Opis produktu
Wyjątkowo wygodna w użyciu maseczka regenerująca w plastycznym płacie 3D idealnie dopasowuje się do kształtu twarzy. Śmieszny wizerunek LWA wprawia w doskonały humor, a skóra w tym czasie regeneruje się sama.
Maseczka to idealny sposób na regenerację, odświeżenie i poprawę kondycji każdego rodzaju cery, zwłaszcza suchej i wrażliwej, dająca natychmiastowy efekt wizualnej poprawy wyglądu nas ...
Wyjątkowo wygodna w użyciu maseczka regenerująca w plastycznym płacie 3D idealnie dopasowuje się do kształtu twarzy. Śmieszny wizerunek LWA wprawia w doskonały humor, a skóra w tym czasie regeneruje ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 17.06.2018 przez margaret19
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Bielenda - Crazy Mask, Maska w płacie, Lew
Regenerująca maska w płacie 3D z serii Crazy Mask marki Bielenda. Maseczka ma uroczy nadruk z wizerunkiem lwa. Ten wariant zawiera pomarańczę, miód pszczeli i d-panthenol. Po otwarciu saszetki od razu czuć słodki, całkiem przyjemny zapach, który wyczuwalny jest przez całą aplikację. Płat jest okrągły, porozcinany na bokach i brodzie żeby można go było dobrze dopasować do twarzy. Otwory na oczy, nos i usta są dobrze wycięte, nie za małe ani nie za duże. Po nałożeniu na twarz maseczka dobrze się trzyma, nic się nie odkleja ani nie przesuwa. Po użyciu maski moja skóra była bardzo dobrze nawilżona, miękka, lekko napięta, małe niedoskonałości stały się mniej widoczne a pory znacznie się zmniejszyły. Jedyne do czego mogę się przyczepić to to, że po użyciu maseczki na twarzy zostaje klejąca warstwa, którą trzeba dodatkowo zmyć wodą.
Zobacz post
💛 Bielenda. Crazy Mask. Regenerująca maska w płacie 3D. Lew. Wygodna i świetnie wycięta maseczka, która bardzo fajnie dopasowała się do twarzy. Nigdzie nie odstawała, nie odklejała się. Maska miała świetny nadruk, idealnie nadrukowany. Przeznaczona do każdego rodzaju skóry, zwłaszcza do skóry wrażliwej i suchej. Cera po niej jest nawilżona, troszkę się kleiła. Producent piszę, że można ją wmasować lub zmyć. Ja postawiłam na to drugie, przez klejenie. W swoim składzie ta świetna maseczka miała olejek pomarańczowy, miód pszczeli oraz d-panthenol. Kupiłam ją w Rossmannie za jakieś 4 zł z groszami.
Zobacz post
Maseczka Bielenda w płacie regenerująca ''lew'' kupiłam ją ostatnio w Rossmannie na ''cenie na do widzenia''. Szkoda, że ją wycofują bo sprawdziła się u mnie w 100 %. Płat jest idealnej wielkości i wszystkie otwory ma dobrze wycięte. Przez całe 15 minut trzyma się a skórze, nie odkleja się ani nie zsuwa. Podczas jej noszenia nie czuć dyskomfortu. Po jej zdjęciu skóra się lekko lepi ale to tylko przez pewien czas. Skóra jest dobrze nawilżona , miękka i dobrze zregenerowana. Grafika opakowania przyciąga uwagę .
Zobacz post
Maseczka z w sumie nowej serii od Bielenda . Jest to maseczka w płachcie, ma nadrukowany motyw zwierzątka, wcześniej były trzy rodzaje a niedawno doszedł Lew. I jak pierwsze trzy idzie znaleźć praktycznie w każdym Rossmannie to tego Lwa dali tylko do tych większych... Kosztuje jak poprzednie około 10zł.
Zapach jest przyjemny ale nie mogłam w sumie rozpoznać tego zapachu, ale jest lekko słodki. Płachta jest dobrze nasączona. Mimo ,ze maseczka ma nadruk nie jest sztywna, dobrze dopasowuje się do twarzy, chociaż miałam mały problem z brodą. Producent zachęca by porobić sobie w maseczce selfie, w tym czasie trochę maseczka zaczęła mi zjeżdżać... Także tutaj uważam lipka ;p. Chociaż może to dlatego ,ze nie jestem miszczem w selfie XD. Maseczkę należy trzymać 15 minut. Wydaje mi się ,ze przez to ,ze dopiero co zmyłam makijaż przed jej założeniem odrobinkę skóra mnie szczypała na początku, potem jednak przestała. Po zdjęciu skóra była nawilżona i gładka, ale też jędrna, także według mnie całkiem przyjemnie. Nie kleiła się też tak jak poprzednie . Jest progres, jestem zadowolona i polecam
Witajcie!! Maseczki w płachcie od Bielenda w ostatnim czasie stały się wszechobecnym hitem kosmetycznym. Koreańska pielęgnacja stała się nie tylko popularna ale stanowi także codzienną pielęgnację. Cudowne opakowanie zachwyca swym wyglądem i kolorystyką. Maseczka doskonale spełnia się w swojej roli. Idealnie nawilża, odżywia, odświeża a także poprawia kondycję skóry. Naturalne składniki takie jak olejek pomarańczowy, miód pszczeli i d-panthenol mają za zadanie koić i łagodzić podrażnienia. Jeśli chodzi o sam płat to mogę powiedzieć, że jest bardzo dobrze nasączony a jego rozłożenie nie zajmuje dużo czasu i jest banalnie proste. Ja uwielbiam taką pielęgnację ❤️
Zobacz postPodobne produkty





