5 na 8 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

EXCLUSIVE COSMETICS HYDROŻELOWE PŁATKI POD OCZY ZE ZŁOTEM

Sposób na rozjaśnienie cieni pod oczami. Substancje aktywne płatków dotleniają, nawilżają skórę, a drobinki złota rozjaśniają cienie i sińce. To pomaga przywrócić szybko zdrowy wygląd podkrążonym oczom.
Płatki hydrożelowe sprawiają również, że skóra nawilża się, procesy starzeniowe są wyhamowywane, a zmarszczki stają się ...

EXCLUSIVE COSMETICS HYDROŻELOWE PŁATKI POD OCZY ZE ZŁOTEM

Sposób na rozjaśnienie cieni pod oczami. Substancje aktywne płatków dotleniają, nawilżają skórę, a drobinki złota rozjaśniają ci ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 27.10.2018 przez anja1207

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Exclusive Cosmetics - Płatki pod oczy, Hydrożelowe, Ze złotem

Exclusive Cosmetics Płatki pod oczy, Hydrożelowe, Ze złotem

Exclusive Cosmetics
Płatki pod oczy, Hydrożelowe, Ze złotem.
Cena: prezent/1 para

Jak już zostajemy w temacie prezentów to przedstawiam Wam kolejny upominek od naszej Kochanej Ani @Anna33❤️😍
Dziękuję Piękna za prezent! 🎁

Kolejna dla mnie nowość i w sumie dobrze bo przynajmniej jest o czym Wam pisać.
W czarnym kartoniku mamy zamknięte dwa wielkie plastry, na dodatek złote, które mają za zadanie rozjaśnić skórę pod oczami, zredukować obrzęk i odmłodzić. Czy tak faktycznie jest? Hmm.. odmłodzić to nie sądzę bo zmarchy pod oczami dalej są i tu się nic nie zmieniło. Rozjaśnić skórę pod oczami, no niestety nie zauważyłam. Zredukowały obrzęk? To tak! Moje opuchnięte oczy zaznały ukojenia, dodatkowo włożyłam sobie je na chwilę do lodówki tak aby podwójnie zadziałały na moje zmęczone oczy. Przyjemne uczucie dla duszy i dla oka jak widać znikającą opuchliznę. Do czego można się przyczepić to, to że goniły trochę po buzi i są na mnie z duże ale to taki mały minusik.

Dziękuję i polecam ❤️

Zobacz post

denko sierpien 2k21

denko sierpień 2021

w tym miesiącu nie zdenkowałam jakoś mega dużo. nimniej, znalazło się w nim:

mydło mandarynka od yope. myślałam, że będę oczarowana. jednak nic takiego nie mialo miejsca. to połączenie zapachu mnie niesamowicie irytowało.
moa ulubiona emulsja od lefrosh. nic nie radzi sobie lepiej z moją bardzo wymagającą skórą na pupie. już kupiłam nowe opakowanie.

https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/kwasy/786801-lefrosch-squamax-emulsja-na-rogowacenie-skory-salicylowomocznikowa/

isana maseczka q10. zdecydowanie nie wrócę. odstrasza mnie bardzo to początkowe pieczenie. jedno opakowanie wystarczyło mi na 3 użycia. ostatecznie buzia wygląda jak po użyciu zwykłego kremu nawilżąjacego.

dove balsam do ciała. i tu się przyjemnie zaskoczyłam. nie oczekiwalam aż tak dobrego efektu. faktem jest, ze mega mocno i szybko się wchłania i używałam po dwie warstwy. ale ogólnie: super! po dłuższym stosowaniu jednak zapach zaczął mnie irytować. nie wrócę, ale wspominam miło.

standard - krem od l'oreal. używam go jako bazy po kremie pielęgnacyjnym i jestem z tego efektu bardzo zadowolona. niestety nie lubi się z kazdym podkładem. zapach niesamowicie mi odpowiada.

https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/probki/884900-loral-revitalift-krem-do-twarzy-na-dzien-przeciwzmarszczkowy-antiwrinkle--strongly-firming/

maseczka isana miód tapioka. niesamowity zapach! konsystencja jest podobna właśnie do konsystencji miodu. ciągnąca, leista i pachnąca słodyczą. z pewnością kupię znowu. denerwowało mnie jednak to, że ciężko się ją zmywało.

krem ziaja lekki krem nawilżająco-dotleniający. bardzo mi się spodobał. faktycznie niesamowicie lekki. mam jednak wrażenie, że daje tylko kilkugodzinne nawilżenie.

płatki ze złotem exclusive. tej wersji ze złotem jeszcze nie miałam. irytowało mnie to, jak się mocno odklejały. raczej nie wrócę. efekt też bez rewelacji. wciąż szukam swoich idealnych płatków pod oczy.

maseczka od cosnature - u mnie standard. często po nią sięgam. jeszcze nigdy mnie nie zawidola. chociaż zapach to niekoniecznie moje musthave. są lepsze.

i cudeńko - maseczka z biedronki od glamfox. jest po prostu fenomentalna. daje mi lekkie uczucie chłodzenia, dodaje cerze blasku, jest przeesencjonalna. niestety nie widziałam ich nigdzie póżniej już. jak tylko zobaczę, to wrócę.

emulsja do ciała oillan. i tu nie mam za bardzo jeszcze opini. przypomina mi zwykłą oliwkę trochę. nie odczulam efektu super wygładzenia.

i kolejny standard - maseczka hyro booster od isany. praktycznie zawsze mam w lodowce. jest przegenialna i idobrze się sprawdza po jakimś wysuszeniu skóry. polecam gorąco.

i

Zobacz post

Exclusive Cosmetics Płatki pod oczy, Hydrożelowe, Ze złotem

Hydrożelowe płatki pod oczy marki Exclusive Cosmetics. Zawsze kupowałam takie płatki dla kogoś, nigdy dla siebie, więc testuję ten produkt poraz pierwszy. Płatki przeznaczone są do cery zmęczonej i pozbawionej blasku, akurat ostatnio bardzo źle sypiam więc taki zabieg u mnie wskazany. Płatki są w kolorze złota, mocno nasączone esencją, po wyjęciu z opakowania aż z nich ciekło. Musiałam się położyć, bo zjeżdżały mi z twarzy. Po 15 minutach je zdjęłam, sińce i worki pod oczami widocznie są zmniejszone. Skóra pod oczami jest nawilżona i gładka. Muszę wypróbować inne wersje tego produktu. Ogólnie te płatki nie są złe, nie uczuliły i nie podrażniły mi twarzy, a tego bałam sięnajbardziej. Może jeszcze do nich wrócę.

Zobacz post

Exclusive Cosmetics Płatki pod oczy, Hydrożelowe, Ze złotem

Exclusive Cosmetics, Hydrożelowe płatki pod oczy GOLDcare

W ostatnim liście od Kochanej @madziek1 dostałam te cudne płatki pod oczy i już dziś nadarzyła się okazja, żeby je wypróbować Płatki hydrożelowe są zdecydowanie moimi ulubionymi Płatki były dobrze zabezpieczone, na tacce. Ich kolor był złoty, ale z mieniącymi się drobinkami. Były dosyć grube. Po otwarciu opakowania poczułam bardzo przyjemny zapach, lekko kwiatowy i słodkawy. Płatki trzymałam pod oczami jakieś 30 minut, przyjemnie chłodziły okolice oczu. Jedyny minus to niestety ciągle się mi zsuwały spod oczu i musiałam je co chwilkę poprawiać. Pewnie dlatego, że były dosyć grube jak na płatki. Myślę, że to są płatki zdecydowanie do leżenia Jednak rezultat jak najbardziej pozytywny, skóra pod oczami jest rozświetlona, wygładzona i zdecydowanie bardziej jędrna, widać to gołym okiem

Zobacz post

Exclusive Cosmetics Płatki pod oczy, Hydrożelowe, Ze złotem

Hydrożelowe płatki pod oczy marki Exlusive cosmetics kupiłam w drogerii Rossmann. Skusiła mnie promocja i ładna szata graficzna. Niestety na tyle plusów.
Po kilku minutach od nałożenia zaczęła mnie piec od nich skóra. Nie trzymały się na miejscu, musiałam je przytrzymywać cały czas a od ciągłego poprawiania jeden płatek całkiem się porwał.
Jeżeli chodzi o działanie, to nie zrobiły nic. Nie zauważyłam zmniejszenie cieni, rozjaśnienia skóry pod oczami.
Nie polecam

