Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Skinlite - Płatki pod oczy, Collagen Eye Zone Mask
Jestem już na finiszu opakowania i mogę trochę o tej paczuszce opowoedzieć. 30 płatków starcza nam na 15 razy, opakowanie trzymałam cały czas w lodówce i w wakacjez kiedy był upał były bardzo fajną alternatywą dla zmęczonych i podpuchniętych oczu.
Materiał jest bardzo ciężki, więc kilka razy zdarzyło mi się wyjąć z paczuszki więcej sztuk, niż potrzebowałam. Płatki przez cały czas były dobrze nasączone, nie wysychały. Przynosiły wielką ulgę, ale cudów nie zdziałały.
Płatki pod oczy z kolagenem,szczerze myślałam iż będzie to inaczej zapakowane,bardziej higieniczne,osobno każda para. W opakowaniu jest 30sztuk,także za tą cenę to dużo. Same płatki wykonane są z bawełnianej płachty,dosyć grubo,mocno nasączone esencją. Moja reakcja to lekkie szczypanie na początku ale po minucie to przemija. Po zdjęciu skóra jest jeszcze nadal wilgotna.
Zobacz post
Skinlite Płatki pod oczy, Collagen Eye Zone Mask.
Produkt znalazłam w drogerii internetowej i kupiłam z ciekawości. Opakowanie ma strunowe zamykanie i zawiera aż 30 sztuk, bardzo dobrze nasączonych płatków kolagenowych na tkaninie. Produkty dość łatwo rozdzielić, nie rozrywają się, nie strzępią, choć są bardzo cieniutkie. Łatwo je zaaplikować i momentalnie przylegają do skóry. Nie przesuwają się i pozostają na miejscu przez cały czas aplikacji. Jeżeli chodzi o działanie, to trudno mi powiedzieć. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że skóra pod oczami wygląda na mniej zmęczoną, ale po dłuższej chwili wydaje mi się, że niestety cienie zostały, może minimalnie mniejsze, ale jednak. Zobaczymy po kolejnych użyciach, ale chyba się nie polubimy. Ciekawa jestem również, czy do czasu wykorzystania ostatniej pary, nie wyschną w opakowaniu. Oczywiście dam znać.
Te płatki kolagenowe firmy Skinlite kupiłam jakiś czas temu w Biedronce. Pamiętam, że były dość tanie i spodziewałam się tylko jednej pary, a tu niespodzianka i w opakowaniu jest aż 30 sztuk płatków! Dlatego postanowiłam je przetestować przez te dwa tygodni, aby móc powiedzieć coś o ich efektach ;-) Płatki są dość cieniutkie i zdarzało mi się czasami omyłkowo wyjmować podwójne z opakowania i dopiero wtedy się o tym orientować. Samo opakowanie ma zamknięcie na klik i mimo moich obaw płatki, które w nim pozostały były całkiem dobrze zabezpieczone i nie wysychały. Esencji nie jest jednak jakoś specjalnie dużo i nic się nie wylewa, a same płatki są raczej wilgotne niż mokre. Płatki nie mają zapachu i są koloru białego. Aplikowałam je na około 15-20 min codziennie licząc na redukcję cieni pod oczami i wygładzenie skóry. Niestety nie zauważyłam absolutnie żadnych zmian w tym obszarze, dlatego uważam, że te płatki to taki bardziej zabieg "psychologiczny", żebyśmy miały poczucie że coś dla siebie robimy A wy znacie te płatki? Jak się u Was sprawdziły?
Zobacz postPodobne produkty



