Opis produktu
Chłodząca, nieskrępowana, intensywnie orzeźwiająca – taka jest woda toaletowa Cool Water Woman marki Davidoff. Zanurz się i Ty w oceanie niekończącej się świeżości i naturalnego piękna.
-świeży wodny zapach z kwiatowymi nutami
-dla niezależnej nowoczesnej kobiety
-idealny na dzień, szczególnie przy ciepłej pogodzie
Skład zapachu
We wstępie wody toaletowej ...
Chłodząca, nieskrępowana, intensywnie orzeźwiająca – taka jest woda toaletowa Cool Water Woman marki Davidoff. Zanurz się i Ty w oceanie niekończącej się świeżości i naturalnego piękna.
-świ ...
Produkt dodany w dniu 05.01.2019 przez ania173
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Davidoff - Woda toaletowa, Cool Water Woman EDT
Woda toaletowa firmy Davidoff o nazwie Cool Water. Jest to wersja damska, wydaje mi się, że ta męska jest dużo bardziej popularna 🤔.
Zapach jest całkiem świeży, ale przełamany jakby ostrymi i owocowymi nutami. Według mnie jest całkiem ciekawy. Chociaż też nie powiedziałabym, że powalił mnie na kolana 🤣.
Buteleczka jest dość prosta i fajnie nawiązuje swoim kolorem i kształtem do kropli wody 🙂.
Paczuszka kosmetyczna z wymiany z @martulla. ❤️
W paczuszce znajduje się mój ulubiony zapach czyli: Davidoff - Woda toaletowa, Cool Water Woman EDT. Zapach poznałam 2/3 lata temu i do teraz uwielbiam. Mają owocowo kwiatowe nuty, jednak są bardzo kobiece.
Oprócz tego w paczce znajdywały się:
- ZOEVA - Paleta cieni do powiek, Heritage. To już kolejna moja paletka tej firmy i muszę przyznać że kolorki są bardzo ładne, na pewno w następnych chmurkach pokażę, a jakość cieni jest super, dobrze się je nakłada na powiekę oraz blenduje.
- Eveline - Juicy Kisses, Balsam do ust, Chocolate Passion. Nie jestem fanką czekolady w kosmetykach, dlatego balsam oddałam mojej mamie.
- Cerutti - Woda toaletowa, Cerutti 1881 EDT. Dostałam również do wypróbowania ten zapach, muszę przyznać że wywarł na mnie pozytywne wrażenie, jest przyjemny i bardzo intensywny.
- Bielenda - Black Sugar Detox, Krem do twarzy, Na dzień i na noc, Detoksykująco–nawilżający, Cera tłusta i mieszana, Cukier trzcinowy i aktywny węgiel. Krem jeszcze czeka na swoją kolej do testów.
- Garnier - Natural Bronzer, Mgiełka do ciała, Samoopalająca. Bardzo chciałam przetestować ten produkt, jednak jakoś brak mi odwagi, boję się że będę cała w plamach.
- Apricot - Plastry do twarzy, Hialuronowe, Down the Frown, Facial Patches.
Oprócz tego dostałam jeszcze próbeczki i słodycze.
Dziękuję za wymianę.
Zupełnie nie wiedziałam czego spodziewać się po tym zapachu, dlatego zdecydowałam się tylko na 1 ml.
Jednak szczerze mówiąc, to była średnia decyzja, bo próbka nie posiada spryskiwacza i ciężko się ją otwiera oraz aplikuje.
Zapach jest bardzo ładny, kobiecy, niestety nie wyczuwam w niej tej nutki świeżości.
Jest jednowarstwowy, cały czas czuję tą samą nutę zapachową, nie rozwija się na ciele.
Skusiłam się na ten zapach, bo czytałam opinie, że jest idealny na lato, fajnie orzeźwia, na mojej skórze niestety jest zbyt słodki.
Jest średnio intensywny i długo się utrzymuje.
Jako, że w tańszych perfumach zazwyczaj występują ostre nutki, które po dłuższym czasie mnie drażnią, to zdecydowałam się po raz kolejny przetestować droższe perfumy.
Znalazłam bardzo fajną stronkę, gdzie można kupić odlewki różnych markowych perfum.
Mój brat również skusił się na zamówienie kilku zapachów w tym jedną większą odlewkę zapachu, który już znał.
Jestem póki co po testach nadgarstowych, a dokładniejsze opinię napiszę w osobnej chmurce dla każdego z nich.
Skusiłam się na zakup:
-Calvin Klein in2u, kupiłam jego największą pojemność, 3 ml, a spodobał mi się najmniej .
Jakoś takie unisexy wcale się u mnie nie sprawdzają. Wyczuwam w nim męską nutkę, choć na początku wydawał się dość przyjemny.
