CeraVe
Balsam do skóry suchej i bardzo suchej, Nawilżający, Bezzapachowy
30 na 35 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Nawilżający balsam z ceramidami dla skóry suchej i bardzo suchej - nawilża i odbudowuje barierę ochronną skóry twarzy i ciała. Zawiera kompozycję trzech ceramidów i kwas hialuronowy. Dzięki technologi MVE (Multivesicular Emulsion Technology) nawilża suchą i bardzo suchą skórę przez cały dzień. Jest odpowiedni dla dzieci powyżej 3. roku życia oraz dorosłych. Produkt hipoalergiczny, bezzapachowy i n ...
Nawilżający balsam z ceramidami dla skóry suchej i bardzo suchej - nawilża i odbudowuje barierę ochronną skóry twarzy i ciała. Zawiera kompozycję trzech ceramidów i kwas hialuronowy. Dzięki technologi ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 04.05.2018 przez monikove
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o CeraVe - Balsam do skóry suchej i bardzo suchej, Nawilżający, Bezzapachowy
Saszetka balsamu nawilżajacego marki CeraVe. Balsam ten przeznaczony jest do skóry suchej i bardzo suchaj. Zawsze w okresie zimowym moja skóra robi się sucha i potrzebuje większego nawilżenia - ten produkt idealnie wtedy się sprawdza. Balsam ma kremową konsystencję, jest bezzapachowy i ma biały kolor. Konsystencja jest tłustawa ale po wmasowaniu w skórę szybko się wchłania. Ciało po jego aplikacji jest mięciutkie i nawilżone. Balsam mnie nie uczulił.
Zobacz post
Cerave - Mleczko nawilżające do twarzy i ciała, do skóry suchej i bardzo suchej.
Skład :
*technologia MVE
*kwas hialuronowy
*kompleks ceramidowy
Mleczko nawilżające, które poznałam w pracy. Ma ono bardzo lekką konsystencję, a na skórze nie pozostawia tłustego filmu. Mleczko bardzo dobrze nawilża skórę, a także ją odżywia. W pracy zawsze miałyśmy go pod ręką właśnie ze względu że nie pozostawiał okluzji. Dodatkowym plusem jest to że mleczko jest bardzo wydajne. Można je kupić w trzech pojemnościach:
*236 ml (ok. 50 zł)
*473 ml (ok. 60 zł)
*1000 ml (ok. 100 zł)
CeraVe Balsam do skóry suchej i bardzo suchej, Nawilżający, Bezzapachowy.
Z tego balsamu jestem bardzo zadowolona. Jest gęsty, szybko się wchłania. Skóra jest po nim świetnie nawilżona prawie jak od masła. Pozostawia taką mokrą warstwę ochronną na skórze, która jest bardzo przyjemna. Niby nie ma zapachu a jednak coś czuć. Jestem zadowolona z próbki i chętnie kiedyś kupię balsam.
Z marką Ceravepolska miałam okazję poznać się dzięki miniatiurce nawilżającego balsamu w pudełku #jestemkobietą internetowej apteki Doz.pl. Zakochałam się w nim od pierwszego użycia. Lekka i wodnista konsystencja, którą sprawia że bardzo łatwo się to nakłada. Bardzo szybko się wchłania i nawilża pozostawiając naszą skórę jedwabiście miękką i odżywioną. Idealny kosmetyk do skóry suchej pozbawiony sztucznych substancji zapachowych.
Zobacz post
Próbka kremu Cerave. Jest to krem przeznaczony do skóry suchej i bardzo suchej. W próbce jest 7 ml, jest to ilość idealna by w moim przypadku posmarować całe nogi i ręce. Krem świetnie mi nawilżył skórę która była bardzo sucha. Krem wchlonal się zaraz po posmarowaniu i nie zostawił po sobie lepiej warstwy. Jeśli chodzi o zapach to krem jest prawie bezwonny. Jak dla mnie kremik jest bardzo na plus i chętnie bym przygarnela pełnowymiarowy produkt.
