BasicLab Dermocosmetics
Famillias, Krem do rąk, Ochronny, Odżywienie i Regeneracja
7 na 7 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Krem ochronny do rąk dzięki lipidowej formule skutecznie odżywia i regeneruje suche, szorstkie dłonie. Krem zawiera aż 98% składników pochodzenia naturalnego. Dzięki bogatej formule bazującej na kompleksie 7 olejów, uzupełnia barierę lipidową chroniąc przed wysuszeniem. Witamina E odżywia skórę zapobiegając jej pękaniu. W rezultacie skóra dłoni jest głęboko odżywiona i zregenerowana.
Krem sz ...
Krem ochronny do rąk dzięki lipidowej formule skutecznie odżywia i regeneruje suche, szorstkie dłonie. Krem zawiera aż 98% składników pochodzenia naturalnego. Dzięki bogatej formule bazującej na kompl ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 28.09.2020 przez Ananovo
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o BasicLab Dermocosmetics - Famillias, Krem do rąk, Ochronny, Odżywienie i Regeneracja
Krem ochronny do rąk Basic Lab Famillias o zapachu tortu urodzinowego dostałam go w gratisie do ostatnich zakupów. Jestem zachwycona jego zapachem bo faktycznie pachnie jak urodzinowy tort. Krem ma bardzo treściwą i gęstą konsystencję. Trochę ciężej się przez to rozsmarowuje. Wchłania się jednak dość szybko. Zostawia delikatną warstwę ochronną na skórze. Bardzo fajnie wygładza i nawilża dłonie. Pozostawia je też cudnie pachnące.
Zobacz post
Ochronny krem do rąk od Basiclab. Produkt zamknięty jest w białej, plastikowej tubce. Krem jest gęsty, a konsystencja sama w sobie tępa. Po rozsmarowaniu długo utrzymuje się tłusty film - pewnie warstwa ochronna. Zapach? Ciężki do określenia. Nie jest ani ładny, ani nie przeszkadza. Działanie bardzo dobre. Świetnie zabezpiecza dłonie np. przed warunkami atmosferycznymi. Na plus zasługuje fakt, że jest wydajny.
Zobacz post
Basiclab, Krem ochronny do rąk
Kremów do rąk używam w dużych ilościach, ten wyciągnęłam z zapasów, a dostałam go od Kochanej @madziek1. Krem jest idealny na teraz, ma gęstą konsystencję, taką otulającą. Świetnie odżywia i regeneruje, nakładam go głównie na noc, żeby moje dłonie rano były jak nowe W składzie ma 98% składników pochodzenia naturalnego, w tym aż 7 olejów: z oliwek, lniany, macadamia, kokosowy, słonecznikowy, arganowy i z awokado. Do tego pantenol i alantoina , witamina E i Biolin-P. Krem działa naprawdę super, bardzo go polecam szczególnie do szorstkich i wysuszonych dłoni. Zapach ma bardzo neutralny
Oto moje październikowe denko Nie ma tutaj za dużo produktów, ale zawsze chociaż coś Zacznę na początku od kosmetyków, które bym kupiła, a są nimi: Peeling do twarzy Beauty Jar, który bardzo mi się spodobał i z pewnością spróbuję innych kosmetyków tej marki, peeling do ust Bielenda, który bardzo fajnie peelinguje usta i nie pozostawia tłustej warstwy, ostatnim kosmetykiem do twarzy który bym kupiła ponownie to maseczka peel-off od Marion. Z kategorii kąpiel kupiłabym ponownie mydło w płynie Cien, żelu pod prysznic AVON oraz płyn do kąpieli od Avon.
Teraz to czego nie kupię ponownie: Krem uniwersalny Miya, ponieważ nie zrobił na mnie żadnego efektu, Olejek dwufazowy od AVON też opada, ponieważ szczypie w skórę po goleniu. Ostatnim produktem, którego bym nie kupiła to pasta do zębów z oleju kokosowego. Niestety, ale nie dałam rady przyzwyczaić się do wrażenia tłustych zębów podczas mycia. Reszta kosmetyków jest pod znakiem zapytania, ponieważ nie były złe, ani nie były też jakieś super, by wracać do nich ponownie.
BasicLab Dermocosmetics, Famillias, Krem do rąk, Ochronny, Odżywienie i Regeneracja.
Oto kolejny produkt, jaki znalazłam w moim ostatnim wygranym swopie nr #2043. Opakowanie zawiera 75ml ochronnego kremu lipidowego do rąk, który pomaga odżywić i zregenerować suche dłonie. Kosmetyk idealny na mroźną zimę, kiedy nasze dłonie są wystawione na działanie zimna, mroźnego wiatru. W składzie kremu znajduje się aż 98% składników pochodzenia naturalnego. Są tu m.in. oleje z oliwek, macadamia, słonecznikowy, lniany, kokosowy , awokado i arganowy. Ponad to - biolin P, pantenol, alantoina i witamina E. Ma świetną konsystencję i bardzo szybko się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu. Jestem z niego bardzo zadowolona, skóra dłoni przez długi czas jest nawilżona. Liczę na świetne nawilżenie po zużyciu całego opakowania.
Kolejnym ale już 2 kosmetykiem do dłoni jaki znalazłam w styczniowym chillboxie. Tym razem kremik do dłoni chociaż kremów mam sporo nigdy ich nie mało. Krem wspaniale nawilża dłonie jest bardzo lekki co jest dużym plusem. Bardzo wydajny i szybko się wchłaniający co mnie bardzo cieszy.
Zobacz post
Chillbox, styczeń 2021. 🎁 Po raz kolejny jestem bardzo zadowolona z tego, co znalazłam w środku i jeżeli zastanawiacie się, czy warto licytować dzisiejszego swopa to moim zdaniem tak! W pudełku są tylko pełnowartościowe produkty. Pierwsze co wpadło mi w ręce to esencja tonizująca marki Slaap. Pierwszy raz mam do czynienia z tą marką, ale prezentuje się ładnie i elegancko. Ma ziołowy, przyjemny zapach. Oczywiście już musiałam ją przetestować i jestem bardzo ciekawa, jak wypadnie w dalszych testach! Następnie krem wodny marki Bishojo. Przeznaczony jest zarówno na dzień, jak i na noc, jednak mamy informacje, żeby w czasie mrozów używać go tylko wieczorem. Ja sobie poczekam z nim do cieplejszych miesięcy. Żele antybakteryjne są w tych czasach niezbędne i fajnie, że i taki produkt tutaj się znalazł. Jest to produkt marki Skarb Matki. Ja odnośnie żeli jestem bardzo wybredna, nie lubię lepkiej warstwy ani mocnego zapachu alkoholu. Mam nadzieje, że ten wpisze się w moje preferencje. Mamy też krem do rąk, aby od razu o nie zadbać. Ja raczej podam go dalej, bo od was dostałam tyle kremów, że nie wiem kiedy uda mi się je zużyć. Ostatni kosmetyk to maseczka Dr.Mola w takim karnawałowym wydaniu. Na osłodę mamy takiego czekoladowego lizaka, z którego można zrobić gorący napój albo zjeść jako przekąskę. Książka, którą wybrałam w tym miesiącu to kryminał, „Każdy jej strach” Petera Swansona.
Zobacz post
Krem ochronny do rąk Odżywienie i Regeneracja marki BasicLab zapakowany jest w silikonową tubę z ładną szatą graficzną i wygodnym zamknięciem na klik. Pojemność opakowania to 75 ml.
W składzie są oliwa z oliwek, olej słonecznikowy, masło shea, wit. E, gliceryna, pantenol, allantoina, ekstrakt z rozmarynu, oleje: lniany, makadamia, kokosowy, arganowy i awokado.
Konsystencja jest bardzo gęsta, lecz mimo yo krem rozprowadza się bardzo łatwo i szybko się wchłania. Nie pozostawia na skórze tłustej warstwy.
Zapach jest delikatny i przyjemny.
Kosmetyk świetnie radzi sobie z nawilżeniem skóry. Dzięki niemu jest ona gładka i odżywiona. Przede wszystkim jest zabezpieczona przed czynnikami zewnętrznymi.
Dodatkowy plus za brak w składzie silikonów, barwników i parabenów oraz za przystępną cenę.
Polecam
Podobne produkty