-Lancome Miracle, na początku bardzo intensywny z czasem łagodnieje i staje się przyjemny, najtrwalszy z tych wszystkich próbek.
-Davidoff na mnie bardzo słodki, liczyłam na nutkę świeżości, ale ogólnie jest całkiem przyjemny.
-Dolce Gabbana, bardzo ładny owocowy zapach, dość delikatny, idealny na wiosnę-lato. Chyba stanie się moim ulubieńcem.
-Victoria's Secret, to dla tej próbki skusiłam się na zamówienie reszty. Zapach jest booski , trochę się boję, że będzie nietrwały.
Wszystkie próbki umieszczone są w szklanych flakonikach.
Woda toaletowa Davidoff Cool Water to zapach w których zakochałam się od pierwszego wąchnięcia. Nie miałam wówczas pojęcia, że jest on tak popularny a nawet nosi nazwę kultowego a internet zasypany jest wieloma opiniami o nim. Spodobał mi się od tak po prostu 😄. Nuty zapachowe skrywające się w buteleczce kształtem przypominającą buteleczkę prosecco to nuty zapachowe:
- bazy: drzewo sandałowe, brzoskwinia
- głowy: melon, ananas, czarna porzeczka, kwiat lotosu, lilia wodna, pigwa
- serca: róża, konwalia, jaśmin
Dzieje się tutaj oj dzieje bo połączenie tego wszystkiego jest przepiękne. Zapach najlepszy na ciepłe dni. Mam wrażenie, że działa on jak zimna woda obmywająca rozgrzaną twarz. Jest bardzo orzeźwiający i daje przyjemne orzeźwienie. Jednocześnie ma w sobie podmuch słodyczy i nutki kwiatowej jakby wiatr szalał gdzieś w ogrodzie. Zapach jest uzależniający do tego bardzo trwały i koszt jego zakupu nie robi dziury w portfelu 😉. Ja mam pojemność 50 ml i jestem bardzo zadowolona bo nie schodzi jakoś bardzo szybko dzięki czemu mogę się nim dłużej cieszyć. Kategoria do której można wpisać ten zapach to kwiatowo-owocowo-wodna. Polecam bo jest naprawdę piękny.
Woda toaletowa Davidoff Cool Water WOMAN, wersja 100 ml.
Zapach ten znam i lubię już wiele lat, jednak butelka o pojemności 100 ml, to zdecydowanie za dużo, zużywałam ja przeszło 3 lata i w związku z akcją denkowania zapachów we wrześniu, postanowiłam ją zużyć do końca.
Zapach jest niesamowicie trwały i intensywny. Czuć go przez cały dzień. Idealnie sprawdza się latem, bo jest rześki, świeży i taki wodny. Mimo nut kwiatowych, ma trochę "męskości" w sobie. Bardzo fajny zapach i często do niego wracam. Mam tez ochotę wypróbować inne wersje zapachowe.
nuta głowy: ozon, ananas, melon, czarna porzeczka
nuta serca: lilia wodna, głóg, konwalia, jaśmin
nuta bazowa: wetiwer, sandałowiec, brzoskwinia, jeżyna.
Davidoff,Cool Water,woda perfumowana.
Te perfumy dostałam od chłopaka.
Strasznie spodobał mi się ich zapach i mój chłopak postanowił mi je kupić.
Zapłacił za nie 19 euro w drogerii Trekpleister.
Perfumy są zamknięte w szklanej,błękitnej butelce o pojemności 30 ml.
Zapach jest połączeniem ananasa,cytryny,melona,miodu,róży oraz piżma.
Aromat jest wyjątkowo piękny!
Taki kwiatowo-owocowy,ale też i bardzo świeży.
Idealnie nada się na gorący dzień.
Perfumy są też wyjątkowo trwałe.
Czuć je od rana do wieczora,a na ubraniach jeszcze dłużej.
Davidoff - COOL WATER WOMAN - woda toaletowa dla kobiet. Najpiękniejsze perfumy w mojej kolekcji, zaraz po ich powąchaniu poczułam że są idealne i że muszą być moje. Zapach jest bardzo świeży, owocowo- kwiatowy, jednak powiedziałabym że delikatnie kobiecy. Na pewno nie są to ciężkie, wieczorne perfumy, bo takie zazwyczaj mi się kojarzyły z kobiecością. Jeśli chodzi o ich trwałość to jestem zadowolona, długo utrzymują się na ciele. Jest to wersja najmniejsza, czyli 30 ml jednak są bardzo mocne więc mam nadzieję, że będą wydajne. Niestety ich minus to cena, taki flakonik kosztował 20€.
Zobacz postPodobne produkty





