5 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 20.09.2020 przez Nurbanu19

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Aveo - Sól do kąpieli, Kein Stress

Aveo Sól do kąpieli, Kein Stress

Sól do kąpieli Aveo Kein Stress dostałam ją od kochanej Andżeliki @dreams1919. Opakowanie ma śliczną grafikę przyciągającą wzrok. Kryształki mają fioletowy kolor i tak też zabarwiają wodę. Nie tworzy się piana jedynie woda jest zabarwiona. Sól posiada ładny lawendowy odprężający zapach. Po kąpieli skóra była mięciutka a ja zrelaksowana.

Zobacz post

Aveo Sól do kąpieli, Kein Stress

Sól do kąpieli Kein Stres Aveo z lawendą.

Intensywnie barwi wodę na fioletowo-atramentowy kolor a do tego wytwarza sporą ilość piany .
Sól jest pachnie lawendą i dodatkowo został wzbogacony olejkiem z niej. Z tym zapachem mam różnie w kosmetykach, ale kąpiel z dodatkiem tej soli była przyjemna i relaksująca, a zapach bardzo mi odpowiadał. Co prawda po kontakcie z wodą nie był już tak intensywny jak w opakowaniu, ale nadal pozostał wyczuwalny. Opakowaniw zawiera 80g i jest wystarczające na duża wannę.
Chętnie do niej wrócę .

Zobacz post

Denko październik

Moje podsumowanie zużyć w dresscloudowym wyzwaniu zużywania kosmetyków do kąpieli. ❤️

Udało mi się zużyć łącznie 17 sztuk co mnie naprawdę cieszy, a w tym aż dwie pełnowymiarowe sole do kąpieli oraz 5 w saszetkach. Tutaj zdecydowanie na wyróżnienie zasługuje sól do kąpieli marki Kneipp z uroczą żyrafką oraz Loslassen z Dresdner Essenz, które zachwyciły mnie swoimi zapachami i działaniem.
Zużyłam rownież dwie kule do kąpieli i miniaturkę płynu do kąpieli Balea z męskiego kalendarza adwentowego.
W tym miesiącu poszło mi całkiem dobrze z żelami pod prysznic, ale to zasługa tego, że we wrześniu otworzyłam ich całkiem sporo, używałam na zmianę i ostatecznie udało mi się zużyć tylko jedną sztukę więc teraz odbiło się to aż czterema dużymi butelkami i jedną miniaturkę.
Tutaj moimi ulubieńcami zdecydowanie są oba żele Balea za piękne zapachy. ❤️
Zużyłam rownież ręcznie robione mleczne mydło od Alchemia Natury, które wygrałam w swopie i okazało się być naprawdę fajne.
Zużyłam rownież jedną saszetkę peelingu do ciała marki Balea i był naprawdę fajny, ale zapach totalnie nie przypadł mi do gustu.

Jestem zadowolona z moich zużyć w tym miesiącu i mam nadzieje, że listopad pójdzie mi równie dobrze. ❤️

Zobacz post

Denko październik 2020

Początek listopada więc czas podsumować moje zużycia października.

W tym miesiącu zrobiłam porządek z kosmetykami do makijażu i pozbyłam się tych, które zdecydowanie są już po terminie oraz skupiłam się na zużyciu tych, które już były prawie zużyte.
Tak o to do kosza ląduje 12 sztuk, a w tym miesiącu napewno wykończę jeszcze jedną mascare, ale o tym w osobnej chmurce napiszę. 😊
Udało mi się zużyć siedem maseczek do twarzy i z każdej z niej byłam bardzo zadowolona i mogłabym wrócić do każdej z nich.
No i muszę dodać, że wersja z arbuzem z Balei oraz truskawkowa maseczka z Schaebens to kolejne moje opakowania już więc naprawdę te dwie wersje są mega.
W grupie kosmetyków do twarzy, które udało mi się zużyć znalazł się jeszcze peeling do twarzy, a także miniaturka pianki do demakijażu z Clinique.
Zarówno jeden jak i drugi kosmetyk robił to co miał robić i były okej, ale raczej bym do nich już nie wróciła.
Gdy czasem mnie za bardzo wysypuje to przecieram twarz spirytusem salicylowym i po dość długim czasie w końcu zdenkowałam całą buteleczkę, ale kolejną już kupiłam.
Do ciała udało mi się zużyć krem do rąk Yves Rocher z edycji świątecznej z tamtego roku oraz balsam do ciała Alterra rownież z edycji zimowej. Oba produktu były w porządku, ale nie na tyle żebym kupiła je ponownie nawet gdyby były dostępne i tej zimy.
Zużyłam rownież próbkę perfum Hugo Bossa Alive i był to bardzo ładny, otulający, słodki zapach, ale nie podbiły mojego serca tak jak The Scent tej firmy.
Oczywiście w moim denku nie mogło zabraknąć moich ulubionych płynów do płukania jamy ustnej Vitis, a także dodatkowo Listerine o smaku imbiru i limonki, który był okej, ale nie wiem czy kupie go ponownie.
W końcu zabrałam się za intensywne spalanie moich wosków i udało mi się wypalić do końca wersje cytrynową od Yankee Candle, który był świeży, orzeźwiajacy, ale z delikatną słodką nutą więc idealny na lato.
Z racji tego, że zabrakło mi mydła w płynie, a nie chciało mi się iść do sklepu to przelałam do dozownika żel pod prysznic z Organic Shop i sprawdził się w tej roli całkiem okej, ale zapach nie przekonał mnie do siebie.
W ramach akcji denkowania produktów związanych z kąpielą na DressCloud udało mi się zużyć naprawdę całkiem sporą ilość produktów, a mianowicie aż 4 pełnowymiarowe żele pod prysznic, a także jedną miniaturkę.
Tutaj poszło mi tak dobrze dlatego, że we wrześniu otworzyłam sporą ich ilość, a wykończyłam tylko jedną sztukę więc odbiło się to teraz w denku co bardzo mnie oczywiście cieszy.
Zużyłam aż 7 soli do kąpieli w tym dwie w dużych opakowaniach, a także dwie kulę do kąpieli i jedną miniaturkę płynu do kąpieli oraz jedną saszetkę peelingu do ciała z Balea, ale o tych produktach napiszę w osobnej chmurce.

Jestem naprawdę całkiem zadowolona z tego denka chociaż wiem, że mogłoby mi pójść lepiej. ❤️



Zobacz post

Aveo Sól do kąpieli, Kein Stress

Aveo - Sól do kąpieli, Kein Stress, Lawenda.

Sól mieści się w saszetce z bardzo ładną grafiką pola lawendowego podczas zachodu słońca. ❤️
Jest tutaj 80 gram produktu więc całkiem sporo.
Sama sól jest koloru fioletowego, szybko rozpuszcza się w wodzie tworząc piankę, która zostaje w wannie na całą kąpiel.
Woda jest zabarwiona na piękny, głęboki, fioletowy kolor.
Ja bardzo lubię ten kolor i sam kolor wody zrobił na mnie mega wrażenie.
Zapach na sucho jest bardzo intensywny i zdecydowanie pachnie naturalną lawendą.
Niestety nie wiem czy miałam chwilowe zaćmienie czy coś, ale ten zapach nie był w ogóle wyczuwalny po kontakcie z wodą i to było dla mnie naprawdę duże zaskoczenie.
Moja skóra po kąpieli była przyjemnie nawilżona i delikatna w dotyku.
Cieszę się, że mam jeszcze trzy opakowania w innych wariantach zapachowych bo mimo tego incydentu z zapachem to byłam z kąpieli zadowolona. ❤️

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem