8 na 8 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Product Description
What it is: A set with six pairs of hydrating eye patches.
Highlighted Ingredients:
- Niacinamide
- Watermelon Extract
Ingredient Callouts: Free of parabens. This product is also cruelty-free.
What Else You Need to Know: Each hydro-gel patch is infused with skin-smoothing niacinamide, a boosting vitamin complex, and brightening watermelon ext ...

Product Description
What it is: A set with six pairs of hydrating eye patches.
Highlighted Ingredients:
- Niacinamide
- Watermelon Extract
Ingredient Callouts: Free of pa ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 24.04.2021 przez icecold

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Ciaté - Płatki pod oczy, Watermelon Burst, Nawilżające

Ciaté Płatki pod oczy, Watermelon Burst, Nawilżające

Płatki pod oczy.

Szczerze, to rzadko sięgam po tego typu kosmetyki, bo zazwyczaj nie widzę efektu po ich użyciu.
Z tymi płatkami jednak było inaczej.
Zachwyciły mnie od razu po wyciągnięciu z opakowania .
Wyglądały bosko, dosłownie jak plasterki arbuza, świetny nadruk.
Były dobrze wykonane, warstwa z nadrukiem była jakby lekko szorsta, a ta którą nakładamy pod oczy mięciutka i mocno nawilżona.
Bardzo ukoiły moją skórę pod oczami, dobrze nawilżyły, a nawet spowodowały, że moje cienie były trochę mniej widoczne.
Dodatkowo mega relaksowały, dziękuję @icecold za możliwość ich przetestowania .

Zobacz post

Ciaté Płatki pod oczy, Watermelon Burst, Nawilżające

Nawilżające płatki pod oczy Watermelon Burst marki Ciate London, które dostałam od Kasi @icecold. Kocham płatki pod oczy, a że skończyło mi się duże opakowanie to szybko musiałam je przetestować!
Płatki są w różowym opakowaniu, a w środku znalazłam płatki w kształcie arbuza - mega urocze! Z jednej strony były one materiałowe - tam gdzie nadruk arbuza, a z drugiej gumowate. Po nałożeniu ich wręcz przykleiły się do skóry i kompletnie nie przesuwały. Oczywiście przed ich nałożeniem spędziły kilka dni w lodówce, więc były przyjemnie chłodne. Od razu poczułam ukojenie, taką na prawdę ulgę oraz lekkie nawilżenie. Ogólnie płatki były raczej mało nasączone esencją, ale i tak zrobiły dobrą robotę! Ponadto były dla mnie nieco inne od jakich miałam, bo dużo bardziej twardsze, ale idealnie dopasowujące się i wyczuwalne pod okiem, ale nie przeszkadzające. Ogólnie świetnie się u mnie sprawdziły.

Zobacz post

Ciaté Płatki pod oczy, Watermelon Burst, Nawilżające

Maska pod oczy Ciaté, Watermelon Burst.

Te cudowane płatki dostałam od Kasi @IceCold .

Płatki są w kształcie arbuza, co bardzo miło mnie zaskoczyło!
Druga strona jest żelową żelową miła dla skóry, są porządnie wykonane i doskonale przylegają.
Szkoda, że nie pachną arbuzem, wtedy byłoby idealnie.
Maseczki trzymałam około 20 minut i jestem baaardzo zadowolona z efektu. Po pierwsze zadziałał na zmarszczki jak żelazko, oczywiście jest to tylko wizualny efekt, ale jaki! Pierwsze zmarszczki pojawiły się u mnie już w 24 roku życia życia od tej pory to mój ogromny kompleks, a jak wiadomo z biegiem czasu jest tylko gorzej. Po ściągnięciu tych płatków poczułam, że skóra pod oczami jest młodsza, dziękuję! .
Okolica oka była też nawilżona i rozjaśniona, wcześniej płatki były przechowywane w lodówce, więc zniwelowały też opuchnięcia.
Są genialne!

