7 na 7 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Coconut Bio Mask with Blueberry to energetyzująca maska w płachcie z ekstraktem z jagód. Bogata w witaminy i przeciwutleniacze, by zapewnić skórze zdrowy, promienny wygląd. Nawilża i wzmacnia bariery ochronne skóry. Działa antyoksydacyjnie i pomaga zatrzymać wilgoć w naskórku. Dodaje skórze energii i młodzieńczego wyglądu.

Produkt dodany w dniu 10.12.2020 przez Ametystova

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Leaders Cosmetics - Coconut Bio Mask with Blueberry, Maska w płachcie, Z ekstraktem z borówki

Leaders Cosmetics Coconut Bio Mask with Blueberry, Maska w płachcie, Z ekstraktem z borówki

Maseczka marki Leaders Europe wersja jagodowa. Miałam okazję testować kilka masek tej marki i jak dla mnie to jedne z lepszych masek jakie miałam! Płachta jest bio - kokosowa i dzięki temu wchłania aż 10 razy więcej płynu niż w innych. Była ona cieniutka na śliskim materiale. Płat był zabezpieczony z dwóch stron dodatkowymi papierkami. Maska już po nałożeniu na buzie daje ogromne ukojenie - ja zawsze trzymam maski w lodówce, więc ten efekt jest jeszcze lepszy. Po kilkunastu minutach i odczekaniu całość super się wchłania i skóra jest wyraźnie nawilżona i w świetnej kondycji.
Najlepsza maska w płachcie na dzień, przed makijażem czy po prostu przy domowym SPA. Niestety z tego co widzę teraz jakoś słabo z ich dostępnością. Cena także jest dość wysoka jak na jedną aplikację, ale jest warta tego efektu!

Zobacz post

Maseczki zużyte w lutym

Pora na szersze podsumowanie moich wrażeń dot. ostatnio zdenkowanych kosmetyków, tym razem bogactwo maseczek!

💚 Maseczki w płachcie od Leaders Europe, one są niesamowite pod tym względem, że fantastycznie trzymają się twarzy. Można w nich robić dosłownie wszystko i nic się nie osunie, ani nie spadnie. Najbardziej lubię pod nie dać jakieś serum, wtedy mam wrażenie, że wchłania się ono jeszcze bardziej niż zwykle. Maseczka ma dwie 'folie' zabezpieczające, które należy zdjąć przed jej nałożeniem.


💚 Maseczka oczyszczająca Pusheen. Uwielbiam tego kotka Maseczka naprawdę ślicznie pachnie pomarańczą, a do tego ładnie nawilża, a także odżywia skórę. Płachta jest malutka, przez co całkiem dobrze dopasowana do mojej twarzy. Esencji niestety nie ma na tyle bogato jak np. w maseczkach od Farmskin, mogłoby być lepiej. Na początku czułam lekkie szczypanie, ale później to minęło i skóra po zdjęciu była ładne rozświetlona i miękka.


💚 Maseczka miodowa Farmskin, jest to już ostatni egzemplarz z mojego zapasu. Ta konkretna ma esencję typu kremowego. Maska jest bardzo, ale to bardzo mocno nasączona esencją, wręcz w niej pływa. Coś co w niej lubię to fakt, że przez to świetnie trzyma się twarzy i bardzo ładnie nawilża, a także odżywia skórę. Stosowane w większych odstępach czasu (tj. np. 1, góra 2 razy na tydzień) naprawdę dobrze działają. Gdy stosowałam je częściej to już było to chyba za mocne dla mojej skóry. A tak raz na jakiś czas jest naprawdę super.


💚 Płatki pod oczy Pilaten. Uważam, że najlepiej stosować je rano, wówczas pięknie zdejmują wszelkie obrzęki i tę poranną opuchliznę, jeżeli takowa występuje. Do tego po prostu nawilżają skórę, jednak nie ma po nich jakiegoś efektu wow. Ot po prostu nawilżenie, chociaż należy pamiętać, że ono jest bardzo ważne.

Zobacz post

Denko luty 2022

⭐Denko 02/2022⭐
Tym razem denko bardzo skromne, nie zawsze zużywa się całą górę kosmetyków

💚 Płyn micelarny z serii Kombucha od OnlyBio dobrze się u mnie sprawdził. Nie podrażniał, nie szczypał oczy, a naprawdę dobrze domywał każdy makijaż. Bardzo przyjemnie pachnie i wystarczył mi na długo.
⭐Ocena 5/5

💚 Krem do twarzy, mocno nawilżający Victoria Falls od Tulua, jego zapach nie przypadł mi do gustu, ale dałam radę się przyzwyczaić. Nawilżenie faktycznie mocne i dogłębne, niemniej krem miał tendencję do pozostawiania u mnie tłustawej warstwy, a bardzo tego nie lubię. Najlepiej przez to sprawdzał się na noc, wówczas faktycznie po nocy moja skóra była w świetnym stanie.
⭐Ocena 5/5

💚 Maseczki w płachcie od Leaders Europe jak zwykle fantastycznie trzymają się twarzy. Najbardziej lubię pod nie dać jakieś serum, wtedy mam wrażenie, że wchłania się ono jeszcze bardziej niż zwykle.
⭐Ocena 5/5

💚 Maseczka oczyszcająca Pusheen, ślicznie pachnie pomarańczą, a do tego ładnie nawilża i odżywia. Płachta jest malutka, przez co całkiem dobrze dopasowana do mojej twarzy. Esencji nie ma jakoś bardzo dużo, mogłoby być lepiej.
⭐Ocena 4,5/5

💚 Maseczka miodowa Farmskin, już ostatnia z mojego zapasu, ta ma esencję typu kremowego. Maska jest bardzo mocno nasączona esencją, wręcz w niej pływa, a do tego świetnie trzyma się twarzy i bardzo ładnie nawilża i odżywia skórę. Stosowane w większych odstępach czasu (1, góra 2 razy na tydzień), te maseczki naprawdę dobrze działają.
⭐Ocena 5/5

💚 Płatki pod oczy Pilaten najlepiej stosować rano, wówczas pięknie zdejmują wszelkie obrzęki i opuchliznę. Do tego po prostu nawilżają skórę, nie ma jakiegoś efektu wow poza tym.
⭐Ocena 4/5

Zobacz post

maseczki do twarzy w płachcie

Maseczki w płachcie są moja ulubioną formą maseczek do twarzy. Są zdecydowanie najwygodniejsze w użyciu, szkoda tylko, że nie ekologiczne. Ale z drugiej strony takie zwykłe maseczki do smarowania też są w takich małych saszetkach. Niemniej, miałam okazję przetestować ich już naprawdę sporo. Głównie staram się wybierać te o naturalnym składzie lub jak z jak najmniejsza ilością substancji, których unikam. Pośród ostatnich testów oczywiście pojawiły się te od koreańskiej firmy farmskin, które zrobiły na mnie wrażenie stopniem nasączenia, efektami zaraz po zdjęciu płachty, a także fantastycznie dopasowującymi się tkaninami. Wrażenie również zrobiły na mnie maseczki leaders, które dostałam do przetestowania od @Kamirai są one dość nietypowe. Wykonane są z takiego żelkowatego czegoś, co jest biodegradowalne. Niesamowicie dobrze trzymają się twarzy, można w nich robić dosłownie wszystko! Pod względem wyglądu bardzo ciekawa okazała się maseczka haruharu, której płachta jest czarna! Jest ona dobrze nasączona, ale już nie trzyma się twarzy tak dobrze jak poprzednio wspomniane. Największe wrażenie jeżeli chodzi o działanie na skórę zrobiła na mnie najtańsza maseczka ze zdjęcia, czyli Fitokosmetik - Maseczka do twarzy w płacie, Efekt botoksu, Ziemniaczana. Coś co kosztowało dosłownie chyba 3 czy 4 złote sprawiło, że skóra w momencie odmłodniała! Była tak sprężysta i gładka po użyciu, że aż trudno było w to uwierzyć. Maseczki od Soraya są również tanimi ciekawostkami, które są dostępne np. w Hebe. Jednak mają tę przypadłość, że pomimo naturalnego składu lubią czasem podrażnić.

