39 na 39 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Naturalny żel myjący do twarzy Resibo to idealna kompozycja składników myjących, oczyszczających, łagodzących i nawilżających. Delikatnie, ale skutecznie domywa wszelkie zanieczyszczenia i makijaż, nie przesuszając skóry i pozostawiając ją lekko nawilżoną. Możesz używać go samodzielnie, ale idealnie nadaje się jako drugi krok wieloetapowego oczyszczania skóry.
W żelu znajdują się delikatne, ...

Naturalny żel myjący do twarzy Resibo to idealna kompozycja składników myjących, oczyszczających, łagodzących i nawilżających. Delikatnie, ale skutecznie domywa wszelkie zanieczyszczenia i makijaż, ni ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 01.04.2019 przez aganatural

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Resibo - Żel myjący do twarzy, Naturalny, Z ekstraktem z brzoskwini

Resibo Żel myjący do twarzy, Naturalny, Z ekstraktem z brzoskwini

Resibo naturalny żel myjący do twarzy z ekstraktem z brzoskwini. Kupiłam go już kilka miesięcy temu w drogerii internetowej, wtedy jeszcze była to stosunkowa nowość tej marki. Żel ma pojemność 125 ml i ja stosowałam go do pielęgnacji porannej. Miał bardzo delikatną formę emulsji, dlatego wolałam go używać na rano, bo obawiałam się czy da on radę w doczyszczeniu makijażu i zanieczyszczeń. Na rano sprawdzał się ok, ale bez jakichś fajerwerków, po prostu miał ładny zapach, delikatnie oczyszczał buzię, ale bez podrażnień na skórze, za to tam gdzie miałam podrażnione usta zauważyłam, że po aplikacji żelu skóra jest lekko zaczerwieniona, jednak szybko wraca do normy. Zapach jest ładny, owocowy, ale nie czuję w nim brzoskwini a bardziej zapach zielonego jabłuszka z dkny. Nie jest to mój ulubiony produkt do mycia buzi, więc do niego nie wrócę. Dla mnie jest poprawny, ale ja potrzebuję czegoś lepszego, zwłaszcza, że produkt do najtańszych nie należy .

Zobacz post

Resibo Żel myjący do twarzy, Naturalny, Z ekstraktem z brzoskwini

Żel myjący do twarzy z Resibo z ekstraktem z brzoskwini. Żel otrzymałam jako dodatek do książki "Polish beauty". Z tą marką miałam już wcześniej styczność i kosmetyki bardzo mi przypadły do gustu. Żelu myjącego wcześniej nie miałam okazji przetestować. Mała tubka, jest mało wydajna. Żelu użyłam moze z 5 razy i już się skończył. Więc za taką cenę, gdzie zel starcza tylko na 5 dni jest to dla mnie bardzo nieopłacalne. Nie zauważyłam również aby ten żel jakoś dokładnie oczyszczał moją cerę. Podsumowując - raczej nie zdecyduję się na zakup tego żelu.

Zobacz post

Pielęgnacja twarzy

Zostałam nominowana przez @Syll do pokazania mojej pielęgnacji twarzy więc lecimy. ! Zacznijmy może od porannej rutyny. Jak już uda zwlec mi się z łóżka i dopełznąć do łazienki to moją pielęgnacje twarzy zaczynam od jej umycia i do tego celu używam naturalnego żelu myjącego do twarzy z ekstraktem z brzoskwini marki Resibo z którym ostatnio się bardzo polubiłam, następnie osuszam twarz ręcznikiem ale nie pocierając a wklepując go w skórę aby wchłonął wodę. Kolejny etap to nakremowanie buzi delikatnym kremem/ żelem nawilżającym, takim aby spełniał swoje zadanie w te zimne dni gdzie skóra mocno się przesusza ale również idealnie sprawdzał się pod makijaż i to zadanie spełniła Krem Polipetydowy Protini marki Drunk Elephant. Oczywiście aby nie było zęby też myję No i przechodzimy do wieczornej pielęgnacji a ją zaczynam oczywiście od zmycia makijażu. W zależności od tego czy miałam makijaż mocny czy słaby wybieram dwie różne opcje zmywania. Przy makijażu słabym stawiam na płyn micelarny marki Isana, który zaskoczył mnie mega pozytywnie swoim składem a gdy mam makijaż mocny stawiam na olejek do demakijażu marki Miya. Kolejny etap to umycie trzykrotnie twarzy tym samym żelem co rano, raz aby pozbyć się resztek makijażu, drugi aby dogłębnie oczyścić skórę a trzeci już zapobiegawczo aby upewnić się, że nic już nie zostało. Osuszam twarz i w zależności od humoru albo ją kremuje tym samym kremem co rano lub odżywczym z Miya ( nie ma na zdjęciu bo akurat mi się skończył ) albo robię sobie małe spa i nakładam maseczkę. Ah jak ja kocham maseczki same zobaczcie ile ich mam a ciągle jakiejś używam no i jak typowa kobieta ciągle dokupuje. Więc tak pokrótce to u mnie wygląda na stan dzisiejszego dnia. Pielęgnacja twarzy zmienia u mnie się ciągle, coś nowego przeczytam, znajdę i już mam bzika tak jak kiedyś miałam bzika na mgiełki do twarzy haha


Nominuję:
pielęgnacja ciała - @Sherifka89
pielęgnacja włosów - @vivix
pielęgnacja twarzy - @xyznk


Zobacz post

Resibo

Dużo o nim słyszałam i w końcu przetestowałam i się zakochałam a mowa o Naturalnym żelu myjącym do twarzy z ekstraktem z brzoskwini marki Resibo . Przyznam szczerzę, że cena nie przekonywała mnie do jego zakupu bo 39zł za żel myjący to dla mnie dość spora kwota ale super recenzję latające w internecie jednak mnie nakłoniły. Zacznę od tego, że to cudo pachnie obłędnie, słodko i aż chce się myć twarz częściej hihi, jest mega wydajny bo wystarczy dosłownie kropeczka na dłoni aby umyć całą twarz. Bardzo delikatny dla cery, mimo dostania się go raz do oczu nie podrażnił ich a na domiar wszystkiego nie zostawia uczucia ściągniętej skóry wręcz przeciwnie ją nawilża. Dobry skład, wydajność i skuteczność przekonują mnie do zakupu kolejnego ponieważ poradził sobie z moją skórą trądzikową ale jednak wrażliwą na wiele kosmetyków. Zaczynam odkładać grosiki na kolejny produkt z tej marki i mam nadzieję, że nie rozczaruje mnie a wręcz przeciwnie zachwyci jak ten żel.

Zobacz post

Resibo Żel myjący do twarzy, Naturalny, Z ekstraktem z brzoskwini

Nadejszła wiekopomna chwila... Nie no taki żarcik, nadszedł po prostu czas na recenzję żelu do mycia twarzy od @resibobynature. Używam go rano i wieczorem od 2,5 miesiąca, jeszcze go nie skończyłam, ale ten moment już się zbliża. Używam go z konjackiem, szczoteczką soniczną dermofuture jak i samymi dłońmi. Żel jest dość rzadki dlatego zazwyczaj z tej tuby wylewa mi się go za dużo. A do ogarnięcia twarzy wystarczy naprawdę niewiele, więc przy odrobinie uwagi będzie wydajny. Jest delikatny, spokojnie można umyć nim okolice oczu bo nic nie szczypie. Skóra jest dobrze oczyszczona ale nie aż tak, że "piszczy" i woła o nawilżenie. Jedyny zgrzyt mam tutaj z zapachem, jest on słodki, perfumeryjny i dość wyrazisty. Początkowo nawet mi się podobał, ale z czasem zaczął mocno męczyć. Mam takie momenty kiedy kompletnie mi on nie przeszkadza, ale bywają i takie kiedy mam go dość.
Czy wrócę do niego? Kiedyś, jak nie znajdę godnego następcy z bardziej "naturalną" nutą zapachową, pewnie tak. Cena jest przystępna, sprawdza mi się w pielęgnacji bardzo dobrze, no i tylko ten zapach...

Zobacz post
1 2 3