2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 23.07.2019 przez dastiina

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Along Came Betty - Żel pod prysznic, Keep It Clean

Zestaw kosmetyków Along Came Betty

Zestaw kosmetyków marki Along Came Betty dostałam w prezencie od kochanej Kasi @icecold❤️ W zestawie znajduje się żel pod prysznic Keep it Clean oraz balsam do ciała Cream de la Cream. Oba produkty mają prześliczny, kobiecy zapach z nutami brzoskwinki i truskawek, gardenii, i róż oraz słodyczy i wanilii 😍 Zapach niepowtarzalny i słodki, bardzo poprawia mi nastrój Kosmetyki znajdują się w małych tubkach 75ml z zakrętka. Żel pod prysznic niestety mało się pieni, ale jest delikatny w działaniu i nie wysusza skóry. Balsam natychmiastowo nawilża skórę i szybko się wchłania. Wiele razy pomógł mi szybko nawilżyć skórę i ją ukoić. Kosmetyki możecie (chyba!) kupić w angielskim Tesco. Bardzo miła pielęgnacja na jesienne wieczory

Zobacz post

along came betty

Along Came Betty - KEEP IT CLEAN - Żel pod prysznic
Żel pod prysznic, który otrzymałam od @icecold.
Jest to mini wersja, która idealnie sprawdzi się podczas wyjazdów.
Ja jednak w najbliższym czasie nigdzie się nie wybieram, więc postanowiłam otworzyć go kilka dni temu.
Podoba mi się opakowanie- tubka z bordową, połyskującą naklejką, napisy- jak zwykle graficzne i dość ciekawe.
Marka ACB- zawsze charakteryzuje się fajnymi opakowaniami i ciekawymi "nazwami" produktów.
W środku dość gęsty, kremowy żel pod prysznic o przesłodkim zapachu.
Dla mnie pachnie truskawkami, także lekko pudrowo z dodatkiem jakichś kwiatowych nut zapachowych.
Żel dość mocno się pieni, dobrze oczyszcza się nim ciało.
Zapach jest bardzo intensywny, więc na ciele po kąpieli także jeszcze jakiś czas jest wyczuwalny na skórze.
Całkiem przyjemny kosmetyk ze względu na to, że zostawia skórę miękką, pachnącą i oczyszczoną.
Nie wiem czy jakoś szczególnie nawilżył skórę, bo potrzebowałam użyć balsamu po kąpieli, ale na pewno dość fajnie wygładził ją.

Zobacz post

paczuszka icecold cuda raj

Taka niespodzianka dziś do mnie dotarła! W sumie to nie niespodzianka, bo wiedziałam, że Kasia @icecold wysłała do mnie paczuszkę wczoraj. Jestem w szoku, że dotarła dzisiaj przed południem - przepięknie zapakowana w kolorowy - flamingowy papier do pakowania prezentów. Widać, ze Kasia włożyła w stworzenie paczuszki dla mnie sporo serca. Także widać, że dobrze mnie zna, bo z każdym dodatkiem czy też kosmetykiem trafiła w mój gust w 100%. Jestem oczarowana całością i BARDZO dziękuję za wszystko.
To teraz czas na konkrety i opisywanie, co w paczce się znalazło:
Ogromna ramka na zdjęcia- w formie drewienka-ramy z ozdobnym tłem- sznureczkami oraz klamerkami. Myślę, że będzie to genialna ozdoba doz jęć, ale nie tylko - SAME ZOBACZCIE jakie cudo!
Podstawka na tealighta w formie kaktusa- zrobiona z metalu. Robi wrażenie i myślę, że posłuży także jako fajna dekoracja do zdjęć - Kasia chce mnie chyba zainspirować!
Przesłodkie, różowe spinacze ozdobne z jednorożcami, tęczą i lodami. Także wykorzystam do zdjęć, ale myślę, że też do innych - bardziej funkcyjnych spraw.
Przeurocza, dmuchana podstawka na drinka czy soczek - w formie arbuza. Mam już flaminga, więc do kompletu będzie arbuzik!
Coś dla okularnicy- czyli kolorowe, tęczowe etui na okulary wraz z ściereczką w środku. Teraz takie gadżety bardzo mi się przydają - także kolejne cudo.
Foamie - gąbeczka do mycia ciała - chyba z jakimś mydełkiem w środku- zaintrygował mnie ten kosmetyk i ejstem go mega ciekawa.
Duet kosmetyków Anemos Hygiene Services - są to miniaturki (chyba hotelowe) z oliwą z oliwek- szampon oraz odżywka. Jestem ich bardzo ciekawa, bo coraz bardziej przekonuję się do tego typu produktów właśnie z oliwkami.
Holika Holika - Juicy - Blueberry - maska w płacie znanej mi marki. tej jeszcze nie miałam, więc myślę, że niebawem ją sobie wypróbuję.
I Revolution - Mermaid Splsh - truskawkowe serduszka do kąpieli. Coś czego byłam ciekawa widząc te serca w chmurkach. Chyba dzisiejsza kąpiel zakończy się z dodatkiem tych serduszek.
The Boots - My Mood, flagging. Musująca pastylka do kąpieli chyba w formie błyskawicy.
The Bomb Cosmetics - dwie maślane babeczki do kąpieli (coś co kocham) - Penguin Kisses oraz chyba o zapachu szarlotki (nie ma etykietki).
Cien - Tropical Summer - Maseczka do twarzy o prześlicznym zapachu mango!
Kneipp - Enjoy Life - Żel do mycia ciała - May Chang & Lemon - prześwietny orzeźwiający zapach z cytryną.
Argan+ - Moroccan Rose - Masło do ciała - prześlicznie pachnie i cieszę się, ze to malutki produkt, bo mam pewność, że wykorzystam go do końca.
Along Came Betty - Keep it clean - Żel do mycia ciała, marki którą znam i lubię. Żel prześlicznie - słodko pachnie i ma cudowną tubkę.
Woods od Windsor England - True Rose - Żel pod prysznic i do kąpieli - który ma przepiękną grafikę oraz tak samo pięknie pachnie. Poza tym nie znam tej marki- ale myślę, a raczej wiem, ze się bardzo polubimy.
Grüum - Kóri - peeling do mycia twarzy nieznanej mi marki o świetnym - dość oryginalnym wyglądzie opakowania i tak samo oryginalnym zapachu.
Wszystko tak przepięknie wygląda i pachnie, że szkoda będzie mi używać, ale z drugiej strony jestem tak ciekawa wszystkiego - że już niektóre kosmetyki pójdą dzisiaj w ruch. Jeszcze raz bardzo - bardzo mocno Dziękuję. Postaram się także wysłać paczuszkę dla Ciebie Kasiu niedługo.

Zobacz post
1