2 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 08.10.2019 przez Nuanda

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Douglas - Maska do włosów, Ultimate Shine, Illuminating Mask, Fruit Vinegar & Mango

Douglas Maska do włosów, Ultimate Shine, Illuminating Mask, Fruit Vinegar & Mango

Maska do włosów Illuminating Mask z serii Ultimate Shine marki Douglas Hair, którą jakiś czas temu zamówiłam online. Kiedy w kalendarzu adwentowym miałam maskę do włosów tej marki i byłam zadowolona, więc byłam przekonana, że kupuję identyczną wersję, ale bardzo się pomyliłam. Tutaj mamy wersję z octem owocowym i mango. Kosmetyk jest w wygodnej saszetce co u mnie świetnie sprawdziło się (jeśli chodzi o formę) na krótki wyjazd. Pojemność saszetki to 20 ml gdzie dla mnie było to idealnie na raz. Przeznaczona jest do każdego rodzaju włosów, ale oczywiście dedykowana jest tym zniszczonym i pozbawionym blasku. Do jej zadań należy natomiast pielęgnacja, nawilżanie i w efekcie nasze włosy powinny uzyskać zdrowy połysk. Producent obiecuje również jedwabistą miękkość i ułatwione rozczesywanie. Co do stosowania to jest ono bardzo proste i szybkie, bo wystarczy nałożyć ją na umyte i osuszone ręcznikiem włosy i spłukać po 3 minutach. Saszetka podoba mi się wizualnie mimo, że nie ma słodkich grafik to jest moim zdaniem elegancka. Po otwarciu pierwsze co robię to oczywiście wącham i tu już było duże rozczarowanie. Spodziewałam się ładnego zapachu mango, a tu psikus, bo maska pachniała octowo. Nie był to mocno drażniący zapach, ale jednak niestety był nieprzyjemny. Po nałożeniu na włosy tak jak zalecał producent, spłukałam ją dokładnie. Zazwyczaj przy innych maskach na tym etapie włosy są fajne, śliskie w dotyku a tutaj nic takiego nie czułam. Kiedy podeschły trochę w ręczniku wzięłam się za rozczesywanie i niestety kolejny zawód, bo nie zauważyłam żadnej różnicy między tym kiedy nie stosuję maski, a kiedy ją nałożyłam. Po wysuszeniu i przeczesaniu były jednak trochę bardziej miękkie i delikatnie połyskiwały. Był to jednak bardzo słaby efekt i osobiście jestem tą maską bardzo zawiedziona. Jej cena regularna za taką saszetkę to 9 zł, a mi udało się ją kupić za 4,50 zł. Jednak i w cenie promocyjnej zdecydowanie jej nie polecam! Dla mnie ogromne rozczarowanie i z pewnością nie kupię jej ponownie i szczerze odradzam.

Zobacz post

Kosmetyki zakupione w Douglas

Moje małe zamówienie w Douglas, które ostatnio zrobiłam dość spontanicznie. Głównie mamy tutaj pielęgnację do włosów, a zamówienie zaczęłam od szamponu Illuminating Schampoo z serii Ultimate Shine od Douglas Collection Hair. Posiada wyciąg z octu owocowego i mango, a jego zadaniem jest nadanie włosom blasku i jedwabistej miękkości. Jest to miniatura 75 ml, która akurat była przeceniona z 16 zł na 7,90 zł. Do kompletu z tej samej serii dokupiłam maskę do włosów, którą kiedyś miałam i byłam z niej bardzo zadowolona co też spowodowało, że postanowiłam zamówić szampon. Maseczka ta również była na promocji z zamiast 9 zł, zapłaciłam 4,50 zł. W oko wpadłą mi również Odżywcza maska do włosów koloryzowanych i z pasemkami Banana Care z serii Food for Hair marki Eveline Cosmetics. Jest co prawda przeznaczona do włosów koloryzowanych, więc nie do końca dla mnie, ale jej głównym zadaniem jest mocne nawilżenie i sprawienie, że włosy będą lśniące i pachniały bananem, więc muszę ją spróbować. Kosztowała jedyne 3,99 zł. Douglas ma darmową dostawę od 19,90 zł. więc dobrałam sobie jeszcze Glitterowe koreańskie płatki pod oczy od Perfecta Beauty. Ich głównym zadaniem jest ujędrnianie i wygładzanie skóry pod oczami. Kosztowały 4,99 zł i jestem ich bardzo ciekawa. Za całość zapłaciłam 21,38 zł, a w gratisie dostałam 3 próbki. Wybrałam próbkę wody perfumowanej Libre od YSL, Krem CC od It cosmetics, oraz próbkę wody perfumowanej Clean Rain EdT. Z całości jestem bardzo zadowolona i już się cieszę na testowanie nowości!

Zobacz post

Douglas maska do włosów, ultimate shine illuminating mask

Nie jest to produkt, którego używam na co dzień, ponieważ w kwestii włosów od pewnego czasu stosuje naturalną pielęgnacji i bardziej specyficzne kosmetyki, zwłaszcza, że jestem po keratynowym prostowaniu włosów i chce jak najdłużej podtrzymać ten efekt. Jednak czasem chce trochę "podkręcić" wygląd włosów wtedy sięgam poIlluminating Mask czyli maskę do włosów z Douglas. Włosy sa po niej dosyć mocno wygładzone, lekkie, sypkie i faktycznie jakby bardziej błyszczące. Maska także ułatwia rozczesywanie, ma ciekawą dosyć gęstą konsystencje, jest to produkt bez którego też bym przeżyła, ale dobrze go mieć nawet w razie wypadku. Pachnie bardzo ładnie i zapach utrzymuje się na włosach jeszcze długo po umyciu.

Zobacz post
1