Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Huda Beauty - Silk Balm, Balsam do ust, Blush
HUDA BEAUTY - Silk Balm - BLUSH - Hydra-Plumping Lip Balm
Mini błyszczyk/balsam do ust marki Huda Beauty.
To chyba, jak się nie mylę pierwszy produkt tej marki z jakim mam do czynienia.
Kosmetyk dostałam w ramach gratisu do zakupów na stronie Sephora.pl.
Nie ukrywam, że bardzo ciekawił mnie ten produkt, więc jest to jeden z pierwszych gratisów - jakie wypróbowałam z tego zamówienia.
Podoba mi się pudrowo-różowe, lekko białe opakowanie, wypadające w takie metaliczno-tęczowe połyski.
Kosmetyk nakłada się przy pomocy aplikatora zakończonego puszkiem w kształcie pigdałka.
Sam błyszczyk ma śliczny, słodki zapach, pachnie tyci budyniem.
Ma śliczny, beżowo-różowy kolorek, bardzo neutralny, delikatny, co sprawia, że używać można go na co dzień.
Błyszczyk nie ma w sobie drobinek, ale mimo to mocno połyskuje na ustach.
Nie wygląda sztucznie i tandetnie.
Leciutko też wygładza i nawilża usta.
Jak to błyszczyk- dość szybko się zjada, ale to nic.
Kosmetyk też delikatnie powiększa usta, nadaje im miękkości i nie wysusza ust.
Moje nowości od Sephora. ♥️
Akurat kończy mi się puder oraz pomada do brwi, postanowiłam kupić sobie w Sephora kilka produktów, które znajdowały się na mojej wishliście.
Nie zabrakło ogromu gratisów - bo za wpisanie kodu, otrzymałam zestaw miniatur w worku Sephora oraz nadprogramowo o 2 próbki więcej.
Jeśli chodzi o produkty, które kupiłam to postawiłam na kosmetyki od marki Benefit. ♥️
W moim koszyku znalazły się:
💕Benefit - dr.feelgood - Silky mattifying powder. Puder w przepięknym opakowaniu. Lubię styl vintage, a ta etykietka właśnie jest w takim stylu. Do pudru dołączono mięciutki puszek. Sam puder znajduje się w puszcze w kolorze różowego metalu. W sumie to dodaje wyjątkowości temu kosmetykowi.
💕Benefit - PowMade - Brow Pomade. Pomada do brwi w kolorze 4 Warm Deep Brown. Już długo tą pomadę miałam na swojej wishlist. Tutaj grafika opakowania również mi odpowiada. Sam kolor pomady jest świetny i na pewno będzie mi pasował. Ogólnie lubię takie ciemne produkty do brwi, ale właśnie pomady są dla mnie najlepsze, bo mogę odpowiednio tonować sobie kolor moich brwi. Tutaj pigment jest serio mocny!
💕Benefit - The Pore fessional - Good Cleanup - pure purifying foaming cleanser. Całkowita nowość od Benefitu a mianowicie pianka do mycia buzi. To nadprogramowy zakup, ale bardzo jestem ciekawa tej nowości. Niebawem pójdzie ona w ruch. Wzięłam sobie do testów wersję mini. Ma fajną metalową butelkę z plastikowym atomizerem w formie pompki. Grafika też niczego sobie.
W gratisie otrzymałam woreczek Sephora wypełniony następującymi produktami:
💖Fable&Mane - HoliRoots - Hair Oil. Olejek do włosów w przesłodkim mini wydaniu z pipetką.
💖Antipodes - Baptise - H2O Ultra-Hydrating Water Gel. Wodny żel do twarzy, szyi i dekoltu.
💖Pixi- Vitamin-C Tonic - Znany mi już tonik do twarzy. Ten w wersji rozświetlajacej.
💖HudaBeauty - Silk Balm. Balsam do ust w kolorze Blush. Jestem go mega ciekawa.
