Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Ghost - Balsam do ust, Malinowy
GHOST - Lip Balm - Raspberry
Balsamik do ust, który był w duecie z perfumami w prezentowej bombce od @icecold.
Balsamu używam już od pewnego czasu- w domu, gdyż nakłada się go paluchem- a poza domem- dla mnie to niehigieniczne.
Słoiczek jest plastikowy - biało-czerwony.
Grafika jest minimalistyczna -zwykła naklejka z logo, a po bokach z nazwą produktu.
Balsam ma różowy kolor, jest dość zbity, w konsystencji jak wazelina.
Ma piękny- malinowy zapach, który przypomina mi bardziej gumę rozpuszczalną.
Smak ma delikatny, ale bardziej wyczuwa się olejki niż malinki.
Delikatnie nabłyszcza usta, nie koloruje ich, gdyż jest bezbarwny.
Zmiękcza skórę i mocno ją nawilża.
Super działa na spierzchnięte usta lub jako baza pod pomadkę do ust.
GHOST - Sweetheart
Zestaw mini kosmetyków od marki GHOST - schowany w metalowej bombce.
Opakowanie to jak wspomniałam wyżej bombka w ślicznym różowo-fioletowym kolorze z złotymi gwiazdkami i napisami.
Bombka posiada wstążkę, dzięki niej można bombkę zawiesić na choince.
W bombce znajdują się dwa kosmetyki- zawinięte w bibułki z logo GHOST.
W skład zestawu wchodzą:
GHOST - Sweetheart - Mini perfumy. Mała butelka o pojemności. ml. Jest transparentna, ale o matowym wykończeniu. Posiada białe logo i transparentno-mleczną zatyczkę - nakrętkę. Perfumy są według mnie idealne na porę jesienno-zimową, idealne na wieczór, bo są bardzo wyraziste. Zarazem zapach jest mega kobiecy. Zapach zdecydowanie z tych kwiatowo-orientalnych - czyli takich, jakie uwielbiam. Wyczuwa się w nim kwiaty, ale też owoce i cytrusy. Ogólnie trwały zapach, bardo mnie urzekł. Fajnie, że flakonik jest mini- zabiorę go do torebki lub na podróż!
GHOST - Raspberry - Balsam do ust. Produkt, który smakowicie brzmi, tak samo smakowicie pachnie i smakuje. Balsam do ust - zabezpieczony jak perfumy bibułą z logo marki. Zamknięty w plastikowym słoiku - białym, ale z malinową nakrętką z białym logo. Napisy na słoiku są w kolorze szarości. Balsam ma pojemność 8g. Sam balsam ma różowy kolor- ale nie barwi ust, lekko je nabłyszcza i oczywiście przy okazji nawilża. Super regeneruje usta, idealny pod pomadkę do ust. Ma smak i zapach jak malinowa guma rozpuszczalna- mamba - dosłownie. Cóż - niezbędnik, zwłaszcza, że zimą moje usta strasznie są przesuszone. Będę malinowo całować.
Zestaw dostałam od @icecold i BARDZO za niego dziękuję - jest cudny!
PACZUSZKA URODZINOWA #8
Cudna PAKA, bo inaczej nie da się tego nazwać, która przyleciała do mnie z UK. Oczywiście przyfrunęła do mnie od Kasi @icecold, którą powinnam nieźle opieprzyć za to, że tak zaszalała, bo to co widzicie na zdjęciu jest totalnym szaleństwem. Kasia mi pisała, że tworząc paczkę dla mnie bardzo chciała, aby moje 30 urodziny były wyjątkowe i właśnie takie się stają dzięki Kochanym Clouders. Paczka od Kasi to w ogóle wielkie WOW! Otwierając tą paczkę i wyciągając po kolei każdą rzecz byłam w szoku. Nie zabrakło w paczce kartek – z okazji świąt jak i moich urodzin. Obie są naprawdę piękne i wyjątkowe. Mam nadzieję, że życzenia zawarte w obu – spełnią się. Poza pięknymi kartkami otrzymałam coś czego zazdrościłam @madziek1, a dokładnie piękną, drewnianą pozytywkę w formie tortu. Możecie zobaczyć filmik- jak pięknie gra. Ona będzie bardzo wyjątkowym prezentem, który będzie stał na półce – cały czas. To chyba jedna z najpiękniejszych rzeczy jakie mogłam dostać. Jestem w niej totalnie zakochana. Poza tym otrzymałam naklejki na szybę z motywem świątecznym, które na pewno w oknie zawisną, a jak nie to na mojej szybie w drzwiach. Znalazłam też ogromną przypinkę z napisem „It’s my birthday today”, którą postaram się 29 mieć!
