Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Gilette - Maszynki do golenia, Simply Venus
Dzisiaj czas na denko z maja
TWARZ:
- Maseczka Tiger - była fajna lecz nie wiem czy kupiłabym ją ponownie. Taka zwykła bym powiedziała.
- Maseczka Aqua Black - Bergamo - trzy etapowa maseczka. Fajna, być może kupie ponownie
- Serum z kwasem hialuronowym - Bardzo fajne serum, napina skórę i dobrze działa..
- Maseczka dermaglin - Taka nijaka i na pewno nie wrócę do niej ponownie
- Maseczka Black Head - Pilaten - Nie wiem jak działa bo zastygła w środku i nie dało się jej wyciągnąć
- Maseczka Shiny Star - Skin 79 - Świetna! Na pewno kupię ponownie
- Maseczki Animal od Conny - Bardzo je lubię! I z pewnością kupię je ponownie
MAKIJAŻ:
- Mleczko AVON - Bardzo fajne, dobrze zmywa makijaż, ładnie pachnie, pozostawia jednak trochę tłustą warstwę, jednak mi nie przeszkadza, ponieważ skóra jest fajnie nawilżona.
- Tusz do rzęs the falsies push up drama - Maybelline - Bardzo fajny tusz! Idealnie wydłuża i sprawia, że rzęsy faktycznie wyglądają na sztuczne.
- Tusz do rzęs - Deborah Milano - Gruba szczoteczka, dobrze się nią pracuje, ale nie jestem przekonana do efektu końcowego. Taki średni, zwykły, co potrafi większość tuszy
Do RĄK/STÓP:
- Krem do rąk Clean Hands - totalna porażka, brzydko pachnie, jest mega tłusty i długo się wchłania
- Krem do rąk Mleko i miód - AVON - Ładny zapach, lekko nawilża, ale jak dla mnie to za mało
KĄPIEL:
- Mydło Iber - Kupione w Dealz, pięknie pachnie, ale strasznie wysusza dłonie
- Krem do depilacji - Bielenda - Taki sposób depilacji nie jest dla mnie
- Maszynki Venus - Gilette - Mogą być, ale używałam już lepszych
- Pasta Blend -a -med 3d White luxe - fajna, przyjemny smak, dobrze myje zęby i przy regularnym stosowaniu lekko je wybiela
I to na tyle Jestem troszkę zawiedziona, bo myślałam, że uda mi się więcej zużyć Może czerwiec będzie bardziej sprzyjający
#3 Trzecie denko , pierwsze styczniowe . Znalazło się w nim :
Maszynki Gilette venus - do których na pewno znów wrócę bo okazały się niezastąpione .
https://dresscloud.pl/cloud/akcesoria/maszynki-do-golenia/742154-gilette-venus-3/
Żel pod prysznic Fruity by superdrug - żel świetnie pachniał , bosko wyglądał mieniąc się na skórze - jednak mega mega wysuszał skórę .
https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/zele-pod-prysznic/739337-fruity-shower-zel-pod-prysznic-cherry--almond/
Dwuskładnikowa maseczka Cien z Lidla - fajnie było ją przetestować ale myślę że to jednorazowa przygoda
https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/749503-cien-maska-peeling/
Maska do włosów również z CIEN z olejkami arganowym kokosowym i makadamia . - była świetna jednak dostałam jakimś cudem od niej łupieżu ..
https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/odzywki-maski-olejki-do-wlosow/749393-cien-maseczka-do-wlosow-rewitalizujaca-argan-kokos-i-makadamia/
Tak wygląda moje nie za duże, ale mocno spóźnione denko czerwcowe. Mamy już sierpień, ale tak wyszło, że pojawiło się tutaj dopiero teraz. W czerwcu nie zużyłam zbyt wielu kosmetyków, ale zawsze coś.
Zdenkowani zostali:
Męska maszynka Gillette Blue 3 Sense Care. Zwykła klasyczna maszynka. Podkradłam chłopakowi z braku laku.
4 maszynki do golenia Gillette Simply Venus. Maszynki z 3 ostrzami, całkiem przyzwoite i w dobrej cenie.
Nawilżające mydełko Luksja Creamy do wypełniania dozowników. Delikatnie nawilża i oczyszcza ręce a przy tym jest tanie i ładnie pachnie.
Profesjonalny szampon do włosów L'biotica. Nie jestem zachwycona tym produktem. Moim zdaniem za tą cenę można znaleźć coś lepszego.
Linteo nawilżane chusteczki do higieny intymnej. Bardzo słabe, ale też bardzo tanie, bo kosztowały mnie złotówkę. Bardzo szybko wysychają, nie odświeżają i nie pachną.
Pasta do zębów Sensodyne chroniąca przed próchnicą. Delikatna specjalistyczna pasta nadająca się do nadwrażliwych zębów takich jak moje.
Dwa opakowania tamponów O.B. Klasyczne tampony Normal i tampony Dynamic Fit. Moje ulubione i korzystam tylko z nich.
NeoNail aceton to zmywania lakierów hybrydowych. Całkiem szybko mi się skończył, nie zmywałam paznokci chyba nawet 10 razy, a pudełeczko puste. Całkiem dobrze radzi sobie z hybrydami i nie pachnie aż tak źle. :p
Żel do golenia Satin Care z masłem shea. Uwielbiam wszystkie żele do golenia od Gillette i to kolejny z nich, który zostanie u mnie na dłużej.
Creightons żel pod prysznic o zapachu Mango&Papaya. Słodko owocowy, świeży zapach idealny na lato. Żel ładnie się pieni, dobrze myje i jest wydajny.
A'pieu maseczka do twarzy w płachcie Icing Sweet Bar. Przepięknie pachnie melonem, dobrze dopasowuje się do twarzy i przede wszystkim daje mocne nawilżenie.
Podobne produkty


