Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 16.05.2020 przez Nurbanu19
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Cien - Mydło w płynie, Czarny bez
Cien pielęgnacje mydło w płynie ze sklepu lidl. Bardzo lubię mydła w dużych opakowaniach a tu znajduję się aż 1 litr. Pięknie pachnącego kosmetyku który świetnie oczyszcza skórę i pozostawia na niej piękny owocowy zapach w tym przypadku czarnego bzu. Jest to kosmetyk nawilżający bo posiada w swoim składzie gliceryne. Nie podrażnia ono skóry tylko właśnie nawilża. 💝💝
Zobacz post
Zapas mydła 🙂. Mój mąż kupił go w Lidlu. Ma on zapach czarnego bzu - więc musicie się domyślić jak pięknie pachnie 😁. Zapach jest całkiem intensywny podczas mycia rąk. Niestety nie za bardzo pozostaje na skórze. Ma on też piękny fioletowy kolorek.
Jestem z niego zadowolona i polecam 🤗.
Mydło do rąk z Lidla to opcja za jedyne 4 zł. Jest to produkt, który pachnie bzem. Zapach delikatny, ale słodki i bajeczny. Oczyszcza skórę dłoni, ale niestety jest po niej dosyć sucha. Wiecie taka ściągnięta, spięta i nie przyjemna. Raczej ponownie nie zdecyduje się na jego zakup. Jest dosyć wydajne, ale słabo się pieni.
Zobacz post
Mydło w płynie z Lidla o zapachu czarnego bzu. Opakowanie z pompką zawiera 500 ml dosyć gęstego, fioletowego płynu. Aplikor działa świetnie i dezuje odpowiednią dawkę produktu. Mydło cudownie pachnie, zapach po umyciu słoniu pozostaje na dłuższy czas na dłoniach. W kontakcie z ciepłą wodą zaczyna się mocno pienić uwydatniając swój zapach. Po jego użyciu skóra dłoni jest oczyszczona, a sam produkt jej nie wysusza. Mimo używania zapachowych kremów zapach i tak pozostaje już ciut mniej intensywny.
Zobacz post
Mydlo w płynie Cien o zapachu czarnego bzu. Ogólnie lubię mydła w płynie z Lidla, jednak ten zapach troszkę mnie zawiódł. Nie jest zły, ale spodziewałam się czegoś innego. Zapach jest jak dla mnie zbyt słodki. Ogolnie mydło dobrze oczyszcza dłonie, nie wysusza, nawilza. Mydło kupuję w woreczku do uzupełniania, czyli tzw. zapas. Jest ono bardzo wydajne, wiec wystarcza mi taki zapas na długo.
Zobacz post
Dziś będąc na zakupach w lidlu trafiłam na dwie maseczki na tkaninie marki Cien, których wcześniej nie widziałam więc postanowiłam sobie je kupić do wypróbowania.
Wzięłam przy okazji jeszcze mydło w płynie o zapachu czarnego bzu oraz żel pod prysznic z Organic Shop z organicznym masłem kakaowca oraz z ekstraktem z owców marakui, który był na promocji i kosztował zaledwie 4 zł.
Jeszcze nie miałam żelu pod prysznic tej firmy więc jestem go ciekawa bo peeling kiedyś u mnie sprawdził się bardzo dobrze.
Przy okazji weszłam jeszcze do Rossmanna po żel do twarzy bo mi się skończył oraz peeling do ciała bo rownież sięgnął już dna i to w tamtym miesiącu więc wybrałam sobie żel z peelingiem z czerwoną glinką z Tołpy, który jest rownież dla mnie nowością oraz cukrowy peeling z tutti frutti o zapachu banana i agrestu.
W tym miejscu zużyłam już dwa kremy do rąk więc postanowiłam kupić sobie tym razem naturalny krem do rąk z Yope o zapachu róży z rabarbarem.
A z racji tego ze kończy mi się puder skusiłam się przy okazji promocji -55% na puder bananowy z Eveline, który mam nadzieje okaże się lepszy od obecnego z Maybelline.
Raczej ostatnimi czasy staram się rozsądnie kupować kosmetyki żeby nie tworzyły mi się zbyt duże zapasy kosmetyczne i jestem z siebie zadowolona, że wchodzę do sklepu tylko faktycznie po to co w danej chwili potrzebuje lub ewentualnie to co w bliskim czasie sięgnie dna. 😃
Mogłam co prawda odpuścić sobie maseczki do twarzy oraz krem do rąk, ale tego zużywam dość sporo więc na pewno to rownież zużyje. 🙂
Podobne produkty