Zobacz post

Błękitne opakowania w moim denku

Tym razem postawiłam na błękitno-niebieską kolorystykę wpadającą lekko w morski . W tym zestawieniu pojawiają się dwie maski w płachcie, a także próbka kremu z SPF oraz maska do włosów. Maseczka Pusheen przyciągnęła mnie swoją szatą graficzną, jako że uwielbiam kotka Pusheena . Skład jest całkiem całkiem, jednak zdarza się kilka średnich składników, których na co dzień unikam, niemniej ten kotek mnie i tak przyciągnął . Maseczka bardzo dobrze podziałała na moją skórę pomimo początkowego pieczenia, które jednak szybko ustało. Natomiast maseczka Leaders jest maską, która tak trzyma się twarzy, że nic jej nie odczepi poza nami samymi Można w niej robić wszystko! Ja np. teraz sprzątałam przed świętami. Udany produkt, jednak o działaniu dość delikatnym, nie ma tu efektu WOW. Niemniej mam jeszcze kilka sztuk i na pewno je zużyję. Krem SPF od Plantea to próbka, którą dostałam w paczuszcze Naturalnie z Pudełka. Krem z powodzeniem może konkurować z koreańskim hitem jakim jest krem od Whamisy. Dobrze się rozprowadza, nie bieli oraz nieźle się wchłania. Naprawdę zrobił nam nie pozytywne wrażenie. Maska do włosów Garnier Hair Food Aloes to naprawdę świetny kosmetyk. Maska typu HE, która super zadziałała na moje włosy. Pięknie je nawilżała, wygładzała i sprawiała, że pojawiał się na nich blask, a same kosmyki świetnie się rozczesywały. Który odcień z tych opakowań podoba się Wam najbardziej?

Zobacz post

Grudniowe denko

⭐Denko 12/2020⭐

💚 Peeling Biolove, który przecudnie pachnie kawą i świetnie peelinguje. Zawiera również zmieloną kawę, która ma wspaniałe działanie na skórę!
⭐Ocena: 5/5

💚 Świeczka Ava May "Persia" o bardzo ciepłym i orientalnym zapachu, ale jednak sporej delikatności. Jak dla mnie mogłaby mocniej pachnieć, lecz rozumiem, że nie każdy tego oczekuje od świeczek.
⭐Ocena 4/5

💚 Żel pod prysznic LaQ nawilżający melon to bardzo delikatne myjadło o ślicznym zapachu świeżego melona i wysokiej wydajności! Jest bardzo przyjemny w użyciu.
⭐Ocena 5/5

💚 Wzmacniający krem do twarzy Vianek to krem, który wywarł na mnie dobre wrażenie. Nie zapychał mnie, a także nie podrażnił, nawilżenie było ok. Szersza recenzja niebawem się pojawi!
⭐Ocena 4,5/5

💚/🤷‍♀️ Płyn micelarny Vianek co prawda kosmetyk opisany jest jako 2w1, płyn micelarny i tonik, ale nie wyobrażam sobie nie zmyć z twarzy substancji myjących. Ogólnie na plus było domywanie makijażu i zapach, ale szczypanie raz na jakiś czas mnie zniechęciło. Ja mam delikatną skórę i miałam do czynienia z takimi poważnymi kwasami tylko raz, pod okiem specjalisty.
⭐Ocena 3,5/5

💚 Masło do ciała Vianek bardzo bogaty balsam, o kremowej i gęstej formule. A co najważniejsze, ten balsam okazał się perfekcyjnie wchłaniać!
Balsam delikatnie pachnie w dość charakterystyczny sposób dla tej serii.
⭐Ocena 5/5

