3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 23.09.2020 przez szanowna

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o NUXE - Creme Prodigieuse Boost, Krem-żel do twarzy, Naprawczy

denko 1/2026 część pierwsza

#DENKO 1/2026
Sto czwarta chmurka z denkiem. Jest to denko ze stycznia udało nam się zużyć 40 produktów. W pierwszej części znalazły się:
1. Schwarzkopf, Gliss, Total Repair, Szampon do włosów suchych i zniszczonych, miał przyjemny zapach oraz gęstą konsystencję. Włosy po jego użyciu były dobrze umyte, sypkie, lekkie oraz miękkie.
2. Isana, I love you more than cookies, Żel pod prysznic, miał przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona.
3. OnlyBio Hair in Balance, Hydra, Maska ultranawilżająca, miała przyjemny zapach oraz gęstą konsystencję. Włosy po jej użyciu były lśniące, nawilżone, miękkie oraz wygładzone. Maska sprawiała, że włosy łatwiej się rozczesywały.
4. NUXE, Huile Prodigieuse Florale suchy olejek regenerujący, miał przyjemny zapach grejpfruta, magnolii i piżma oraz lekką oleistą konsystencję. Olejek nie zostawiał nieprzyjemnej tłustej warstwy na skórze. Skóra po użyciu olejku była nawilżona, wygładzona oraz odżywiona. Nie przetłuszczał włosów, tylko je nawilżał i wygładzał.
5. Balea, Kremowy żel pod prysznic o zimowo-kwiatowym zapachu, miał przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona.
6. Balea, Żel pod prysznic o świątecznym zapachu czekolady i wanilii, miał przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona oraz nie jest wysuszona.
7. Nuxe, Creme Prodigieuse Boost Żelowy krem naprawczy do skóry normalnej i mieszanej, miał przyjemny zapach oraz lekką żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, jędrna oraz zmatowiona.
8. Balea, Żel pod prysznic o zimowo-korzennym zapachu, miał przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona.
9. Nuxe, Huile Prodigieuse, Olejek suchy wielofunkcyjny do twarzy, ciała i włosów, miał przyjemny zapach oraz lekką oleistą konsystencję. Olejek nie zostawiał nieprzyjemnej tłustej warstwy na skórze, bo szybko się wchłaniał. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz odżywiona.
10. Made in Lab, Woda perfumowana nr 53, zapach ten idealnie sprawdził się na każdą porę roku oraz dnia. Zapach ten był z kategorii kwiatowo-drzewno-piżmowej. Był on trwały na skórze, wyczuwalny był na niej przez długi czas.
11. Krem Nivea, idealnie sprawdzał się do pielęgnacji ciała, twarzy, ust oraz dłoni.
12. Love Skin Zapach lodów, Peach, Balsam do ciała, miał przyjemny zapach oraz lekką kremową konsystencję. Skóra po jego użyciu jest nawilżona, odżywiona, gładka oraz miękka.
13. Seni Care, Kremowy żel do mycia ciała, próbka, miał przyjemny delikatny zapach oraz lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była dobrze oczyszczona, natłuszczona oraz nawilżona.
14. FACEBOOM, Balsam do ust, nr 01 Pinky Kiss, ładnie podkreślał kolor ust, nadając im ładny subtelny odcień. Konsystencja balsamu była kremowa. Balsam dobrze pielęgnował usta, wygładzał oraz nawilżał.
15. Balea, Antyperspirant w kulce 5 w 1, miał przyjemny zapach. Szybko się wchłaniał w skórę oraz zapewniał skuteczną ochronę przed potem i brzydkim zapachem. Nie zostawiał śladów na ubraniach oraz białych śladów pod pachami.
16. FUSSWOHL, Balsam do stóp z olejem z awokado i migdałów, miał przyjemny zapach oraz lekką konsystencję. Krem bardzo dobrze nawilżał, zmiękczał, wygładzał oraz ujędrniał.
17. NUXE Prodigieuse Riche intensywnie odżywczy suchy olejek, miał przyjemny zapach kwiatu pomarańczy, magnolii i wanilii z Huile Prodigieuse oraz lekką oleistą konsystencję. Olejek nie zostawiał nieprzyjemnej tłustej warstwy na skórze. Skóra po nim była nawilżona, wygładzona oraz odżywiona. Nie przetłuszczał włosów, tylko je nawilżał i wygładzał.
18. Cerave, SA Smoothing Cleanser, Żel do mycia ciała, próbka, był on bezzapachowy. Żel bardzo dobrze poradził sobie z usunięciem zanieczyszczeń oraz resztek makijażu z twarzy. Skóra po jego użyciu była nawilżona, oczyszczona, gładka oraz miękka.
19. Nuxe Aquabella, Beauty-revealing Moisturising Emulsion, Emulsja matująca do twarzy, miała przyjemny zapach oraz lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była gładka, nawilżona oraz zmatowiona.

Zobacz post

Denko lipiec 2021

Denko Lipiec 2021
W lipcu również udało mi się zdenkować całkiem sporo kosmetyków, a co dokładniej?

Dr. Mola, Maska do twarzy w płacie, Milk Protein Cream. Kremowa maseczka w płachcie, którą otrzymałam od Kochanej Marty @taktojamarta. Po jej zastosowaniu, skóra jest gładka i miła w dotyku, ponadto maska pobudza zmysły pięknym, ciasteczkowym zapachem.

Blue Dot, Mangosteen, Maseczka z wodą lodowcową i Mangostanem. Fajna maska w płachcie, nawilża i koi skórę.

Bielenda Supremelab Glow! Odżywcza maska w płacie z ekstraktem z wiśni. Pięknie pachnie i poprawia stan skóry!

Barwa, Skin On, Jelly Challenge, Maseczka do twarzy, Żelowa, Nawilżenie, Regeneracja.
Maseczka, która przywędrowała do mnie w paczce urodzinowej od Kochanej Marty @taktojamarta. Fajna, nawilżająca 'galaretka".

Goodness, Maska do twarzy w płacie, Hydro Quench, Hyaluronic Acid Sheet Face Mask.
Maseczka nawilżająca z kwasem hialuronowym, ekstraktem z jagód Goi i nasion Chia - nie robi efektu "wow", za to idealnie nadaje się do codziennych rytuałów. Fajna!

Yves Rocher, Hydra Vegetal, maseczka intensywnie nawilżające. Maskę miałam od Kochanej Patrycji @KPatrycja. Początkowo stosowałam ja sporadycznie, jednak kiedy zaczęłam ją nakładać regularnie kondycja mojej skóry zdecydowanie uległa poprawie! Serio! Na ten moment to moja najlepsza maseczka nawilżająca, jestem nią zachwycona.

Cremorlab Marine Hyaluronic Revital Mask, kolejna świetna maseczka, która ujędrnia i nawilża skórę.

Pilaten, Collagen Crystal Hydrating and Softening Lip Mask, Krystaliczna maska kolagenowa na usta, nawilżająco -wygładzająca z Douglasa.

Estetica, Czyste Piękno, Kolagen, Kwas hialuronowy, aloes, złote płatki pod oczy 24K
Wśród głównych składników znalazłam: kolagen, witamina A, kwas hialuronowy oraz aloes. Chyba mam je z jakiejś gazety, bo nie mają opakowania zewnętrznego. Na codzień spoko- lekko poprawiają wygląd skóry wokół oczu.

L'biotica , skarpetki złuszczające do stóp.
L'biotica to moja ulubiona marka skarpetek złuszczających, jestem z nich bardzo zadowolona i chętnie do nich wracam.

Nuxe, Creme Prodigieuse Boost, Creme Gel Mult-Correction (Multi-Correction Gel Cream), Krem-żel naprawczy do cery normalnej i mieszanej. Krem ma śliczny zapach i poprawia wygląd skóry. Latem, w wolne dni nakładam go bez podkładu.

Mohani, pachnący, śliwkowy hydrolat pełen dobroci, a zwłaszcza antyoksydantów. Przyjemnie się go zużywało, choć u mnie różane hydrolaty są w czołówce.

Lirene, bio woda micelarna z szałwią. Ten kosmetyk, to prezent od Kochanej Elizy @bow90. Świetny produkt, który starcza a wieki.

The Balm Bahama Mama, najlepszy bronzer ever! Pewnie miałabym go jeszcze wieki, gdyby nie to, że spadł na podłogę i się pokruszył. Niesamowicie wydajny!

Ziaja, jeju młoda skóra. Białe mydło z nutą mango, kokosa i papai po prysznic i do kąpieli. Pachnie cudnie niczym koktajl owocowy, dobrze oczyszcza skórę.

Ziaja med, natłuszczająca baza emoliencyjna do kąpieli. Doskonale oczyszcza i koi suchą i podrażnioną skórę!

Le Petit Marseillais, Żel pod prysznic, Malina i piwonia. Mam go od od kochanej Ewy @chocolata. Pachnie niczym ogród! Magia!

Isana, żel pod prysznic o zapachu cytryny i limonki. Żel otrzymałam w paczuszce urodzinowej od Kochanej Agi @Myszowata. Żel ma odrobinę wodnistą konsystencję oraz niesamowity, świeży aromat. Doskonały na letnie dni!

Oriflame, Love Nature, Żel pod prysznic, Marakuja i ananas, Ice Pops. Żel otrzymałam w paczuszce urodzinowej od Pauliny @paulaa99. To kolejny wspaniały produkt i doskonały kosmetyk na lato ze względu na właściwości chłodzące!

Efektima, body peeling dragon fruit, eksplozja energii. Otrzymałam go od kochanej @ Emilii @ema9088 . Kolejny świetny peeling do codziennego stosowania.

Frudia, My Orchard Aloe Real Soothing Gel, kojący, wielofunkcyjny żel na bazie aloesu od Kochanej Joli @LadyFlower! Łagodzi podrażnienia, nawilża i regeneruje, a nawet ratuje łuszczącą się, popaloną od słońca skórę.

Nivea, Antyperspirant w sprayu, Ocean Feeling.
Kosmetyk ma poręczne opakowanie z przyjemną dla oka grafiką przedstawiającą fragment oceanu, skuteczny!

Shefoot, sól do kąpieli stóp, minerały z Morza Martwego. Doskonale relaksuje stopy po całodziennym bieganiu, odświeża i zmiękcza naskórek.

No36 odświeżający preparat do stóp w sprayu, skuteczny i w idealnej pojemności na wyjazdy.

L'biotica, Biovax Pearl, Kolagen i Perły, intensywnie regenerująca maseczka do włosów. Całkiem fajna maseczka regenerująca o przyjemnym zapachu.

Oral-B extra Fresh, Pro odbudowa dziąseł i szkliwa. Ta pasta przypomina mi nieco peeling do zębów, niestety nie odświeża.

Zobacz post

Miniatury do pielęgnacji twarzy Nuxe

Kolejne dwie miniatury Nuxe do pielęgnacji twarzy z zeszłorocznego kalendarza adwentowego marki:

Żel do mycia twarzy Aquabella - oczyszczający, mikro-złuszczający do codziennego stosowania. Przeznaczony dla posiadaczek cer mieszanych, takich jak moja. Według producenta najlepiej sprawdzi się u osób dorosłych w wieku 18-25 lat (jestem więc już trochę na niego za stara), jednak wiadomo, że zamiast na widełki wiekowe przede wszystkim powinniśmy patrzeć na potrzeby naszej skóry. Miniatura ma pojemność 15 ml, żel zawiera 84,9% składników pochodzenia naturalnego. Ma galaretowatą konsystencję, w której znajdziemy niebieskie mikro-drobinki złuszczające. Są dobrze wyczuwalne, ciut ostre, jednak nie na tyle, by zrobić sobie nimi krzywdę. Żel bardzo dobrze rozprowadza się na skórze, ma delikatny, morski zapach, który nie przeszkadza w stosowaniu. Jest przyjemny w użyciu, ładnie odświeża, pozostawiając skórę czystą i promienną.

Naprawczy krem-żel do twarzy Nuxe Creme Prodigieuse Boost natomiast przeznaczony jest już nie tylko do skóry mieszanej, ale również do normalnej. Zawiera 92% składników pochodzenia naturalnego, pojemność miniatury to 15 ml. Ma piękny, owocowy zapach, który urzekł mnie chyba najmocniej ze wszystkich produktów z dzisiejszej recenzji. Krem ma działanie antyoksydacyjne, ma lekką i przyjemną konsystencję, z którą pracuje się bez problemu. Szybko się wchłania, nie pozostawia po sobie nieprzyjemnej warstwy, nie spowodował u mnie też żadnych podrażnień. Z powodu jego lekkości z początku myślałam, że jest to produkt do mycia twarzy i nawet raz użyłam go w ten sposób (i poradził sobie dobrze z tym zadaniem), jednak jest to krem stricte przeznaczony do pielęgnacji skóry. A ta po użyciu jest miękka, świeża i bardziej promienna, wygląda na zdrową i zadbaną. Muszę przyznać, że oba pierwsze produkty marki Nuxe mogłabym użyć w wersji pełnowymiarowej, bo jako miniatury dobrze się u mnie sprawdziły.

Zobacz post
1