Opis produktu
Poczuj się jak tajemnicza księżniczka pustyni! Piękna paleta cieni do powiek Huda Beauty Desert Dusk zawiera 18 skoordynowanych odcieni, które odzwierciedlają kolory pustyni i nadają oczom tajemniczej głębi. Można je wspaniale ze sobą łączyć i pozwalają na nieskończoną różnorodność zapierających dech w piersiach stylizacji. Jedwabista konsystencja bez wysiłku miesza się i pozostawia matowe, połysk ...
Poczuj się jak tajemnicza księżniczka pustyni! Piękna paleta cieni do powiek Huda Beauty Desert Dusk zawiera 18 skoordynowanych odcieni, które odzwierciedlają kolory pustyni i nadają oczom tajemniczej ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 19.07.2018 przez adka
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Huda Beauty - Paleta cieni do powiek, Desert Dusk
Przedstawiam wam najpiękniejszą paletę pod słońcem! Jest to firma huda beauty o nazwie desert dusk. Nie pokaże wam jej zdjęcia w środku ze względu na to, że jest ona przeze mnie często użytkowana. Paleta zawiera cienie zarówno matowe jak i duochromowe 💗Gamą kolorów pozwoli wam na stworzenie make upu zarówno na codzień, jak i na wieczorne wyjście. Paleta zawiera 8 matowych odcieni, 6 perłowych i 3 duochromowe 😍 Cienie duochromowe nakładajcie pędzelkiem, by uzyskać lżejszy efekt. Natomiast jeśli chcemy pokazać największy blask najlepiej wklepać je opuszkiem palca. Polecam także używanie bazy w celu zmaksymalizowania efektu. Jeśli miałabym określić konsystencje cieni to mogę powiedzieć, że nie są do końca suche ☺️ Najjaśniejszy kolor jest napigmentowany, aż tak że może robić za korektor. Niektóre brokaty są niestety mniej wyraziste niż maty. Według mnie najpiękniejsze kolory to: dwa perłowe angelic, turkish delight i dwa ciekawe maty safron, blazing.
Zobacz post
Kosmetyki, których użyłam do zrobienia mojego wczorajszego makijażu.
Paletka to HUDABEAUTY DesertDuskPalette z serii Rose Gold uważam ją za świetną perełkę w moje kolekcji paletek. Opakowanie robi mega wrażenie ale nie do końca jest poręczne. Źle trzyma się ją w ręku i źle się czyści. Ratują ją piękne cienie, które są trwałe i można nimi zrobić piekny makijaż. Cienień foliowany Colour Attack Y-0070 od AFFECT. Szukałam tego kolorku bardzo długo aż wpadł w moje rączki dzięki kochanej @Kasia7212 . Ma cudowny metaliczny kolor, efekt jest delikatnie holograficzny co mega mi się podoba. Cień jest ogromnie trwały, nie osypuje się i zamknięty jest w poręcznym opakowaniu. Tusz to mój kolejny ulubieniec Rimmel, Extra Super Lash 101 Black. Mam go od kochanej @Sesil95 i zawszę go chwalę. Super rozczesuje i podkreśla rzęsy. Jest wyjątkowo trwały, nie pieką mnie od niego oczy i ma mocny czarny kolor. Jestem pewna , że gdy go zdenkuję kupię nowe opakowanie . Puder to BOURJOIS z serii HEALTHY MIX w odcieniu 03 DARK BEIGE. Jest moim odkryciem roku 2019 i na pewno kupię go w przyszłości. Cudownie współgra z moją cerą, bardzo dobrze matuje, wygładza i wytrzymuje bez problemu w każdych warunkach . A na końcu Bell matowa pomadka w płynie z serii CHILLOUT #01. To pomadka, która kosztowała mniej niż 10zł a powala jakością dobre markowe pomadki. Bardzo ładnie kryje usta, pachnie ślicznie, wygodnie się ją używa. Jej trwałość to kilka godzin i to jest na prawdę dobry wynik. Polecam Wam te kosmetyki .
