Opis produktu
Niby nieśmiały, a jednak działa i pracuje - na Twoje pełniejsze i większe usta. Nieśmiały jeleń ma do zaproponowania specjalne masełko, które poza tym, że pielęgnuje, również powiększa usta - badane osoby stwierdziły po 28 dniach stosowania powiększenie ust aż o 6%! Wszystko to dzięki ekstraktowi z kwiatu granatu w oleju jojoba, które poprawia kontur ust, wzmacnia ich kolor i wypełnia usta.
...
Niby nieśmiały, a jednak działa i pracuje - na Twoje pełniejsze i większe usta. Nieśmiały jeleń ma do zaproponowania specjalne masełko, które poza tym, że pielęgnuje, również powiększa usta - badane o ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 03.02.2020 przez Monszewska
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Shy Deer - Naturalne masełko do ust
Moja przygoda z marką @shydeer rozpoczęła się od próbek. Od razu pokochałam zapach tych produktów oraz działanie kremu pod oczy i eliksiru. Jednak pierwszym pełnowymiarowym Jelonkiem jaki zagościł w mojej kosmetyczce był produkt do ust - naturalne masełko.
Bogaty skład tworzą: masło shea, olej kokosowy, masło mango, ekstrakt z liści aloesu, wosk Carnauba i Candelilla- roślinne alternatywy wosku pszczelego, olej jojoba, olej z dzikiej róży, ekstrakt z owocu granatu, olejek ze skórki pomarańczy. Jeśli jakiś składnik Was zainteresował, zapraszam na stronę producenta, gdzie każda pozycja z INCI jest dokładnie opisana 🙌🏻
Na masełko trafiłam, gdy moje usta zimą wołały o odżywienie, nawilżenie i wygładzenie. Wcześniej próbowałam różnych pomadek i żadna z nich nie przynosiła ulgi. Masełko poradziło sobie z regeneracją ust w jedną noc! Ma zbitą konsystencję, z początku wydaje się lekko chropowate, ale pod wypływem ciepła roztapia się, co czyni aplikację bardzo łatwą i przyjemną. Nie migruje, co jest dla mnie bardzo ważne. Usta są nawilżone, wygładzone i aksamitnie miękkie. Czy z czasem są powiększone? Hmm tego nie zauważyłam, ale też nigdy nie zwracałam na to uwagi. Po aplikacji usta wydają się bardziej uwypuklone, jest to jednak w pewnym stopniu wrażenie optyczne - są mocno nabłyszczone i mają zdrowszy wygląd.
Jeśli lubicie cytrusowe nuty to gwarantuję, że pokochacie zapach kosmetyków Nieśmiałego Jelonka. Już niejednokrotnie wspominałam, że właśnie ten jest moim ulubionym - świeży i pobudzający zmysły.
Nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o opakowaniu. Czy kogoś z Was denerwują plastikowe sztyfty po pomadkach? Mnie tak, dlatego w pewnym momencie zwróciłam się w kierunku pomadek i peelingów do ust w słoiczkach. Jednak nie zawsze ta forma opakowań jest wygodna. Producenci po raz kolejny udowodnili, że potrafią zaskoczyć i poszli o krok dalej! Idealne połączenie wygody i ekologii, hołd złożony naturze, rarytas dla fanów filozofii zero waste. Opakowanie stworzone jest z tektury, zachowując formę sztyftu - wystarczy delikatnie pchnąć ku górze dolne wieczko. Tektura podczas użytkowania w żaden sposób nie traci na jakości - myślałam, że będą nieestetyczne tluste ślady od olejów, ale nic bardziej mylnego.
Podobne produkty


