3 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 11.06.2018 przez ania173

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Avon - True Colour, Perfectly Matte Lipstick, Szminka do ust, Red Supreme

Avon True Colour, Perfectly Matte Lipstick, Szminka do ust, Red Supreme

Czerwona matowa szminka z Avonu, którą dostałam w prezencie. Kolor bardzo przypadł mi do gustu, ponieważ jest kobiecy i wyrazisty. Nie wysusza ust i jak na szminkę w sztyfcie jest trwała i dobrze kryjąca. Nie koniecznie umiem malować ładnie ust taką szminką, dlatego usta obrysowuje kredką i później wypełniam środek. Zbliżają się święta i zacznę spowrotem używać tej szminki, ponieważ czerwony kolor właśnie kojarzy mi się ze świętami.

Zobacz post

Avon True Colour, Perfectly Matte Lipstick, Szminka do ust, Red Supreme

Avon - True Colour, Perfectly Matte Lipstick, Szminka do ust, Red Supreme. Próbeczkę dostałam już jakiś czas temu w paczuszce kosmetycznej, jednak tak sobie leżała bo kiedyś nie lubiłam siebie w takich mocnych kolorach na ustach. Teraz coraz bardziej się przekonuje do mocniejszego makijażu więc próbeczka poszła w ruch. Kolorek jest przepiękny, bardzo przypomina mi kolor wina. Bardzo przyjemnie się ją nakłada na usta, jednak jestem przyzwyczajona do matowych pomadek które się tak szybko nie zjadają. Niestety ale w przypadku tej, trwałość jest bardzo niska.

Zobacz post

Red supreme avon

Avon- Red Supreme,
To odcień dla odważnych, pewnych siebie kobiet!
Próbkę kupiłam za 50 groszy przy zakupie 10 sztuk, a że ja ubóstwiam stosowanie tych próbek, to kupiłam bez zastanowienia. Jednak kolor był wybierany po prostu po nazwie, w ciemno, ale jestem nim oczarowana. Jest to nasycona seksapilem czerwień, pięknie podkreślająca usta. Choć wykończenie jest matowe, to nie było problemu z uczuciem suchości. Kolor jest bardzo trwały. Dobrze rozprowadza się na ustach, nie ściera się.

Zobacz post

Avon Red supreme

Kochane!
Dobrze wiecie, że zamawianie próbek szminek z Avon'u jest moją słabością. Pokazywałam Wam kiedyś te, które sprawiłam sobie 'losowo' nie zwracając uwagi na rzeczywiste kolory, taki ryzyk- fizyk.
I tu mamy pozytywne zaskoczenie za kilkadziesiąt groszy. To piękna, głęboka czerwień przełamana bordo.
SUPREME RED to bardzo odważna decyzja do codziennego makijażu, u mnie właśnie ostatnio przy takim zagościł. Nie ma możliwości, by coś innego przyćmiło ten kolor. No, chyba, że maaasa brokatu na powiece?
Nie pozostawia uczucia spierzchniętych, suchych ust. Przynajmniej nie w moim przypadku. Kolor jest intensywny, jak dla mnie nawet aż za bardzo, ale polubiłam się z taką odsłoną swoich ust. Jest też dość trwały, także nie mogę się do niczego przyczepić. Matowe wykończenie to coś, co kocham i tu jest stuprocentowe.
Próbeczka tradycyjnie jest w plastikowym, małym opakowaniu, które pozwoli na kilka czy kilkanaście aplikacji szminki.

Zobacz post

Avon True Colour, Perfectly Matte Lipstick, Szminka do ust, Red Supreme

Szminka Avon kolor Buttered rum. Na zdjęciu wygląda jak czerwona, ale to zupełnie inny kolor, zapach ma bardzo delikatny. Nie odczuwam jej na ustach zbytnio. Jeśli chodzi o trwałość to jest dość krótka, wystarczy coś zjeść i już jej nie ma. Kolor jest bardzo fajny mimo że nie taki zamawiałam 😅 Myślę że na codzień będzie dobra.

