...
Użyłam też kremu pod oczy - Custom Repair Eye Treatment Clinique Smart. Był to mój wymarzony kremik pod oczy, który dostałam na święta od chłopaka ale powiem wam, że jest to taka moja perełka kosmetyczna, której aż żal mi używać i sięgam po niego sporadycznie. Niby wiem, że kosmetyki są po to żeby je używać, ale jednak... Ahhhh muszę przełamać się z tym moim magazynowaniem wszystkiego i zacząć się porządnie pielęgnować! A to moje małe osobiste wyzwanie, którym troszkę zaraziłam także i was, bardzo mnie w tym motywuje.

Do ciała użyłam tylko 3 produktów, ale w sumie nawet więcej nie było trzeba używać. Użyłam mojego ulubionego kremu do stóp od Sabai Thai, który bardzo mocno staram się już zdenkować. Lubię ten kremik, bo rzeczywiście widzę po nim jakieś efekty no i szybko się wchłania. Do rąk użyłam kremu Strawberry Skin od Eveline. Mam go z paczuszki urodzinowej jeszcze z zeszłego roku i cały czas towarzyszył mi na uczelni, jednak od lutego nie miałam już praktycznie żadnych zajęć ani zaliczeń, więc mało wychodziłam z domu i kremik ten leżał zapomniany w mojej torebce. Bardzo się cieszę, bo zostało go w tubce już tylko na kilka użyć, więc aktualnie się nim smaruję i staram się go szybciutko zdenkować, bo w tym roku dostałam też mnóstwo świetnych kremików do rąk!
Ostatni kosmetyk do ciała, który też staram się szybko zdenkować bo nie ma zbyt długiej daty ważności, to lekki balsam do ciała od Swiss Pure. Zakochałam się w tym kosmetyku od pierwszego użycia! Ma bardzo leciutką formułę, a mimo tego mocno nawilża! No i pachnie przepięknie kwiatowo - dla mnie jest to zapach trochę jak tych różowych czy fioletowych podpasek z Bella, ale akurat w niczym mi to nie przeszkadza, bo bardzo lubię zapach tych podpasek! A tak trochę poważniej - naprawdę jest to przepiękny, lekki, kwiatowy zapach i jestem pewna, że jak tylko lubicie kwiatowe zapachy, to zakochałybyście się w tym balsamie po uszy!

Zobacz post

Eveline Balsam do rąk, Regenerujący, Strawberry Skin

Krem do rąk Eveline.

Krem zamknięty jest w tubce o pojemność 50 ml. Tubka jest miękka i łatwo wydobyć produkt. Konsystencja kremu jest gęsta, ale łatwo się rozporowadza i szybko wchłania. Krem dobrze nawilża dłonie oraz pozostawia przyjemny słodki zapach. Przypomina mi zapach truskaweo, poziomek.
Niestety krem nie jest wydajny i szybko się kończy. Jednak bardzo chętnie kupię go ponownie.

Zobacz post

hebe

Moje 'małe' zamówienie z Hebe z grudnia. Mieli całkiem fajne promocje na Black Friday. Kupiłam tylko to co wiem, że na pewno zużyje 🤗 Trzy szampony Schauma - gdy tylko zobaczyłam, że są w sprzedaży czekałam na jakąś ładną promke. Ich szampon z kokosem świetnie działał na moje włosy, więc te też chciałam wypróbować. Lakiery były na promce 1+1, więc jeden wychodził 3zł. Żel do demakijażu Bielenda z linii Camellia Oil jest ze mną już dłuuugo i nawet go lubię, więc zdecydowałam się też na serum i krem z tej linii. Z linii Japan Lift kupiłam krem pod oczy. Żelowe peelingo-maseczki już chodziły za mną kilka miesięcy, więc zdecydowałam się na jedną sztukę. Peeling kawowy myślałam, że będzie w jakiejś zakręcanej kulce czy coś, więc zawiodłam się. Top coaty od Ingrid trafiły do koszyka, bo zawsze brakuje mi top coatów, najszybciej mi się zużywają. Prosalon kuracja na gorąco wzięłam na wypróbowanie. Skin Therapist i kremy Eveline będą na prezent. Jest jeszcze paletka Makeup Revolution, która wygląda przecudnie. Dostałam 4 próbki (po 2 do każdego zamówienia).

Zobacz post

Eveline Balsam do rąk, Regenerujący, Strawberry Skin

Balsam do rąk od Eveline Cosmetics Strawberry Skin: granat, jagody acai i masło shea.
Produkt bardzo ładnie pachnie. Znajduje się w zakręcanej tubce o pojemności 50 ml. Opakowanie ma ładną, kolorową szatę graficzną. Poza tym produkt ma fajną gęstą konsystencję, ale sprawnie się go rozprowadza i wchłania umiarkowanie szybko. Dłonie pozostają nawilżone na długi czas.

