16 na 18 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Roślinna pianka myjąca do twarzy w naturalny sposób oczyszcza skórę dzięki zawartości delikatnej substancji myjącej na bazie oleju kokosowego. Pozostawia odczucie czystej, odświeżonej, miękkiej w dotyku skóry. Konsystencja lekkiej pianki zapewnia przyjemność stosowania.

Produkt dodany w dniu 21.05.2019 przez jadziaaaa

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Soraya - Plante, Roślinna pianka myjąca do twarzy, Woda neroli, Alga wakame

Soraya Plante, Roślinna pianka myjąca do twarzy, Woda neroli, Alga wakame

Pianka do mycia twarzy Soraya z serii Plante to coś, co złapałam przypadkiem. Rzadko kupuję coś nowego do twarzy w Rossmannie. Mam szczoteczkę soniczną i cięzko było mi z nią używać mojego mleczka z drobinkami z Mary Kay, dlatego tej pianki używam jako kolejny krok pielęgnacji lub oddzielny - czasem zmywam makijaż wcześniej niż następuje moja wieczorna pielęgnacja, więc jakoś to musiałam rozdzielić.
Pianka ta naprawdę jest pianką. Jest delikatna, nie podrażnia. Doczyszcza makijaż, skóra jest oczyszczona, ale nie napięta.
Produkt ma delikatny, bardzo przyjemny zapach. Jest też bardzo wydajny - jedna pompka wystarczy do umycia całej twarzy, czy to dłońmi czy szczoteczką.
Zapatruję się na krem pod oczy z tej serii. Pianka niedługo się skończy, bo nie używam jej sama. Na pewno będę używać tej pompki spieniającej do innego produktu.

Zobacz post

Szybkie zakupy

Hej! Jestem po zakupach w rossmannie, wiec jak mogłabym nie pochwalić się produktami 😂 Pianka do mycia twarzy, peeling oraz odżywka do włosów. Na dzień dzisiejszy śmiało mogę polecić Wam peeling, kosztuje grosze a robi cuda. Dzięki tej przerwie od uczelni w końcu czuje się wypoczęta. Mimo tego, ze nauki z dnia na dzień przybywa, daje radę. Dziękuje za tak miły i liczny odzew pod moim pierwszym postem! Na pewno zostanę na dłużej. Pozdrawiam 😘

Zobacz post

plante

Jestem już po pierwszych testach serii Plante od Soraya i przyznam szczerze, że nie jestem zbytnio zadowolona.
Maseczka była mało komfortowa, trochę mnie piekła podczas jej używania, chociaż myślę że to głównie przez imbir, którego nie ma w reszcie kosmetyków z serii.
To co bardzo mi się podoba to opakowania - mimo że za kwiatami samymi w sobie nie przepadam, to kwiatowe motywy już bardzo.

Zobacz post

kosmetyki

Na zakupy chodzę rzadko, a jak już się na nie wybieram to z cała listą - nie tylko swoją ale i Piotrka, dlatego zazwyczaj wychodzę z pełnym koszykiem. Tym razem postawiłam w większości na rzeczy nowe, które cieszą się dobrymi opiniami. Z racji tego, ze kończy mi się zarówno tonik jak i pianka do mycia twarzy - postawiłam na kosmetyki z jednej serii Soraya, ostatnio ich produkty dobrze się u mnie sprawdzają.
Totalną nowością z którą spotkałam się pierwszy raz są produkty do kąpieli Marby, wszystko co tylko jest suchym produktem zapakowane jest w papierowe opakowania, co bardzo mi się spodobało, w Rossmannie spotkałam całą tekturową 'szafę' tych produktów otagowanych 'manufaktura piękna', spore było zaskoczenie gdy spojrzałam na producenta i okazało się, ze to właśnie Marba. Niebawem wszystko zaczne testować i dokładne opinie pojawią się w chmurkach.

Zobacz post

paczka Dell 2019

# 11
Dziś przyleciała do mnie kolejna cudowna paczuszka urodzinowa a sprawczynią mojego uśmiechu od ucha jest Weronika czyli nasza dressclaudowa @Dell.Dostałam same cudowności których jeszcze nie miałam okazji testować,same zobaczcie co ryje mój kolejny urodzinowy box:
Walec kłaczkowy czyli inaczej rolka do czyszczenia ubrań (ot jest tak słodki ze chyba nie będę mieć sumienia żeby ją zacząć i schowam do szuflady jako gadżet do zdjęć )
Nature Box pielęgnujący żel pod prysznic z olejem migdałowym (bardzo ładnie pachnie i jest niesamowicie gęsty bardzo się cieszę że będę go testować bo czytałam wiele dobrego o tym kosmetyku )
Loreal Paris Peeling rozświetlający (jeśli działa tak jak zapewnia producent to na pewno się polubimy )
Venus Nature masło shea (takich kosmetyków u mnie nigdy za wiele zwłaszcza zimą kiedy moja skóra jest bardzo ucha )
Naprawczy krem do rąk Marion (już samo opakowanie zachęca do testowania (oj będę miała same cudeńka do rąk tej zimy )
Soraya roślinna pianka myjąca do twarzy (uwielbiam pianki do mycia twarzy aktualnie kończę z Avonu,takie kosmetyki są idealne przed demakijażem )
Żel antybakteryjny Chlapu Chlap o zapachu arbuza (Uwielbiam żele antybakteryjne bo można w każdych warunkach zdezynfekować nimi dłonie,ten pachnie fajnie i nie wysusza rąk. Co mnie zasoczyło to to że nawet na początku nie czuć mocno alkoholu,może dlatego że jest to produkt dla dzieci )
Trzy maseczki do twarzy Skin 79 (jak tylko będę mogła znowu używać maseczek muszę trochę zdenkować moje zapasy )
Prócz tych wszystkich cudowności dostałam też piękną kartkę z życzeniami.Weronika dziękuj,ę Ci za piękną niespodziankę i serduszko jakie włożyłaś w jej skompletowanie wszystko absolutnie trafione w 100 %.

Zobacz post

Soraya plante

Soraya plante
Oba produkty kupiłam za sprawą reklamy internetowej o nowej, naturalnej serii od Soraya. Bardzo lubię testować kosmetyki z dobrym składem, więc bez zastanowienia kupiłam te, których mi brakowało aktualnie.
•Roślinna pianka myjąca- ma naturalny skład, więc się nie pieni, jednak mi to nie przeszkadza. Trzeba jednak pamiętać, że jest to delikatny środek myjący i nie powinien być jedynym kosmetykiem do oczyszczania twarzy. Produktu zostało mi tylko na kilka użyć, u mnie się sprawdził, ale chyba kolejny raz przetestuję coś nowego.
•Roślinna esencja tonizująca- używam zamiennie toników i hydrolatów roślinnych i jak do tej pory wszystkie mi się sprawdzały. Ten kosmetyk sprawiał, że po nałożeniu skóra twarzy mnie piekła. Spowodowało to, że używam go bardzo rzadko i nie przypadł mi do gustu, nie kupię ponownie. Poza tym, zapach toniku jest bardzo charakterystyczny przez obecność wyciągu z alg w składzie, przeszkadzał mi w używaniu go.
Z jednej strony cieszę się, że firmy zwracają większą uwagę na skład produkowanych kosmetyków, natomiast według mnie potrzebują jeszcze trochę dopracowania.

Zobacz post

Soraya Plante

Po dwóch miesiącach używania kosmetyków Soraya Plante w końcu mogę coś o nich powiedzieć.

Kupiłam je jakiś czas temu na promocji w Rossmannie 1+1

Oba produkty dobrze oczyszczają twarz i widać je wyraźnie na twarzy - skóra jest wygładzona i ogólnie ładnie się prezentuje. Mają przyjemny, delikatny i krótkotrwały zapach. Jak już wyżej napisałam, kupiłam je 2 miesiące temu, a nadal pianka i żel się nie skończyły, pomimo że używam ich codziennie rano i wieczorem więc wydajność jak najbardziej na plus.
Dla niektórych minusem może być brak nawilżenia po ich użyciu, ale dla mnie to nie problem, bo i tak zawsze nakładam krem nawilżający.
Nie muszę chyba pisać, że skład kosmetyków z tej linii jest na prawdę dobry i po regularnym używaniu ich zauważyłam różnicę pomiędzy tymi naturalnymi a tymi z gorszym składem produktami.
Twarz nie jest podrażniona ani nie rumieni się.
Data przydatności pianki i żelu to 6 miesięcy.

Cena tych kosmetyków jest atrakcyjna i w dodatku często są na przecenie.
Jak dla mnie najlepsze do pielęgnacji twarzy i na pewno sięgnę po nie ponownie

Zobacz post

Soraya plante

Hej kochani. Wczoraj odwiedziłam Rossmanna. I skorzystałam z promocji na produkty z soraya plante. To już kolejne zakupy z tej marki. Bardzo mi się sprawdzają i mają 99% składników pochodzenia naturalnego. Pianka do mycia twarzy jest delikatna, delikatnie pachnie, ładnie oczyszcza buzię i nie mamy uczucia ściągania skóry na buzi. Stał się moim ulubionym kosmetykiem do pielegnacji twarzy, natomiast drugim produktem to krem pod oczy. Tutaj mogę o nim powiedzieć że nawilża skórę, ale na ten moment nie będę się wypowiadać, bo akurat ten produkt stosowałam parę razy, gdyż muszę wykończyć inny krem pod oczy. A Wy lubicie tą serię od soraya??? Jeśli tak to wpadajcie do Rossmanna są obniżki na tą serię. Mogę Wam polecić fajny produkt.

Zobacz post

Rossman garnier soraya neutrogena

Moje dzisiejsze zakupy z Rossmana związane z promocją 2+2 na produkty do pielęgnacji twarzy.

Skończył mi się akurat moj ulubiony płyn micelarny od Garnier z różową nakrętką, który wprost uwielbiam. Jest on bardzo łagodny dla skóry i nie wywołuje podrażnień. Usuwa zanieczyszczenia i makijaż bez najmniejszego problemu. Często do niego wracam i nie wyobrażam sobie go nie mieć. Postanowiłam też wrócić do produktu 3w1 z serii czysta skóra. Używałam go w młodości i pamiętam, że byłam zadowolona z efektów jakie dawał. Sięgnęłam po niego ze względu na to, że moja skóra ostatnio jest problematyczna i kaptyśna, a on rewelacyjnie oczyszcza skórę twarzy zostawiając ją przy tym matową.

Największym problemem było jednak to co dobrać do zakupów, więc postanowiłam postawić na nowości. Pierwsza z nich to nawadniający żel do mycia twarzy od Neutrogeny, a druga to pianka do mycia od Soraya. Szersze opinie na pewno niebawem w chmurkach

za całość zapłaciłam niecałe 40 zł .

Zobacz post
1 2