Opis produktu
Olej z konopi siewnej stanowi doskonały środek zmiękczający, który nawilża skórę i włosy. Składnik jest szybko wchłaniany przez skórę i wnika w głębsze warstwy skóry: dzięki czemu jest idealnym nośnikiem dla pozostałych składników Twojej Receptury tj. ekstrakty roślinne i inne oleje. W 80% składa się z niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), a także odżywczych protein, aminokwasów, k ...
Olej z konopi siewnej stanowi doskonały środek zmiękczający, który nawilża skórę i włosy. Składnik jest szybko wchłaniany przez skórę i wnika w głębsze warstwy skóry: dzięki czemu jest idealnym nośnik ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 22.01.2019 przez Brooklyn
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Venus - Twoja Receptura, Nature, Olej z konopi siewnej
Olejek z nasion konopii to chyba najbardziej uniwersalny olejek, który sprawdził się w mojej kosmetyczce kupiłam go z myślą o masażu twarzy, ponieważ mam cerę mieszaną, a olejek z konopii miał najmniensze prawdopodobieństwo, żeby mnie zapchać. Podejrzenia się na szczęście sprawdziły i przy codziennym używaniu na skórę twarzy nie sprawił mi nieprzyjemnych niespodzianek. Do masażu nadaje się super, nie ma bardzo intensywnego zapachu, dobrze natłuszcza więc i palce i kamienie super suną po skórze.
Nie byłabym sobą, gdybym nie przetestowała go jako olejek do włosów i... moje proste od zawsze włosy potraktowane olejkiem z konopii zaczynają się kręcić! używałam go solo, ale i z podkładem z odżywki humektantowej lub proteinowej - za każdym razem spisywał się idealnie! Włosy były lśniące, odżywione, sprężyste i zaczynały się uroczo falować.
Moje ostatnie zakupy z Rossmanna.
______
Skusiłam się na same nowości, kilka już przetestowałam.
👎 Prokudent płyn do płukania jamy ustnej. Przetestowałam go i nie polecam. Smak nie za ciekawy, ale najgorszy jest posmak po nim, który czuję bardzo długo . Do tego nie czuje takiego fajnego odświeżenia przez kilka godzin jak przy użyciu mojego ulubionego płynu z Beverly Hills.
👌Szczoteczka bambusowa Hey! Bamboo. Jest bardzo ciekawą opcją, ma dobrą twardość. Lubię ją na podróże 😉.
❓Venus Nature, olej z konopi siewnej. Wzięłam go jako alternatywę oleju z awokado tej samej firmy. Zobaczymy czy i jak się spisze 😉.
❓Isana White Blossom mydło w piance. Kupiłam go dla kogoś, ale być może sama, też się skuszę bo zapowiada się świetnie 🌸.
Od kiedy kupiłam bazę kosmetyczną Venus moja kreatywność bardzo się pobudziła.
Zaczęłam szukać w swoich szafkach rzeczy, których mogę użyć. Dzisiaj postanowiłam trochę ukoić swoją skórę ponieważ pojawiają się na niej plamy i suche placki.
Co wpadła do maseczki:
- aloes- łagodzi, nawilża,
- olej z konopi siewnej- wykazuje właściwości przeciwzapalne i łagodzące,
- olej z drzewa różanego- idealny do pielęgnacji skóry naczynkowej, "działa przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie, łagodzi stany zapalne i reakcje alergiczne skóry."
Olejki eteryczne należy mieszać z innymi olejami- solo mogą być zdecydowanie za silne. Ja dodałam 4 kropelki i czułam bardzo intensywny zapach. Na początku skóra mnie troszkę piekła, ale na szczęście nie jest podrażniona.
Na zdjęciach widać zestaw olejków i ekstraktów które posiadam. Produkty marki Venus to był impuls gdyż natknęłam się w Rossmanie na promocję 2+2 ale nie żałuję. Wszystko służy mi zarówno w pielęgnacji twarzy, włosów jak i całego ciała. Wszystkie za wyjątkiem konopnego są rafinowane. Używam ich:
- do zmywania makijażu,
- zamiast kremu jako wykończenie wieczornej pielęgnacji czasem używam olejów,
- kropelka lub kilka jako dodatek do kremu
- z dodatkiem innych specyfików zrobiłam punktową maść na krostki,
- do olejowania włosów ( do tego używam również oleju lnianego i słonecznikowego),
- zamiast kremu do rąk, aby je natłuścić,
- nie używam balsamów do ciała więc od czasu do czasu na ciało daję oleje,
Czy macie jeszcze jakieś ciekawe i przydatne triki z olejami?😍
Ostatnio w rossmann, zakupiłam oto te dwa olejki z konopi siewnej oraz z aloesu .
Olejek z konopi siewnej używam do włosów jak i twarzy.
Przed umyciem włosów 3x w tygodniu biorę kilka kropelek na dłoń i wcieram we włosy, a potem myje je szamponem z awokado i dodatkiem miodu ten szampon jest z organic shop, po tym moje włosy są odżywione, łatwiej się rozczesują i włosy są takie miękkie i pięknie pachną.
Twarz również smaruję 3x w tygodniu szybko się wchłania, a po tym moja twarz jest super nawilżona jak i znikają z niej różne zaczerwienienia.