Zobacz post

kosmetyki probki avon

Kto nie zna tych małych próbek szminek Avon? Są świetną opcją do wypróbowania koloru małym kosztem. Opakowania są malutkie ale solidne, można je spokojnie wrzucić do torebki czy nawet kieszeni i nosić żeby w razie potrzeby poprawić szybko makijaż. Jedna starcza na kilka użyć, więc są naprawdę wydajne. W tej chmurce skupię się na odcieniu Red Supreme. Jest to piękna klasyczna czerwień z lekkimi brązowymi nutami. Przyznam, że ja nie czuję się w tym kolorze najlepiej i cieszę się, że kupiłam tylko próbkę a nie całą szminkę. Ta pomadka w kolorze wina najlepiej chyba pasuje do brunetek. Kosmetyk ma świetną, kremową konsystencję i przyjemnie maluje się nim usta. Szminka pokrywa wargi już po kilku pociągnięciach nie zostawiając na nich prześwitów. Ma matowe wykończenie, czyli takie jakie lubię najbardziej, mat na ustach zawsze wygląda pięknie. Duży plus za to, że pomadka nie wysusza ust, ma również przyjemny zapach. Podsumowując jest to świetny produkt, jednak kolor nie dla mnie

Zobacz post

-

Zestaw próbek szminek marki AVON które zamówiłam niedawno na allegro pod wpływem impulsu Kupiłam 10 próbek i dwie dostałam gratis, razem z przesyłką wyszło ok 15 zł. Jedna taka szmineczka starcza na kilka użyć, akurat żeby sprawdzić czy dany kolor nam pasuje przed zakupem pełnowymiarowego produktu lub po prostu powiększyć swoją kolekcję o różne ciekawe kolorki.
Są tu matowe pomadki True Colour oraz szminki powiększające usta 3D. Na pierwszym zdjęciu zrobiłam swatche wszystkich próbek które do mnie przyszły. Idąc od dołu są to:
-vibrant melon
-berry blast
-marvelous mocha
-hot pants
-stolen kisses
-red supreme
-posh petal
-matte nude
-splendidly fuschia
-peach flatters
-matte blossom
-ruby kiss

Szminki fajnie się rozprowadzają, mają kremową konsystencję, nie wysuszają ust. Ogólnie jestem bardzo zadowolona z zakupu jednak kolory na zdjęciach w aukcji różnią się od tych w rzeczywistości i nie wszystkie przypadły mi do gustu. Ale może na jakieś imprezy czy okazje jeszcze się przydadzą Opakowania są malutkie ale solidne, można je spokojnie wrzucić do torebki czy nawet kieszeni i nosić żeby w razie potrzeby poprawić szybko makijaż

Zobacz post

-

Paczuszka kosmetyczna, którą dostałam podczas wymiany z @Malinowa92. Karina przeszła samą siebie i dostałam taką przepiękną paczuszkę.
W środku znalazłam:
Szampon do włosów
Balsam do włosów
Podkład Bourjois Healthy Mix w odcieniu 50, który chciałam wypróbować odkąd dowiedziałam się że wprowadzili nowy jasny kolor. Podkład oczywiście już wypróbowałam, i muszę powiedzieć, że fakt, jest o wiele jaśniejszy niż 51, jednak u mnie i tak delikatnie się odcina. Jeżeli chodzi o krycie to jestem na tak, jeśli chodzi o jego trwałość, to niestety aż tak bardzo go nie testowałam, bo nie chciałam przy ponad 30 stopniach siedzieć w podkładzie.
Deborah - podkład - tutaj również kolorek najjaśniejszy, jednak dla mnie za ciemny
Isana - Mademoiselle Raspberry - krem o zapachu malin Pachnie cudownie, nie wchłania się jakoś długo, nawilżenie również na +. Zapach jest tak obłędny że ostatnio zamiast balsamu, to użyłam tego kremu na całe nogi.
Lovely - Matująca baza pod podkład z glinką i ekstraktem z zielonej herbaty. Po nałożeniu na twarz baza daje bardzo fajne uczucie chłodzenia.
Oprócz tego dostałam:
Piękną karteczkę z ananaskiem
Biały breloczek, puszek
kolczyki
Maska do włosów bardzo zniszczonych i suchych - Gliss Kur
Próbeczkę szminki z Avonu
Próbeczka kremu - Indigo
Próbeczka balsamu - Indigo
Naklejeczki
Krem do rąk z Avonu, którym zaopiekowała się już moja mama bo ona lubi zapach miodu i mleka.
Joanna - Maseczka do włosów
Wszystko jest dla mnie nowością, i bardzo się cieszę, że będę mogła przetestować te kosmetyki. Jeszcze raz bardzo dziękuję Karina.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem