NUXE
Reve de Miel, Lip Moisturizing Stick, Pomadka do ust, Nawilżająca
2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 23.12.2019 przez kruszynka0
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o NUXE - Reve de Miel, Lip Moisturizing Stick, Pomadka do ust, Nawilżająca
☆ Paczuszka kosmetyczna.
Zawartość paczuszki kosmetycznej jaka otrzymalam od kochanej @Animozja. Justynka oddala mi kilka rzeczy za koszt przesyłki. Mnie one wszystkie się totalnie przydadzą 🥰 Akurat zużyłam już wszystkie maseczki do twarzy także chętnie przetestuję kolejne. Przesyłka zawierała następujące produkty:
•primer Urban Decay,
•balsam do ust Nuxe,
•nawilżająca maska do twarzy Seoulista,
•maska do twarzy z kwasem hialuronowym Garnier,
•nawilżająca maska do twarzy Garnier,
•3 sztuki płatków pod oczy Garnier,
•3 sztuki masek chłodzących na okolice oczu Garnier.
Zdążyłam już przetestować balsam do ust - jest świetny! Bardzo gesty ale po nałożeniu na twarz się rozpływa tworząc cieniutka ochronna warstewkę. No i te zapach! Następna w kolejce będzie jedna z masek. 🥰
Dziękuję Ci Justynko! To będzie przyjemność testować te wszystkie cudowności 🥰
Moi dwaj ostatni ulubieńcy, powiedzmy, że z kolorówki Mamy tutaj:
Ochronną pomadkę do ust w sztyfcie Nuxe, Reve de Miel, którą znalazłam w kalendarzu adwentowym Nuxe (otwierałam go podczas zeszłorocznego adwentu). Jej zadaniem jest odżywienie, naprawienie oraz ochrona ust. Pomadka wywiązuje się z tego znakomicie! Pachnie przyjemnie, ma bardzo twardą, zwartą konsystencję, która mimo to bezproblemowo sunie po ustach, pozostawiając po sobie nieznaczny połysk. Zachowuje się jak masełko, tylko jest zdecydowanie łatwiejsza w obsłudze, zapewne dzięki jej ściętemu zakończeniu (niczym szminka). Świetnie nawilża, odżywia i natłuszcza skórę, pozostawiając usta miękkie i gładkie w dotyku, bez suchych skórek. Jestem z niej zadowolona, zwłaszcza, że naprawdę niewiele kosmetyku trzeba, by znacząco poprawić kondycję i wygląd ust. Myślę więc, że wystarczy mi naprawdę na długi czas stosowania
Eyeliner Sparkle z Kobo Professional, moja wersja to nr 3 - Siren. Przyznaję, że to mój pierwszy kosmetyk tej marki, w ogóle jakoś mi z nią nie po drodze, nie wiedząc czemu. Gdybym miała określić kolor tego eyelinera, to powiedziałabym, że jest taki złoto-brązowo-miedziany z błyszczącymi drobinkami. Ma bardzo cienki pędzelek, dzięki czemu nakładanie jest proste - trzeba tylko pamiętać, by nie nabrać na niego zbyt wiele produktu. Eyeliner przepięknie się mieni, już nawet na gołej powiece Na szczęście nie jest to taki chamski brokat, który wykorzystamy tylko w makijażu wieczorowym, bowiem ze spokojem można go używać na co dzień. Ten subtelny efekt na oku zwraca na siebie uwagę, dodając spojrzeniu blasku. Ostatnio zdecydowanie chętniej sięgam po niego niż po eyelinery w odcieniach głębokiej czerni, bowiem jest on dla nich świetną alternatywą.
Nuxe, Reve de Miel, Lip Moisturizing Stick, Nawilżająca pomadka do ust znajdowała się w 23 okienku kalendarza. Kosmetyk przyjemnie pachnie miodem, już jedna cienka warstwa produktu dobrze nawilża usta, nie roluje się. Konsystencja jest w sam raz, ani za twarda, ani za miękka - ale wiadomo, że to też zależy od temperatury przechowywania. Zobaczę, czy w dłuższej perspektywie się sprawdzi.
Zobacz postPodobne produkty