Zobacz post
CeraVe, Balsam do skóry suchej i bardzo suchej.
Balsam dostalam do testowania razem z emulsją, o której już pisałam.
Na szczęście balsam okazał się trochę lepszy, aczkolwiek nie jest to hit. Balsam jest dość gęsty, ale szybko się wchłania. Jest bezzapachowy. O wiele bardziej wolę produkty z pompką, więc to opakowanie jest dla mnie średnie.
Co do efektu - fakt, balsam nawilża, ale niestety nie jest to efekt długotrwały. Od takiego kremu oczekiwałam czegoś więcej.
Balsam od CeraVe zmienił mój stosunek do balsamowania! Mam suchą skórę, w stronę atopowej. W tym przypadku dla tak problematycznej skóry balsam sprawdza się idealnie. Wchłania się momentalnie, skóra pozostaje sprężysta i miękka przez cały dzień. Najlepiej działa nałożony tuż po peelingu.
Zobacz post
Dostałam się do kolejnego testowania na wizażu, bardzo się ucieszyłam, że trafiło znow na produkty CeraVe. 😍
Tym razem będę testować emisję do mycia ciała przeznaczoną do skóry suchej i normalnej. Duzy plus za dozownik, bardzo lubię takie opakowania. Drugi produkt to nawilżający balsam do ciała do skóry suchej i bardzo suchej. Oba produkty charakteryzują się brakiem zapachu, co czasem może być plusem. Balsam, a właściwie krem jest dość gęsty i wystarczy odrobina, aby się posmarować. Z pewnością będzie wydajny. Skóra jest bardzo gładka i nawilżona.
Z pewnością niedługo napiszę Wam szczegółowe recenzje w osobnych chmurkach.
Druga część mojego denka z którego byłam mega zadowolona. W koszu wylądowały :
1.Femina intimea, chusteczki do higieny intymnej. Te chusteczki są zdecydowanym moim nr 1. Na prawde super sie u mnie sprawdzają, nie podrażniają i daja ogromne poczucie świeżości.
2. Odświeżacz powietrza od Aril. Odświeżacze od tej firmy cały czas mam w domu, uwielbiam ich zapachy. Nie są drogie i prześlicznie pachną, dobrze tez niwelują brzydki zapach.
3. tołpa, green nawilżenie czyli nawilżająca maska łagodząca. Maseczka bardzo mocno nawilża, ma ładny i lekki zapach, super sie ją rozsmarowuje na buzi i szybko wsiąka. Najlepiej używać ją na noc.
4. Maseczka jest z serii S.O.S odnowa komórkowa - odmładzająca maseczka z diamentami i 24k złotem 5w1od Eveline. Maseczka miała nawilżyć ale mocno mnie oczyściła. Podobał mi się ten efekt, ale z racji tego że twarz ogromnie mnie piekła nie wrócę do niej.
5. Musująca pastylka do kapieli od firmy PINIO Magic. Kosmetyk fajnie barwi wodę, ma śliczny zapach i super wpływa na skórę. Nie pieni się ale moje ciało po kapieli z ta pastylką było bardzo gładkie.
6. Kredka do brwi Maybelline Total Temtation. Kredka jest bardzo trwała i bez żadnego utrwalenia wytrzymuje u mnie cały dzień. Lekko i przyjemnie sunie się po brwiach co jest jej dużym plusem. Dodatkowo do kredki jest też szczoteczka, jest mega sztywna i drażniąca ale wydaje mi się że bardzo dobrze spełnia swoje zadanie.
7. ziaja oczyszczenie - liście manuka - krem nawilżający balans korygująco-ściągający. Krem idealny na każdą okazję, ma sliczny zapach , jest ogromnie wydajny i nie jest za tłusty. Nie zauważyłam u niego żadnego minusa.
8. CeraVe nawilżający balsam, bezzapachowy, hipoalergiczny. Lekki, przyjemny balsam, dobrze sie go używa ale dla mnie jest za mało nawilżający.