Zobacz post

Eveline, Balsam do rąk

3 kremy do rąk od Eveline Cosmetics w tubkach o uroczej grafice. Każde opakowanie ma szatę graficzną w intensywnych kolorach nawiązujących do ich zapachów. Wszystkie 3 są wyczuwalne na skórze po dłuższym czasie od użycia. Tubki mają pojemność 50 ml i są zakręcane. Koszt zakupu jednej sztuki to 4.99 zł. Właściwości kremów to odżywczy, nawilżający oraz regenerujący. Każdy z nich pachnie pięknie. Truskawkowy i z miodem charakteryzują się bardziej słodkimi zapachami niż limonkowy. Kremy są wydajne, dobrze się je rozprowadza i dość szybko się wchłaniają. Pozostawiają na skórze cieniutką warstwę ochronną.

Zobacz post

Paczuszka urodzinowa Chocolata

Paczuszka urodzinowa od @chocolata. Dostałam ją jakiś czas temu, ale byłam odcięta od świata więc chmurkę dodaję z opóźnieniem. W paczce znalazłam piękną kartkę z liskiem, który jest moim ulubionym zwierzątkiem. Do tego dostałam kosmetyki, które są dla mnie nowością. Mamy tutaj balsam do ust Pink Pitaya od Bielendy. Zawsze lubiłam ich produkty i wierzę, że ten również u mnie się sprawdzi. Do tego krem do rąk Evelnie Strawberry Skin o oszałamiająco słodkim zapachu oraz olejek do kąpieli o zapachu truskawki i pomarańczy. Kolejny pięknie pachnący produkt, słodko i owocowo. Ewa dorzuciła również trzy maseczki: wielozadaniową maskę-serum marki Skin In The City oraz dwie maseczki Bielendy. Jedna z nich to maseczka peel-off z serii Japońskiej oraz Zalotną Baśkę z serii potworów. Nie mogę już doczekać się testów i bardzo dziękuję Ewie za paczuszkę.

Zobacz post

kremdorak

Cudowny i uroczy balsamik, który otrzymałam w prezencie w paczuszce urodzinowej. Od razu urzekło mnie jego opakowanie! Do tego kocham produkty owocowe do rąk, więc jest to strzał w 10! Balsamik ma małe opakowanie, które jest bardzo poręczne i wygodne do torebki. Do tego delikatnie i ladnie nawilża nasze dłonie, oraz oczywiście CUDOWNIE pachnie!

Zobacz post

Paczuszka urodzinowa

Moja piękna i cudowna paczuszka urodzinowa od Kochanej @chocolata ! Dostałam mnóstwo wspaniałości do testowania i jeszcze nic stąd nie miałam, więc tym bardziej się cieszę! Po pierwsze mamy tutaj przeuroczy kremik do rąk, który ma śliczne opakowanie i pięknie pachnie! Do tego dostałam olejek pod prysznic - uwielbiam takie zapachy! Dostałam również pomadkę do ust o zapachu kokosa oraz maseczki do buzi! Poza tym cudowną urodzinową karteczkę i... KSIĄŻKE! Dziękuje Ci Kochana za takie cudowności!

Zobacz post

Eveline Balsam do rąk, Regenerujący, Strawberry Skin

Regenerujący balsam do rąk marki Eveline. Od przyjaciółki dostałam wersję strawberry skin - granat, jagody acai, masło shea. Krem zapakowany jest w małą, plastikową tubkę. Opakowanie jest trwałe i dobrze wykonane. Idealnie znosi trudy noszenia w torebce. Krem ślicznie pachnie. Jest to bardzo słodki wręcz cukierkowy zapach. Konsystencja kremu jest lekka. Szybko się wchłania. Dobrze nawilża skórę i pozostawia ją miłą w dotyku, jednak jak dla mnie efekt znika zbyt szybko. Kosmetyk jest też moim zdaniem średnio wydajny. Cena to około 7 zł za 50 ml. Podsumowując to bardzo fajny produkt dla osób, które lubią słodkie zapachy i nie oczekują nawilżenia na bardzo długi czas.

Zobacz post

Balsamik

Dzisiaj chcę wam przedstawić dobrze znany regenerujący balsam do rąk firmy Eveline. Balsamik kupiłam w Hebe za parę złotych skusiłam się na niego po paru przeczytanych recenzjach o nim a że robi się coraz to chłodniej to kremy i balsamy do rąk idą w ruch. Produkt bardzo ładnie pachnie ma gęstą konsystencję, bardzo dobrze się go rozprowadza no i super plusem jest to że się tak szybko wchłania. Troszkę mi przeszkadza jednak jego zapach bo jest jak dla mnie trochę za słodki.

Zobacz post

Eveline Balsam do rąk, Regenerujący, Strawberry Skin

Nie jestem zbyt systematyczna jesli chodzi o stosowanie wszelkich kremów, czy balsamów( wyjątkiem jest jedynie krem do twarzy). Postanowiłam to jednak zmienić, a żeby to sobie ułatwić, sięgam po zapachy budzące pozytywne skojarzenia. W ten właśnie sposób, trafił w moje ręce ten uroczy krem.
Marka Eveline była mi wcześniej znana, więc nie bałam się zaryzykować. Krem na wspaniały zapach, kojarzy mi się z truskawkami że śmietaną i cukrem. Szybko się wchłania i nie lepi. Opakowanie ma przyjemną i czytelną szatę graficzną.

Zobacz post
1 2 3