12 na 12 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

To optymalna pielęgnacja skóry podraznionej przez słońce. Specjalnie opracowana formuła pielegnacyjna z ekstraktem z aloesu, alantoina i orzeźwiająca woda kaktusową ma przyjemny efekt chłodzenia i zapewnia wyjątkową świeżość.

Produkt dodany w dniu 10.07.2019 przez fajne

Cien Sun, After Sun, Maska na tkaninie, Aloe Vera

💚 Cien. After Sun. Maska na tkaninie. Aloe vera.

Czy ta maska długa była w moich zapasach? A i owszem. Zamknięta w zielonej saszetce maseczka miała za zadanie nawilżać skórę, czy tak się stało o tym trochę dalej. Wracając do saszetki.. Opakowanie w którym zamknięta jest marka na myśl przywodzi ciepłe dni, pełne słońca, opalania. W środku opakowania znajduje się biały, mocno nasączony płat, którego zapach jest delikatny i nie drażniący. Płat jest dobrze wycięty, dopasowuje się do twarzy choć mógłby być nieco szerszy po bokach. Esencja zawiera specjalnie opracowaną formułę z ekstraktem z aloesu, alantoiną i orzeźwiającą wodą kaktusową. Podczas relaksu z tą maską czuć przyjemny chłodek, który myślę fajnie zadziałałby na opaloną skórę twarzy. Maska na skórze pozostawia uczucie świeżości i nawilżenie. Skóra po niej jest przyjemna w dotyku i gładka. Podsumowując jest to całkiem w porządku produkt za niewielkie pieniądze.

Zobacz post

Cien Sun, After Sun, Maska na tkaninie, Aloe Vera

Cien Sun, After Sun, Maska na tkaninie, Aloe Vera .
Maseczkę tą kupiłam w Lidlu za mniej jak 3zł. Bardzo lubię maski od tej firmy i tym razem też się nie zawiodłam. Maska jest dobrze, nie za mocno nasączona esencją. Płachta fajnie dopasowuje się do buzi, nic nie cieknie po brodzie. Maseczka bardzo ładnie, odprężająco i kojąco pachnie. Nie nawilża przesadnie, buzia jest po niej odświeżona i miła w dotyku. Jedyny minus to to, że skóra lekko się po niej klei i trzeba ją przepłukać wodą. To na prawdę fajna maseczka i chętnie bym po nią sięgnęła ponownie .

Zobacz post

Moje turbo stare denko

Oto moje denko z... sama nie pamiętam z kiedy, ale obstawiam początek 2020 lub koniec 2019
- Maseczki Cien z Lidla, to były świetne maski na tkaninie, z dużą zawartością aloesu, przez co niesamowicie łagodziły wszelkie podrażnienia i koiły skórę. A do tego kosztowały grosze!
- Maseczka Duetus, faktycznie nawilżała, ogólnie dobrze się nakładało i bez problemu zmywało.
- Peeling Biolove o zapachu truskawki. Dużo przerobiłam tych peelingów i truskawka jest jednym z lepszych zapachów. Peelingi mają fajną konsystencję i dobrze spełniają swoją funkcję.
- Żel do higieny intymnej Sylveco, to był wówczas mój ulubiony żel, w zapachu przypomina mi herbatę
- Krem wygładzająca figa od Mokosh, jeden z niewielu kremów, które robią to co obiecują. Faktycznie wyraźnie wygładza!
- Woda pomarańczowa od Make me bio to był bardzo dobry hydrolat, delikatnie pachniał kwiatami pomarańczy, przyjemna mgiełka.

Zobacz post

Zużyte kosmetyki

🤷‍♀️ Maseczka pod oczy od Dizao
Forma tych płatków mnie bardzo zaskoczyła, zazwyczaj tego typu produkt nakłada się tylko POD oczy, tym razem jednak mamy do czynienia z tkaniną, która okala całe oko dookoła. Nieco to niekomfortowe, ale jeżeli ma pomoc A czy pomogło? Szczerze mówiąc nie zauważyłam żadnej znaczącej różnicy poza chwilowym nawilżeniem.
⭐Ocena: 2,5/5

💚 Ostatnia maska na tkaninie Cien Lidla
Rozpisywałam się już o tej masce, niestety to już ostatnia sztuka z moich zapasów
⭐Ocena 5/5

💚 Maski peel off od Lirene
Te maseczki również pojawiają się regularnie w moich denkach, są naprawdę bardzo udane i chętnie do nich wracam! Tym razem kolejne dwie wersje
⭐Ocena 5/5

Zobacz post

Kosmetyki, które już wykończyłam

💚 Maseczka peel off Lirene
Prawie nie ma miesiąca bez masek alginatowych od Lirene. Super składy, świetne działanie, moja skóra bardzo się z nimi lubi, przetestowałam każdy wariant i do każdego z nich wracam
⭐Ocena: 5/5

💚 Maska na tkaninie After Sun Cien z Lidla
Ta maska również już się u mnie pojawiała, zostały mi chyba dwie ostatnie, ciekawe czy w tym roku Lidl również zaskoczy nas produktem w tym stylu, za taka niewielką cenę
⭐Ocena: 5/5

🤷‍♀️ Maseczka nawilżająco-detoksykująca od Bielenda
Uwaga❗ Zawiera glukonolakton, polysorbat 20 i EDTA. To był zakup "na szybko" z bardzo pobieżnym sprawdzeniem składu. Ale skoro już kupiłam to stwierdziłam, że ten jeden raz wypróbuję. Krzywdy nie zrobiła, nawilżenie i wygładzenie zauważone, tak, że na plus. Ale ze względu na powyżej wymienione składniki więcej nie kupię.
⭐Ocena: 3,5/5

💚 Próbka kremu nawilżająco-ujędrniającego od Clochee
Siedzenie w domu postanowiłam wykorzystać do przetestowania kremu, którym byłam zainteresowana od pewnego czasu. Nie zrobił mi żadnej krzywdy, to ciężko po tak krótkim czasie powiedzieć coś jeszcze. Ale wiem, że na pewno go nie kupię. Dlaczego? Zapach... jest dla mnie nie do przejścia, o ile ten tabaczny smrodek w kremie pod oczy znosiłam, bo to jednak lądowało tylko pod oczy, o tyle w przypadku kremu ten dziwny niezidentyfikowany zapach jest dla mnie nie do przejścia Nie wiem czy próbka się popsuła czy co... ale na wizażu czytałam, że nie tylko ja mam takie odczucia.
⭐ Nie jestem w stanie wystawić oceny po tak krótkim stosowaniu produktu

Zobacz post

maski w płacie

Maseczki w płachcie. Wszystkie kupiłam je podczas zakupów spożywczych i były niedrogie. Najtańsze były: Nox Bellcow Cosmetics, Tencel Facial Mask, Masło shea i ekstrakt z wina Bambusowa, Z ekstraktem z truskawki, bo za jedną zapłaciłam mniej niż 2 zł. Ta z nadrukiem pandy bardziej mi odpowiadała i fajnie wyglądała. Tej z ekstraktem z truskawki raczej bym ponownie nie kupiła. Całkiem fajna okazała się maska nawilżająca Cien After Sun, Aloe Vera. Daje ona przyjemny łagodzący efekt, nałożona na podrażnioną słońcem skórę i ma przyjemny zapach. Zawiera ekstrakt z aloesu, alantoinę i orzeźwiającą wodę kaktusową. Maska oczyszczająca do twarzy Bebeauty Care, kompres, aktywny detox węglowy, wyglądała całkiem fajnie ze względu na jej kolor. Mimo, że była ze sztywniejszej tkaniny to dobrze się dopasowała, bo była ponacinana w wielu miejscach. Pamiętam, że niezbyt ładny miała zapach i trochę mi on przeszkadzał.

Zobacz post

Cien Sun, After Sun, Maska na tkaninie, Aloe Vera

Maska nawilżająca na tkaninie Cien After Sun, Aloe Vera. Była dość mocno nasączona, a płyn był bardzo wodnisty. Daje przyjemny łagodzący efekt nałożona na podrażnioną słońcem skórę i ma przyjemny zapach. Zawiera ekstrakt z aloesu, alantoinę i orzeźwiającą wodę kaktusową. Skóra po użyciu jest lekko lepka i ja ją zmyłam po jakimś czasie przed nałożeniem kremu.

Zobacz post


Maski do twarzy i pod oczy

💚 Nawilżająca maska łagodząca na płachcie Lirene. Kupiona z polecenia Agnieszki z Kosmetologia Naturalnie ^^
Maska jest bardzo mocno nasączona, wygodna i przyjemna w użyciu. Daje uczucie nawilżenia i ukojenia, cena jest jednak trochę zaporowa, warto więc czatować na promocje!
⭐Ocena: 5/5
💚 Maska na tkaninie After Sun Cien.
Hit minionego lata, również z polecenia Agnieszki z "Kosmetologia naturalnie". Tytuł "Chomisia roku" zdobyty u niej na profilu zobowiązuje i tak oto jeszcze zużywam swoje zapasy 😅. Została jeszcze chyba jedna sztuka. Maska była dostępna w cudownej cenie, a mimo to nie odbiega działaniem od droższych produktów. Nawilża, koi, łagodzi podrażnienia.
⭐Ocena: 5/5
💚Ogórkowe płatki pod oczy z Action To chyba jest jakiś blok poleceń Agnieszki 😅. Ponownie się nie zawiodłam. Płatki są bardzo dobrze nasączone, po zużyciu póki co jednego zestawu z opak. bardzo chętnie sięgnę po pozostałe, a jak dalej będzie tak dobrze jak jest, to na pewno kupię kolejne opakowanie! Cena ponownie jest jak z bajki 😍
⭐Ocena: 5/5
💚 Próbka kremu do twarzy na dzień do cery suchej Vianek Nie wiem czy dobrze robię zużywając próbki, których data już minęła... jednakże żal mi wyrzucać i w zaistniałej sytuacji, zużywam je do rąk! A te po takiej ilości mycia + traktowania środkami dezynfekującymi mają bardzo ciężko i ten krem dał temu radę bez problemu!
⭐Ocena: z racji zastosowania nie tak jak się powinno, czyli na dłonie zamiast twarzy - powstrzymam się od jej wystawienia

