Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 26.10.2019 przez Sherifka89
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o So Chic! - Tusz do rzęs, Wodoodporny, Wild LOOK
Teraz nadszedł czas aby opisav nie am wszystkie tusze, które zalegają w mojej szafce. Opakowanie zgrabne i małe. Tutaj akurat plusem jest chuda szczoteczka, która fajnie wydłuża rzęsy. Niestety ani trochę ich nie pogrubia co bardzo mi przeszkadza. Jest to oczywiście kolor czarny, nie mam chyba innych tuszy no oczywiście oprócz niebieskiego. Kolejnym plusem jest to, że nie skleja rzęs. Jest całkiem przyzwoity. Faktycznie jest wodoodporny jest go trochę ciężko zmyć. Krótko mówiąc jak za tą cenę to warto w niego zainwestować. Znajdziecie go już nawet za 6 zł.
Zobacz post
Kolejny zestaw kosmetyków, którym zrobiłam makijaż też dawno temu bo pod koniec października 2019 .
Paletka jakiej użyłam to Makeup Revolution Chocolate VIOLET , którą mam od mojej kochanej duszyczki @sufcia72 . Ta paletka to jedna z kilku moich ulubionych czekoladek. Bardzo ją lubię, za prześliczne cienie które są świetnie napigmentowane. Robienie nią makijażu to czysta przyjemność. Cienie są trwałe, nie osypują się a duże lusterko które ma paletka bardzo się przydaje. Puder, którego tu użyłam to puder Ultra-Matte Infaillible #160 Sand Beige od L'oreal. Mam go z testów z wizaz i na prawdę sobie go chwalę. Puder jest zamknięty w zgrabnym pudełeczku z lusterkiem i pacynką do pudru. Sam puder spisuje się super, bardzo ładnie matuje wygładza i wyrównuje koloryt skóry . Drugi puder też mam z wizaz i jest to ogromna miłość od pierwszego użycia. Piszę tu o BOURJOIS HEALTHY MIX puder w odcieniu 03 DARK BEIGE. Puder ten totalnie mnie zachwycił, cudownie sprawdza się na mojej cerze. Pięknie wygładza mi skórę, jest delikatny i wydajny. Jego trwałość jest też super a opakowanie bardzo wygodne, też ma lusterko i pacynkę do pudru. Korektor, którego tu użyłam przywędrował do mnie z wymianki z Naszą kochaną @doolary12 . Korektor Maybelline Affinitone w odcieniu 01 Nude Beige. To pierwszy korektor, który sprawił że na serio zaczęłam sięgać po tego typu kosmetyki. Bardzo go lubię, jest przeogromnie wydajny. Jego treść jest lekka, przyjemna, fajna do rozsmarowania. Kryje na prawdę zadowalająco. Tusz do rzęs to SO CHIC! Wild LOOK, który przyjechał do mnie w paczce urodzinowej od Naszej pięknej @madziek1 . Dzięki Madzi pierwszy raz miałam styczność z tą marką. Tusz na prawdę się u mnie sprawdza. Delikatnie ale wyraźnie podkreśla rzęsy. Nie skleja, nie kruszy się i nie brudzi powieki co bardzo mi się podoba. Wytrzymuje bez problemu cały dzień i łatwo go zmyć. A na ustach kolejne cudo od mojej pięknej Elizki @bow90 . Jest to matowa szminka w płynie od Lovely z serii Extra Lasting w odcieniu nr 1. Na prawdę często po nią sięgam i z rozpaczą piszę, że już jestem praktycznie na jej denku. Szminka ślicznie pachnie, rewelacyjnie wygląda na moich ustach. Ładnie kryje a jej trwałość mnie zadowala .
A tak pieknie się zapowiadał ahhh szkoda.
Nie lubię wodoodpornych tuszy i So Chic! utwierdził mnie jeszcze bardziej bym omijała takie tusze dalekim łukiem. Ma fajną szczoteczkę, lubię tusze z silikonowymi szczoteczkami, bo nimi najlepiej mi się współpracuje. Tusz perfekcyjnie oddziela rzęsy nie sklejając ich i nie obciąża no i na tym kończą się jego zalety. Miał nieco wydłużyć rzęsy, ale tu niestety się nie sprawdza, a do tego ciężko się go zmywa nawet najlepszym płynem do demakijażu.
Tak wygląda moja kolekcja tuszy do rzęs , mam ich aż 11 ale myślę że kilka z nich nie długo wyląduje w pudełku z denkiem. Są to tusze tj:
Eveline, All in one BLACK,
Eveline, Extension volume 4D ekstremalna objętość i rozdzielenie,
RIMMEL, Extra Super Lash 101 Black,
MAX FACRORX RISE &SHINE LIFT & VOLUME 001BLACK,
SO CHIC! Wild LOOK,
Bell jingle BELL hohoho!,
Avon, Mark, Big & Daring Volume Black,
L'oreal, Unlimited,
Golden Rose, Essential Waterproof Volume Mascara - Wodoodporny pogrubiający,
Bell Big volume ultra lashes mascara,
BEBEAUTY BIG & BOLD VOLUME MASCARA.
Zacznę od tego, że mam tu jeden tusz który uważam za totalny bubel jak dla mnie. Jest to tusz Bell jingle BELL hohoho!, nie pasuje mi w żaden sposób. Jego szczoteczka jest sztywna i okropnie twarda co powoduje i mnie ogromny dyskomfort w trakcie używania jej. Tusz słabo się sprawdza, nie podkreśla zbytnio, nie pogrubia ani nie wydłuża a na dodatek szybko zaczął mi wysychać. Pozostałe tusze jak najbardziej spełniają moje oczekiwania. Nie mam problemu z żadnym, każdy ładnie podkreśla moje rzęsy, wydłuża czy pogrubia. Idealnie nadają się na każdą okazję, super robi się nimi mocniejszy jak i słabszy makijaż. Szczoteczki mają różne, dziwne ale jak dla mnie kwestią jest nauczyć się ich używać. Szczerze mogę je polecić, pomijając oczywiście tusz Bell jingle BELL hohoho!.
Podobne produkty