Zobacz post

Płatki pod oczy różne marki część 1 testu

Musiałam podzielić chmurkę na dwie - w pierwszej opisywałam zużyte przeze mnie w czasie wakacji próbki oraz maski do włosów. Teraz pora na maseczki pod oczy ;-))
O płatkach napiszę dosłownie po kilka słów, bo jak już wspominałam - szykuję szerszą recenzję na bloga ;-) Pierwsze cztery wymienione płatki pod oczy dostałam od kochanej Beatki @Sherifka89 i to jej prezent zainspirował mnie to przetestowania większej ilości tego typu kosmetyków
- COLLAGEN Pearl Extract Be Beauty - Hydrożelowe, miały srebrnoperłową barwę i były mocno nasączone esencją zawierającą kolagen, ekstrakt z białych pereł, glicerynę i prowitaminę B5. Zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie, mimo że zjeżdżały mi podczas aplikacji i musiałam się położyć Skóra była wyraźnie rozjaśniona i wyglądała ładniej nawet na drugi dzień.
- Q10 COENZYME and GOLD Be Beuty - hydrożelowe, złote płatki wyglądały bardzo luksusowo, niestety one także zjeżdżały mi ciągle i to nawet podczas leżenia co było trochę irytujące Esencja zgodnie z informacją producenta zawiera złoto i koenzym Q10, a także glicerynę i alantoinę. Tutaj nie widziałam już tak spektakularnego efektu, jak przy tych srebrnych.
- ICE PATCH, Perfecta - rzeczywiście chłodziły i to nawet bez trzymania ich w lodówce! Hydrolżelowe płatki dobrze nawodniły moją skórę, a w składzie esencji znajdował się m.in. ekstrakt z zielonej herbaty i aloes.
- EYE PATCH, Perfecta - były ultracienkie i przez to mam wrażenie, że słabiej nasączone ale nie było jeszcze najgorzej. Przyjemnie się je aplikowało, nie zsuwały się nawet gdy chodziłam w nich po pokoju Esencja zawiera ekstrakt z aloesu i witaminy. Niestety poza przyjemną aplikacją nie zauważyłam znaczącej różnicy na skórze.
- Watermelon Burst, CIATE - te płatki dostałam od Kasi @icecold i mega mnie zaskoczyły. Miały one nadruk w połówki arbuzów, co ogromnie spodobało się mojemu tacie Niestety nie pachniały owocowo Płatki były odpowiednio nawilżone, a po aplikacji skóra była mocniej nawilżona i wyglądała na lekko wygładzoną.
- BEAUTY LAB, Faberlic - pokładałam w nich duże nadzieje, ale nie wiem czy nie trzymałam ich zbyt w długo w zapasach. W każdym razie były bardzo słabo nasączone i totalnie nie zauważyłam, żeby coś zrobiły na mojej skórze. A szkoda, bo obiecywali ujędrnienie i lifting skóry oraz jej dotlenienie. No szkoda!
- Cucumber under eye pads, Mascot Europe - jedne z czterech zestawów kupionych w Actionie w pudełku, z polecenia pewnej beauty blogerki. Kosztowały 4,44 za pudełko i powiem Wam, że one są GENIALNE! Były mocno nasączone, pachniały ogórkiem, a po aplikacji skóra była nawilżona i wypoczęta. Jak za taką cenę to już kompletnie można szaleć! Cieszę się, że mam jeszcze trzy sztuki i coś czuję, że będę wracać ;-)
- Panda's Dream Eye Patch, Tony Moly - te płatki totalnie mnie zaskoczyły, bo okazały się czymś bardziej w rodzaju maski z otworami na oczy, przy czym te otwory były tak nacięte, że można było je też położyć na powieki, co uczyniłam. Miały trochę chemiczny zapach, ale dało się wytrzymać. Płatki-maska była mocno nasączona i przez całą aplikację pozostawała mokra, co pozwoliło mi się fajnie zrelaksować. Skóra po aplikacji była jaśniejsza, mocno nawilżona, choć efekt rano nie byl już niestety widoczny.

Zobacz post

Ciate Watermelon Burst

Ciate - Watermelon Burst
Arbuzowe płatki pod oczy.
Dostałam je od Kochanej @icecold.
Różowa saszetka ma w sobie parę płatków pod oczy w kształcie kawałków arbuza.
Z jednej strony są gumowate a z drugiej - gdzie nadruk jest tkanina.
Miały też przyjemny arbuzowy zapach.
Płatki działały na okolice oczu kojąco i wygładzająco.
Maseczka nawilżyła skórę, ale nie odpowiadało mi to, że zostawiły po sobie delikatnie lepką warstwę.
Mam jeszcze jedną parę płatków i chętnie ich użyje ponownie.

Zobacz post

Ciaté Płatki pod oczy, Watermelon Burst, Nawilżające

Ciate London, Watermelon Burst nawilżające płatki pod oczy.
___________________________________
Płatki w postaci półkrążków arbuza wyglądają niesamowicie uroczo i dla samego wyglądu warto je wypróbować. Jest to rodzaj naklejek, które przyklejamy pod oczy i mamy gwarancję, że nam nie będą się obsuwać. Strona z arbuzem jest materiałowa i przyjemna w dotyku. Przed użyciem trzymałam je w lodówce. Szkoda mi było ich zdejmować, dlatego trzymałam je znacznie dłużej niż zaleca producent. Jednak nie wystąpiło żadne podrażnienie, a wręcz przeciwnie-moja skóra pod oczami była bardzo gładka i delikatna w dotyku. Miałam wrażenie, że drobne linie są mniej widoczne. Nawilżenie było średnie, ale efekt mnie bardzo zadowolił. Dlatego cieszę się, że mam jeszcze jedną parę, do dostałam aż 2 od mojej kochanej Kasi @icecold w ostatnim liście. Bardzo Ci za nie dziękuję, są naprawdę świetne
W składzie znajdziemy niacynamid i ekstrakty z arbuza!