Zobacz post

Exclusive Cosmetics , Hydrożelowe płatki pod oczy, Ze złotem

Exclusive Cosmetics , Hydrożelowe płatki pod oczy, Ze złotem
_________________________________
Te płatki pod oczy znalazłam w urodzinowej paczuszce od @kruszynka0 . Są one marki Exclusive, którą można dostać między innymi w Rossmannie.
Uwielbiam płatki pod oczy i zawsze z miłą chęcią je testuje.
Po otworzeniu ukazują się dwa płatki w pięknym złotym kolorze i bardzo dobrze nasączone esencją. Dobrze trzymały się pod okiem, jednak musiałam je szybko zdjąć, ponieważ czułam pieczenie w okolicy oka. Na szczęście nie zrobiło mi to mocnego podrażnienia, ale szkoda, że nie sprawdziły.

Zobacz post

Exclusive Cosmetics Płatki pod oczy, Hydrożelowe, Ze złotem

💎 Exclusive hydrożelowe płatki pod oczy.

Te płatki dorwałam już jakiś czas temu w Rossmannie za bodajże 4zł i stosuje regularnie do dziś. Płatki są z dodatkiem złota. Przeznaczone są do wyeliminowania cieni pod oczami i w tym przypadku działa świetnie. Producent poleca wkładać je do lodówki przed użyciem i tak też robię. Te przyjemne zimno fajnie relaksuje. Mają fajną żelową konsystencje. W użyciu też nie są skomplikowane, bo wystarczy pół godzinki pod oczami i tyle.

Zobacz post

Exclusive Cosmetics Płatki pod oczy, Hydrożelowe, Ze złotem

Hydrożelowe płątki kolagenowe marki Exclusive Cosmetics, które kupiłam niedawno na promocji w Rossmannie. Jest to typowa maska pod oczy, która ma na celu zredukować cienie i spłycić zmarszczki. Płatki zaraz po nałożeniu delikatnie rozgrzewają, ale po pewnym czasie zaczynają przyjemnie chłodzić okolice oczu. Jest to całkiem przyjemny, relaksujący zabieg, który można wykonać sobie w leniwe popołudnie w zaciszu własnego domu.

Zobacz post

Exclusive Cosmetics Płatki pod oczy, Hydrożelowe, Ze złotem

Nieco wygładzają skórę pod oczami, jest trochę bardziej napięta, może minimalnie (minimalnie!) rozjaśniają cienie. Żadnego spektakularnego rozjaśnienia nie ma (choć dodam na ich usprawiedliwienie, że mam genetycznie mocno widoczne cienie pod oczami i trzeba się natrudzić, żeby coś na to wymyślić). Płatki są z tych grubszych, ślisko - żelowych, z całkiem wystarczającą ilością formuły w opakowaniu. Z początku trochę zsuwają się z twarzy, dlatego pierwsze 5 minut warto spędzić na spokojnie, najlepiej na leżąco - potem część substancji wnika w skórę i trzymają się już lepiej.

