Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 12.01.2020 przez lubietox3

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o L'Occitane - Krem do rąk, Świąteczny ogród

denko

Denko 8/2020. Denko z pierwszego tygodnia marca. Wyjątkowo tutaj dużo perełek.

2 próbki kremu Black Snail Repair Cream od Holika Holika - cudowny, z dużą zawartością % z śluzu ślimaka, a ja uwielbiam ślimaczka. Fajny krem na co dzień o specyficznym orientalno - męskim zapachu.
Próbka woda aloesowej L`Oreal Paris Hydra Genius - super działanie pod względem nawilżenia, delikatna konsystencja kremu - żelu, piękny zapach. Chętnie kupiłabym pełnowymiarowy produkt tak jak i wyżej krem.
Dezodorant Adidas 6 in 1 Cool & Care - mój hicior do którego często wracam zarówno w sprayu czy w kulce (tutaj chyba intensywniej pachnie, ale może się mylę), działa ekstra
Bio-Peel Gauze Peeling Wine - płatek peelingujący Neogen - kolejny odkryty hit, przecudowne działanie, coś dla mnie kompletnie nowego. Mały jeden płatek, a robi cudowną robotę.
Próbka peelingu enzymatycznego od Holika Holika jajo - cudowny. Miałam pełnowymiarowy produkt i to od niego zakochałam się w peelingach enzymatycznych.
Maseczka Bielenda SkinShot Ampoule Mask Black Soap - maska fajnie oczyściła buzię i zawarta była w ciekawym, oryginalnym opakowaniu z kapsułką - od @madziek1
Fa mydelko w kostce jogurtowe
Maseczka w płachcie firmy The Orchid Skin rewitalizująca - fajna płachta, działanie, zapach, jednak troszkę się lepi skóra po aplikacji
Mini perfumetka Si Giorgio Armani - fajny od czasu do czasu, kojarzy mi się z eleganckimi wyjściami, nie na co dzień
Mini perfumetka Narciso Rodriguez for Her - tutaj już kompletnie nie moja bajka, ale chętnie zużyłam, bo to coś innego niż używam na co dzień
Mini krem do rąk Loccatine - świąteczny ogród - całkiem fajny, ładny zapach, gęsta konsystencja, jednak moim ulubieńcem jest wersja z masłem shea, która po prostu uwielbiam. Tutaj zawartość masła shea to tylko 5% (tamten ma 20% - stąd też nawilżenie milion razy lepsze)

Zobacz post

L'Occitane Krem do rąk, Świąteczny ogród

Krem do rąk Loccatine o nazwie świąteczny ogród. Piękny, świąteczny krem, w małej, czerwonej tubce. Ma tylko 10ml, z tego co wiem, te mniejsze są 3 razy większe i później już te duże 150ml pojemności. Dzięki temu, że jest tak tyci zmieści się nawet do najmniejszej torebki.
Jeśli chodzi o zapach to jest śliczny, kwiatowy, kobiecy. Pachnie delikatnie i subtelnie. Co do nawilżenia jest średnie, ale na co dzień w porządku. Mamy tutaj 5% masła shea i czuć, że  jest go o wiele mniej niż w moim ulubionym, bogatym kremie shea 20% tej firmy. Wchłania się raczej od razu, pozostawiając dlonie gładkie i nie lepiące.
Bez problemu zuzyje, tym bardziej, że nie podrażnia on moich atopowych dłoni i jest uroczy przez swój mini wygląd.

Zobacz post

L'Occitane zestaw

Ostatnie na prawdę mini zakupy w sklepie L'OCCITANE. Dawno nic nie miałam tej firmy, a i skusiły mnie promocje na witrynie sklepu.
Skusiłam się na 2 mini produkty i dostałam na nie aż 40% rabatu, a także próbki. Dodatkowo bardzo miła obsługa, dawno się z taką nie spotkałam, doradztwo w kosmetykach, że chyba wrócę już tam niebawem
Skusiłam się na mini żel do mycia twarzy z ogórkiem i tymiankiem. Pachnie bardzo delikatnie, świeżo, ziołowo. Z dodatkiem wody będzie zmieniał się w piankę i usuwał resztki makijażu. Pojemność 40ml
Do tego dobrałam sobie na prawdę mini krem do rąk, bo on ma zaledwie 10ml. Jest z limitowanej, świątecznej edycji i zdecydowałam się na "Świąteczny ogród". Pachnie tak delikatnie, kwiatowo, kobieco. Myślałam też nad miodową wersją, również świąteczną.
Kremy do rąk tej firmy są genialne, nie podrażniają mnie, mocniej nawilżają. Uwielbiam ten klasyczny z masłem shea.
Z próbek dostałam : tonik z kwiatem immortelle i różą, nawilżający krem Aqua oraz fluid matujący skórę czyli chyba jakiś krem pod makijaż/ na dzień.

Zobacz post
1