Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Sisley - Podkład do twarzy, Phyto-Teint Ultra Eclat, Ecru
Tę próbkę podkładu dostałam kiedyś do zakupów na stronie internetowej Douglasa. Długo leżała, bo obawiałam się, że nie będzie to odpowiedni dla mnie kolor. Miałam rację, oczywiście okazał się zbyt ciemny i zbyt pomarańczowy. Skutkowało to oczywiście wizualnym postarzeniem mojej buźki. Tego dnia chyba nie musiałam wychodzić z domu, więc nie miałam większego zawodu z tego powodu. Poza nietrafionym kolorem kosmetyk był nawet fajny, lekko satynowy i wygładzający, ale nie był rewelacją. Próbeczkę testowałam dobry miesiąc temu i nie pamiętam wielu szczegółów, co oznacza tylko jedno - nie był to dla mnie hit. Kiedy coś mnie zachwyci to nawet po tym jednym użyciu zostaje mi w pamięci.
Ale trzeba przyznać, że ta mała saszetka o pojemności 1,5 mililitra bardzo ładnie się prezentuje. Ma śliczny kolor.
Podkłady testuję niechętnie i z pewną dozą ostrożności. Ten, który widzicie na zdjęciu dostałam do jakichś zakupów. Kolor ecru okazał się dla mnie zbyt ciemny, ale rozjaśniłam go przy pomocy białego mixera z Nyxa i wyglądał całkiem przyzwoicie. Przynajmniej kolor, bo sam podkład raczej nie spełnia moich oczekiwań. Przede wszystkim krycie jest zbyt delikatne, praktycznie zerowe. Na pewno sprawdzi się u posiadaczek idealnych cer, tylko po co takie miałyby sięgać po podkład? .
To, co trzeba przyznać, to bardzo ładny, jednolity efekt rozświetlenia. Jeżeli ktoś szuka tego typu kosmetyków, można śmiało testować. Ja nie do końca lubię u siebie taki efekt, wygląda bardzo sztucznie, mam wrażenie, że dodatkowo podkreśla zmarszczki, więc staram się unikać rozświetlających podkładów .
Próbka ma 1,5 ml, co spokojnie wystarczy na porządne przetestowanie kosmetyku .
Podobne produkty