Zobacz post

Cien Sun, After Sun, Maska na tkaninie, Aloe Vera

Cien sun maseczka na tkaninie Aloe Vera . Maseczka którą pozytywnie mnie zaskoczyła. Miałam obawy co do niej, bo o użyciu maseczki z cien strasznie mnie szczypala,piekła i twarz była cała czerwona .Więc obawiałam się jak będzie z tą. Maseczka dobrze się sprawdziła. Płachta była dobrze mocno nasączona. Maseczka dobrze przylega do twarzy, płachta ma biały kolor . Po użyciu maseczki skóra była miękka, nawilżona. Kosztuje nie wiele 2 coś ,a fajnie działa jak na taką cenę. Chętnie po nia jeszcze sięgnę.

Zobacz post

Cien Sun, After Sun, Maska na tkaninie, Aloe Vera

Maski na tkaninie "after sun" od Cien z Lidla to niekwestionowany hit lata 2019. Nawilżą i ukoją podrażnioną skórę. Dwa razy uratowały mi skórę po nieudanym teście zbyt mocno działającym peelingu. Są mega nasączone, a do tego kosztowały naprawdę grosze! Bardzo żałuję, że moje zapasy już się kończą. Żebyście tylko widzieli minę kasjerki, która zobaczyła na raz tyle maseczek do skasowania 😅

Zobacz post

cien

Moje łupy od Cien jakie zrobiłam w wakacje w Lidlu. Bardzo polubiłam tą markę i w większości ich kosmetyki przypadły mi do gustu .
Chusteczki z serii PRO CARE Z KORĄ DĘBU są cudowne. Kosztowały mnie mniej niż 4 zł i sprawdzają się u mnie świetnie. Bardzo ładnie pachną, są dobrze nawilżone. Dają duże poczucie świeżości i komfortu, nadają się w podróż bo opakowanie nie jest wielkie . Maseczki z serii Food For Skin, kosztowały po 1.99zł. Ich opakowanie mega przyciąga ale i działanie też mają fajnie. Nie podrażniają, nie wysuszają, nie wyskakują po nich żadne niespodzianki. Nie zauważyłam aby też zapychały, moja buzia była rozjaśniona i gładka przez dłuższy czas. Zabiegi do rąk i stóp to istne perełki. Sprawdziły sie u mnie świetnie, kosztowały mniej niż 2zł. Bardzo chętnie do nich wrócę bo moja skóra u stóp i rąk bardzo dobrze wyglądała po ich zastosowaniu. Maski sun czyli After Sun, maska na tkaninie ALoe Vera, głęboko nawilżająco i odświeżająca skórę jeszcze nie używałam ale mam w planie .

Zobacz post

cien

Od kochanej @Sherifka89 otrzymałam taką oto maseczkę na tkaninie marki cien, którą kilka dni temu sobie przetestowałam.
Ogólnie to nigdy wcześniej nie testowałam kosmetyków do twarzy tej marki, więc byłam bardzo ciekawa jak się sprawdzi.
W zasadzie to jest to kosmetyk który powinno się użyć gdy nasza skóra jest podrażniona przez słońce, ale ja stwierdziłam, że w sumie tak go też mogę użyć, bo przecież nie zaszkodzi. ;p
Kosmetyk zawiera aloes, więc po jego otworzeniu dotarła do mojego nosa przyjemna woń, taka lekko słodkawa.
Płachta była bardzo mocno nasączono esencją, a i tak jeszcze trochę tej esencji zostało w opakowaniu, idealnie na szyję oraz dekolt. ;p
Tutaj też płachta nie była idealnie skrojona na moją twarz, trochę się rolowała, no ale już się przyzwyczaiłam do takich sytuacji.
Na początku skóra nad górną wargą trochę zaczęła mnie piec, ale na szczęście było to tylko chwilowe odczucie i po zdjęciu tkaniny nie miałam nigdzie zaczerwienionej skóry.
Twarz była bardzo ładnie rozświetlona oraz nawilżona, esencja szybko się wchłonęła i nie pozostawiła na szczęście lepkiej warstwy.
Z chęcią sięgnę po ten produkt ponownie!

