Natural Secrets
Tonik do twarzy, Oczyszczający, Zielona herbata i szałwia
4 na 4 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Oczyszcza, odświeża, nawilża, reguluje wydzielanie sebum. Pozostawia skórę świeżą, czystą i ukojoną. Do skóry tłustej i problematycznej.
Naturalny tonik, z którego pomocą nie tylko przywrócisz optymalne pH skórze, ale również perfekcyjnie ją oczyścisz. Został wytworzony ręcznie z myślą o codziennej pielęgnacji skóry z nadprodukcją sebum, aby znormalizować pracę gruczołów łojowych, skutecznie ...
Oczyszcza, odświeża, nawilża, reguluje wydzielanie sebum. Pozostawia skórę świeżą, czystą i ukojoną. Do skóry tłustej i problematycznej.
Naturalny tonik, z którego pomocą nie tylko przywrócisz o ...
Produkt dodany w dniu 30.09.2020 przez Bastet
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Natural Secrets - Tonik do twarzy, Oczyszczający, Zielona herbata i szałwia
Z powodu natłoku obowiązków moje sierpniowe denko jest nieco spóźnione, ale to wcale nie znaczy, że będzie gorsze Tym razem trafiły mi się same dobre produkty, które mnie nie zawiodły!
Purito - Plastry do stosowania punktowego, All Care Recovery Cica-Aid, Na stany zapalne i do pielęgnacji blizn: ponownie jestem z nich mega zadowolona. Nie dość, że przyspieszają gojenie się zmian to często wręcz zapobiegają ich rozrostowi. Ograniczają dotykanie miejsca, mniejszają chęć wyciskania, a co za tym idzie uszkadzania skóry. Szkoda, że tyle kosztują, no ale coś za coś.
Chicco - Spray odstraszający komary, Odświeżający i ochronny, Naturalna ochrona: To moje drugie opakowanie, preparat jest jak najbardziej ok. Nie jest to może coś bardzo skutecznego, że w promieniu 3 metrów nie ma od nas owadów, komary podlatują, ale w większości przypadków po zbliżeniu się, po prostu odlatują. Dodatkowo preparat nie śmierdzi i nie zostawia plam na ciele oraz ubraniach. Nie jest również tłusty.
Cien - Antyperspirant w kulce, Natural Minerals, Aloe Vera: Ogólnie jest w porządku, jednak jak na lato moim zdaniem jest za słaby, przynajmniej dla mnie Na plus dobry skład oraz miły, świeży zapach.
Dr Konopka's - Serum do skóry głowy, Zwiększające objętość: Serum, którym swego czasu dość mocno się zachwycała, ostatecznie jednak nie mam o nim aż tak dobrego zdania, ale dalej jest ono ok. Co prawda już raczej jest niedostępne więc ciężko będzie komuś je teraz przetestować, ale na plus zdecydowane t, że faktycznie unosiło ono włosy u nasady, a także fakt, że nawilżało ono skórę głowy. Nie jest to zbyt duża buteleczka, ale starczyła mi na długo.
Natural Secrets - Tonik do twarzy, Oczyszczający, Zielona herbata i szałwia: Bardzo fajny tonik, pełny substancji aktywnych. Bardzo dobrze koił moją skórę twarzy, a do tego nawilżał. Nie zauważyłam działania ograniczającego występowania problemów skórnych, ale i tak byłam nim mile zaskoczona. Błyskawicznie przywraca odpowiednie pH oraz ładnie oachnie. Rozpylał się ładną równomierną mgiełką.
Hairy Tale Cosmetics - Szampon do włosów, Dragon Wash, Oczyszczający: Świetny szampon, który bardzo dobrze oczyszcza, a jednocześnie nie przesusza. Pieni się naprawdę mocno i porządnie. Ładnie pachnie i moja skóra głowy się z nim naprawdę polubiła. Minusem jest niestety cena, uważam, że to trochę sporo za szampon. No ale może upoluję go znowu na jakiejś promocji.
Resibo - Serum do twarzy, Normalizujące: Serum zrobiło na mnie dobre wrażenie. Ukoiło problematyczne miejsca, gdy tego potrzebowałam. Pachnie delikatnie i nienachalnie, a do tego błyskawicznie się wchłania i nie pozostawia żadnej warstwy. Szukałam go w pełnej wersji na stronie resibo, ale na ten moment jest ono niedostępne.
Facelle - Pianka do higieny intymnej, Soft&Care: Kolejne zużyte przeze mnie opakowanie. Pianeczka mega przyjemna w użyciu, nie wysusza i nie podrażnia. Dobrze oczyszcza, a do tego jest naprawdę bardzo wydajna. Jest to mega tan produkt, który można dostać w rossmanie.
Toniki Natural Secrets poznałam dzięki Agnieszce z kanału Kosmetologia Naturalnie. Zaciekawiły mnie one ponieważ tak jak Agnieszka, nie lubię gdy mój tonik posiada w składzie substancje powierzchniowo czynne. Ogólnie jest to moje pierwsze spotkanie z tą marką.
W tym toniku bardzo spodobało mi się jego opakowanie, jest to szklana, wysoka butelka. Nie wiem czemu, ale bardzo przepadam za taką formą opakowania . Tonik był bardzo delikatnie mętny, przez co przy każdym użyciu wpierw wstrząsałam, ale to normalne zjawisko w przypadku tego produktu. Z początku miałam wrażenie, że tonik bardziej "pluje" aniżeli rozpyla mgiełkę, jednak po kilkunastu dniach stosowania pojawiła się cudowna mgiełka . Podejrzewam, że to dlatego, iż na dole osadza się delikatny osad, który jest związany z zawartością substancji aktywnych.
Tonik oczyszcza skórę, a do tego odświeża ją, nawilża, a także reguluje wydzielanie sebum. Pozostawiał skórę świeżą, a także ukojoną. Jest on co prawda przeznaczony do skóry tłustej i problematycznej, ale wydaje mi się, że dobrze się u mnie sprawdził. Najważniejsze jest to, że przywracał prawidłowe ph skórze po etapie oczyszczania.
Zawiera aż 50-60% składników aktywnych. To co w nim można znaleźć to np. hydrolat z zielonej herbaty i skórki cytryny, które wykazują działanie przeciwzapalne, antybakteryjne oraz łagodzące. Jest także ekstrakt z szałwii, który wzmacnia działanie oczyszczające, a także dodatkowo ściąga pory skórne. Tonik został wzbogacony również o olejek rozmarynowy, który jest silnym środkiem antyseptycznym i działa bakteriobójczo. Jest również olejek z drzewa herbacianego, który ma to do siebie, że przyspiesza regenerację skóry. Jest także d-panthenol, który bardzo lubię za jego działanie łagodzące.
Firma Natural Secrets wypuściła na rynek 3 niesamowicie wyglądające toniki. Swój super wygląd zawdzięczają moim zdaniem wysokim, szklanym opakowaniom, które świetnie się prezentują. Są to toniki:
Wzmacniający - Bławatek i gorzka pomarańcza, Oczyszczający - Zielona herbata i szałwia oraz Nawilżający - Jedwab i kwiaty maku polnego.
Najbardziej do gustu przypadł mi tonik oczyszczający, głównie ze względu na jego świeży i przy tym przyjemny zapach. Pozostałe wersje pachniały gorzej, szczególnie wersja nawilżająca, ten był bardzo mdły i nieprzyjemny. Bardzo w tym względzie zaskoczył mnie tonik wzmacniający, spodziewałam się zapachu typowego dla neroli, a jednak nic takiego nie miało miejsca. Ogólnie toniki świetne spełniały swoją główną rolę czyli przywracały skórze jej naturalne pH. Dobrze to czuć szczególnie po myciu skóry, gdy ta lubi się "ściągać". Toniki świetnie nawilżały i odświeżały skórę, przygotowując je do następnych etapów pielęgnacji. Myślę, że to ciekawe pozycje do sprawdzenia dla każdego fana kosmetyków naturalnych .
Przedstawiam Wam moje ostatnie zakupy w sklepie Triny.pl po naprawdę długiej przerwie! Nie ukrywam, że zrobiłam je tylko ze względu na promocję, jak to ja oczywiście .
Zaopatrzyłam się w takie cuda:
- OnlyBio Men, Szampon i żel 2w1, Pielęgnacja, Naturalna Biosurfaktyna z rzepaku.
- OnlyBio Men, Szampon i żel 2w1, Regeneracja, Naturalna Biosurfaktyna z rzepaku. Oba te kosmetyki wzięłam z myślą o narzeczonym, któremu dzik z LaQ powoli zaczął się nudzić. Pora by wypróbował coś nowego .
- Polny Warkocz Esencja do twarzy, Cera naczynkowa, Ekstrakt Skrzypu Polnego.
- Polny Warkocz Esencja do twarzy, Kojąca, Złoty Korzeń. Esencje z Polnego warkocza zawsze robiły na mnie bardzo dobre wrażenie, miałam je już wielokrotnie, zarówno te tonizujące, jak również rumiankową esencję micelarną, która była niesamowicie skuteczna w zmywaniu makijażu.
- Mohani Hydrolat z kwiatów czarnego bzu.
- Mohani Hydrolat z dzikiej śliwy. Ta marka jest dla mnie totalną nowością, cieszę się, że będę mogła coś w końcu przetestować!
- Natural Secrets Tonik do twarzy, Oczyszczający, Zielona herbata i szałwia.
- Natural Secrets Tonik do twarzy, Wzmacniający, Bławatek i gorzka pomarańcza.
- Natural Secrets Tonik do twarzy, Nawilżający, Jedwab i kwiaty maku polnego. Ta marka to również nowość dla mnie, jednak słyszałam bardzo dobre opinie na temat ich toników. Przede wszystkim zwróciłam na nie uwagę ze względu na brak w składzie substancji powierzchniowo-czynnych. Nie bez znaczenia jest również to, że zawierają sporo składników aktywnych. Podobno świetnie odświeżają i bardzo pozytywnie działają na skórę.
- Butelka termiczna Yope. Wzięłam ją z myślą o biwakach i wypadach na długie spacery. Jest z litego metalu, pokryta czarną farbą z delikatnym wzorkiem. Bardzo podoba mi się w niej również to, że ma zapięcie na karabinek, przez co łatwo będzie ją przymocować do plecaka od zewnątrz, jakby nie mieściła się w środku.
- Gratis dostałam próbkę Clochee Krem do twarzy, Krem młodości, Na dzień, Resveratrol Care.
I tym razem wszystko to dla mnie jest kompletną niewiadomą i nowością! Dawno nie zrobiłam takich zakupów .
Bardzo polubiłam się z marka Natural Secrets i ten tonik również przypadł mi do gustu. Tonik oczyszczający z zieloną herbatą i szałwią świetnie odświeża cerę dziala też oczyszczająca i przeciwzapalnie. Produkt świetnie się sprawdzi dla cer tłustych i problematycznych. Zapch toniku jest dość intensywny bardzo ziołowy. Bardzo podoba mi się opakowanie kosmetyku, szronione szkło z bardzo piękna grafiką na etykiecie wygląda super.
Zobacz postPodobne produkty

