2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 29.09.2020 przez dastiina

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Manna Kadar - Tusz do rzęs, Bloom Mascara, Jet Black

manna kadar tusz do rzes

MANNA KADAR - Bloom Mascara, Jet Black
Mini tusz do rzęs w uroczym, różowym opakowaniu.
Buteleczka tuszu jest wygięta w "zawijasa".
Ma różowawy-metaliczny odcień.
Szczoteczka jest dość puchata, grubsza, gdzieniegdzie włosie jest dłuższe i krótsze.
Przypomina trochę swoim wyglądem spiralę.
Tusz jest intensywnie czarny i posiada w sobie włókna, które optycznie dodają objętości rzęs i je wydłużają.
Rzęsy są uniesione u nasady, dobrze rozdzielone.
Tuszem operuje się świetnie - jest kremowy.
poza tym ma przyjemny zapach.
Nie brudzi, nie ściera się co jest jego dodatkowym atutem.
Jestem z niego zadowolona.
Tusz to prezent od mojej kochanej Kasi @icecold dziękuję za tą perełeczkę.

Zobacz post

paczuszka uk icecold cuda sweterek kolczyki

Dzisiaj po pracy zrobiłam sobie krótki spacerek na pocztę.
To właśnie na niej czekała na mnie cudowna paczucha i list od Kochanej @icecold.
Na list postaram się odpisać po weekendzie.
Cieszę się, że trafiłam w swoim życiu na tak fantastyczną Osóbkę jaką jest Kasia.
Kto by przypuszczał, że wymiana- zmieni się w przyjaźń - myślę, że mogę nazwać Kasię serdeczną przyjaciółką.
Zna mnie jak mało kto i zawsze stara się mi doradzić i pocieszyć - nie tylko listownie.
Kasia jak zwykle poza listem- obdarowała mnie cudami.
Tym razem poza kosmetycznymi perełkami znalazłam kolczyki oraz coś śliczniusiego, cieplutkiego i milusiego.
Kasia kupiła mi sweterek w cudnym- błękitnym kolorze - no jestem nim oczarowana.
Uroku dodają mu guziczki po bokach oraz zaokrąglony dół swetra.
Żałujcie, ze nie możecie go dotknąć jest taki przyjemny w dotyku- mogłabym go mieć jako przytulankę.
Poza tym jest cieplusi - co teraz bardzo jest istotne.
Ten prezent jest IDEALNY - naprawdę.
Sweterek jest marki Tu.
W paczuszce znalazłam także zestaw kolczyków marki SIX.
Mamy tutaj trzy rodzaje kolczyków - perły, diamenciki i zaplatańce.
Wszystkie są utrzymane w odcieniu złota + dodatkowo są to sztyfty, czyli kolczyki takie- jak lubię.
W moje łapki trafiły też prześlicznie opakowane chusteczki odświeżające do higieny intymnej i nie tylko.
Opakowanie ma cudownie nadrukowane piórka - kocham ten motyw- piór oraz skrzydeł.
Chusteczki są wzbogacone ekstraktem z rumianku oraz malwy - jestem ich ciekawa - już wędrują do mojej torebki.
Są one marki Church & Dwight i noszą nazwę femfresh - myślę, ze tutaj nazwa adekwatna do przeznaczenia produktu.
Kolejny produkt to maska do twarzy marki MUSTUS - miałam już inną maskę tej marki i byłam z niej zadowolona.
Ta wersja jest z czerwonymi owocami i pomidorkiem- jak dobrze widzę.
Ma ona uelastyczniać skórę - jestem ciekawa jak się sprawdzi.
Kolejna maseczka to pięknie opakowana maska marki - LookATME.
Jest to maska z arbuzem- nawilżająca skórę.
Kolejnym cudem z paczki od Kasi to mydełko peelingujące i masujące z kaktusem.
Jak ono BOSKO pachnie- mmm, chyba jutro ze mną już poleci pod prysznic.
Mydełko jest marki Olive Spa i także w swoim składzie mydełko posiada oliwę z oliwek.
Lubię oliwę z oliwek w kosmetykach - także mega jestem ciekawa tego pachnącego mydełka.
Ostatni produkt- makijażowy - marki Manna Kadar.
Miałam już inny produkt tej marki i mnie zadowalał.
Tutaj mamy mascarę w różowym, błyszczącym opakowaniu.
Odfoliowałam ją i okazało się, ze ma także w sobie "syntetyczne rzęsy" - wow.
Chyba jutro pójdzie w ruch- jestem jej mega, mega ciekawa.
Jeszcze raz z całego serduszka dziękuję mojej kochanej Kasi!
Paczuszka jest genialna, naprawdę w każdym calu.
Zrobiłaś mi dzień.

Zobacz post
1