Zobacz post

Cien Sun, After Sun, Maska na tkaninie, Aloe Vera

Cien Sun maska na tkaninie znalazłam ją w Lidlu na przecenie za grosze. Wzięłam ją ze względu na jej akceptowalny przeze mnie skład i właściwości kojące oraz chłodzące.Płat jest dobrze nasączony i ma dość neutralny zapach. Otwory są dobrze wycięte a sama wielkość tkaniny jest odpowiednia do kształtu twarzy. Maska ma za zadanie chłodzić i koić skórę po opalaniu ja jej w tej kwestii już nie przetestuje ale wg mnie rzeczywiście świetnie chłodzi skórę jednak czy ją koi ?. Mam podrażniony nos od kataru i jak przyłożyłam płat do okolic nosa to od razu bardzo piekła mnie skóra także ukojenie może jest ale nie w przypadku uszkodzonej skóry. Poza tym po zdjęciu maski skóra wygląda zdrowo i jest lekko nawilżona. Esencję lepiej zmyć bo inaczej lepi się skóra od niej. Na pewno kupiłabym ją jeszcze raz aby wypróbować ją po opalaniu.

Zobacz post

maski, chusteczki Cien

Moje ostatnie zakupy z Lidla i Chińczyka, mam tu dla mnie praktycznie same nowości po za dwiema maskami od Cien. Chociaż moje zapasy są spore to za te pieniążki warto było zrobić ten zakup. Mam tu Cien Food For Skin, Maska-peeling do twarzy, Oczyszczenie z białą glinką i rozmarynem, Blask z papają, Każdy rodzaj skóry, Szczególnie skóra pozbawiona blasku. Miałam te maski od kochanej @nostami i pisałam już, że chętnie je kupię przy najbliższej mozliwości. Kupiłam bo te kosmetyki są cudowne, przepięknie pachną, idealnie oczyszczają. Moja buzia nie była od nich sucha ani podrażniona. Na dodatek cena 1.99zł za dwie saszetki jest mega kusząca . Mam tu również nowości dla nie czyli Cien Food For Skin, Maska-peeling do twarzy, Oczyszczenie z czarnym węglem i trawą cytrynową, Odświeżenie z zielną glinką i ogórkiem, Każdy rodzaj skóry, Szczególnie skóra z niedoskonałościami. Za te maseczki również zapłaciłam tylko 1.99zł . Żadnej z nich jeszcze nie sprawdzałam ale na pewno nie długo to zrobię i podzielę się z Wami moją opinią . Kupiłam również Cien sun czyli After Sun, maska na tkaninie ALoe Vera, głęboko nawilżająco i odświeżająca skórę. Kosztowała jedynie 2.19zł więc na prawdę sie opłacało. Widziałam ją w chmurce u Naszej kochanej @paoleandra i to dzięki niej ją zakupiłam . W moim koszyku wylądowały również dwa zabiegi do stóp czyli Cien zmiękczająca maska - serum zmiękczający zabieg do stóp parafina + olejek bawełniany, złuszczający peeling 2x6ml. Ten kosmetyk kosztował mnie jedyne 89gr za sztukę! Kupiłam również zabieg do rąk , Cien regeneracja maska-serum pielęgnacyjny zabieg do rąk, szafir+arnika, wygładzający peeling, 2x6ml. Ten zabieg również kosztował tylko 89gr ale było tylko jedno opakowanie . Nie sprawdzałam jeszcze tych zabiegów ale jak sprawdzę na pewno pojawia się w chmurkach. I ostatnim kosmetykiem jakim kupiłam są chusteczki do higieny intymnej od Cien z serii PRO CARE Z KORĄ DĘBU 20sztuk. Jestem z nich mega zadowolona bo pięknie pachną. Są łagodne dla ciała, sa bardzo dobrze nasączone. Cudownie odświeżają, dają duże poczucie komfortu. Kosztowały tylko 3.29zł i są na prawdę warte uwagi, polecam .

Zobacz post


Maska Cien

Maska aloesową Cien w płachcie, after Sun. Jak nazwa wskazuje - zalecana do regeneracji skóry po opalaniu. Maska jest bardzo mocno nasączona esencją, ma przyjemny zapach i chłodzi skórę. Doczepiam się do otworów w masce - są niewymiarowe i trudno ją dopasować. Po zdjęciu skóra jest błyszcząca i mocno się klei, więc, wbrew zaleceniom, zmylam pozostałość esencji. Teraz, kilka godzin po jej zrobieniu, skóra jest nieco rozświetlona, nawilżona. Ciekawa jestem jak sprawowalaby się przy oparzeniach słonecznych - aczkolwiek wolę nie sprawdzać na sobie.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem