Douglas
Essential, Nourishing Shower Cream, Żel pod prysznic, Protects & Smoothes, Cottonseed Oil
5 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 19.12.2019 przez Nurbanu19
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Douglas - Essential, Nourishing Shower Cream, Żel pod prysznic, Protects & Smoothes, Cottonseed Oil
Douglas Essential, Nourishing Shower Cream, Żel pod prysznic, Protects & Smoothes, Cottonseed Oil . W małej plastikowej buteleczce o pojemności 50 ml . Taka wielkość jest idealna na wyjazd ,do torebki .Żel ma ładny zapach ,dobrze się pieni i oczyszcza skórę .Pozostawia ją miękką ,nie trzeba używać balsamu ,bo skóra została nawilżona po kąpieli . Zapach bardzo mi się podobał unosił się podczas kąpieli . Lubię takie mini produkty zabierać na wyjazdy .
Zobacz post
Paczuszka urodzinowa od kochanej @candysmile w sumie już szósta . Znalazłam w niej same nowości których jeszcze nie miałam .
-karteczkę z życzeniami .
-mięciutkie i cieplutkie 2 pary skarpetek .
-regenerum regeneracyjne serum do włosów .
-bidon w czarnym kolorze .
-szampon do włosów .
-żel pod prysznic balea .
-świecę kandelarium czarny kokos pięknie wygląda i pachnie .
-kremowy żel pod prysznic douglas .
-cudowny zestaw maseczek lost on safari z uroczą opaską . Oczarował nie tylko mnie ,ale i moją córeczkę .
-peeling cukrowy do ciała body boom match green coftee .
-dwie maseczki the natural vegan sunflower i moringa .
- maseczkę do włosów smooth and sleek .
-kula do kąpieli sandalwood wygląda super .
-mini świeczka w kształcie ciasteczka .
-płatki pod oczy .
-zestaw do ust balsam i scrub .
-gąbeczkę do makijażu .
-żel pod prysznic douglas les selices .
Kochana dziękuję za życzenia i śliczną paczuszkę i tyle nowości . Czeka mnie dużo testowania ,już nie mogę się doczekać . Wszystko jest super i na pewno się przyda .
Moje denko z dwóch ostanich tygodni grudnia. Z dwóch pierwszych tydodni denko już pokazywałam w chmurce teraz kolej na następna.
Jako że jest to okres zimowy zużyłam dość sporo umiaczy kąpielowych.
Z kuli do kąpieli z Reniferkiem i soli Tetesept nie byłam zadowlona natomiast z reszty jak najbardziej tak. Zwłaszcza z kuli w kształcie truskawki z Lusha i soli Dresdner Essenz- to zdecydowanie moje hity tego miesiąca.
Oczywiście znalazły się tu dwa żle od Isany, jeden z nich, a mianowicie knuddel mich zapadł mi w pamięć przez swój przyjemny waniliowo ciasteczkowy zapach.
Krem pod oczy z Resibo nie zrobił na mnie wrażenia i więcej po niego nie sięgnę.
Dwie maseczki do włosów w czepku z Actiona też niebyły jakieś rewelacyjne natomiast maska w płachcie do twarzy firmy Ps.. była w porządku i chętnie jeszcze bym ją kupiła.
Antyperspiranty z Dove to moje ulubieńce od lat wiec i w tym przypadku byłam zadowlona.
Truskawkowy sorbet do ciała od Selfie Project zapadł mi w pamięć przez swój piękny zapach, ale raczej nie na tyle żeby kupić go ponownie.
Oliwkowy żel do higieny intymnej z Ziaji bardzo lubię i często do niego wracam, tak samo jak ortodontyczny płyn do płukania jamy ustnej z Vitis.
Lakier do włosów z Batiste okazał się rownież fajnym produktem.
W ramach grudniowej akcji zużywania próbek udało mi się zużyć ich 7 sztuk.
Najbardziej zadowlona byłam z kremu pod oczy z avocado od Kiehl’s oraz maseczki oczyszczającej z The body shop z węglem himalajskim. Bardzo spodobał mi się też peeling do twarzy od Clinique oraz próbka perfum Ted Baker-Polly. Reszta była całkiem ok ale nie na tyle bym kupiła pełnowymiarowy produkt.
Zdecydowana większość produktów pojawiła się u mnie w chmurkach.
Jak na dwutygodniowe zużycia jestem zadowlona i chętnie w tym roku będę kontynuowała denka w moich chmurkach. 🙂
Dzięki grudniowemu wyzwaniu do zużywania próbek udało mi się zużyć ich siedem sztuk.
Dzięki temu poznałam cztery fajne produkty, a mianowicie kremowy peeling do twarzy od Clinique, który dobrze i dogłębnie oczyszczał moją twarz. Oczyszczająca maseczka do twarzy z węglem himalajskim też była świetna i rozważam zakup pełnowymiarowego opakowania.
Odżywczy krem pod oczy z olejkiem avocado z Kiehl’s też super się u mnie sprawdził i gdyby nie fakt że mam kilka innych czekających w kolejce kremów to bardzo możliwe żebym go zamówiła.
Próbka perfum Ted Baker-Polly okazała się przyjemnym zapachem, zbliżonym do moich ulubionych perfum The Scent od Hugo Boss więc bardzo możliwe że kiedyś się u mnie pojawią.
Pozostałe trzy próbki nie zrobiły na mnie jakiegoś większego wrażenia.
Nawilżająca maseczka do twarzy z aloesem i nagietkiem od Kiehl’s nie była zła i miała zapach cytrynowych ciasteczek, ale jej cena jest zdecydowanie za wysoka jak na takie działanie.
Maseczka nawilżająca z Etiopskim miodem też była całkiem ok, ale nie na tyle abym ją kupiła.
Miniaturka żelu pod prysznic z olejkiem z bawełny, którą znalazłam w kalendarzu adwentowym Douglas świetnie nawilżyła moją skórę, ale zapach zdecydowanie nie należał do jakiś pięknych, a ja jednak oczekuje tego od tego typu produktów.
Jak na próbkowe wyzwanie w tym miesiącu nie jest źle bo zużyłam większość moich próbek, które miałam z czego się bardzo cieszę.
W osiemnastym okienku kalendarza adwentowego Douglas znalazłam krem pod prysznic z olejem z bawełny.
Produkt znajduje się w miękkiej tubce zamykanej na klik o pojemności 50ml. Jest to wersja podróżna i na ich stronie kosztuje 12,90zł. Krem ma delikatnie oczyścić naszą skórę pozostawiając ją miękka i nawilżoną. Ma gęstą konsytencję koloru białego. Zapach jest delikatny i przyjemny ale podczas mycia bardzo słabo wyczuwalny. Rownież słabo się pieni mimo dużej ilości na myjce. Skóra po jego użyciu faktycznie jest miękka, jedwabiście gładka i nawilżona. Mam mieszane uczucia co do tego produktu. O ile słabe pienienie mogłabym mu wybaczyć to nie zrobił na mnie wrażenia jeśli chodzi o zapach, a ja lubię jak tego typu produkty ładnie pachną. Za to naprawdę świetnie sobie poradził z nawilżaniem mojej skóry, a szczerze mówiąc tego się nie spodziewałam. Na wyjazd faktycznie mógłby być dla mnie fajny bo nie musiałabym brać żadnego nawilżacza do skóry jako dodatkowego kosmetyku. Być może właśnie tylko z tego względu będę miała go na uwadze gdy będę planowała jakiś wyjazd.
Podobne produkty


