Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Berrisom - Maska do twarzy w płacie, Animal Mask, Blackberry
Maska w płacie z serii Animal Mask firmy Berrison, którą dostałam od kochanej @magnezik w urodzinowej paczuszce. Do mnie trafiła wersja z wyciągiem z jeżyny i oczywiście uroczą wersją pandy. Absolutnie zakochałam się w tym słodkim opakowaniu i bardzo długo zwlekałam z jej użyciem, bo było mi najzwyczajniej w świecie szkoda. Ta maska to moje pierwsze spotkanie z tą koreańską marką i jestem naprawdę zadowolona. W środku opakowania kryła się płachta z delikatnego materiału z nadrukowaną pandą. W dodatku miała odstające uszka co mnie absolutnie zauroczyło! Esencja, którą była nasączona posiada właściwości nawilżające i witalizujące skórę. Ja na jej użycie zdecydowałam się rano. Akurat nigdzie nie wychodziłam tego dnia, więc nie przeszkadzało mi ewentualne świecenie skóry. Po otwarciu opakowania zaczął ulatniać się zapach, który na początku wydał mi się nieprzyjemny. Po chwili jednak zamienił się w słodki, owocowy zapach. Pachniała bardziej nie jak sama jeżyna, a krem z dodatkiem tych owoców. Słodki zapach i apetyczny to od rana dość dobry pobudzacz. Maskę łatwo zaaplikować na skórę. Miałam wrażenie, że jej boki są nieco krótkie, ale wszystko po odpowiednim naciągnięciu ładnie się dopasowało. Standardowo trzymamy ją na skórze 15-20 minut i ja trzymałam ją niecałe 20, ponieważ widziałam że miejscami już zaczyna odchodzić. Resztki delikatnie wmasowałam w skórę. Chłodna maska spowodowała efekt świeżej i wypoczętej skóry i zredukowała poranną opuchliznę. Ten fakt był już na sam początek bardzo optymistyczny. Po za tym skóra została porządnie nawilżona i cały dzień łapałam się na tym, że dotykam buzi. Była naprawdę przyjemna w dotyku ! Pozostał jedynie efekt błysku, świecenia się, ale nie było to bardzo dokuczliwe zwłaszcza, że moja skóra tego dnia nie musiała być w wyjściowej formie. Ja ratuję się w takich momentach pudrami transparentnymi, które z takim efektem radzą sobie doskonale. Jeśli będę miała w przyszłości okazję to z pewnością skuszę się na pozostałe maseczki z tej firmy. Póki co udało mi się je znaleźć na stronie producenta za 3,60$, czyli około 16 zł.Tak więc cena masek są w standardowej cenie, a naprawdę fajnie się sprawdza i odżywia skórę. W dodatku radość podczas trzymania jej na twarzy i ta słodka pandka - bezcenne.
Zobacz post
Berrisom , maska w płachcie jeżynowa
Maseczkę zużyłam w Sylwestra , wyglądała interesująco, więc zostawiłam sobie ją na specjalną okazję. Maseczkę dostałam od @madziek1 Piękne opakowanie , a w środku maseczka w płachcie z buźką pandy. Niestety maseczka bardzo intensywnie pachniała alkoholem , a po nałożeniu bardzo mnie szczypała, mimo wszystko postanowiłam ją potrzymać dłużej , bo czasami maseczki mnie szczypią na początku a po kilku minutach to uczucie mija . Niestety przy tej maseczce nie minęło i po 15 minutach ją ściągnęłam . Miałam nieco podrażnioną twarz, ale posmarowałam ją kremem i uczucie minęło. Ogólnie ładnie wygląda,ale niestety kiepsko działa , ale dziękuję za możliwość wypróbowania
Podobne produkty

