Natural Secrets
Kuracja do twarzy, Tonizująca, Rozjaśniająca
2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 24.07.2020 przez Monszewska
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Natural Secrets - Kuracja do twarzy, Tonizująca, Rozjaśniająca
Tonizujaca kuracja rozjasnijaca do twarzy marki Natural Secrets. Bardzo fajny naturalny kosmetyk którego główne składniki to kwas laktobionowy, witamina B3, probiotyki, różowy lotos i aloes. Kuracja przepięknie rozjaśnia i ujednolica skórę. Pozostałość po niedoskonałościach zmniejszają się i rozjaśniają. Jest to kolejny kosmetyk od Natural Secrets który się u mnie super sprawdził. Świetne jest też to że można go wypróbować w takiej miniaturowej wersji jak moja, która jest bardzo wydajna a pozwala nam super poznać produkt.
Zobacz post
Ten zestaw kosmetyków to moje łupy z październikowych targów Ekocuda, które odbyły się stacjonarnie w Poznaniu. Wszystkie produkty na pewno opiszę w osobnych chmurkach. Dziś tylko zajawka dla Was na pokuszenie!
Świeca od Ekomaniaczek, mój główny powód wizyty na targach. Chciałam je obejrzeć na żywo i powąchać. Oczywiście kupiłam świecę zachęcona przez uroczego sprzedawcę. Wybrałam zapach czarne winogrono. Do zakupu dostałam kawowy wosk, którego nie ma na zdjęciu bo aktualnie go palę w kominku, ale chmurka już jest u mnie w postach.
Kosmetyki marki e-FIORE. Moje najwiekszę odkrycie. Nie znałam tej marki wcześniej. Zauroczyły mnie zapachy i szklane słoiki w które zapakowane są kosmetyki. Kupiłam malinowy cukrowy peeling i masło do ciała opuncja. Przemiła przedstawicielka marki dała mi próbkę kremu z opuncją do zakupów.
Serum z kolagenem i elastyną od Natural Way. Do zakupu zachęciła mnie rekomendacja właścicielki marki. Z kolei właściciel Make Me Bio rozdawał wszystkim, którzy podeszli do ich stoiska wodę różaną (pełnowymiarowe opakowanie) czyli ich flagowy produkt.
Malinowy krem od Hello ECO kupiłam po wypróbowaniu go na ręce. Głównie ze względu na konsystencję, satynowe wykończenie i zapach. Jednak to konfitura róża-malina z MDM, którą kupiłam w formie próbek (razem z serum) będzie moim ulubionym 'owocowym' kremem.
Ozonfix to wynalazek na który skusiłam się z myślą o wrażliwej skórze moich dzieci. To nasycona ozonem oliwa z oliwek. Próbujemy, coś tam robi (ma goić wszelkie zmiany skórne), będzie recenzja jak wyrobię sobie zdanie. Śmierdzi specyficznie.
Mini micelarny balsam myjący, kupiłam bo mnie chłopaki z Natural Secrets namówili. Ja przystojnym chłopakom nie odmawiam. Do zakupu dostałam ampułkę-próbkę kuracji rozjaśniającej. Oba kosmetyki to bestsellery marki.
Na koniec moja pierwsza owieczka od Ovium. Markę widziałam tu na DC. Kupiłam z ciekawości, jeszcze nie używałam. Chciałam rękawiczkę peelingującą, ale do cery naczynkowej mi ją gorąco odradzono.
I tyle... w sumie całkiem sporo. Wydałam na wszystko ok. 200 zł, choć miałam nic nie kupować! Ale szczerze mówiąc, jak bym miała kupić wszystko co mnie zainteresowało to wydałabym spokojnie ze dwa razy tyle kasy.
Podobne produkty