Olejek z ekstrakt z liści Aloe Vera używam go do maseczek jak i do odżywki do włosów jaki wykonuje domowe maseczki.
Jedną z domowych maseczek to kawa naturalna zaparzam ją i biorę z niej wusy i dodaje kilka kropelek tego olejku, po tym moja twarz jest super odżywiona jak i miękka.
Kolejna to jogurt naturalny gęsty, miód oraz kilka kropelek olejku ma działanie na zmęczoną twarz, świetnie rozjaśnia mi cerę.
Dodaje również olejku do odżywki do włosów oraz maseczek.
Czy wy też posiadacie te olejki ?
W dzisiejszej chmurce chciałabym Wam przedstawić produkty, których używam w wieczornej pielęgnacji mojej twarzy.
Jednym z pierwszych produktów, których używam po dokładnym oczyszczeniu twarzy jest tonik z firmy Ecolab, który pokazywałam już wcześniej w jednej z chmurek. Sprawdza się bardzo fajnie, ponieważ buzia staje się odświeżona i usuwa on jeszcze ewentualne resztki makijażu czy innych zanieczyszczeń.
Kolejnym produktem, który przypadł mi do gustu jest krem od AA z serii Vegan. Stosuję go zarówno rano jak i wieczorem. Teraz najczęściej się nie maluję, ale kiedy to robię nakładam go pod podkład i również fajnie z nim współgra. Dodatkowo buzia nie jest przesuszona i krostki, które miałam znacznie złagodniały. Teraz zostały mi praktycznie same ślady, z którymi będę walczyć jeszcze przez jakiś czas. Jednak ten krem mile mnie zaskoczył i mam nadzieję, że tak będzie jeszcze przez długi czas.
Kolejne dwa produkty pomagają mi w walce z przebarwieniami po wysypie i ładnie je wybielają. Mowa tutaj o kremie No-Scar, który towarzyszy i już od kilku dobrych lat w takich właśnie kryzysowych sytuacjach oraz moim ostatnim odkryciu z Dermofuture, czyli serum z witaminą C. Natrafiłam na jego opinię na DC i nie zawiodłam się, ponieważ ono naprawdę robi robotę i w połączeniu z wszelkimi kremami działa cudownie.
Ostatnim produktem po jaki zdarza mi się również sięgać jest olej z konopi siewnej, który wpływa na zmniejszenie wszelkich krostek i z kolei on sprawdza się u mnie cudownie z połączeniu z Sudocremem.
Podczas wczorajszych zakupów w Rossmannie postanowiłam uzupełnić swoje kosmetyczne zapasy. Wybór padł na sprawdzoną już przeze mnie maseczkę oczyszczającą z Ziaji, której cena jest zachęcająca i adekwatna co do jej jakości. Nowością jest dla mnie maseczka peel-off z Selfie project. Nigdy nie miałam okazji testować żadnego kosmetyku z tej firmy, a maseczka nawilżająca w formie peel-off wydała mi się bardzo ciekawą opcją. Trzecim produktem był znany mi już żel antybakteryjny, który bardzo fajnie sprawdza się w różnych sytuacjach. Ostatnim produktem jest olej z konopi siewnej, który mam zamiar wykorzystać na włosy, ponieważ stwierdziłam, że potrzebują one zmiany w stosowanym oleju.
Zobacz post
Olej z konopi siewnej zakupiłam przy okazji jednych z zakupów w Rossmannie. Jest to produkt w 100% czysty, ponieważ nie zawiera on w swoim składzie żadnych silikonów ani innych dodatków. Jest czysty, dlatego w pełni nadaje się on nie tylko do pielęgnacji włosów, ale i twarzy. Dodatkowo przemawia za tym fakt, że jego komedogenność wynosi 0, czyli nie powinien on zapychać cery skłonnej do takich właśnie problemów.
W moim przypadku zakupiłam go głównie z myślą o moich włosach, ponieważ chciałam wprowadzić zmianę w stosowanym oleju. W tym przypadku olej z konopi siewnej był strzałem w dziesiątkę. Dawno moje włosy nie były tak wygładzone i gładkie. Dodatkowo podoba mi się fakt, że nawet po nocy pozostają one ładnie dociążone i proste, dzięki czemu nie muszę używać prostownicy. Z całą pewnością wpływ mają na to również maski i odżywki, ale podczas stosowania innych olei nie zauważyłam takiej właśnie prawidłowości.
W ostatnim czasie zaczęłam stosować go również na moją cerę, gdyż miała ostatnio gorsze dni i zdarzał jej się wysyp czy opryszczka poprzez co pozostały mi ślady, które staram się wybielić. Dodaję jedną kropelkę oleju do kremu, który stosuję w wieczornej pielęgnacji i tutaj również jestem bardzo miło zaskoczona, ponieważ skóra twarzy jest rano przyjemnie rozjaśniona i wygładzona. Poza tym czerwone ślady stają się już dużo łagodniejsze i mam nadzieję, że z czasem znikną.
Podsumowując serdecznie polecam ten olej do wypróbowania zarówno dla włosomaniaczek jak i osób, które stawiają na naturalną pielęgnację cery czy też tym, które zmagają się z jakimiś problemami. Jest to bardzo wydajny produkt, więc starcza również na spory okres czasu, a posiada jeszcze kroplomierz, dzięki czemu jego dozowanie jest bardzo proste.
Podobne produkty