Nie wiem czy opisując każdą rzecz po kolei starczy mi miejsca w opisie, ale mam nadzieję, że jednak mi się to uda.
Co znalazłam w ogromnym pudle od Kasi?:
Zestaw złotych świeczek- choinek – idealne na święta.
Prześliczne kapcioszki z koalą- ten prezent był mi znany, bo sama sobie wybierałam! Są cudne, na pewno będę nosić.
Kosmetyczka z prawdziwej skóry. Z jednej strony jest czarna (skórzana), z drugiej posiada futerko w cętki.
Wielki kubek z motywem świątecznym – idealny do herbatki czy kawki. Ten mikołaj jest słodki.
Dwa zestawy kolczyków- jedne SIX – wielkie, czarne z frędzlami a drugie zestaw świąteczny 6 par (jeden się zgubił - ale Kasia mnie o tym poinformowała, to nic, na pewno będę nosić wszystkie).
NEXT – Zestaw trzech gąbek do makijażu. Na 100% się przydadzą.
Świeca w metalowej puszcze w formie jabłka (bosko pachnie).
GHOST- Sweetheart - Bombka, a w niej mini perfumy i balsam do ust w słoiczku - to mega urocze.
STARSKIN: Trzy maseczki JUICE LAB w płacie – do samodzielnego nasączenia.
MAD BEAUTY- Disney – Maseczka w płacie z Aurorą - jest świetna.
ICEVEDA – Herbaciana sól do kąpieli. Będzie relaksik! Pachnie ślicznie.
The Bomb Cosmetics – Bomba do kąpieli – Angel Above – jest śliczna i tak samo ślicznie pachnie.
So...? – Mgiełka do ciała o zapachu trufli- mmmm. Już się nią psikałam, mam nadzieję, że pachnę smakowicie.
By Nature – Maska do włosów z olejkiem awokado. Moje włosy będą piękne.
FANCY HANDY – Coco Lavender Magic- dość uniwersalny produkt, który ma wiele zastosowań. Demakijaż, masaż, maska do włosów - WOW!
Athena Brands -NATURES ALCHEMIST - krem pod prysznic (?).
PALMER’s- Odżywka w sprayu z oliwą z oliwek. Super!
Baylis&Harding – Luksusowe mydełko w kostce. Śliczne opakowanie i na pewno będzie super.
Baylis&Harding – Luksusowe mleko do kąpieli. Do kompletu do mydełka- będzie super kąpiel.
GLAMFOX - Ampułka do twarzy z zatopionymi płatkami róż. Super! Dla mnie nowość, pięknie wygląda.
Roots – Maska/odżywka do włosów – ślicznie pachnie.
Makaronik do kąpieli (nie ma żadnej naklejki, więc nie stwierdzę marki) – jest bardzo uroczy.
Makeup Revolution – I Revolution – Spray do utrwalania makijażu. Super, właśnie tego ostatnio szukałam.
Marks&Spencer- Zestaw trzech pomadek do ust w ślicznych, bardzo uniwersalnych kolorach. Będą mejkapy!
Benefit – Gold Rush – Róż do policzków z efektem rozświetlającym. Uwielbiam takie miniaturki!
Benefit – Love Tint- Tint do ust i policzków. Kolejne mini cudo.
Ciate – Fierce FLICKS – Eyeliner w pisaku. Wow! Coś nowego, czy dorówna temu z L'Oreal?
SOAP&GLORY – Sexy Mother Pucker – Błyszczyk do ust w boskim kolorze i tak samo boskim zapachu! Kocham S&G.
Makeup Revolution – I Revolution – Sprinkles- Paleta rozświetlaczy i róży. Śliczna jest!
Makeup Revolution – I Revolution – Diamond Bright – Paleta cieni i pigmentów do powiek w kształcie diamentu. Wielkie WOW! mam swojego własnego "kryształka" @Dresscloud.
SOAP&GLORY – Zestaw Naughty But Spice Duo – Żel pod prysznic i masło do ciała. Kasia zaszalała- te opakowania są super no i kocham S&G.
LUSH – Bomba do kąpieli – Fireball – totalne szaleństwo za które mega dziękuję. Jest pięknie zapakowana w pigwinkową torebkę papierową. Zapach ma mega boski!
Cała paczka widać, że została zrobiona z sercem. BARDZO za nią dziękuję po raz 100. Mam nadzieję, ze zdołam się odwdzięczyć!
Podobne produkty
