2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 20.04.2020 przez dastiina

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Forgive Me Suzie - Paletka cieni do powiek, Eye Swear

forgive me suzie eye swear paleta cieni mini paletka brazy rudosci zloto

FORGIVE ME SUZIE - Paleta cieni do powiek - Eye Swear
Co to za uroczy maluszek?
Forgive me Suzie to przepiękna, malutka paletka cieni.
W skład zestawu wchodzi 5 cieni idealnie dobranych do siebie kolorystycznie.
Paletka jest podłużna, biała, posiada grubą, plastikową, transparentną szybkę z logo marki.
W środku jest kilka cieni o matowym wykończeniu i kilka brokatowych.
Wszystkie mają niezwykle jedwabistą konsystencję.
Charakteryzuje je na pewno dobra pigmentacja oraz genialna trwałość - bez rozcierania i zbierania w załamaniu powieki.
Trochę się osypują, ale to nic, szybko można sobie z tym poradzić.
Makijaż można wykonać delikatny jak i wieczorowy.
Kolory są naprawdę pięknie nasycone - odcienie brązów, rudości i złota - tak bym określiła kolorystykę wersji Eye Swear.
Paletka jest naprawdę extra, idealnie mała, więc idealna do kosmetyczki na podróż.
Cóż - będę się nimi malować "namiętnie", bo takie kolory idealnie mi odpowiadają.
Paletka trafiła do mnie dzięki @icecold - Kasia naprawdę wie jak mnie rozpieszczać.

Zobacz post

paczka od icecold

Pomyśleć by można, że paczki UK --> PL będą w czasach "zarazy" podróżować wolno a może i się gubić, ale nic z tego.
Moja Kochana @icecold nadała do mnie paczkę w czwartek a dostałam ją właśnie z niecałą godzinę temu.
Kasia jak zwykle - mówiła, że do listu (którymi wymieniamy się już parę dobrych lat) dodała mi parę "drobiazgów", ale chyba te drobiazgi w transporcie trochę się zwiększyły do gigantów.
Od Kasi otrzymałam pięknie zapakowane pudełko - w urocze łabądki na tle pięknego fioletu.
Cała paczka uroczo pachnie - owocowo i kwiatowo nie wiem czy to sprawka kosmetyków, które w paczce znalazłam czy jakichś perfum.
W środku oczywiście znajdował się długaśny list - którego długo wyczekiwałam - na dniach na pewno na niego odpiszę (teraz mam bardzo dużo czasu).
Oprócz listu - pełno, naprawdę pełno cudeniek, które są dla mnie nowościami.
Kasia mnie mega rozpieściła z resztą jak zawsze, a co znajduje się w paczuszce od Kasi?:
Wink - Świetny biurkowy, tygodniowy planner - bardzo podoba mi się grafika oraz dwa dołączone magnesy.
Next - Zestaw trzech, kolorowych długopisów. Będzie pisane! Są naprawdę śliczne i posiadają kwieciste zatyczki.
Mélusine Paris - Moje małe marzenie (w planach miałam zakup) - mini ciemno-zielony roller. Teraz moja pielęgnacja twarzy będzie skuteczniejsza!
Birchbox - Przepiękna, ciemno-zielona kosmetyczka z złotymi detalami- zamkiem i piękną, brokatową gwiazdką. Materiał jest taki jakby pluszowy, miły w dotyku. Kosmetyczka jest prze-boska.
Birchbox - Śliczny ciemno-zielony pędzelek do makijażu oka. Tak samo z złotym detalem w formie skuwki oraz biało-różowym włosiem. Pędzelek jest przemiły w dotyku i wygląda elegancko.
The One Co - Mulled Wine Punch - Urocze serduszka o przepięknym zapachu. To nic innego jak woski do kominka. Oj umilą mi nie jeden wieczór. uwierzcie - zapach jest prześliczny. Już wiem co tak wypełniło zapachem pudełko!
Skin Republic - Nail + Cuticle Hand Mask - Maska do rąk w formie rękawiczek. Idealny kosmetyk na obecne czasy! Bardzo mi się przyda.
Love Beauty And Planet - Maska w płacie z olejkiem herbacianym i tropikalną trawą wetiwer. Nie miałam jeszcze nic tej marki - będą testy!
The Creme Shop - Lighten Up, Skin! - Cudna, urocza maseczka jednej z moich ulubionych marek maseczek. Zobaczcie jaki słodziak jest na opakowaniu.
Athena Brands - HI Glow - Maska w płacie Radiance & Glow. Oj, jestem bardzo ciekawa.
ACCENTRA - Bubble Bar - Strawberry Cosmopolitan. ojej tak cudny, pachnący umilacz do kąpieli - także on wypełnił zapachem pudełko! Uroczo się prezentuje.
Cath Kidston - Blossom Birds - Apple Blossom & Elderflower. Kolejne, urocze opakowanie marki CK. Super, że malutkie opakowanie, bo lubię takie maluszki. Zapachu jeszcze nie czuję, bo opakowanie jest zabezpieczone, a mam spore zapasy balsamów, więc ten troszkę poczeka.
Soap & Glory - Sugar Crush. Miniaturka żelu pod prysznic o ślicznym, cytrusowym zapachu. Przypomina mi trochę zapach lemoniady. Markę S&G uwielbiam - mam kilka kosmetyków jeszcze do wypróbowania, więc pewnie i ten kosmetyk troszkę poczeka.
Forgive Me Suzie - Mini paletka cieni do powiek w bardzo neutralnych odcieniach z połyskiem- Eye Swear. Uroczy maluch - będzie w sam raz na podróże, ale tez na pewno niedługo coś nią zmaluje!
Garnier - Ultimate Blends - Hair Food Banana - Odżywka do włosów z bananem i kokosem - ślicznie pachnie, a butelka wygląda jak butelka jogurtu.
Garnier - Ultimate Blends - Hair Food Banana - Szampon do włosów z bananem i kokosem - komplet do odżywki. ten duet chyba "poleci" do testów z kosmetyków jako pierwszy.
Calcot Manor -Orange & Wild Rose - Dość interesujący kosmetyk - Body Buff - W konsystencji jak mleczko ale z drobinkami złuszczającymi. Jest to więc coś na bazie peelingu do ciała o bardzo lekkiej konsystencji. Zapach ma prześliczny, a markę Calcot Manor mogłam poznać już dawno temu dzięki Kasi. Te produkty sprawdzają się u mnie świetnie więc cieszę się po raz kolejny na coś tak interesującego i naprawdę o oryginalnym zapachu.
The Superfruit Collection - Papaya & Strawberry. Scrub do ciała o owocowym zapachu. Opakowanie ma aż 550g także będzie testowania. Uwielbiam peelingi, więc cieszę się na myśl o kolejnym tego typu produkcie w moich zapasach.
Jeszcze raz z całego serca dziękuję Kasi za te cuda które znalazłam w paczce od niej. Naprawdę "zrobiłaś mi dzień" i umiliłaś mi kwarantanne. teraz mam możliwość kolejnych super testów kosmetyków i różnych innych dodatków. Koniecznie oczekujcie nowych chmurek!

Zobacz post
1