2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 22.11.2018 przez Janettt

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Focallure - Matowa pomadka do ust, nr 07

Focallure Matowa pomadka do ust, nr 07 Chestnut

Focallure Matowa pomadka do ust, nr 07 Chestnut która kiedyś do mnie przyszła z Ali choć jej nie zamawiałam. Sprawuje się naprawdę fajnie. Kolor jest podobny do tych pomadek matowych z Wibo. Choć w porównaniu z tamtym po kilku godzinach gorzej się zachowuje i chyba nieco bardziej wysusza usta. Nie wiem czy to plus czy minus, ale na ustach tak super się nie trzyma (jeśli nie nałoży się cienkiej warstwy - ja zawsze odciskam w chusteczce, bo dość długo zastyga), ale na dłoni, jak jeszcze nie miałam nic dobrego do demakijażu to do następnego dnia nie mogłam resztek zmyć.
Tak czy siak lubię jednak tą pomadkę i jej kolor jest naprawdę fajny i pasuje do niego wiele konturówek. Nawet z nieco ciemniejszą wygląda dobrze, nieprzerysowanie.
Opakowanie jest ładne, ale czarna część niestety z czasem popękała, ale na szczęście nie miało to wpływu na produkt. Ja jestem zadowolona, zwłaszcza, że nie wydałam na nią ani grosza.
AAA, zapomniałabym. Lepi się na ustach między sobą i zawsze nakładam puder do utrwalania dlatego wygląda też jeszcze jaśniej niż bez utrwalania. Przy małych sztuczkach potrafi być naprawdę fajną pomadką, niesprawiającą problemów.
I niestety brzydko się zjada - usta wyglądają jak plaster miodu, albo jak ryba z łuskami. Ale za taką darmochę i taniochę z czego się rozeznałam kiedyś to niema co narzekać.

Pozdrawiam,
Janettt

Zobacz post

kosmetyki blyszczyki szminki pomadki focallure

Dziś trafiła mi się niesamowita niespodzianka! Nie dość, że znajoma zadzwoniła, że zaraz będzie, to po otwarciu drzwi spotkałam listonosza (jeszcze się wydarłam "teraz to sobie poczekaj", bo myślałam, że to koleżanka, a byłam jeszcze w piżamie ).
Był szok podwójny, że to nie koleżanka no i nie spodziewałam się niczego, a lakiery z Ali nie sądzę by szybko przyszły.
Otworzyłam pakę z zaciekawieniem i znalazłam w niej te dwie pomadki matowe Focallure, kolorki 01 i 07 - czerwień i jakby brudny róż/brąz.
Paczka jest na moje dane, a ja nie zamawiałam nic takiego! Jedynie kiedyś oglądałam i to w dodatku ciemne fiolety, ale nie zamawiałam, więc jestem mocno w szoku skąd to, bo wygrać też raczej nic nie wygrałam.
W każdym razie ja się cieszę. Uzależniłam się od matowych pomadek, choć kolorki wolałabym inne.
Ponadto zrobiłam swatche - od razu długo schły, bo dużo nałożyłam, ale jak chciałam zmyć, w ogóle się nie rozmazały, ani nie schodziły! Jakby kolorowy klej się przykleił czy coś! No nie mogłam zmyć! Pierwszy raz spotkałam się z takim matem! Co prawda, nie mam do końca zaufania do kosmetyków Ali, ale skoro dają za darmo to biorę. W zasadzie to nawet pomyślałam, że ktoś mi jakiś psikus zrobił i jest tam jakiś kwas i jakaś zazdrośnica, chce mi zniszczyć usta. No ale chyba jednak nie, bo mam na dłoni, na ustach i żyję. Szukałam również po nazwie sprzedawcy, ale na Ali wygląda jakby nie istniał taki...

Z pewnością przyjdę do Was z recenzją obu pomadek jeszcze, bo na razie musiałam się podzielić nowiną.
Też miałyście takie przygody?

Pozdrawiam,
Janettt

Zobacz post
1