Nr 4 i 8 raczej bym nie poleciła , reszta na duży plus .
Próbka balsamu od którego oczekiwałam nie co więcej po tym jak zawiodłam się na żelu do mycia ciała. CeraVe nawilżający balsam, bezzapachowy, hipoalergiczny o pojemności 7ml. Na początek zacznę od dwóch plusów, balsam ma bardzo fajną , lekką i przyjemną treść którą dobrze się rozsmarowuje. Nie jest tłusty, ma bielutki kolor i szybko się wchłania. Drugi plus to to, że cudownie nawilżył mi dłonie ale zdecydowanie wolę krem do rąk niż balsam. I to na tyle, moje ciało , ręce i nogi na prawdę słabo są po nim nawilzone tym bardziej że wysmarowała na nie całą saszetkę. Myślałam, że da mi więcej nawilżenia, wygładzi ale zrobił to bardzo słabo. Na pewno nie skusiłabym się na zakup pełnowartościowego produktu tym bardziej wiem, że nie jest tani.
Za swoje plusy balsam ma ode mnie 3 .
Dwie próbki od firmy CeraVe, które ogólnie bardzo słabo u mnie wypadły. Mam tu Nawilżającą emulsję do mycia oraz nawilżający balsam. Emulsja do mycia to totalna klapa, nie umyłam nią praktycznie nic. Zero zapachu, słaba treść - umyłam można tak napisać tylko dłonie i tyle. Nic nie wniosła u mnie ta próbka ;/ . Balsam to porażka, zużyłam za jednym razem całą saszetkę. Plusem jest jego fajna, delikatna i dobrze rozsmarowująca się treść. Balsam ogromnie szybko się wchłania i praktyczni nic nie nawilża.Mimo, że saszetka miała aż 7ml wystarczyła mi na obie całe nogi i ręce.Balsam jedynie świetnie wpłynął na moje dłonie , reszta ciała bardzo słabo nawilżona. Gdybym miała kupić produkt pełnowartościowy to nie kupiłabym ani żelu ani balsamu.
Ogólnie żel ma u mnie 1 a balsam 3 za to że świetnie nawilżył mi dłonie .
Świetna paczuszka urodzinowa, którą dostałam od kochanej @dastiina jeszcze w piątek ale miałam tak napięty grafik, że wstawiam dopiero dzisiaj. Od Justynki dostałam przepiękną kartkę urodzinową z życzeniami. Całą paczkę herbatki owocowej Intensitea o smaku śliwki i cynamonu, której jeszcze nigdy nie piłam, więc jestem bardzo ciekawa jej smaku. Dwie próbeczki kremów: z resibo i Benton. Próbka nawilżającego balsamu od CeraVe. Odżywcza maseczka do twarzy BeBeauty, którą chciałam przetestować, ale nie mogłam jej znaleźć u mnie w biedronce, więc super, że już mam taką okazję. Bielenda Carbo detox, oczyszczająca maska węglowa peel-off, której również jeszcze nie testowałam, a taki rodzaj maseczek lubię najbardziej. Zestaw super bransoletek z Sinsay'a, które dzięki regulacji są idealne na moje chude rączki. Eveline Cosmetics oczyszczająco-nawilżająca maska węglowa 8 w 1. Isana maseczka peel off, której chyba jestem najbardziej ciekawa, bo nigdzie do tej pory jej nie widziałam. Dwa pięknie pachnące podgrzewacze, jeśli się nie mylę, to o zapachu żurawiny. Perfecta peeling drobnoziarnisty, który przyda się w sam raz, bo akurat nie mam żadnego obecnie. I kolejna maseczka, także peel-off, regenerująca z BeBeauty. Isana young, chusteczki oczyszczajace, które są największym strzałem w 10! Bo od niedawna testuję wszystkie typy chusteczek do demakijażu, a tych jeszcze nie miałam.
Kochana dziękuję jeszcze raz za tę super paczuszkę. Wszystko jest dla mnie nowością, a więc czekają mnie wielkie testy, testy i jeszcze raz testy.
Denko z czerwca.
Ciągle się zapominam i gdy coś skończę, to opakowania od razu wędrują w koszu, ale w końcu coś się nazbierało.
Próbka balsamu od Cerave, która nie zrobiła na mnie jakiegoś wrażenia. Konsystencję miał dobrą i dobrze się go rozprowadzało, jednak zawiodłam się, gdy skóra po nim stała się lepka. Więc raczej nie sięgnę po niego więcej.
Próbka emulsji do mycia od CeraVe, ta próbka już mi się bardziej spodobała pomimo jej małej pojemności. Moja twarz po użyciu tej próbki była miękka i gładka. Gdybym miała okazję, byłabym w stanie zaopatrzyć się w pełnowymiarowy produkt.
Maseczka do twarzy od Bielendy, użyłam tylko połowę saszetki, a już mnie zachwyciła. Po maseczce było widać delikatne oczyszczenie i wygładzenie twarzy, dlatego warto było jej użyć. Na pewno zakupię więcej tych maseczek i będę starała się stosować je w miarę regularnie.
Szampon do włosów z Alterry również dał sobie radę z moimi włosami. Miał delikatny zapach, który utrzymywał się na włosach, a włosy były miękkie i gładkie.
Żel pod prysznic Yves Rocher o zapachu kawy, uwielbiam żele tej firmy i często je kupuje w różnych wariantach zapachowych. Ich żele są wydajne, a skóra pięknie po nich pachnie jeszcze przez jakiś czas.
Woda toaletowa o zapachu kokosa również firmy Yves Rocher. Już od roku kupuję tylko te perfumy, uwielbiam zapach kokosa. A taki flakonik jest bardzo wydajny.
Wkładki higieniczne z Discreet, dzięki którym mogę czuć się świeżo i komfortowo. Te wkładki mają przyjemny i delikatny zapach. Jednak ja za każdym razem kupuję inne wkładki.
Podpaski Naturella, używam je rzadko ale od zawsze i jeszcze nigdy mnie nie zawiodły. Zawsze muszę mieć jakąś ich paczkę w domu.
Zmywacz do paznokci od Bebeauty, również jest tym który zawsze posiadam. Świetnie radzi sobie z każdym lakierem, jest tani i dostępny w biedronce. Zazwyczaj sięgam po tą różową wersję.
Próbka balsamu do ciała CeraVe o zawartości 10 ml. Jestem z niej bardziej zadowolona niż z drugiej próbki z emulsją do mycia twarzy.
Produkt jest bezzapachowy i niby w działaniu nie ma to znaczenia, ale jednak lubię, kiedy balsam oprócz właściwości nawilżających, łagodzących posiada również przyjemny zapach. Tutaj tego niestety brak. Za to samo działanie balsamu oceniam w porządku. Konsystencja nie za rzadka, taka w sam raz. Balsam utworzył najpierw taką fajną powłoczkę na moim ciele, a później dobrze się wchłonął w skórę. Nawet przez długi czas odczuwałam później przyjemną miękkość i nawilżenie skóry. Pod tym względem naprawdę fajnie się ten kosmetyk sprawdził. Jednak ten brak zapachu przesądził o tym, że nie jestem zainteresowana kupnem pełnowymiarowego produktu.
Próbka balsamu do ciała Cera Ve, która kiedyś była rozdawana w jakiejś akcji. Byłam bardzo ciekawa tego produktu, bo na co dzień używam także bezzapachowych, bardziej alergicznych produktów typu Pharmaceris czy Bioderma. Niestety ten produkt jakoś bardzo mnie nie zaskoczył. Nie był wydajny, pojemność saszetki czyli 7gram starczyła mi ledwo na nogi i chyba brzuch, dokładnie nie pamiętam. Produkt bezzapachowy to ok, ale jeśli chodzi o nawilżenie, to było one chwilowe. Po jakimś czasie nogi były dalej suche. No, szału nie ma.
