Hiskin
Żel do mycia rąk, Z płynem antybakteryjnym, Ogórek & jabłko
7 na 8 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Żel do mycia / oczyszczania rąk z płynem antybakteryjnym. Doskonale sprawdza się w warunkach, gdy nie ma dostępu do wody i mydła. Oczyszcza skórę, jednocześnie ją pielęgnując. Pozostawia uczucie czystości i świeżości. Dobrze się wchłania i jest wydajny w użytkowaniu.
Produkt dodany w dniu 18.07.2020 przez Basia1
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Hiskin - Żel do mycia rąk, Z płynem antybakteryjnym, Ogórek & jabłko
Kupiłam to w rossmanie za około 10 zł. Opakowanie które widzicie na zdjęciach czy filmiku ma 30 ml pojemności. Dzięki ochraniacz owi na buteleczkę możemy zawiesić na plecak czy jakąś torbę. Aby nie musieć później długo szukać w niej. Uważam że takie rozwiązanie jest super praktyczne i mi się bardzo przydaje. Że ma fajną konsystencję trochę bardziej Płynna i tak mi się podoba. Jego zapach jest zniewalający faktycznie jest to Jabłuszko i Ogórek. Jest to jeden z moich ulubionych żeli do dezynfekcji rąk. Serdecznie wam go polecam patrzcie na promocję i widzimy się w następny poście 💙☁️ Papa.
Zobacz post
Kosmetyki i nie tylko zakupione przeze mnie w Rossmann.
Kupiłam rzeczy, które chciałam zabrać ze sobą w podróż oraz kilka rzeczy do domu.
Z nie kosmetycznych produktów znajdują się tu plasterki dla dzieci z Kubusiem Puchatkiem, te dla dzieci są trwalsze od tych zwykłych, więc w moim domu jak i na podróż najchętniej kupuję się te, są idealne na drobne skaleczenia i dobrze utrzymują się na skórze, łatwo też się je usuwa.
Kolejnym produktem jest pelerynka przeciwdeszczowa, jest ona w czerwonym kolorze i w świetnym etui, które zajmuję naprawdę mało miejsca, jest to rzecz idealna np w góry, gdy nagle z upału zrobi się deszcz - także deszcz mi nie straszny podczas podróży.
Nie mogłam zapomnieć o maszynkach do golenia, tym razem maszynki Bic Soleil, ale z wymiennymi końcówkami.
Miałam już takie wymienne maszynki z Gillette Simply Venus i byłam z nich zadowolona.
Liczę więc, że i te sprawdza się u mnie dobrze.
Teraz czas na kosmetyczne sprawy i mamy tutaj:
Luba - Chusteczki do rąk o delikatnym zapachu aloesu o działaniu odświeżającym. Idealne gdy nie możemy umyć rąk, a potrzebujemy je oczyścić. Chusteczki serio delikatnie pachną i są odpowiednio nawilżone. Dobrze myją i odświeżają nasze dłonie.
Cleanic - Chusteczki do higieny intymnej z ekstraktem z rumianku i kwasem mlekowym. Idealne do torebki, na podróż i do używania na co dzień. Delikatnie pachną, są dobrze nasączony płynem, odświeżają, nawilżają i dają nam komfort. Są delikatne i nie podrażniają.
Isana - Mini Dezodorant w sprayu Soft Blossom. Już kiedyś tego kosmetyku używałam i był całkiem fajny. Jego kieszonkowy rozmiar sprawia, że jest idealny na podróż. Produkt, który w momencie odświeża i daje nam komfort. Poza tym ładnie pachnie kwiatowo i pudrowo.
Hiskin - Hand Cleanser - Ogórek i jabłko. Płyn antybakteryjny do rąk. Wiadomo zawsze się przyda, miał urocze opakowanie, więc zdecydowałam się na zakup jednak... Kosmetyk wali, dosłownie wali i nie wiem czy ten zapach jakoś wytrzymam, możliwe, że oddam go komuś. Poza tym dezynfekuje dłonie i odświeża je, ale nie podoba mi się zapach, który zostawia na nich - mega alkoholowy - tutaj ani jabłka ani ogórka nie czuć.
Garnier - Botanic Therapy - Szampon do włosów z zieloną herbatą. Przeznaczony do włosów normalnych z tendencja do przetłuszczania. Gama kosmetyków Botanic Therapy mega przypadła mi do gustu, więc widząc ten szampon na promocji zdecydowałam się na niego. Jestem ciekawa jak się sprawdzi.
Żele antybakteryjne, które już bardzo dobrze znam i dlatego do nich wracam. Żele, które mają gumowe, kolorowe etui, które można bez problemu przyczepić do zamka no. od plecaka czy kurtki. Myślę, że rozwiązanie było kierowane do dzieci, ale u mnie i mojego Bartka równie dobrze się sprawdzają. Tym bardziej na wakacje w warunkach survivalowych. Na Mazurach przy ognisku czy wychodząc do sklepu, czy tojka idealnie się sprawdzają takie żele. Mają lekko jabłkowy zapach, który razem z zapachem alkoholu dosyć szybko się ulatnia.
Zobacz post
Żel kupiłam kiedyś Agazie @Zagmatwana , a że tak urzekło mnie jego opakowanie i akurat były na promocji, to nadrobiłam potem i wzięłam też dla siebie! Żel urzekł mnie opakowaniem, ponieważ możemy go sobie doczepić do torebki i dzięki temu zawsze mamy go przy sobie i nie zapomnimy go. Tutaj mamy wariant fioletowy , czyli ogórek i jabłko, chociaż możecie się same domyślić jaki jest jego zapach. Cieszę się też że ma taką dużą pojemność i starczy mi go naprawdę na dużo, ponieważ są to bardzo wydajne produkty. Ja jestem z niego zadowolona.
Zobacz post
Hand Cleanser. Żel do mycia/oczyszczania rąk z płynem antybakteryjnym. Działa bez użycia wody. Patrząc na opakowanie jest to raczej produkt przeznaczony dla dzieci. Ale ja go bardzo lubię, ponieważ można przyczepić go do zakma w kurtce, czy torebce/plecaku i nie trzeba szukać w środku. Zapach jest przyjemny, Ogórek i jabłko. Czuć alkohol, ale nie przoduje. Produkt jest dosyć wydajny. Jest też mniejsza wersja ze zwierzątkami. Do kupienia w Rossmannie. 😊
Zobacz post
Dziesiąta paczuszka urodzinowa, która również dotarła do mnie dokładnie w moje urodziny to prezent od @Dell. W środku znalazłam śliczne, prezenciki, w których skrywały się cudowne produkty. Uwielbiam rozpakowywać tak zapakowane paczki. @Dell idealnie trafiła z produktami. Paczka jest różowa, mega urocza, a produkty, które się w niej znalazły są dla mnie idealne.
Co znalazłam w środku?:
* Miya Cosmetics, Secret Glow, Krem z witaminami, Rozświetlający, all-in-one, Oczy-Twarz-Dekolt, markę Miya znam i bardzo lubię. Ostatnio udało mi się zdenkować krem do twarzy w wersji mango, a obecnie pod prysznicem towarzyszy mi peeling tej marki. Tego wariantu jeszcze nie miałam, więc super, że będę mogła go przetestować.
* Fluff Superfood, Jogurt do ciała, Raspberries & Almonds, w kolejce do testów mam jogurt tej marki w wersji arbuzowej. Opakowania tej marki bardzo przypadły mi do gustu. Składy kosmetyków są fajne i z pewnością ten wariant zapachowy również będzie mi odpowiadał.
* Hongik Skin, Masło do rąk, Wygładzające, Z wyciągiem z jagód acai, Cherry Blossom. Urocze masełko do dłoni zamknięte w opakowaniu w kształcie dłoni. Jeżeli tylko zapach będzie kwiatu wiśni to z pewnością polubię się z tym produktem.
* Baylis & Harding, Beauticology, Płyn do kąpieli, Unicorn Candy. Jednorożców nigdy dość! To opakowanie tego płynu do kąpieli, który również otrzymałam od kochanej @icecold jest przepiękne, a zapach obłędny. Z przyjemnością zużyję obie, cudne buteleczki.
* Being by Sanctuary Spa, Pianka pod prysznic, Water Lotos & Pomelo. Tej marki nie znam, ale z chęcią sięgam po cytrusowe zapachy przy poranny, pobudzającym prysznicu. Fajnie, że będę miała możliwość poznać nowe produkty.
* Being by Sanctuary Spa, Maseczka Peel-off, Water Lotos & Pomelo. Lubię maseczki typu peel off. Ten kosmetyk będzie pewnie obłędnie pachniał.
* Love Your Body, Peeling kawowy, Aromatyczna kawa, jestem miłośniczką kawy pod każdą postacią. Może mi milion osób powtarzać, że pije jej za dużo, ale nigdy jej nie odmówię, bo uwielbiam jej smak i zapach. Z chęcią wezmę ją również w takiej postaci i przygarnę pod prysznicem.
* Hiskin, Żel do mycia rąk, Z płynem antybakteryjnym, Ogórek & jabłko, w obecnych czasach zużywamy żeli antybakteryjnych mnóstwo, więc produktem w tak uroczym opakowaniu z misiem panda nigdy nie pogardzę,
* Piękny zestaw kubeczek + podstawka z Home & you. Zdobył od razu moje serce. Jutro już będę piła w nim swoją poranną kawusię. Cudowny wybór wzoru.
* Eveline, Food For Hair, Banana Care, Szampon do włosów, Z bananem, awokado i papają. Uwielbiam owocowe kosmetyki, więc z przyjemnością przetestuję ten wariant szamponu od marki Eveline.
* Cien, Maseczka do twarzy, Limited Edition!, Intensywna regeneracja, Rajski Banan. Dawno nie byłam w Lidlu i nie miałam okazji przyjrzeć się nowościom. Super, że dzięki Weronice będę mogła wypróbować to cudo z limitowanej edycji.
* Marion, Neon Vibes, Maseczka do twarzy, Peel-Off, Energetyzująca, Guarana. Tak jak wspominałam wyżej lubię maseczki typu peel off, więc taką opcją w saszetce też nigdy nie pogardzę.
* Maseczki w płacie, których nigdy dość: Muju, Maska do twarzy w płacie, Sweet Animal Mask, Jednorożec; ésfolio, maska do twarzy w płacie, Honey Essence Mask; Coscodi, maska do twarzy w płacie, Rosy, Pink Light Pomegranate Mask;
* Muju, Maska do twarzy w płacie, Biocelulozowa, Malinowa, zawsze mnie intrygowało opakowanie tych maseczek, ale jakoś zawsze tłumaczyłam sobie, że mam ich tyle, że jak trochę uszczuplą się moje zapasy to kupię, a tu proszę jedno kosmetyczne marzenie spełnione i bez moich wyrzutów sumienia,
* pyszny, zjedzony już batonik od Kindera,
* paluszki z polewą truskawkową, spotykam się z nimi pierwszy raz,
* moje ulubione żeli z tukanem z Haribo,
* owocowe herbatki,
* śliczna kartka urodzinowa z życzeniami.
Kochana paczka jest fantastyczna i sprawiłaś mi nią wiele radości. Jeszcze raz ogromnie Ci dziękuję.
HAND CLEANSER w kształcie misia (?) od HiSkin. 😁
Robiłam już chmurkę o żelu w kształcie. 🐼
Żel do do mycia rąk z płynem antybakteryjnym. Bardzo fajne rozwiązanie dla dzieci. Możliwość przyczepienia do plecaka, kurtki itp. Działa bez użycia wody. Żel ma ciekawe opakowanie, które spodoba się zarówno dzieciom, młodzieży jak i dorosłym kobietom jak ja. 🙈
Zapach ogórka i jabłka, bez mocnego wyczucia alkoholu. Produkt ma 70% zawartości alkoholu. ponieważ myślę, że jest w pierwszej kolejności dla dzieci ze względu na swój wygląd.
Ładne, wygodne opakowanie. Przyjemny, nierażący zapach. Prawidłowe działanie. Ja jestem na tak. 😊
HAND CLEANSER w kształcie 🐼 od HiSkin.
Żel do do mycia rąk z płynem antybakteryjnym. Działa bez użycia wody. Żel kupiłam ze względu na słodkie opakowanie. 🙈 Żel ma ładny świeży zapach ogórka i jabłka, przez co nie jest mocno wyczuwalny alkohol. Produkt zawiera tylko (albo aż) 70% alkoholu ponieważ myślę, że jest w pierwszej kolejności dla dzieci ze względu na swój wygląd. Samo opakowanie nie jest tylko słodkie 🐼, ale również bardzo wygodne. Można zel zawiesić sobie przy torebce czy zamku w kurtce. Tak właśnie robiłam na urlopie.
Podobne produkty




