Petite Lael
CC Cushion, Krem CC, Rozświetlająco-nawilżający, SPF 50+ PA +++
5 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 28.04.2020 przez kpoperka
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Petite Lael - CC Cushion, Krem CC, Rozświetlająco-nawilżający, SPF 50+ PA +++
Kolejne koreańskie cudo!
O koreańskich kosmetykach słyszałam wiele dobrego, ale nigdy nie byłam specjalnie zainteresowana dopóki nie wpadłam na Krem BB Missha, który okazał się świetny dla mojej skóry. Po nim przyszedł czas na markę Petit Lael i ich super Krem BB a teraz Krem CC od tej samej marki. Na opakowaniu mamy obietnicę działania nawilżająco rozświetlającego i w pełni się z tym zgadzam. Mam cerę mieszaną z mega widocznymi porami, tłustą strefą T i suchymi policzkami. Po nałożeniu tego kremu pory są niemal niewidoczne, nie ma żadnych suchych skórek, cera wygląda przepięknie! Odcień nr 21 jest dla mnie idealny, to taki chłodny beż który nie wpada ani w żółte ani w różowe tony. Świetnie nakłada się zarówno palcami jak i gąbeczką, nie tworzy efektu maski i dobrze kryje. Ma delikatny zapach. Posiada również wysoki filtr przeciwsłoneczny. Opakowanie, mimo że to tak naprawdę niewielka saszetka, wystarcza na dość długi czas. Dla mnie idealna opcja na ponad tygodniowy wyjazd, bo miejsca w kosmetyczce zajmuje praktycznie tyle co kartka papieru czyli prawie nic. ❤️
Kolejny koreański produkt który mnie bardzo pozytywnie zaskoczył i sprawił że mam ochotę wypróbować więcej produktów pochodzących z tego kraju.
Krem CC kupiłam dla przetestowania i sprawdzenia jak wygląda na mojej skórze. Nigdy wcześniej nie używałam tego typu kremu. Zdecydowałam się na małą saszetkę o pojemności 10 ml z SPF 50 (czyli idealnie na lato). O dziwo tak mała pojemność starczyła mi na wiele użyć. Samo zamknięcie jest wygodne, można na spokojnie zakręcić i wrzucić do torebki bez martwienia się, czy gdzieś wycieknie. Konsystencję ma dosyć wodnistą, lekką. Wtapia się w skórę na tyle, że wygląda to naturalnie, jakby nie miało się żadnego produktu. Cera wygląda zdrowo, koloryt jest wyrównany a niektóre niedoskonałości delikatnie zakryte. Dodatkowo nawilża i pielęgnuje skórę. Według mnie jest to idealna opcja na gorące dni, aby uniknąć nakładania ciężkich podkładów.
Zobacz post
Jestem zszokowana jak dużo płynów pod prysznc zużywam z miesiącu. No cóż ale raczej nappewno więcej nie kupie tych z pod marki Seyo,gdyż są bardzo rzadkie i mało ekonomiczne. Czułam się jakbym myła się płynem rozcieńczonym z wodą,takie rzadkie to było. Napewno hitem za te cudo jakim był krem z zielona glinką i z pewnością kupie jeszcze nie jeden raz.
Twarz:
4 maski w płachcie,które genialnie nawilżają od Sally Box
krem do twarzy na dzień od @kkosarska Perfecta
krem pod oczy Uzdrovisco
serum ze złotem od Bielendy
peeling enzymatyczny Ziaja
proszek do mycia A'pieu
Ciało:
6 żeli pod prysznic
peeling o fajnym malinowym zapachu od @Buniaa Tutti Frutti
antypersirant Nivea
Włosy:
2 szampony
genialny olejek z czarnuszki @ralpf
płukanka różowa Cameleo.
Naliczyłam równiez 11 próbek,które niczym mnie nie zachwyciły oraz waciki Cleanic.Zapomniałam jeszcze o moim hicie na lato jakim jest ten CC od Petite Lael w odcieniu 21,czyli jasnym.
Na zdjęciu oznaczyłam jedynie genialne dla mnie produkty.
Krem CC o działaniu rozświetlająco-nawilżającym.
Bardzo podoba mi się opakowanie w formie saszetki, zdecydowanie łatwiej wydobyć zawartość niż z tubki. Dodatkowo ma fajny print i jest pojemne (10ml).
Krem ma przyjemną konsystencję, chociaż na początku obawiałam się, że nie będę w stanie rozprowadzić go dłonią. Następnym razem zdecydowałabym się na ciemniejszy odcień, bo przy opaleniźnie jest zbyt jasny.
Krycie ma dobre, radzi sobie z drobnymi niedoskonałościami, nie wchodzi w załamania i zmarszczki, nie tworzy na buzi efektu ciastka. Krem jest trwały, bez poprawek wytrzymał cały dzień w pracy.
Nowość jak dla mnie,czyli krem CC,kupiłam go tylko dlatego,ze była promocja i jest malutki oraz nigdy nie miałam takiego kremu. Plusem jest że ma już bloker 50+ ,szybko się rozprowadza,pachnie typowo kremem oraz jest idealny dla cery tłustej. Wzięłam wersję nawilżająco-rozswietlajaca w kolorze 21,czyli dla bladziochow. Zawiera śluz ślimaka i inne olejki roślinne,ma wyrównać koloryt i długotrwałe zapewnia krycia,no to z tym to zobaczymy, w próbce jest 10ml i ma to starczyć na 3miesiace,co mi trudno w to uwierzyć. Na razie buzia jest gładka,nie uwidocznia bruzd i porów oraz lekko matowa.
Zobacz postPodobne produkty



