16 na 19 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Rumianek już w starożytności był znany ze swoich dobroczynnych właściwości. Za jego łagodzące działanie odpowiadają azuleny – związki, nadające olejkowi rumiankowemu intensywny niebieskozielony kolor. Dzisiaj wykorzystujemy ten składnik w pielęgnacji skóry trądzikowej, zanieczyszczonej i podrażnionej.
Naturalny, głęboko oczyszczający żel do mycia twarzy z kwasem salicylowym (2%) o aktywnym d ...

Rumianek już w starożytności był znany ze swoich dobroczynnych właściwości. Za jego łagodzące działanie odpowiadają azuleny – związki, nadające olejkowi rumiankowemu intensywny niebieskozielony kolor. ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 16.05.2018 przez bow90

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Sylveco - Żel do mycia twarzy, Rumiankowy

Sylveco Żel do mycia twarzy, Rumiankowy

Sylveco żel do mycia twarzy rumiankowy. Znalazłam go w ostatnim mystery boxie od Sylveco.
🧴Żel jest gęsty, przezroczysty i bardzo dobrze się pieni. Do tego jest wydajny, bo wystarczy naprawdę niewielka ilość do umycia twarzy. Muszę się pilnować żeby nie wycisnąć zbyt dużej ilości. Skóra po nim jest bardzo dobrze oczyszczona i nawet „skrzypi” pod palcami. Mam skórę dość wrażliwą i naczynkową, więc dla mnie jest trochę za mocny do codziennego stosowania ale za to fajnie się sprawdza jako drugi etap do zmywania makijażu.
🌼 Po nazwie spodziewałam się żelu pięknie pachnącym rumiankiem, który bardzo lubię, a zapach jest bardzo nieładny i ciężko go do czegoś porównać ale najbardziej przypomina mi zapach wina. Gdybym nie spojrzała na datę myślałabym, że jest grubo po terminie.
👩🏻‍🔬 Skład jest bardzo dobry, bez zbędnych dodatków. Dodatkowo żel posiada 2% spirytusu salicylowego, który super oczyszcza pory.

Zobacz post

Mystery box Sylveco lipiec 2025

Sylveco Mystery Box 📦🕵️
To już moja któraś paczka niespodzianka - mimo zmiany ceny na wyższą lubię czasem do tych paczek wracać. Mamy w niej 4 produkty z krótszą datą. Najkrótszy termin ważności jest do września, więc myślę, że ze spokojem zdążę zużyć te kosmetyki.
W paczce znalazłam żel do mycia twarzy, z którego się bardzo ucieszyłam bo kosmetyków do oczyszczania nigdy za wiele tak samo jak i kremów. Maska do włosów również mnie ucieszyła. Najmniej w moje gusta wpadł krem do stop ale też go jakoś zużyję. Żel do mycia twarzy już jest po swoich pierwszych testach. Żel jest gęsty, przezroczysty i bardzo dobrze się pieni. Do tego jest wydajny, bo wystarczy naprawdę niewielka ilość do umycia twarzy. Skóra po nim jest bardzo dobrze oczyszczona i nawet „skrzypi” pod palcami. Co do zapachu spodziewałam się zapachu rumianku, który bardzo lubię, a zapach jest bardzo nieładny czuję trochę zapach wina. Gdybym nie spojrzała na datę myślałabym, że jest grubo po terminie. Niestety używanie żelu przez ten odtrącający zapach nie jest zbyt przyjemne.

Zobacz post

Sylveco Żel do mycia twarzy, Rumiankowy

Pora na kolejny produkt z kalendarza adwentowego Sylveco 2023. Jest to rumiankowy żel do mycia twarzy. Żel jest ekstremalnie delikatny, ale to nie oznacza, ze nie jest skuteczny. Bardzo mnie tym pozytywnie zaskoczył, ponieważ dobrze oczyszcza ale nie podrażnia ani nie powoduje ściągnięcia skóry, to mega dobra cecha! Pachnie tak bardzo lekko rumiankowo. Trochę jak herbata z rumianku. Ma lekką, Trochę lejącą konsystencję i jest niemal przezroczysty.