Kosmetyki, których użyłam do mojego wczorajszego makijażu.
Paletka jakiej użyłam to HUDABEAUTY DesertDuskPalette z serii Rose Gold. To paletka, która powala kolorami na kolana, są piękne . Cienie nadają się na każdą okazję, na wesele czy na spacer. Są fajnie napigmentowane, trwałe i delikatne. Może nie do końca jest poręczna i nie ma pacynki ale mimo to uwielbiam ją. Dawno nie sięgałam po tusz L'oreal z serii Unlimited. Bardzo go lubię, świetnie radzi sobie z moimi krótkimi i bladymi rzęsami. Rewelacyjnie rozczesuje, wydłuża i pogrubia rzęsy. Ani razu sie na nim nie zawiodłam, nie brudzi powieki, nie skleja i jest bardzo trwały. Lubię jego kształt opakowania i szczoteczkę. BOURJOIS HEALTHY MIX puder w odcieniu 03 DARK BEIGE to moja ulubiona perełka . Mam go z wizaz ale normalnie kosztuje w Jawie ok 60zł choć ostatnio był za ok 40zł z aplikacją moja Jawa. Moja skóra go lubi, świetnie z nim współpracuje. Zawsze moja buzia jest ładnie wygładzona, koloryt wyrównany i nie świeci mi się nos . Matowa szminka w płynie od Lovely z serii Extra Lasting w odcieniu nr 1. Mogłabym tą szminką co dzień malować usta. Pięknie pachnie, jej treść jest lekka, aplikator bardzo wygodny. Szybko wysycha i usta wyglądają z nią świetnie . Każdy z tych kosmetyków serdecznie Wam polecam .
Zestaw kosmetyków, który posłużył mi do zrobienia makijażu z początkiem grudnia 2019 .
Powieki pomalowałam cudeńkiem, które dostałam od siorki czyli HUDABEAUTY DesertDuskPalette z serii Rose Gold . Jestem zakochana w tej palecie, ma cudowne cienie w obłędnych kolorach. Można nimi zrobić świetny makijaż, cienie są dobrze napigmentowane i trwałe. To zdecydowanie moja ulubiona paletka . Tusz to moje rewelacyjne cudeńko od Rimmel, Extra Super Lash 101 Black, które mam od kochanej @Sesil95 . Szczerze, to najlepszy tusz jaki mam!. Moje rzęsy wręcz przepadają za nim, poddają mu się i zawsze świetnie wyglądają. Tusz bardzo ładnie podkreśla, wydłuża i pogrubia moje rzęsy. Nie skleja i nie brudzi powieki - mój ideał . Puder to oczywiście BOURJOIS HEALTHY MIX puder w odcieniu 03 DARK BEIGE. To również najlepszy puder jaki mam w swojej kosmetyczce. Puder to ideał od zapachu po krycie. Pachnie bardzo ładnie, rewelacyjnie wygładza i podkreśla. Nie osypuje się i nie wchodzi w zmarszczki . A na ustach petarda od mojego diabełka @bow90 . Matowa szminka Wibo Ultra Matte nr 3 w odcieniu Red Plum . Nie sięgam po nią często bo kolor aż iskrzy ale ogromnie go lubię. To szminka, która bardzo ożywia buzię, super kryje i o dziwo jest trwalsza niż np Golden Rose .
Serdecznie polecam Wam każdy z tych kosmetyków .
Kosmetyki, których użyłam do zrobienia makijażu już prawie tydzień temu. W moich chmurkach zazwyczaj są same moje ulubione kosmetyki. Korektor od Maybelline to na prawdę świetny kosmetyk. Póki nie nauczyłam się go używać cały czas na niego narzekałam. Teraz zauważyłam jak bardzo jest wydajny. Super kryje i nie ściąga skóry, na plus jest też jego trwałość. Puder BOURJOIS to idealny puder, nie mam nic złego mu do zarzucenia. Cudownie redukuje nadmierne sebum, wygładza, buzia wygląda w nim bardzo dobrze. Jest wydajny i nie osypuje się nadmiernie. Paletka od HUDABEAUTY to taki worek niespodzianka. Ma same piękne cienie, wydaje Ci się że jakiś nie będzie Ci pasował a kiedy już go użyjesz to jesteś zakochana. Cienie są trwałe, łatwe w użyciu a cała paletka świetnie się prezentuje. L'oreal to tusz, który cieszy mnie już dłuższy czas i bardzo przypadł mi do gustu. Mam go dzięki testom na wizaz i nie powiem, że nie kupię go kiedyś w przyszłości. Bardzo ładnie podkreśla moje krótkie rzęsy. Nie skleja, nie brudzi, nie kruszy się i jak dla mnie jest łatwy w użyciu. Lovely nie zawsze jest zadowalająca ale można trafić czasem nie złe perełki. W tym przypadku jest matowa pomadka w ślicznym kolorku. Lubię ją za wszystko, kolor, zapach, wydajność i nawet za trwałość. Zawsze podkreśla moją urodę, której nie mam .
Polecam serdecznie te kosmetyki .
Kosmetyki z mojego makijażu z przed kilku dni .
BOURJOIS HEALTHY MIX puder w odcieniu 03 DARK BEIGE. Ten puder wyróżnia ogromna lekkość, jest na prawdę delikatny. Odcień 03 jest idealny, cudownie podkreśla kości policzkowe. Buzia za jego sprawą wygląda na prawdę świetnie, puder jest mega trwały i wydajny.
HUDABEAUTY DesertDuskPalette z serii Rose Gold. To rewelacyjna paletka z pięknymi cieniami. Można nimi zrobić makijaż na każdą okazję bo zawiera maty i cienie z brokaty. Cienie są trwałe, łatwe w użyciu i nie osypują się zbyt mocno.
Tusz RIMMEL z serii Extra Super Lash 101 Black. Bardzo ciężko jest mi znaleźć odpowiedni tusz do moich kiepskich rzęs. Ten tusz to dla mnie ideał, mam go od kochanej @Sesil95 . Rozglądałam się już za tym tuszem i wiem , że nowy kosztuje ok 26-27zł. Cieszę się nim przy każdym użyciu bo bardzo ładnie wydłuża moje rzęsy. Są ładnie podkreślone, długie i ciemne. Tusz jest wygodny w użyciu, trwały i nie brudzi .
Matowa pomadka od Bell z serii CHILLOUT #5. Kupiłam ją w Biedronce za ok 7zł i jestem z niej bardzo zadowolona. Pomadka ma świetny kolor, jest trwała, ładnie pachnie i super się jej używa. Mam jeszcze nr 1 i też jestem z niej zadowolona.
Każdy z tych kosmetyków serdecznie mogę Wam polecić .
Kosmetyki jakich użyłam do mojego wczorajszego makijażu. Mam tu same moje ulubieńce, puder, paletkę, tusz, korektor i matową szminkę.
Paletka HUDABEAUTY DesertDuskPalette z serii Rose Gold. To cudo testuje drugi dzień i jestem nią zachwycona. W paletce jest 18 cieni, które rewelacyjnie współgrają ze sobą. Są trwałe, nie osypują się, paletka ma lusterko , całość prezentuje się bosko.
Puder BOURJOIS HEALTHY MIX #03 DARK BEIG. Po mału zaczyna mi się robić w nim dziura bo morduje go co dzień. To idealny puder do każdego makijażu. Super matuje , wygładza, daje piękne wykończenie. Jest bardzo wydajny, lekki, łatwy w użyciu i bardzo trwały. Świetnie się z niego korzysta, dzięki poręcznemu opakowaniu.
Korektor Maybelline Affinitone w odcieniu 01 Nude Beige. Uwielbiam go, jest świetny, wydajny, aplikator jest idealny. Jego treść jest lekka, nie roluje się, nie wchodzi w zmarszczki. Bardzo dobrze kryje, jest ogromnie trwały, fajnie mi się go używa.
Tusz do rzęs, RIMMEL z serii Extra Super Lash 101 Black. Po ten tusz sięgnę na 100% kiedy zdenkuję go. Jestem nim zachwycona i na 100% pełnia wszelkie moje oczekiwania. Mam mega krótkie rzęski, są blade i znalezienie idealnego tuszu to mega wyczyn. Ten tusz pięknie wydłuża, podkreśla moje rzęsy, są na prawdę widoczne i długie a efekt ten towarzyszy mi cały dzień bez żadnej poprawki.
Matowa pomadka od Bell z serii CHILLOUT #1. Pięknie pachnie, rewelacyjnie podkreśla moje usta. Nie jest megaśnie trwała ale 3h na pewno wytrzymuje. Ma wygodny aplikator, szybko wysycha i była dość tania.
Każdy z tych kosmetyków serdecznie Wam polecam .
Tak się prezentuje moje nowe cudo, które dostałam wczoraj od siorki. Jest to paletka od HUDABEAUTY DesertDuskPalette z serii Rose Gold . Bardzo mi sie on podobała od dłuższego czasu ale kosztuje obecnie w granicach 70zł ( na allegro) a dla mnie to za dużo. Paletka zawiera 18 prześlicznych cieni, mam tu maty i cienie z brokatem. W środku mamy duże lusterko, nie mam niestety aplikatora do nakładania cienia ale nie jest to dla mnie jakiś problem. Hubcio wczoraj już sie do niej dopadł i obmacał prawie każdy cień. Latał po domu cały w brokacie ale za to szczęśliwy . Mi te cienie ogromne się podobają, są tu same moje ulubione odcienie. Przyznam, że martwiłam się o ich trwałość i pigmenacje bo czytałam, że jest mega słaba. Obalam mit! cienie są rewelacyjnie trwałe, mam je na powiekach od rana bez żadnej bazy i super się trzymają. Nie osypują się, są delikatne, na minus jak dla mnie opakowanie. Dlaczego? nie jest plastikowe, papier czy tektura z jakiego jest zrobiona ogromnie sie brudzi i ciężko ją wyczyścić. Drug minus to to, że źle się ją otwiera, nie jest to opakowanie na klik i ja dzis już wpadłam pazurem w jeden cień ;/ . MImo wszystko paletka mega mi się podoba i będzie to często gościć z moimi makijażami .
Zobacz post
Huda Beauty Dessert Dusk - paleta, wokół której rozpętał się spory szum. Cena paletki dość wysoka, jakość - już średnia. Niekiedy cienie wydają się być zbyt suche. A już stworzyć coś fioletem - bez bazy z Nyxa nie da rady. A szkoda bo wiązałam z tą paletką wielkie nadzieje
Zobacz post
Dzisiaj po raz pierwszy zamoczyłam pędzle w mojej nowej palecie Huda Beauty. Była to ogromna przyjemność pracować z tymi cieniami, ponieważ rozprowadzają się jak marzenie. Cienie się delikatnie osypują lecz nie jest do dużym problemem, bo jest to czysty wprasowany pigment wiec nic się na to zaradzić nie da.
Choć dzisiaj siedzę w domu i nic nie robię, musiałam się z nimi pobawić i podzielić się z wami opinią.
Niestety zdjęcie trochę zjadło jaskrawość czerwonego cienia i nie widać jak piękny ma pigment.
Cienie matowe jak już wspomniałam się osypują, cienie foliowe to marzenie każdej osoby lubiącej makijaż, super się rozprowadzają, wystarczy raz dotknąć powiekę palcem a zrobią niesamowity efekt. Dodałam do cieni kreskę eyelinerem, który uwielbiam, mianowicie ten wodoodporny z Miss Sporty i maskarę Growing lashes z Wibo.
Pewna jestem, że jeszcze nie raz umaluje oczy w ten sposób, bo bardzo lubię się w odsłonie z ciepłą czerwienią, a przede wszystkim kocham błysk na oku!
Napiszcie co sądzicie o palecie!
Pozdrawiam Cieplutko!
Podobne produkty