💚 Płyn do higieny intymnej Your Kaya ultra delikatny płyn, który oparty jest o delikatne substancje myjące. Do tego zupełnie nie ma ani koloru, ani zapachu, co może mieć ogromne znaczenie dla alergików. Żel delikatnie się pieni i super myje.
⭐Ocena 5/5

💚 Tusz do rzęs Wibo Queen Size mnie zachwycił! Niesamowite wydłużenie i pogrubienie, a do tego bezpieczny skład, dostępność i niewielka cena. Ideał!
⭐Ocena 5/5 💛

💚 Olejek jojoba Your natural side sprawdził mi się rewelacyjnie, moja skóra bardzo dobrze na niego reaguje, a do tego jest zapakowany w szklane opakowanie z poręczną pipetką co po prostu uwielbiam.
⭐Ocena 5/5

💚 Peeling Organicshop drobinki są w sam raz, ani zbyt ostre, ani nie za delikatne. Taki fajny, nie za mocny zdzierak.
Kosmetyk jest łatwy w użyciu, dobrze się aplikuje i podczas niej nabiera z czasem białego koloru, a następnie przy zmywaniu bardzo delikatnie się pieni.
⭐Ocena 5/5

💚 Maska na tkaninie Pusheen, po nałożeniu maseczki, skóra delikatnie szczypała, ale ta niedogodność szybko ustała. Trzymałam maseczkę 15-20 minut. Po zdjęciu skóra była bardzo gładka, mega przyjemna w dotyku i niesamowicie nawilżona! Esencja nieco się lepiła ale w końcu udało się ją wklepać w skórę i na niej pozostawić. Efekt utrzymywał się jeszcze przez ok. 2 dni.
⭐Ocena 5/5

💚/🤷‍♀️ Maseczka Leaders niesamowicie trzyma się twarzy, do tego nawilża i nieco odżywia skórę. Nie jest to efekt WOW, ale też nie jest źle.
⭐Ocena 3,5/5

💚 Krem SPF 50 Plantea świetny krem z filtrem, który nie bieli mimo filtra fizycznego. Dobrze się wchłania i może z powodzeniem konkurować ze słynnym kremem od Whamisy!
⭐Ocena 5/5

💚 Maska nawilżająca Garnier Aloe to świetna maska typu HE, która doskonale sprawdzała się na moich włosach. Nawilżenie, zmiękczenie i błysk!
⭐Ocena 5/5

Zobacz post

Leaders Cosmetics Coconut Bio Mask with Blueberry, Maska w płachcie z ekstraktem z borówki

Pora na test ostatniego rodzaju z rodziny masek biocelulozowych marki Leaders! Przypominam, że paczkę z tymi maseczkami dostałam od @Kamirai za co bardzo dziękuję . Tym razem już nie głupiałam z maseczką na twarzy, bo jej mocne trzymanie się twarzy zostało wcześniej udowodnione . Mogłam bardziej skupić się na działaniu i relaksie. Te trzy rodzaje maseczek nie różnią się od siebie w ogóle wyglądem. Natomiast ta borówkowa jakby jednak miała lekko inną nutę zapachową, wybija mi się tam jakiś owoc, ale baaaardzo delikatnie. Maseczka ponownie świetnie przylgnęła do twarzy, lubię je sobie układać tak, by załamanie przy ustach szło w górę i w kierunku ucha niż na dół, mam wrażenie, że wtedy wyglądam na uśmiechniętą . Po zdjęciu maseczki skóra ponownie była miękka, lekko napięta i nawilżona, ale warto dodać, że w opakowaniu dostaje baaardzo dużo serum, które dobrze jest później wykorzystać, bo nie ma sensu tego marnować. Niemniej warto zrobić to jak najszybciej, bo jednak kosmetyk został już otwarty. Ogólnie jestem zadowolona z tych maseczek, tym bardziej, że jedna sztuka potrafi kosztować nawet 30zł! Najwyraźniej ten specyficzny materiał jakim jest bioceluloza kokosowa robi w tej kwestii swoje.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem