Opis produktu
Delikatna, kremowa pianka do golenia dla Pań z alantoiną i D - pantenolem. Ułatwia golenie włosów na nogach, pod pachami i w okolicach bikini. Składniki aktywne zawarte w piance regenerują uszkodzoną skórę, działają kojąco i łagodząco. Pianka zapewnia skórze ochronę przed podrażnieniami, działa nawilżająco i łagodząco.
Produkt dodany w dniu 16.05.2018 przez agyness
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Venus - Pianka do golenia, Konwalia i bawełna
Pianka do golenia od Venus.
Pianka zamknięta została w smukłej, aluminiowej butelce o pojemności 200ml.
Opakowanie zawiera świetny dozownik, który daje cudowną, lekką piankę.
Kosmetyk łatwo jest wydobyć jak i rozprowadzić. Podczas golenia maszynka sunie przez ciało bardzo delikatnie ale dokładnie. Dzięki piance łatwo jest wydepilować poszczególne partie ciała bez obaw o podrażnienia.
Produkt przyjemnie pachnie co również unika czas jego używania. W kontakcie z ciepłą wodą bardzo łatwo się go spłukuje za co ma kolejnego plusa.
Pianka jest komfortowa w użyciu jak i wydajna z czego bardzo się cieszę.
Venus- pianka do golenia w wersji konwalia i bawełna to ponoć nowa wersja twej pianki. Produkt kupiłam w Rossmannie za ok. 10 zł chcąc dać sobie miłej odmiany od pianek Isany, których zazwyczaj używam. Ta pianka ma 200 ml i wygodną, matową butelkę, która nie ślizga się w rękach podczas używania w prysznicu/wannie. Pianka delikatnie pachnie konwalią. Jest mega gęsta i wydajna. Łagodzi podrażnienia i nie wysusza. Zawiera pantenol dzięki czemu ma też funkcję regeneracji i kojenia. Bardzo spoko produkt
Zobacz post
Kocham pianki do golenia od Venus. ❤ Cena jest zawsze niska, a produkt świetnie działa. Zawsze staram się wybrać nową. Ta w porównaniu do wszystkich pachnie chyba najlepiej. Zapach rozprowadza się nie tylko na skórze ale również w łazience. Delikatna pianka powoduje, że podczas golenia nie podrazniamy skóry. Dlatego przeznaczona jest do skóry wrażliwej. Wspaniały produkt!
Zobacz post
Pianka do depilacji Venus o zapachu konwalii. Uwielbiam konwalie i głównie dlatego ją kupiłam. Zazwyczaj nie używam takich kosmetyków ale skusiła mnie też niska cena. Niestety zapach konwalii jest ledwo wyczuwalny. Pianka sama w sobie rewelacją nie jest. Powiedziałabym że taka średnia. Nie daje dobrego poślizgu przy goleniu, ale golenie ułatwia. Nie nawilża też niestety, ale na szczęście nie podrażnia co jest jej ogromnym plusem. Dodatkowo jest bardzo wydajna i można ją kupić w każdym Rossmannie
Zobacz post
Pianka do depilacji Venus. Pianka zamknięta w niebieskiej, metalowej buteleczce z atomizerem. Pianka, która jest w środku jest gęsta. Dobrze trzyma się skóry, nie spływa i nie podrażnia. Dobrze trzyma się ciała. Pachnie bardzo ładnie, delikatną konwalią, absolutnie nie mdłą i ciężką. Bardzo lubię jej używać bo ułatwia depilację maszynką, czego wprost nie znoszę.
200 ml kosztuje 7 złotych
Pianka do golenia o zapachu konwalii i bawełny do skóry wrażliwej marki Venus. Kupiłam ją jeszcze jak były cieplejsze dni w drogerii Rossmann. Pianka była dostępna jeszcze w jednej wersji jednak wybrałam konwalię 😅. Jej zapach jest naprawdę intensywny, wręcz daje po nosie 😂. Pianka bardzo dobrze rozprowadza się po skórze, po goleniu nic nie szczypie i nie wyskakują żadne krostki. Jest to produkt hipoalergiczny i dzięki czemu nie powoduje uczuleń. Moje nogi nie lubią golenia dlatego uważam z doborem kosmetyków, często mam krostki i podrażnienia po tej piance nic takiego się nie miało miejsca.
Zobacz post
Pianka do golenia z Venus.
Kupiłam ją ostatnio w Rossie, jak widziałyście w ostatniej chmurce. Skończyła mi się poprzednia więc musiałam coś wybrać. Nigdy nie miałam tej wersji, więc skusiłam się też promocją, która w tym czasie na nią była. Pianka jest w dość dużym, wysokim opakowaniu co może nie ułatwia jej trzymania pod prysznicem bo jest dość cienka a jednak długa.. Dla mnie mało poręczna i dlatego też mi od razu wyleciała i rozwalił się plastik Pianka jest biała, nie ma jakiegoś szczególnego zapachu (szkoda), ale nie wysusza skóry i przede wszystkim jest wydajna (bardzo!).
Do depilacji ostatnio częściej używam żelu do golenia Cien z Lidla. Jednak lubię również pianki do depilacji z Venus. Ta niebieska ma według mnie najładniejszy zapach.
Pianka dobrze się rozprowadza, dzięki czemu depilacja nóg zawsze idzie mi szybko i sprawnie.
pharma venus - pianka do golenia. raczej klasyk . znajduje się w większym, niż zwykle produkty tego typu dla kobiet opakowaniu. jest bardzo poręczna, przewydajna! konsystencja jest super, chociaż mam wrażenie, że czasem ta pianka "nie przylega" do ciała. główne zadanie jednak spełnia - golenie się za jej pomocą jest łatwe, a skóra po użyciu produktu ładnie pachnie i długo jest nawilżona (naprawdę długo).
Zobacz post
Odkąd pamiętam używam tylko i wyłącznie pianek lub żeli do golenia. Są dla mnie po prostu najwygodniejsze. Piankę Venus bo spodobało mi się opakowanie. Szata graficzna jest świetna- estetyczna i czytekna, pojemnik dobrze leży w dłoni, pokrywka łatwo się zdejmuje. Pianka jest lekka, niezbyt zbita, ale bardzo dobrze się rozprowadza i jest niesamowicie wydajna. Zapach jest niesamowicie przyjemny i utrzymuje się przez pewien czas. Skóra po piance jest przyjemna w dotyku, gładka i nawilżona. Nie podrażnia, nie uczula - Zdecydowanie polecam.
Zobacz post
Mój pierwszy zakup do depilacji! 😊
Wcześniej używałam tylko pianek do mycia ciała, żelów i wydawało mi się, że to wystarczające. Ale po tej piance jest wszystko niesamowicie gładkie. 🤭 Jest hypoalergiczna, przeznaczona głównie do skóry wrażliwej. Bardzo przyjemny, delikatny zapach. Warto po nią sięgnąć. 😇 Ja na pewno sięgnę po kolejną! 😍
Venus, Pianka do golenia, konwalia i bawełna.
Piankę kupiłam w Rossmannie na promocji za około 6-7 zł. Ma duże, wygodne opakowanie. Łatwo się dozuje i rozprowadza na skórze. Ma gęstą konsystencje i po nałożeniu nie spływa. Daje poślizg maszynce, a skóra po goleniu jest gładka i bez podrażnień. Zapach ma delikatny, praktycznie go nie czuć przy używaniu. Produkt jest wydajny i starcza na długi czas.
Denko listopad 2018 cz. 1
Oto, co udało mi się zużyć w listopadzie - w tej chmurce produkty do włosów oraz do ciała.
Venus, pianka do golenia, Konwalia i bawełna. Bardzo lubię tę piankę, daje dobry poślizg i nie podrażnia. Jest bardzo wydajna, to już moje kolejne opakowanie, a na pewno nie ostatnie.
\ ISANA, żel pod prysznic, Sweet Feelings. To żel z zeszłorocznej edycji świątecznej, ale swoją kolej dostał dopiero teraz. Pachnie trochę wiśnią i lukrecją. Niestety zapach mnie nie porwał, trochę nie moje klimaty. Konsystencja była trochę galaretkowata. Żel dość wydajny. Ogólnie lubię produkty z Isany, ale tu ciutkę nie podpasował mi zapach.
Yves Rocher, Szampon do włosów, Reparation, Repair z olejem z jojoby. To już mój kolejny szampon z tej serii. Ciągle jestem z niego zadowolona, choć nie ukrywam, że nie jest to najtańsza opcja, jaką można znaleźć w sklepie.
Herbal Essences, Szampon do włosów, mleko kokosowe. Jest to produkt, który wraz z odżywką dostałam do testowania od wizaz.pl. Zapach jest naprawdę super! Bardzo w moim guście i przede wszystkim włosy pachną nawet po spłukaniu i po wysuszeniu, więc dla mnie duży plus. Produkt jest bardzo wydajny. Nie zauwazyłam co prawda większego nawilżenia i nie ma efektu wow po samym szamponie, ale w połączeniu z odzywką jest już całkiem ok.
Original Source, żel pod prysznic, Mango. Niestety, ale się zawiodłam. Duże, 500 ml opakowanie, zdecydowanie za bardzo wodnistego żelu pod prysznic. Nawet nie wiem, kiedy się skończył. Konsystencja taka, że polowa spływała mi do wanny. Zapach również przeciętny, spodziewałam się mocnego zapachu mango, a dostałam sama nie wiem co...
Pantene, odzywka do włosów, 3 minute miracle, aqua light. Odżywka była bardzo gęsta, więc nie spływała z włosów, dzięki temu była też wydajna. To na plus. Jeśli chodzi o samo działanie, to nie zauważyłam jakiegoś efektu wow, ale włosy nie plątały się, latwo sie je rozczesywało, przyjemnie pachniały.
Kosmetyki, które mają na opakowaniach jakieś odcienie fioletu. Pierwszy produkt to dla mnie nowość, czyli krem do rąk od Kneipp. Pachnie kwiatowo, zapach ten nie jest nachalny. Krem dość szybko się wchłania i bardzo dobrze nawilża dłonie.
Drugi produkt to pianka do golenia od Venus. Pianka ma pojemność 200 ml i jest dość wydajna. Jej zapach jest naprawdę bardzo ładny i delikatny. Dzięki niej mogę ogolić moje nogi unikając podrażnień, niestety gdy nie skorzystam z pianki to są one bardzo podrażnione. Znacznie też ułatwia poślizg maszynki i jestem w stanie szybciej ogolić nogi oraz pachy.
Ostatnie dwa produkty to zestaw szampon plus odżywka od Nivea. Najlepiej działa właśnie wtedy, gdy używam go razem.
Szampon fajnie się pieni, dokładnie oczyszcza włosy i skórę głowy. Po odżywce zaś moje włosy nie puszą się, są miększe i znacznie łatwiej się je rozczesuje. Oba te produkty pięknie pachną i zapach ten utrzymuje się jeszcze przez jakiś czas po umyciu. Jednak przy moich dość długich włosach produkty te nie są zbyt wydajne.
Jak ostatnio odwiedziłam Rossmanna, to widać znowu się obkupiłam . Znajdują się tutaj zarówno nowości, jak i stali bywalcy mojej codziennej pielęgnacji. Na pewno do tej drugiej kategorii należy szampon z Pantene ostatnio szampony z tej firmy są moimi ulubionymi. Dobrze oczyszczają włosy, nie wysuszają ich, a jednocześnie pozostawiają przyjemny zapach. Najbardziej lubię stosować ten szampon razem z odżywką, wtedy efekt jest idealny. Kolejny ulubieniec to antyperspirant z Nivea. Jedyny, który ochrania mnie przed potem przez calutki dzień. Pachnie bardzo delikatnie i tak kremowo, pozostawia skórę miękką w dotyku. Pianka z firmy Venus, tutaj akurat o zapachu konwaliowym jest również moim ulubieńcem, jest wydajna, można ją często dorwać w promocyjnej cenie. Bardzo ułatwia golenie, po niej włoski stają się miększe i łatwiejsze do usunięcia no i przede wszystkim nie podrażnia skóry. Z ziaji są tutaj wszystkim znane maseczki, tanie i skuteczne. Są tutaj także nowości z tej firmy, czyli żel i tonik do twarzy od pierwszego użycia jestem nimi zachwycona. Doskonale oczyszczają twarz i pozostawiają ją nie podrażnioną. Więcej o nich opowiem w osobnej chmurce. Robiłam te zakupy przed wyjazdem, więc kupiłam sobie chusteczki do higieny intymnej oraz chusteczki do oczyszczania twarzy. Oba produkty dobrze spełniają swoje zadanie. Sole z Isany widziałam nie raz u was w chmurkach, więc kupiłam sobie jedną, ale jeszcze nie użyłam. Maseczka z Rival de loop sprawiła, że moja skóra na twarzy była bardzo nawilżona, na pewno nie raz jeszcze po nią sięgnę.
Zobacz post
Uwielbiam te pianki, to moje odkrycie sprzed kilku miesięcy. Na promocji 2+2 w Rossmannie zrobiłam zapas, wtedy zapłaciłam ok. 4zł za sztukę. Pianka jest wydajna, ma wygodny dozownik, jest gęsta, nie spływa z ciała i nie uczula. Nie przepadam za zapachem konwalii, ale tutaj mi nie przeszkadzał. Świetny produkt w niskiej cenie! Aktualnie testuję wersję w zielonym opakowaniu, o zapachu melona - również świetnie się sprawdza.
Zobacz post
Dwie pianki oraz żel do golenia. Żel do golenia Balea mam ze swopa, a pianki kupiłam w Rossmannie.
Pod względem wyglądu najbardziej podoba mi się żel do golenia Balea. Jest taki kolorowy i ta papuga, no cudo . Żel ten po wyciśnięciu ma żółty kolorek, ale pod wpływem rozmasowania zmienia się w gęstą białą pianę. Bardzo łatwo się ją rozprowadza na skórze i nie spływa z niej. Ta pianka bardzo ułatwia golenie i pozwala uniknąć podrażnień. Ślicznie pachnie brzoskwiniami.
Kolejna pianka, którą polubiłam to ta od Venus. Też ma dość fajną konsystencję i pachnie konwaliami.
Najmniej do gustu przypadła mi ta jagodowa, pachnie bardzo sztucznie i ma dość wodnistą konsystencję, która spływa z ciała.
Pianki do golenia dostępne w Rossmannie. Łączy je wiele rzeczy, przede wszystkim niska cena. Uważam, że to godne uwagi produkty, ale moimi ulubieńcami nadal pozostaną żele Balea. Pianki te mają dość gęste konsystencje i fajnie się je rozprowadza na skórze. Bardzo ułatwiają golenie, w tym poślizg maszynki i pozwalają uniknąć podrażnień. Jednak skóra po nich jest bardzo sucha i napięta.
Zobacz post
Pianki oraz żele do golenia różnych marek. Oczywiście najbardziej zadowolona jestem z żelu do golenia Balea, uwielbiam te żele i z miłą chęcią często do nich wracam. Ten akurat było o ślicznym brzoskwiniowym zapachu. Produkt dzięki temu, że jest żelem, który dopiero potem zamienia się w piankę jest o wiele bardziej wydajny i skuteczny. Nigdy po nim nie miałam problemów z podrażnioną skórą po goleniu, czy czerwonymi krostkami. Kolejna pianka również od Balea o zapachu idealnym na lato, czyli połączenie kokosa z arbuzem.
Trzeba jej użyć trochę więcej niż w przypadku żelu i przez to jest mniej wydajna. Jednak również bardzo ułatwia golenie i zmiękcza włoski. Obie pianki od Balea mają cudne kolorowe opakowania. Kolejne pianki już nie mają takich opakowań, ale za to łatwo można je znaleźć w każdym Rossmannie. Z nich również jestem zadowolona, szczególnie z tej konwaliowej, uwielbiam ten zapach. Jest ona też w dość niskiej cenie, a dodatkowo można ją dorwać na promocjach.
Pianka do golenia Venus.
Kupiłam ją w Rossmanie, gdy były na promocji spełnia swoje zadanie i ładnie pachnie. Ułatwia poślizg maszynki i nie trzeba jej dawać jakoś dużo na nogi czy pachy, ponieważ jest gęsta. Dodatkowym jej plusem jest duża jej ilość w opakowaniu, czyli wystarczy nam na długo.
Podobne produkty