Zobacz post

Sylveco, Rumiankowy żel do mycia twarzy

Rumiankowy żel do twarzy - Sylveco.

Jego konsystencja jest dosyć gęsta, ale ładnie rozprowadza się po twarzy. Nie pieni się zbyt intensywnie, przez co można mieć początkowo wrażenie, że nie domywa odpowiednio skóry, lecz jest to mylne odczucie.
Żel jest łagodny i kojący dla skóry. Delikatnie, ale i skutecznie ją doczyszcza. Sprawia, że jest przyjemna i gładka w dotyku. Niweluje podrażnienia i zaczerwienienia. Nie zostawia uczucia ściągnięcia albo przesuszenia. Już po jakichś 2-3 tygodniach używania, zauważyłam poprawę stanu mojej cery, lecz po kilku miesiącach regularnego stosowania, widzę jeszcze więcej pozytywnych zmian - cera jest znacznie bardziej wygładzona, matowa, nie świeci się tak mocno jak wcześniej i cały czas czuję, że jest odpowiednio oczyszczona. Powstawanie zaskórników i wydzielanie sebum zostało ograniczone. Znacznie rzadziej pojawiają mi się na twarzy wypryski. Żel również pomocny okazał się w przypadku zmian spowodowanych rogowaceniem okołomieszkowym i ładnie je wyciszał.
Bardzo mi przypadł do gustu również jego zapach. Jest mocno ziołowy, a głównie wyczuwalny jest rumianek.
Ogromnym plusem jest świetny, krótki, naturalny skład, a znajdziemy w nim m.in. kwas salicylowy (2%), glicerynę, czy olejek eteryczny z rumianku.
Opakowanie to niewielka, poręczna i bardzo higieniczna w użyciu butelka, w której mieści się 150ml żelu. Jedna pompka dozuje niewiele produktu, ale taka ilość w zupełności wystarcza do umycia całej twarzy. Wydajność jest naprawdę fajna i mi jedno opakowanie wystarcza na co najmniej dwa miesiące.

𝐂𝐞𝐧𝐚: około 20zł na promkach

Zobacz post

Isana Sól do kąpieli, Jungle, Mango

Ostatnie uzupełnienie kosmetyczne.
W ostatnim czasie mydła do rąk schodzą u mnie w dużej ilości, więc w Rossmanie wzięłam dwa opakowania Isany.
Wybrałam mydło o zapachu miodu i mleka oraz Breezy Ocean.
Mydełko z miodem i mlekiem znam bardzo dobrze i często u mnie bywa.
Kosmetyk ma śliczny zapach.
Drugie mydło jest dla mnie nowością.
Z Isany wzięłam też sól do kąpieli o zapachu mango,czyli Mango Jungle.
W Naturze kupiłam żel rumiankowy z Sylveco,bo mi się skończył,a ja polubiłam bardzo ten kosmetyk.
Żel super oczyszcza skórę i dzięki niemu nie mam większych problemów z cerą.
Zapach mi się nie podoba,ale tym razem wybaczam.
Drugim produktem z Natury jest krem Egyptian Miracle z Eveline.
Ten krem ma,tylko 7 składników i są to wyłącznie naturalne ekstrakty.
Kupiłam go z myślą o pielęgnacji tatuaży i muszę przyznać, że jak na pierwsze wrażenie,to produkt mi się podoba.
Zaskoczyła mnie konsystencja, która przypomina maść,ale pod ciepłem palców topnieje.
Krem fajnie nawilża skórę.
Ostatnie jest mydełko Seyo, Soczyste Mango.