Zobacz post
Kolejna próbka od CeraVe, to tym razem nawilżający balsam do skóry suchej i bardzo suchej. Balsamu jest już 7ml, czyli zdecydowanie więcej niż emulsji. Jest on bezzapachowy, ja wolę raczej zapachowe balsamy, ale stwierdziłam, że jednak go wypróbuję. Posmarowałam nim sobie nogi, ponieważ tam moja skora jest najbardziej sucha. Balsam ma dość gęstą konsystencję. Dobrze się go rozsmarowywało i w miarę szybko się wchłonął. Jednak po wyschnięciu czułam jakby skóra była lepka, a nie lubię tego uczucia. Raczej nie sięgnęłabym kolejny raz po ten produkt, z kolei lepiej sprawdziła się u mnie emulsja do mycia.
# Denko 4/2018
Jedenasta chmurka z denkiem. Jest to denko z kwietnia, udało nam się zużyć 21 produktów.
1.Isana style 2 create, puder zwiększający objętość włosów, miał ładny zapach i zwiększał objętość włosów oraz unosił je u nasady.
2.Cztery pory roku, krem do rąk i paznokci glicerynowy regenerujący z kompleksem witamin i ekstraktem neroli, miał ładny zapach, dobrze nawilżał dłonie. Nie zostawiał na nich tłustej warstwy i szybko się wchłaniał.
3.Avon, żel pod prysznic Gruszka i piwonia, dobrze domywał ciało oraz nawilżał skórę.
4.Isana, szampon przeciwłupieżowy , bardzo dobrze radził sobie z łupieżem. Ładnie domywał włosy i miał neutralny zapach.
5.Kamill, Żel pod prysznic, miał przyjemny zapach i dobrze domywał skórę.
6.Garnier Fructis Goodbye damage, Szampon wzmacniający do włosów bardzo zniszczonych, który bardzo dobrze domywał włosy i zmniejszał ilość rozdwojonych końcówek włosów.
7.Kamill, skoncentrowany krem do rąk intensiv+, dobrze nawilżał dłonie, nie zostawiał na nich tłustej warstwy i szybko się wchłaniał.
8.Joko supernatural mineral foundation J122, tester podkładu. Podkład ładnie wyglądał na twarzy, nie podkreślał suchych skórek i nie rolował się. Nie tworzył efektu maski na twarzy oraz efektu ciasteczka.
9.Eveline, odżywczo-regenerujący balsam do ust, który pomógł nam z wysuszonymi ustami, super je nawilżył i regenerował.
10.Próbka Avon Incandessence Lumiere, zapach ten przypadł mi do gustu.
11.Bielenda, Masełko do ust, trochę nawilżało usta i zostawiało na nich warstwę ochronną.
12.Rival de Loop, maseczka złuszczająca, skóra po użyciu była oczyszczona, gładka i nawilżona.
13.Oilatum baby emulsja do kąpieli, delikatnie myła i oczyszczała skórę.
14.Cerave próbka nawilżającego balsamu, dobrze poradził sobie z nawilżeniem skóry.
15 i 16.Marion, maseczka mango i maseczka awokado, obydwie maseczki miały ładny zapach, dobrze nawilżały, wygładzały oraz odżywiały skórę twarzy.
17.Oilatum soft emulsja do kąpieli, delikatnie myła i oczyszczała skórę.
18.Marion, peeling do twarzy z ziarenkami winogron, dobrze radził sobie z usuwaniem martwego naskórka z twarzy. Skóra po jego użyciu była gładka, oczyszczona i nawilżona
19.Ziaja, serum przeciw zmarszczkom, idealnie sprawdzało się jako serum na noc.
20.Cerave próbka nawilżającej emulsji do mycia, dobrze sprawdził się do umycia twarzy.
21.Krem Nivea, idealnie sprawdzało się do pielęgnacji ciała, twarzy, ust oraz dłoni.
Nawilżający balsam z CeraVe. Myślę, że najważniejsze co chciałabym o nim powiedzieć to fakt, iż wcale nie jest bezzapachowy, tak jak jest to napisane na ulotce. Tak jak emulsja posiada trzy kluczowe ceramidy, które pomogą nam w odbudowie skóry. Próbkę tę dostałam razem z emulsją. Balsam ma przyjemną konsysyencję. W opakowaniu dostałam 7ml tego kosmetyku, więc starczy mi na więcej niż jeden raz. Użyłam go podczas wizyty mojego chłopaka i o ile mi nie przeszkadzadzał ten zapach jakoś szczególnie, to chłopakowi niestety się nie spodobał. Na szczęście nie trzymał się długo na skórze.
Zobacz post
CeraVe,balsam do skóry suchej i bardzo suchej z trzema ceramidami.
Kosmetyk otrzymałam w ramach testowania.
Balsam jest zamknięty w opakowaniu o pojemności 340 ml.
Nie posiada zapachu,ale jakoś nie przeszkadza mi to.
Konsystencja jest zbita i gęsta,ale mimo wszystko kosmetyk dobrze się nakłada.
Szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy.
Balsam solidnie nawilża skórę,która staję się miękka i gładka.
Świetnie radzi sobie również z podrażnieniami,a w szczególności tymi po depilacji.
Próbka #3/05 CeraVe Nawilżający balsam, krok 2 nawilżenie (kolor niebieski)
W porównaniu z zieloną próbką, ta jest sporo większa i pozwoliła mi na lepsze przetestowanie produktu.
Skóra po nim jest przyjemna w dotyku, konsystencja jest typowo kremowa i biała (żel był bardziej mleczny).
Pachnie trochę jak... czerstwy chleb? Nie bardzo przepadam za tym zapachem, ale w tym przypadku znośny i czuć go dopiero przy dokładniejszym wąchaniu.
Dość łatwo rozprowadza się po skórze, szybko się wchłania. Wystarczyło mi go na jakieś 3/4 oszczędne użycia. Z czego 2 razy na całe ciało, a reszta tylko na buzię. Na twarzy się chyba najlepiej testuje.
Nic mnie nie uczuliło, nie wysypało, więc jest dobrze. Jakichś mega efektów nie zauważyłam. Ale to tylko próbka, więc ciężko powiedzieć czy bym się skusiła na pełnowartościowy produkt.
Pozdrawiam,
Janettt
CeraVe,próbka balsamu do ciała z 3 ceramidami.
Nie spodziewałam się dużo po tym produkcie,ale miło się zaskoczyłam.
Balsam był zamknięty w saszetce o pojemności 7 ml.
Starczyło mi,to na jedno użycie,a właściwie na całe nogi.
Kosmetyk był bezzapachowy co mi nie przeszkadzało.
Konsystencja była treściwsza i zbita,ale nie było problemu z rozprowadzeniem produktu.
Balsam szybko się wchłoną,pozostawił solidnie nawilżoną skórę,która była bardzo gładka oraz miękka.
Kosmetyk świetnie łagodził wszystkie podrażnia po depilacji.
Jestem zachwycona tym produktem
Dwie próbki Cerave, które zamówiłam dzięki jeden z Clouders. Próbkami tymi są:
próbka nawilżającego balsamu (7 ml)
próbka nawilżającej emulsji do mycia (1,5 ml)
Zarówno balsam jak i emulsja do mycia są bezzapachowe i hipoalergiczne, w swoim składzie posiadają 3 kluczowe ceramidy wspierające odbudowę naturalnej bariery ochronnej skóry. Przeznaczone są do skóry suchej i do skóry normalnej. Emulsja bardzo dobrze poradziła sobie z usunięciem zanieczyszczeń oraz resztek makijażu z twarzy. Balsam miał trochę tępą konsystencję, przez co trudniej rozprowadzało się go na skórze. Nawilżająca emulsja do mycia ciała wystarczyła mi na jedno umycie twarzy, natomiast balsam wystarczył na dwa użycia.
Podobne produkty