Zobacz post

Paczka kosmetyczna cuda list kosmetyki akcesoria ubranka

Dzień kuriera! ❤️
Wybierałam się na pocztę i spacer, a tu przed zapukała do mnie Pani Listonosz z paczuszką z UK.
Chyba domyślacie się od kogo? 😍
Tak! List i paczuszka od Kochanej mojej @icecold - bardzo jej dziękuję za mile rozpoczęcie mojego tygodnia.
Dzisiaj mam wolne, ale mam "depresję" przed jutrzejszym pójściem do pracy, także Kasi paczuszka mega mnie rozweseliła.
Jak zwykle dostałam od niej długaśny list na który niebawem odpowiem, a poza tym ogrom dodatków i kosmetyków.
Kasia zna mnie dobrze tak jak i rozmiar moich ubrań i dostałam od niej fajną, miękką bluzeczkę w granatowym kolorze marki tu. Bluzka ma nadruk ust z kropeczkami, a czerwona lamówka wykonana jest z a'la zamszu. Materiał jest lejący i lekki, bardzo mi się spodobała i już po przepraniu założę ją do pracy.
Poza tym w kopercie znalazłam śliczną sportową kosmetyczkę. Podoba mi się pastelowe-fioletowy kolor i neonowe pół - transparentne wstawki w pomarańczowym kolorze. Jest miękka pojemna i idealna na wyjazdy. No naprawdę w moim guście, a jest ona marki Birchbox i już mam inną kosmetyczkę tej marki i naprawdę jest świetna, także myślę, że i ta mi długo posłuży.
W środku kosmetyczki znalazłam zestaw trzech scrunchies z ślicznego połyskującego materiału mają pastelowe kolorki - różowy, niebieski (baby blue) i beżowy - już teraz wiem, że moje włosy je polubią.
Kasia wie, że lubię próbki, więc w moje łapki powędrowały też dwie saszetki marki Kiss the Moon. Są to próbki kremu do stóp na noc z lawendą, bergamotką, cedrem i rumiankiem. Jestem ciekawa tego kremiku i na pewno niebawem zużyje, bo moje stopy potrzebują mocnego nawilżenia.
W kosmetyczce znalazłam też dwie różowe saszetki a w nich płatki pod oczy marki Ciate. Wyczytałam, że są z ekstraktem z arbuza także super, takich płatków nigdy nie za wiele, a ostatnio zaczęłam zwracać uwagę na pielęgnację w okół oczu.
Nie zabrakło też maski do twarzy w płacie - tutaj wersja z Witaminą C i olejkiem skwalanowym. Kurcze, coś całkiem nowego. Jednak znam markę bo to Rata & Co a to fajna marka z ciekawymi produktami. Także poznałam ją dzięki Kasi. Super!
Z saszetkowych cud to jeszcze produkt Oh K! - Maska do stóp w formie skarpetek z miętą pieprzową - super, że dostałam coś takiego bo już długi czas miałam zamiar kupić sobie taką maskę, także Kasia trafiła.
W paczce znalazłam jeszcze dwie miniaturki w tubkach.
Pierwsza z miniaturek jest marki Marcelle i jest to oczyszczająca maska z glinką jak się nie mylę. Super - moja buzia ostatnio potrzebuje oczyszczenia przez pryszczową kaszkę na czole - także już na dniach wypróbuje ten kosmetyk.
Druga tubkowa miniatura to tint do ust i policzków marki MCoBeauty. Zapowiada się fajnie, ma śliczny kolor a jego nazwa to Flaming Pink - ja bym bardziej określiła jako brzoskwinie.
Na koniec cudo do kąpieli w formie błyskawicy marki Pretty Suds o nazwie Lighting Bolt. Błyskawica o zapachu owoców i kwiatów i tak czuje przez folie. Miałam już styczność z umilaczami tej marki i był zachwyt. Myślę, że i tutaj będzie!
Kasiu jeszcze raz dziękuję! ❤️ Czeka mnie naprawdę świetna przygoda z testowaniem nowości i perełek. Poza tym będę nosić na sobie ładne ubranko i gumki na włosach, a kosmetyczka zwiedzi ze mną różne okolice.
😍 Czas na testowanie i recenzowanie! 😍

Zobacz post

Ciaté Watermelon Burst, płatki nawilżające pod oczy

Ciate London, Watermelon Burst nawilżające płatki pod oczy

Arbuzowe cuda Zobaczcie jak one rewelacyjne wyglądają Płatki pod oczy to mój must have, muszę mieć jakieś w lodówce Jak tylko zobaczyłam te płatki z Ciate to wiedziałam, że muszę je mieć Kupiłam 2 opakowania, jedno dla siebie, a drugie rozdam między Clouders do paczuszek urodzinowych Płatki są dosyć duże i wyglądają jak kawałki arbuza, bardzo mi się ta grafika podoba. Ze strony arbuzowej są suche i materiałowe, a z drugiej strony są jak naklejki. Ogólnie te naklejkowe płatki są takie średnie, ale te są naprawdę super. Trzymają się dobrze pod oczami, ale super chłodzą i nawilżają. I przez cały czas czuć cudowne ukojenie. Po ściągnięciu płatków skóra jest rozjaśniona, mocno wygładzona i lekko nawilżona. Jestem nimi naprawdę zachwycona Jedyny minus to cena, kosztują 22 funty za 6 sztuk .

Zobacz post
1