💖Milk- Hydro Grip Primer. Baza pod makijaż. Jeszcze chyba nic tej marki nie miałam.
💖Merci Handy - Cherry - Antybakteryjny żel do rąk. Mega się przyda.
Do zamówienia wybrałam sobie dwie próbki:
💝Hugo Boss - The Scent Magnetic - Eau De Parfum.
💝Prada- Sport - Luna Rossa - Eau De Toilette.
Jednak dostałam dwie nadprogramowe próbki:
❣️Chloe- Nomade - Eau De Parfum.
❣️Eve Lom - Moisture Mask.
Czeka mnie wielkie testowanie i już nie mogę się doczekać. ❣️
Mikołajkowy Sephora Box, który dostałam do zamówienia właśnie w Mikołajki. Chmurkę wstawiam dopiero teraz, bo wygasło mi premium i straciłam dostęp do zapisanych Chmurek.
Muszę przyznać, że zakupy zrobiłam specjalnie dla tego boxa. Ale i tak planowałam na prezent świąteczny kupić kilku członkom mojej rodziny właśnie kosmetyki, więc idealnie się złożyło.
W środku znalazło się aż 15 rzeczy i niektóre z nich były pełnowymiarowe!
Woda toaletowa CK EveryOne
Krem do stylizacji loków DevaCurl
Mascara Fenty Beauty Full Frontal
Balsam do ust Huda Beauty Silk Balm
Woda perfumowana Carolina Herrera Good Girl
Utrwalający sprawy do makijażu Tarte Stay Spray
Oczyszczający żel My Clarins
Krem Biotherm Blue Therapy
Nawilżająca emulsja Eisenberg
Szminka Guerlain Kiss Kiss
Relaksujący płyn micelarny Clochee
Woda toaletowa Dolce & Gabbana Light Blue
Balsam do twarzy Pixi
Woda perfumowana Gucci Bloom
Woda perfumowana Yves Saint Laurent Libre
Nie byłabym sobą, gdybym nie oszacowała sobie przybliżonej wartości tego boxa. I jestem szalenie szczęśliwa, że się na niego zdecydowałam, bo wart jest ponad 600 zł! I jest to chyba najlepszy box, jaki do tej pory miałam przyjemność dostać!
Przeżyłam ogromny szok gdy się okazało, że balsam do ust z Hudy, który miał być tylko miniaturką, jest tak naprawdę pełnowymiarowym produktem, który na stronie Sephory kosztuje 115 zł! Oprócz tego innym pełnowymiarowym produktem (chociaż w formacie podróżnym) jest płyn micelarny Clochee, który z kolei kosztuje 33 zł. Akurat ten płyn dostałam już kiedyś przy okazji innej promocji w Sephorze i całkiem dobrze mi się sprawdza (nie lepi się zbytnio, delikatnie odświeża skórę, no i ma fajny skład), ale aktualnie mam spory zapas płynów, więc ten wylądował w jednym z prezentów.
Bardzo lubię, gdy w boxach trafia się jakaś miniaturka perfum, a tutaj znalazło się ich aż 5! Niby są to tylko próbki, ale jednak marki bardzo się starają i miniaturki te mają przepiękne buteleczki - swoją drogą muszę się nimi kiedyś pochwalić, bo wyglądają przeuroczo! Moim ulubionym z tej piątki jest chyba Gucci Bloom - delikatny, kobiecy zapach, jak sama nazwa wskazuje mocno kwiatowy. Cudo! Natomiast najsłabiej oceniam tutaj zapach CK EveryOne - o ile dobrze wygooglowałam, to jest to zapach unisex i jest on naprawdę średni... Ani kobiecy, ani męski, ani ładny. Bardzo nijaki i bardzo szybko się ulatnia...
Uwielbiam te Sephorowe boxy i szczerze powiedziawszy od pewnego czasu zamówienie w Sephorze robię tylko i wyłącznie wtedy, kiedy akurat jest promocja z darmowym boxem.
Podobne produkty


