3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 30.07.2019 przez ksanaru

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o MylaQ - Lakier hybrydowy, nr M110 My Photo Of The Day

M110 lakier hybrydowy

Lakier hybrydowy mylaq o numerku M110 i nazwie My Photo Of The Day to śliczna mięta, która nada się idealnie na wiosnę. Lakier kupiony za około 15 zł, dokładnie nie pamiętam bo była jakaś promocja na tą markę w Rossmann. Produkt godny polecenia, dobrze się z nim pracuję. Wystarczą spokojnie dwie warstwy by krycie było idealne i bez prześwitów.

Zobacz post

MylaQ Lakier hybrydowy, nr M110 My Photo Of The Day

MylaQ, lakier hybrydowy M110 o wdzięcznej nazwie Photo Of The Day. Kolejny z mojej puli nowości, również zakupiony w Rossmannie. Tym razem dosyć oryginalny odcień mięty, bardzo jasny mimo to lekko wpadający w taki pastelowy neon, bardzo lubię takie odcienie. Jest gesty, ale całkiem łatwo się go rozprowadza. Podobnie jak inne lakiery tej firmy nie sprawił mi żadnych problemów - ani z utwardzaniem, ani z odmaczaniem w acetonie. Pełne krycie osiąga po dwóch warstwach.

Zobacz post

zakupy

Uzupełnienie zapasów czas start. Jeszcze do niedawna miałam wszystkiego za dużo, aktualnie coraz częściej mi czegoś brakuje więc zrobiłam sobie listę i według niej nadrobiłam. Wybrałam 2 żele pod prysznic, jeden ze względu na zapach - isana, drugi ze względu na promocję - original source. Aktualnie kosztuje jakieś 5,50 zł z 12-13 zł, więc jeśli lubicie to warto zrobić zapas. Kończy mi się też maska do włosów i peeling do ciała. Tu pokierowałam się trochę recenzjami, trochę zapachami. Wybrałam maskę z Garniera, sporo z Was ją tu chwaliła i również była w cenie promocyjnej. Jeśli chodzi o peeling to wybrałam Nature Box, o tej firmie też słyszałam wiele dobrego, mam nadzieję, ze się potwierdzi. Niedawno @Malinowa92 dała mi znać, że w Rossmanie pojawiła się firma MylaQ i nie mogłam sobie odpuścić takich testów. Wybrałam 2 kolorki - M110 , M108 i pyłek, oba kolorki są pastelowe, dziś już jeden testowałam i bardzo przyjemnie się z nim pracuje.Pędzelek jest sporawy, ale poza tym bez zastrzeżeń. Ostatnia rzecz kosmetyczna to czarna maska do twarzy. W swoich zbiorach nie mam już nic oczyszczającego, a saszetki mnie denerwują, więc postawiłam na wersję w tubie. Pozostała część zakupów to już zapasy higieniczne, które i tak wystarczą mi na długi czas, bo zazwyczaj używam kubeczka.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem