2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 20.03.2020 przez aneta6bk

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Huda Beauty - Paleta cieni do powiek, Nude Obsessions, Light Nude

Paletka cieni Huda Beauty Nude Light

Powyżej prezentuję paletkę cieni do powiek Nude Light marki Huda Beauty. Jest to najdroższa paletka jaką posiadam więc miałam co do niej bardzo wysokie oczekiwania. Powiem krótko-nie zawiodłam się! W środku znajdziemy 9 cieni (5 matowych,4 błyszczące). Cienie matowe super się blendują,łatwo łączą ze sobą. Świetnie,że załączono cień bazowy bo dla mnie jest to must have. Niestety cień brązowy jest w tonacji ciepłej,jest dosyć jasny, jak dla mnie niezbyt przydatny.Aby podkreślić zewnętrzny kącik czy dolną powiekę muszę skorzystać z ciemnego,chłodnego brązu z innej palety...Cień liliowy,jasnoróżowy i brzoskwiniowy super nadają się do podkreślenia załamania powieki. Jeśli chodzi o cienie błyszczące to są to cienie typowo brokatowe na kolorowej bazie. To czy Wam się spodobają uzależnione jest od Waszych preferencji. W moje gusta jak najbardziej się wpasowują. Pięknie połyskują w sztucznym i naturalnym świetle. Nakładam je głównie palcem. Paletki używam zarówno na co dzień jak i na specjalne okazje. Cienie długo utrzymują się na powiece a nie używam żadnego primera przed ich nałożeniem (nakładam jedynie cienką warstwę korektora). Paletka nadaje się głównie do jasnej karnacji a ja jestem typem "królewny śnieżki" więc trafiłam idealnie! Polecam serdecznie! Ja dostałam ją od męża na prezent w zestawie z zastygającą pomadką z tej samej firmy. Kupiona w Sephorze.

Ocena 10/10

Zobacz post

Huda Beauty Paleta cieni do powiek, Nude Obsessions, Light nude

Pożyczyłam sobie od koleżanki do testów najnowszą mini hudę. Paletka ma piękne opakowanie, bardzo porządne, wykonane z plastiku, a wykończone czymś przypominającym skórę. W środku znajdujemy 5 matów i 4 błyski. Cienie są dość miękkie pod palcami, bardzo dobrze napigmentowane i trwałe. Kolorystyka mi się podoba, ale ja chyba nie umiem z nią do końca pracować. Mam namyśli że dwa cienie są w załamanie, jeden do przyciemnienia i wymieniam błyski. Nie pobudza we mnie kreatywności ta paleta. Choć dalej kusi mnie mieć na własność jakąś hudę, chyba bardziej którąś z ciemniejszych wersji .

Zobacz post
1