Opis produktu
Aloesowy balsam do ciała.
Zapewnia 48-godzinną pielęgnację nawilżającą
Zawiera kompleks nawadniający z orzeźwiającym aloesem
Szybko się wchłania.
Do skóry normalnej
Receptura bez mikroplastiku.
Produkt odpowiedni dla wegan.
Wartościowe składniki zapewniają wyczuwalną świeżość i całodniowe dobre poczucie perfekcyjnie wypielęgnowanej skóry. Balsamy ...
Aloesowy balsam do ciała.
Zapewnia 48-godzinną pielęgnację nawilżającą
Zawiera kompleks nawadniający z orzeźwiającym aloesem
Szybko się wchłania.
Do skóry normalnej
Rece ...
Produkt dodany w dniu 13.05.2021 przez Dreaming11
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Isana - Balsam do ciała, Aloe Vera
Zestaw kosmetyków Rossmann.
Tak wyglądają moje czwartkowe zakupy w drogerii Rossmann. Jest tutaj 25 rzeczy. Na zdjęciu brakuje karmy, żwirku dla kota, proszku do prania i płynu do płukania.
Dwa opakowania mydła do rąk. Każdy jest o pojemności 850 ml. Mydło wydaje się być bardzo rzadkie, żelowe.
Ma bardzo delikatny zapach.
Sense of pleasure to jest mój ulubiony płyn do kąpieli. Totalnie zanim przepadłam. Ma genialny zapach, ciało pięknie otula. Dobrze myje, świetnie się pieni. No i stosunek jakości do ceny to jest po prostu hit.
Żel pod prysznic z bambino zdecydowałam się na ten o pojemności 400 ml. Ma bardzo ładny zapach, delikatny. Nie wiem czemu, ale kojarzy mi się z bananem.
Wzięłam również dwa lakiery do włosów. Każdy jest o pojemności 250 ml. Każdy ma utrwalać na 48 godzin. Jeden to czwórka drugi to trójka.
Wzięłam dwa balsamy do ciała od marki isana. Oba są o pojemności 400 ml i znajdują się w takim niewygodnym dla mnie opakowaniu. Zdecydowanie bardziej wolę te z pompką. 1 ma nawilżać 72 godziny a drugi na 48.
Wzięłam również żel pod prysznic. O zapachu maliny z onlybio. Jest to żel o pojemności 400 ml. Znajdują się w wygodnym flakonie z pompką. Wydaje się być bardzo gęsty.
Zdecydowałam się na nową piankę do golenia od marki isana. Która pachnie pina coladą. Jest ona o pojemności 150 ml. Bardzo lubię te pianki i chętnie do nich wracam.
Wybrałam również trzy pasty do zębów. Jedną zwykłą, z colgate. Jest ona o pojemności 75 ml i ma działać na większość problemów związanych ze szkliwem. Druga jest marki tołpa. Również jest o pojemności 75 ml. Jest to pasta z węglem aktywnym, która ma działać antybakteryjnie i dodatkowo wybielać zęby aż o 6 odcieni. Kolejna pasta na jaką się zdecydowałam to jest marvis. Tym razem jest to pasta silnie miętowa z fluorem. Jest to ona w pojemności 85 ml. Wcześniej bardzo lubiłam tę pastę, zwłaszcza tą cynamową. Także mam nadzieję, że ta mi się sprawdzi.
Dwa mydełka w kostce luksuja. Każdy o wadze 90 g i bardzo przyjemnym, delikatnym zapachu.
Wzięłam również zmywacz do paznokci bez acetonu. O owocowym, delikatnym zapachu dla łamliwych paznokci. Zmywacz jest o pojemności 175 ml. Posiada wygodną pompkę.
Wzięłam również cztery maseczki do twarzy w płachcie. Każda jest o pojemności 20 ml. Jedna jest wygładzająca, druga ujędrniająca, trzecia nawierzająco-ujędrniająca, a czwarta nawilżająco- regenerująca.
Oczywiście wzięłam sobie tusz do rzęs, ponieważ mój już się kończy. Jak zwykle postawiłam na sky high. Jest on o pojemnosci 6 ml i tym razem wybrałam wodoodporny, w odcieniu czarnym.
Wybrałam również tint o zapachu malin od bielendy. Bardzo lubię te balsamy także tego mi brakowało w kolekcji. Jest ono pojemności 10 g.
Isana, aloesowy balsam do ciała. Miałam co do niego spore oczekiwania, jednak ostatecznie się zawiodłam. Liczyłam na gęsty, treściwy balsam, który poradzi sobie z moją suchą i szorstką skórą.
Konsystencja okazała się dość lekka, co w sumie mi nie przeszkadzało. Zapach również był fajny, delikatny, nie wyczuwalny na skórze. Jego największą wadą okazało się działanie, bo balsam nie robił w sumie nic. Nie nawilża praktycznie wcale - jakiś czas po użyciu musiałam dokładać więcej. Przez to był bardzo słabo wydajny. Więcej na pewno po niego nie sięgnę.
Balsam do ciała od Isana z serii Aloe Vera.
Kosmetyk został zamknięty w dużej tubie o pojemności 400ml zamykanej na klik. Produkt jest jednocześnie lekki o treściwy w konsystencji. Lekka formuła balsamu o białym zabarwieniu i subtelnym zapachu aż się prosiła aby od razu zacząć z niej korzystać. Zaaplikowany na skórę ciała łatwo się rozsmarowuje nie pozostawiając po sobie w nawet najmniejszym stopniu tłustego filmu czy lepkiego efektu. Produkt szybko się wchłonął. Pozostawia po sobie efektowne nawilżenie oraz delikatnie rozświetlona skórę. Ona sama po jego użyciu jest bardzo gładka i delikatna w dotyku. Balsam mnie nie uczulił ani nie podrażnił . Delikatny kosmetyk łagodzi skórę oraz daje uczucie ulgi. Cieszę się, że w końcu postanowiłam kupić tego typu produkt od Isany. Na pewno nie będzie to pierwsze i ostatnie opakowanie.
Będąc dziś w mieście zaszłam do Rossmana. No nie wiem, jakośc tak stanął mi na drodze i nie chciał dać się obejść do okoła . Wyjątkowo również nie poszalałam ale co nie co wpadło jednak do mojego koszyka.
Chętnie sięgnęłam po szampon. Duża butla zawiera 900 ml szamponuz zawartością Niacynamidu. Firma Revoss jest dla mnie kompletną nowością, a szampon wydaje się najbezpieczniejszym produktem do włosów na początek.
Dla mojego partnera chętnie sięgnęłam po dwa żele pod prysznic od Isana. Każda butelka zawiera 300 ml żelu o pięknym zapachu. Marka dobrze wszystkim znana i lubiana, również i nam .
Spodobały mi się dwa zapachy od Cthru. Mimo iż są to dezodoranty będę używała ich jak zwykłych mgiełek / perfum. Zapach użyty kilka gidzin temu dalej jest wyczuwalny na ubraniach co mnie bardzo cieszy.
Wracając do włosów nie mogłam przejść obojętnie koło odżywki. Mimo iż jeszcze takowe mam to chętnie sięgnęłam po kolejną z okazji promocji.
Balsam do ciała również znalazłam na promocji, jednakże po niego sięgnęłam z racji poleceń. Jakoś zawsze omijałam akurat te produkty od Isana. Teraz będę miała okazję go wypróbować. Do użytku mam 400 ml lekkiego balsamu o delikatnym zapachu.
Podobne produkty