Zobacz post

Sylveco Żel do twarzy Rumiankowy

Hej! 👋🏻
W kolejnej chmurce przychodzę do Was z recenzją żelu do mycia twarzy, którego używam odkąd tylko pamiętam. Ostatnio zmieniło się trochę opakowanie - jest w szkle, bardziej ekologicznie - ale wraz z tym zmieniła się też pojemność i adekwatnie do tego cena. Za 190 ml żelu zapłacimy 38 zł w Hebe. Bardzo często marka Sylveco wchodzi jednak na promocje, warto się zaczaić.

🧪 Skład
Żel rumiankowy od Sylveco bazuje na bardzo delikatnym środku myjącym - Lauryl Glucoside. Dalej zobaczymy glicerynę, wspomagającą nawilżenie, a tuż za nią kwas salicylowy (działa najgłębiej jeśli chodzi o warstwy skóry, mocno oczyszcza, rozpuszcza złogi w porach, świetny dla cer problematycznych). Osoby z bardzo wrażliwą skórą powinny przez to brać ten żel z dystansem, bo przy codziennym stosowaniu może się okazać drażniący. W przypadku mojej mieszanej, problematycznej cery sprawdza się jednak świetnie. Dalej możemy zauważyć łagodzący pantenol, a nieco później olej z kwiatu rumianku (przeciwzapalny, kojący i regenerujący). Na samym już końcu mamy dość problematyczny składnik - Cocamidopropyl Betaine (NIE MYLIĆ Z COCO BETAINE). Jest to średniej mocy substancja myjąca, ale dla niektórych skór jest potężnym alergenem. Przekonałam się o tym na własnej, przez co musiałam wymienić dosłownie wszystkie szampony i żele pod prysznic. Na pewno poruszę ten temat w moich dalszych chmurkach, przy recenzjach sprawdzonych produktów. W tym przypadku jednak nie zauważyłam pogorszenia stanu skóry. Składnika jest tu po prostu za mało, by cokolwiek zrobił.

❓ Kiedy używać żelu?
Jest to drugi etap oczyszczania. Najpierw zmywamy makijaż produktem na bazie oleju (nawet jeśli nie mamy na sobie makijażu warto zrobić wpierw takie oczyszczanie), a następnie faktycznie oczyszczamy produktem na bazie wody - w tym przypadku może być to np. żel Sylveco. Po sprawdzony i mega wydajny olejek do demakijażu zapraszam do mojej poprzedniej chmurki! ☁

Zobacz post

Sylveco Żel do mycia twarzy, Rumiankowy

Sylveco, żel rumiankowy do twarzy.
Kosmetyk chodził mi po głowie od długiego czasu, więc postanowiłam go przetestować.
Żel jest zamknięty w plastikowej, ciemniej butelce z wygodną pompką o pojemności 150 ml.
Zapach mi się kompletnie nie podoba.
Jest taki ostrawy i nieprzyjemny.
Konsystencja płynna i żelowa i ja nie mam problemu z rozprowadzeniem tego kosmetyku.
Żel dobrze się pieni, oczyszcza i nie wysusza skóry na wiór.
Mam wrażenie, że kosmetyk rozjaśnia oraz koi cerę.
Od kiedy go używam,to mniej niespodzianek mi wyskakuję.
Lubię ten żel mimo, że zapach jest okropny.

Zobacz post

Sylveco Żel do mycia twarzy, Rumiankowy

Rumiankowy żel do mycia twarzy Sylveco.

Opakowanie to buteleczka z ciemnego plastiku , posiada wygodną w użyciu pompkę,dzięki czemu możemy kontrolować ilość aplikowanego produktu. Żel na przyjemną konsystencję, dobrze nie rozprowadza delikatnie przy tym pieniąc. Zapach nie jest intensywny , ale wyczuwalny, nie utrzymuje się długo na skórze. Po użyciu żelu skóra była wyraźnie odświeżona , ale jak dla mnie odrobinę za sucha. Żel nie spowodował podrażnień, czy reakcji alergicznych.

Zobacz post

Sylveco Żel do mycia twarzy, Rumiankowy

Czesc😃,

Dziś kilka słów o rumiankowym żelu do twarzy od Sylveco.
Żel ma za zadanie oczyszczać skórę, odblokowywać pory i regulować wydzielanie sebum. Zawiera między innymi olejek rumiankowy i kwas salicylowy.

Żelu używałam około 2 miesiące, aż dwa dni temu ujrzał denko. Muszę przyznać, że po umyciu miałam poczucie że twarz jest oczyszczona, jednak dawał też uczucie takiej suchości 🤔 Jeśli chodzi o oczyszczenie porów to może i faktycznie coś to pomaga, ponieważ moje pory mniej się zapychały podczas jego stosowania, jednak myśle, że to bardziej efekt całości pielęgnacji niż samego żelu.
Żel delikatnie się pieni i ma bardzo fajna przezroczystą konsystencję, nie jest ani za wodnista, ani zbyt zbita powiedziałabym w sam raz 😃 Jedyne zastrzeżenia dla mnie to zapach, który zbyt urodziwy nie jest, ale do męczących lub smierdzieli też by go nie zaliczyła. Jest po prostu specyficzny jakby ziołowy, pewnie ze wglądu na zawartość rumianku 🙈

Ogólnie jeśli komuś nie przeszkadzają ziołowe zapachy, a zmaga się z cerą tłusta, mieszaną lub rozszerzonymi porami to myślę, że warto spróbować. U mnie się sprawdził i napewno jeszcze kiedyś do niego wrócę 😊

Zobacz post

Sylveco Żel do mycia twarzy, Rumiankowy

Żel do oczyszczania twarzy na bazie rumianku. Może jego zapach nie powala ale tu mamy prawie 100% natury. Nie ma dodatków w postaci barwników czy zapachów. Żel jest dosyć gęsty by pompka nam starczyła na dokładne umycie buzi. Jest stworzony dla skóry z niedoskonałościami dzięki zawartości kwasy salicylowego. Nie podrażnia cery i zostawia ją dobrze oczyszczoną.

Zobacz post

Sylveco Żel do mycia twarzy, Rumiankowy

Sylveco, rumiankowy żel do mycia twarzy. Kupiłam go kilka miesięcy temu w sklepie triny, z naturalnymi produktami. Używałam go na wieczór przez ostatnie 2 miesiące i powoli dobiega u mnie dna. Używam go na wieczór, bo bardzo dobrze oczyszcza skórę, a takie oczyszczanie przydaje się do zmycia resztek makijażu i oleju. Ja używam go właśnie po demakijażu buzi olejkiem z femi. Żel ma ziołowy zapach, ale mi to nie przeszkadza. W składzie posiada rumianek i was salicylowy, dlatego żeby nie przesuszyć skóry używam go tylko raz dziennie. Sprawdza się bardzo dobrze, nie powoduje nowych pryszczy. Jest bardzo przyjemnym żelem, tylko mam wrażenie, że szybko się kończy .

Zobacz post

Kontigo

W Kontigo ostatnio były promocje i zrobiłam małe zamówienie. Kupiłam tylko potrzebne rzeczy! Dwie rzeczy są dla mojej siostry, a w prezencie dostałam podkład. Kontigo robiło akcję promocyjną - za 5 zł sprzedawali podkłady z krótką datą ważności. Do mnie przyszedł podkład ważny do stycznia 2020, więc właściwie zaraz koniec jego przydatności. W sumie i tak z niego nie skorzystam, bo dostałam kolor 06... także no, trochę ciemny.

Moje zakupy:

korektor rozświetlający z MOIA, kolor 1. Hm mam wątpliwości, że trochę przesadziłam z kolorem, bo jest mega jasny. Zobaczę jak się zgra z pudrem.

FlosLek, Balance T-zone, Peeling gommage do twarzy z kwasami AHA, Mój hit zeszłego roku! Uwielbiam ten peeling. Akurat była promocja i dorwałam go za 20 zł. Ten produkt idealnie oczyszcza twarz. Chmurka: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/peelingi/708399-peeling/

Sylveco, tymiankowy żel do twarzy. Zmiana pelęgnacji pełną parą - mam nadzieję, że ten żel będzie mi służył. Również była na niego promocja i kosztował niecałe 17 zł.

Yope, Naturalne mydło kuchenne, miód i bergamotka. Też była promka - kosztował 10 zł! Ostatnie zaprzyjaźniam się z produktami Yope i jestem zadowolona. Mają duże pojemności, więc nawet te ceny nie są takie okropne.

Sylveco, rumiankowy żel do twarzy. Ten żel kupiłam dla siostry.

FlosLek, krem korygujący z kwasami AHA i PHA. To też produkt dla mojej siostry. Kosztował 17,99 zł. Jestem go mega ciekawa!

Zobacz post

kosmetyki zele pianki do oczyszczania twarzy fa

Rumiankowy żel do mycia twarzy, który przywędrował do mnie ze sklepu mojanatura.pl
O Sylveco słyszałam już dużo dobrego, więc postanowiłam się przekonać czy to faktycznie tak dobra firma - i się nie zawiodłam! Żel jest naprawdę świetny, nie potrzeba go dużo do umycia całej twarzy, dosłownie pół pompki. Fajnie się pieni i dobrze oczyszcza twarz, przy czym jej nie wysusza. No i skład jest naprawdę ekstra. Najlepszy żel do twarzy jaki miałam.

Zobacz post

kosmetyki zele pianki do oczyszczania twarzy bielenda

Moi ulubieńcy do oczyszczania twarzy, dwa olejki oraz jeden żel.

Produkt Sylveco poznałam jako pierwszy, jest to produkt naturalny z rumiankiem. Ma on dość gęstą konsystencję i wystarczy jedna mała pompka, by oczyścić nim dokładnie twarz. Nie uczula, ani nie podrażnia mojej delikatnej skóry. Ma ładny, delikatny ziołowy zapach, który szybko wietrzeje po użyciu. Zauważyłam po dłuższym stosowaniu, że moja skóra się trochę mniej po nim świeci.

Bielenda olejek arganowy do oczyszczania twarzy. Po użyciu zamienia się w delikatną piankę, która dobrze oczyszcza skórę. Zauważyłam również, że moja skóra jest po nim bardziej zmatowiona niż, po użyciu innych żeli do mycia twarzy. Ma ładne, eleganckie opakowanie.

Bielenda olejek różany do mycia twarzy. Również ma piękne, eleganckie opakowanie, które ładnie prezentuje się w łazience.Nie zawiera SLS i parabenów.
Ma śliczny, delikatny różany zapach. Po kontakcie z wodą olejek zamienia się w piankę. Po jego użyciu skóra jest oczyszczona, ale nie jest przesuszona. Ba nawet zauważyłam efekt delikatnego nawilżenia. Ten kosmetyk na pewno zagości w mojej pielęgnacji na dłużej.

Zobacz post

kosmetyki zestawy kosmetykow holika

Zestaw wspaniałych kosmetyków w kolorze zielonym.

Holika Holika wielofunkcyjny żel aloesowy od razu postanowiłam wziąć większa butelkę i się nie zawiodłam. Ma on wyjątkowe, piękne opakowanie. Jest ona w kolorze przezroczystym i ma dość rzadką konsystencję. Pięknie pachnie, tak trochę ogórkiem, trochę aloesem, jest to taki orzeźwiający zapach. Stosuję go do skóry głowy, włosów, twarzy oraz czasem do dłoni. Bardzo szybko się wchłania, łagodzi podrażnienia i pozostawia skórę bardzo dobrze nawilżoną.

Sylveco rumiankowy żel do mycia twarzy, pachnie bardzo ziołowo, ale nie jest on jakiś brzydki, najbardziej wyczuwam w nim rumianek. Bardzo łatwo się go aplikuje za pomocą pompki. Ma bardzo naturalny skład i nie jest testowany na zwierzętach. Dokładnie, ale delikatnie oczyszcza twarz, nie powodując przy tym podrażnień. Moja skóra po nim wytwarza dużo mniej sebum, ale nie jest też przesuszona.

Isana duży zmywacz do paznokci. Bardzo dobrze radzi sobie ze zmywaniem lakieru, nawet tego z brokatem, czy piaskowego. Przeszkadza mi w nim otwarcie i brak aplikatora oraz intensywny, drażniący zapach.

Pantene to najlepsze szampony według mnie, lubię ich każdą wersję. Moje włosy są po nich pachnące, mięciutkie, czyściutkie oraz nie puszą się. Szampony te też są dość wydajne i nie należy przesadzać z jego ilością do mycia, bo bardzo mocno się pieni.

Zobacz post

kosmetyki zestawy kosmetykow catrice

Zostałam zaproszona przez @sufcia72 do nowej zabawy na Dresscloud. Dlatego w tej chmurce znajdziecie moje TOP 5 kosmetyków.
Długo zastanawiałam się, które kosmetyki umieścić w tej piątce najlepszych... W końcu zdecydowałam się na te, po które sięgam codziennie i kiedy tylko się skończą nie zamierzam zamieniać na inne.

Pierwszego ulubieńca chyba nie muszę nikomu przedstawiać, Garnier płyn micelarny dla skóry wrażliwej. Najlepszy z najlepszych ♥. Cenię go dosłownie za wszystko, za wydajność, za to, że nie szczypie w oczy, za skuteczność, a przy tym delikatność. Radzi sobie dobrze nawet ze zmywaniem makijażu wodoodpornego. Wielką butlę 400 ml, kupuję zazwyczaj w promocyjnej cenie 12 zł.

Mój drugi ulubieniec to korektor w wersji płynnej Catrice. Kupuję go w najjaśniejszym odcieniu i naprawdę jest bardzo jaśniutki. Stosuję go pod oczy i nie jest na tą strefę za ciężki. Nie roluje się, dobrze maskuje cienie pod oczami. Naprawdę dobrze maskuje cienie pod oczami i utrzymuje się na skórze bardzo długo. Nie jest też jakiś drogi, ale mógłby być trochę bardziej wydajny.

Trzeci ulubieniec to Golden Rose puder do brwi. Z tego co wiem można go znaleźć w kilku odcieniach, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Zależnie od tego ile go nałożymy, taki uzyskamy efekt, więc naprawdę produkt idealny. Mnie zależy na efekcie jak najbardziej delikatnym, po prostu delikatnym, naturalnym podkreśleniu. Produkt ten nie osypuje się, bardzo ładnie podkreśla brwi. Utrzymuje się calutki dzień, bez żadnego rozmazywania. Jest też taniutki i mega wydajny.

Czwarty ulubieniec to Sylveco rumiankowy żel do oczyszczania twarzy. Po różnych przygodach ze zwykłymi żelami z drogerii i różnych uczuleniach oraz podrażnieniach postanowiłam sięgnąć po produkt naturalny. Wystarczy jedna pompka na dokładne umycie całej twarzy, produkt ten bardzo fajnie się pieni i dobrze, ale delikatnie oczyszcza buzię. Przy dłuższym używaniu zauważyłam, że moja skóra mniej się też świeci.

Piąty i ostatni ulubieniec to jedwab Lotion do włosów. Stosuję go zawsze po umyciu włosów i dzięki temu wyglądają o wiele lepiej. Ślicznie pachnie ♥, nie skleja włosów, ma bardzo łatwy sposób aplikacji przez spryskiwacz. Moje włosy po tym produkcie są pachnące, mięciutkie w dotyku i o wiele łatwiej się rozczesują. Zauważyłam też, że po tym produkcie się nie puszą.
Dodatkowo produkt ten jest taniuśki i mega wydajny.

Nie jestem w stanie zaobserwować, kto został nominowany już do tej zabawy, ale ja chętnie zobaczyłabym takich ulubieńców od:
@CichooBadz
@monawerona
@beaflame

Zobacz post

kosmetyki zestawy kosmetykow nivea

Zestaw kosmetyków w kolorze żółtym. Znajduje się tutaj m.in. mój ulubieniec do mycia buzi od Sylveco. Ma zapach rumiankowy, ale nie jest on jakiś bardzo mocny i mnie nie drażni. Jest to produkt naturalny i bardzo delikatny dla mojej skóry. Próbowałam już wiele żeli do mycia twarzy i każdy podrażniał moją skórę, ten jest pierwszym który tego nie uczynił. Ma łatwy sposób aplikacji za pomocą pompki, która sprawia, że produkt ten jest bardzo wydajny. Delikatnie się pieni, ale dokładnie oczyszcza skórę.
Drugi produkt to peeling do ciała od Treaclemoon, który na pewno będzie moim ulubieńcem latem. Użyłam go kilka razy, ale uważam, że przez jego lemoniadowy zapach bardziej nadaje się na okres letni. Jest to peeling średnioziarnisty, dobrze radzi sobie ze zdzieraniem martwego naskórka. Nie podrażnia skóry, jest też wydajny. Podoba mi się także jego urocze opakowanie.
Ostatni produkt to olejek do mycia ciała od Nivea. Ma bardzo intensywny zapach, który przy używaniu mnie trochę drażni. Sam produkt ma dość rzadką konsystencję. Dobrze oczyszcza ciało i sprawia, że nie jest ono przesuszone po jego użyciu.

Zobacz post

kosmetyki zestawy kosmetykow balea

Ta chmurka jest dla mnie wyjątkowo, bo znajdziecie tutaj tylko te kosmetyki, które uwielbiam ♥.
Pierwszym ulubieńcem jest płyn micelarny z Garniera dla skóry wrażliwej. Jest naprawdę bardzo delikatny dla skóry, a zarazem skuteczny. Bardzo dobrze radzi sobie ze zmywaniem zarówno tuszu, jak i podkładu. Nie szczypie w oczy-dla mnie to mega ważne, bo większość kosmetyków do demakijażu bardzo mi je podrażniało.
Drugi ulubieniec po którego ciągle sięgam jest antyperspirant z Nivea. Wcześniej miałam spory problem z poceniem się, ale ten antyperspirant ochrania mnie przez calutki dzień. Pachnie mega ładnie, tak pudrowo, ale zapach ten nie drażni się z zapachami perfum. Niestety pozostawia on ślady na ubraniach, ale dla mnie zapewnienie ochrony jest ważniejsze.
Dzięki produktowi z La Roche pozbyłam się uciążliwego trądziku. Niestety produkt ten jest dość drogi, ale jest też wydajny. Wystarczy tylko punktowe jego stosowanie na nieprzyjemne zmiany. Produkt ten jest bezzapachowy, jednak trochę wysusza skórę. Dzięki niemu pozbyłam się trądziku w 3 miesiące. Jeśli już jesteśmy przy twarzy to moim ulubieńcem do oczyszczania jest żel od Sylveco. Jest to produkt naturalny i pachnie ziołowo, jednak zapach nie jest jakiś mega mocny. Dobrze oczyszcza skórę, dzięki regularnemu stosowaniu zauważyłam mniejsze świecenie się mojej skóry. Dzięki niemu również pozbyłam się zapchanych porów.
Trzy produkty z moich ulubieńców poznałam dzięki @sufcia72. Pierwszy to pianka do golenia od Balea. Cudownie, naturalnie pachnie. Po wyciśnięciu widzimy żel, ale pod wpływem ciepła zamienia się na dużą ilość pachnącej pianki. Zmiękcza ona skórę i bardzo ułatwia golenie. Dzięki niej unikam podrażnień po goleniu. Drugi produkt również od Balea to cudownie pachnący balsam do ciała. Jego zapach utrzymuje się jeszcze długo po aplikacji. Bardzo dobrze nawilża skórę i szybko się wchłania. Nie pozostawia śliskiej warstwy. Ostatni produkt to cudowna paletka cieni od MUR. Znajdują się tutaj cienie idealne na co dzień, jak i na wieczorne wyjścia. Cienie utrzymują się przez calutki dzień i nie osypują się podczas aplikacji. Wybór kolorów jest naprawdę wielki, znajdują się tutaj cienie zarówno matowe jak i z brokatem.
Dzięki @Allexa32 i wymiance z nią poznałam ulubieńców z kolorówki. Konkretnie to puder do brwi od Golden Rose oraz tusz do rzęs z Loreal. Puder do brwi daje piękny, naturalny efekt podkreślenia brwi. Nie osypuje się, a utrzymuje się przez calutki dzień bez poprawiania. Tusz do rzęs ma idealną szczoteczkę, dzięki której mogę dotrzeć do każdej rzęsy. Daje efekt pogrubienia oraz wydłużenia. Nie osypuje się i nie odbija.
Ostatni ulubieniec to korektor od Catrice, którego nakładam na cienie pod oczami. Jest on jaśniutki i bardzo dobrze kryjący, nie roluje się. Niestety nie jest zbyt wydajny.

Zobacz post

-

Po przeżyciach z różnymi drogeryjnymi żelami do mycia twarzy postanowiłam sięgnąć po coś naturalnego.
Sylveco rumiankowy żel do mycia twarzy z kwasem salicylowym. Kosztował 20 zł za 150 ml, więc dość sporo. Żel ma dość rzadką konsystencję, bardzo intensywny ziołowy zapach. Jednak wystarczy malutka kropelka by dokładnie oczyścić twarz.
Jest niezwykle delikatny, dał ulgę mojej bardzo podrażnionej po poprzednich żelach twarzy. Dzięki niemu moja skóra jest dokładnie oczyszczona, nie mam zatkanych porów.

Zobacz post

-

Bardzo łagodny i delikatny żel do mycia twarzy. Ma specyficzny zapach, ale można się przyzwyczaić. Nie podrażnia skóry, ani nie przesusza jej. Oprócz tego że oczyszcza, ma właściwości pielęgnacyjne, a jego skład jest w pełni naturalny. Opakowanie z pompką jest wygodne, a dzięki temu, że plastik jest przezroczysty, możemy śledzić zużycie produktu

Zobacz post

-

Rumiankowy żel do mycia twarzy Sylveco kupiłam go ostatnio w Naturze gdyż była promocja na tę markę -20%. Stwierdziłam więc, że to dobra okazja aby poznać bliżej tę firmę.Ten produkt naprawdę jest świetny i powoli pozbywam się niektórych żeli na rzecz kosmetyków Sylveco itp.Opakowanie jest małe ma tylko 150ml ale jest bardzo wydaje gdyż 1-2 pompki starczą na umycie całej buzi.Zapach jest bardzo ziołowy kto lubi zapach rumianku ten polubi się z tym żelem, mi nie przeszkadza on po kilku użyciach na początku zapach przeszkadzał bo ja lubię pachnące kosmetyki.Jednak zdecydowanie lepiej gdy kosmetyk nie ma w sobie chemii i pachnie ziołowo więc już się polubiłam z tym zapaszkiem.Żel lekko się pieni, świetnie oczyszcza skórę z wszelkich resztek makijażu. Absolutnie nie wysusza skóry i nie powoduje uczucia ściągnięcia.Skóra jest gładka i miękka a pory znacznie mniej widoczne. Zauważyłam także, że żel świetnie wysusza zaskórniki i krostki i pomaga w szybszym pozbyciu się tego problemu co bardzo mnie zdziwiło.Zmniejsza także zaczerwienienie skóry.Skład po prostu cieszy oko co za tym idzie cena już jest wyższa ale uważam, że produkty tej firmy są warte swojej ceny.

Zobacz post
1