Opis produktu
Ten olej prysznic przywraca barierę skórną i nawilża skórę dzięki swej formule łączącej 3 istotne ceramidów z kwasem hialuronowym . Unikalny kompleks trójglicerydów i skwalanu, naturalnych składników lipidowych skóry, obecnych w mniejszych ilościach w przypadku suchości skóry , połączony z delikatną bazą myjącą z aminokwasami, nadaje temu pieniącemu olejkowi oczyszczającemu i oczyszczającem ...
Ten olej prysznic przywraca barierę skórną i nawilża skórę dzięki swej formule łączącej 3 istotne ceramidów z kwasem hialuronowym . Unikalny kompleks trójglicerydów i skwalanu, naturalnych skła ...
Produkt dodany w dniu 14.09.2021 przez Janettt
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o CeraVe - Olejek do mycia, Nawilżający, Pieniący się
Nawilżający pieniący się Olejek do mycia CeraVe otrzymałam w ramach akcji testowej prowadzonej na stronie wizażu. Olejek mieści się w przezroczysto-żółtej butelce z pompką. Pojemność opakowania wynosi 236ml. Na butelce można znaleźć informacje odnośnie składu, właściwości i sposobie użycia. Kosmetyk ma przezroczysty kolor i gęstą żelowo-olejową konsystencję. Przy niewielkiej ilości łatwo rozprowadza się na skórze. Przy kontakcie z wodą delikatnie się pieni i przyjmuje biały kolor. Podczas mycia miałam wrażenie jakbym smarowała skórę kremem. Jest delikatny dla skóry ale mimo to dokładnie ją oczyszcza. Choć podczas mycia kosmetyk sprawiał wrażenie tłustego, to bez problemu się zmywał i nie pozostawiał lepkiej warstwy na skórze. Olejek jest bardzo wydajny. Nie mogę zgodzić się ze stwierdzeniem, że jest bezzapachowy. Zastanawiałam się do czego mogłabym porównać woń i jak dobrze zapamiętałam zapach to przypomina aromat emulsji Garnier, którą stosowałam jakiś czas temu. Stosowałam codziennie i przy moim typie skóry mieszanej nie wywołał żadnych podrażnień. Pozytywnie wpłynął na moją cerę. Przed rozpoczęciem testowania miałam problem z przesuszoną, łuszczącą się skórą w okolicy nosa i na policzkach, a także na nogach. Na linii żuchwy miałam liczne zaskórniki i wypryski. Dzięki CeraVe niedoskonałości z żuchwy niemal zniknęły. Skóra jest miękka, nawilżona i delikatnie rozświetlona. Podoba mi się, że olejek CeraVe można stosować na całym ciele i u wszystkich członków rodziny niezależnie od ich wieku. Umyłam nim dzieci w wieku niespełna 2 lata, 5 i 7 lat i nie zauważyłam żadnych niepokojących objawów skórnych. Polecam
Zobacz post
#3
Denko maj 2024r.
1. Westlab, różowy gin, sól mineralna Epsom i himalajska. Sól jest taka bardzo gruba i ziarnista, co bardzo wolno się rozpuszcza i ma dosyć specyficzny zapach.
2. Isana, szampon do włosów Herbal. Ma bardzo fajną lekką konsystencję dosyć gęstą. Dobrze się pieni i myje skórę głowy. A do tego włosy są bardzo miłe i delikatne w dotyku.
3. Pinio 3w1 szampon, żel pod prysznic i płyn do kąpieli. Ma przepiękny zapach gumy balonowej. Jest takiej dość gęstej konsystencji. A do tego bardzo wydajny.
4. Crazy Hair, szampon głęboko oczyszczający o zapachu malina&borówka. Szampon jest całkiem gęstej konsystencji, bardzo dobrze pieni i domywa świetnie skórę głowy a do tego ma przepiękny zapach, który jest wyczuwalny przez dłuższy czas.
5. BI-ES deodorant. Jest to dezodorant dosyć odświeżający o zapachu takim całkiem ok i chroni przed potem przez parę godzin dobrych a do tego wystarcza na bardzo długo.
6. CeraVe, nawilżający olejek do mycia ciała. Jest on bardzo rzadki, ale za to ma bardzo ładny zapach. Bardzo fajnie myje się nim ciało i jest bardzo delikatne ciało w dotyku.
7. Ola chusteczki odświeżające. Ich wielkość jest odpowiednia i bardzo dobrze są nawilżone.
8. Marion, hydrożelowe płatki pod oczy. Są to płatki bardzo dobrze nasączone esencją jak i trzymają się dobrze pod oczami. Po zdjęciu płatków skóra pod oczami była nawilżona jak i promienna.
9. NIUQI, maseczka wygładzająca z białą glinką i maseczka oczyszczająca z zieloną glinką. Maseczki mają dosyć gęstą konsystencję, bardzo dobrze bez problemy się rozsmarowuje na twarzy jak i potem bez problemu zmywa. Twarz jest delikatna w dotyku i oczyszczona.
10. Colgate, pasta do zębów. Jest ona o smaku mięty takiej delikatnej i dobrze myje ząbki.
11. Bioélixire, olejek konopny. Jest on bardzo ładnego zapachu, który jest wyczuwalny na włosach przez dłuższy czas i włosy są bardzo delikatne.
12. dentalux, nić dentystyczna. Bardzo dobrze czyści się nią ząbki jak i na długo starcza.
13. FaceBoom, nawilżająco-kojący hydro krem dzień/nic. Krem ma taką dosyć gęsta konsystencję, bardzo dobrze się jego rozsmarowuje jak i szybko wchłania. Nadaje się również pod makijaż.
14. Organic shop, odżywka bez spłukiwania jest aż 98% pochodzenia naturalnego i ma przepiękny zapach. Jest ona delikatnej konsystencji co nie trzeba spłukiwać.
15. White on, wybielająca pasta do zębów. Pasty konsystencja jest bardzo gęsta w Czarnem kolorze. Bardzo dobrze myje się nią ząbki a do tego lekkie wybielenie zauważyłam.
16. AA, bąbelkową maska do twarzy wygładzająca. Maseczka jest białego kolorku, która po nałożeniu odrazu zaczęła babęlkować swędzieć co musiałam odrazu zmyć.
Zestaw do oczyszczania twarzy marki Cerave. Nie umiałam zdecydować, które produkty wybrać do dwuetapowego oczyszczania, więc zamówiłam 3. 😂
W Internecie jest masa pozytywnych opinii na ich temat. U mnie się niestety nie sprawdziły…
Używałam kremu-pianki i olejku do mycia. Niestety po ich użyciu moja cera była przesuszona, czego kompletnie się nie spodziewałam, bo przecież to takie polecane produkty i jeszcze z ceramidami w składzie. W teoretycznie gorszych produktach, aż tak mi się nie działo. Wydaje mi się, że te produkty zaburzyły moją barierę hydrolipidową, bo nic innego w tym czasie w pielęgnacji nie zmieniałam… Żelu do mycia nawet chyba nie tknęłam, bo on jest jeszcze mocniejszy, niż pianka, więc dopiero by sie działo. A olejek do my ja to syndet, ja jednak za takimi produktami nie przepadam, wolę emulsje/masełka.
Na pewno nie wrócę nigdy do tych produktów do mycia. Dzięki Bogu, że istnieje olx i udało mi się tam sprzedać ten zestaw. 😅
Denko styczeń 2022
Zazwyczaj tego nie robię, ale w tym roku postanowiłam pokazać swoje denko styczniowe. Tym bardziej dzięki akcji 1000rzeczy mniej.
Udało mi się wykończyć parę kosmetyków. W większości zostały mi resztki, więc postanowiłam je wykończyć, by nie zawały mi miejsca w łazience.
Zużyłam próbkę ze swopa, 4 z LaVido - te są ok, ale pod względem zapachów nie bardzo mi pasują.
Ponadto balsam CeraVe, który naprawdę dobrze mi się sprawdził, dobrze nawilżał i chciałam kupić kolejne opakowanie, ale jak zobaczyłam ceny to się wstrzymałam...
Odżywka maska Gliss Kur. Jest w porządku, choć moim włosom chyba najlepiej pasuje wersja w zielonym opakowaniu. Szału nie robi, a blask taki sobie po niej.
Olejek do kąpieli CeraVe też okazał się fajny dla mojej skóry, ale niestety też drogi, chyba słabo dostępny. Mało się pieni i jest mało wydajny - ja lubię się szorować gąbka a ta chłonie sporo produktu i mam wrażenie, że przez gąbkę to nie było takie samo mycie, a skoro ten mało się pieni więc musiałabym go sporo lać, na rękę też wychodziło mało wydajnie. Jednak moja skóra go lubiła, tak przyjemnie otulał ciało.
Ziaja Jeju Białe mydło. Początkowo je skreslilam, bo mając ranki na twarzy po prostu szczypało. Jednak gdy się zagoiło wszystko - mydło okazało się świetne przy regularnym stosowaniu i dodatkowym używaniu myjki. Skóra była oczyszczona czasami aż nadto. 😁
Kolejny to szampon Only Bio. Bardzo mało wydajny - kilka pompek na jedno mycie, prawie się nie pienił, chyba że przy co najmniej drugim-trzecim myciu z rzędu. Jedynie zapach był naprawdę piękny, jak większości kosmetyków z tej serii.
Krem Soraya z paczki urodzinowej. Początkowo mocno mnie zapychał latem. Zimą okazał się zbawieniem. Skóra była w naprawdę dobrej kondycji dzięki niemu, ale musiałam częściej oczyszczać twarz.
Żel pod prysznic Balea ze swopa. Jak większość tych żeli jest w porządku. Ciekawie pachnie, ale bez efektu WoW.
I maleństwo Lumin. Czarną pasta tworząca kluski na twarzy. 🤭 Szczerze? Nie wiem co to miało dać, ale raczej niewiele z moją skórą robiło. Jednak gdy faktycznie skóra była mało oczyszczona ten mocno "kluskował". Zarówno na mojej buzi jak i Jego. Prawdopodobnie są to kosmetyki dla mężczyzn - zapach nawet na to wskazuje, ale mi one odpowiadały, poza tym czymś. 😁
A więc trochę opakowań mi ubyło, choć to po masce i to po balsamie pewnie wykorzystam do czegoś. Po szamponie służy mi do robienia płukanek z octu. 😁
Pozdrawiam,
Janettt
Zestaw kosmetyków do testowania z wizażu CeraVe. Olejek do Mycia, Nawilżający, Pieniący się i Balsam do skóry suchej i bardzo suchej, Nawilżający, Bezzapachowy.
Już od dłuższego czasu chciałam przetestować tą markę i jestem pod wrażeniem.
Olejek jest przecudowny. Skóra po nim od razu zrobiła się gładka. Nawilżona. Miałam kiedyś podobną wersję olejku, ale był tragiczny, ale czego oczekiwać po marce Dove. 🤷 Naprawdę CeraVe to produkt dla mnie. 💜
Balsam też jest niesamowity.
Myślę, że na dłużej zostaną w mojej łazience. 💜
Niedługo pewnie dodam recenzje każdego z osobna. Zasługują. 💜
Pozdrawiam,
Janettt
Podobne produkty