Zobacz post

kosmetyki denko balea

Kolejna porcja denka, tym razem drobiazgi + dwóch uciekinierów, o których zapomniałam. Jakoś ciągle brakuje mi czasu, żeby używać maseczek czy próbek, dlatego nie ma ich tutaj wiele. Widać maseczkę do włosów od @dastiina, która była szybkim odżywieniem i nawilżeniem. Ładnie wygładziła włosy, stały się one o wiele przyjemniejsze. Jest też maseczka na nos od @ove3, która albo jest kompletnym bublem, albo to ja jej nie potrafię używać. Płatki pod oczy Exclusive Cosmetics spisały się świetnie, zredukowały sporą opuchliznę i rozjaśniły cienie. Na co dzień będą fajnym uzupełnieniem Apielęgnacji okolic oczu, a na kryzysowe sytuacje idealnym ratunkiem. Maseczkę z Balea jeszcze testuję, ale póki co jestem z niej zadowolona. I próbka kremu z firmy Revlon, sprawdziła się dobrze ale nie oczarowała mnie na tyle, żebym kupiła pełne opakowanie. Do tego oczywiście ulubione płatki kosmetyczne z Biedronki, które kupuję namiętnie od lat. Nie rozwarstwiają się, nie zostawiają włókien, są tanie i łatwo dostępne. Lakiery są już zgęstniałe i nie nadają się do niczego, poza tym mam hybrydy, więc bez skrupułów je wyrzuciłam. Sa tutaj głównie lakiery z Chińskiego Sklepu, ale jest też top z Lovely i utwardzacz z Essence. Wszystkie lubiłam, ładnie uzupełniały nawet najprostszy manicure. Pomadki z Ali wyrzucam, bo trochę poczytałam o sposobach produkcji kosmetyków w Chinach i wolę nie ryzykować. Akurat tej z 'NYX' nie żałuję, bo i tak mi się nie podobała i rzadko jej używałam, ale ta ciemniejsza była super - zarówno pod względem trwałości, jak i koloru. Niebieskie eyeliner z Wibo jest już bardzo stary, i niestety jego konsystencja się zmieniła. Zgęstniał, ciężko się nim operuje, szybko się kruszy i ogólnie już się nie nadaje do użytku. Bardzo lubię jednak ten odcień i możliwe, że na następnej promocji kupię go sobie ponownie. No i na koniec eksfoliujące skarpety z Bielendy - jeszcze czekam na efekty, i na pewno pojawi się szczegółowa chmurka, jednak zapowiadają się fajnie. Ostatnim produktem jest dezodorant w kulce Isae - jest moim ulubionym, bo na prawdę dobrze chroni i przed potem, i przed przykrym zapachem. Teraz chciałabym poszukać czegoś bez aluminium w składzie, więc nie wiem czy jeszcze do niej wrócę.
I to byłoby całe denko z lutego. Trochę tego jest, ale do zużycia jeszcze więcej.

Zobacz post

kosmetyki maseczki pod oczy exclusive cosmetics

Hydrożelowe płatki pod oczy firmy Exclusive Cosmetics. Kupiłam je już dawno temu, bo jeszcze w lecie, ale jakoś ciągle czekały na swoją kolej. Jakoś ciągle brakowało mi czasu, żeby zrobić zdjęcie, poza tym nie mam ogromnego problemu ani z opuchlizną pod oczami, ani z sińcami. Jednak dzisiejsza noc była kryzysowa, a rano pod oczami zobaczyłam dwie sine buły. Po początkowym przerażeniu przypomniałam sobie o nich, i przetestowałam je w naprawdę porządny sposób.
Zacznę od tego, co obiecuje producent: rozjaśnienie cieni dzięki zawartym drobinkom złota, redukcja zaczerwienień, mają też przynieść relaks. Dzisiaj było mi wszystko niezbędne, a także zmniejszenie opuchlizny. Płatki zgodnie z zaleceniami trzymałam w lodówce, dzięki temu mamy osiągnąć lepsze efekty. Po ich wyciągnięciu od razu poczułam przyjemny efekt chłodzenia. Dobrze trzymały się skóry, nie uwierały ani nie zlatywały, spokojnie mogłam wykonywać poranne czynności. Po 30 minutach przyszedł czas, aby je ściągnąć. Efekt, jaki zobaczyłam, był zaskakujący. Opuchlizna znacząco się zmniejszyła, sińce też nie były tak widoczne. Oczywiście nie uzyskałam efektu, jakbym spokojnie przespała całą noc, ale był wystarczający, aby wyjść do ludzi i nie czuć się niekomfortowo. W porównaniu z tym, co było po przebudzeniu, było o niebo lepiej. Dodatkowo, skóra była dobrze nawilżona i delikatnie napięta, dzięki czemu korektor nie wszedł mi tak szybko w załamania. Jestem bardzo zadowolona z tych płatków, i chociaż myślę, że na co dzień nie przyniosłyby takich super efektów i zapewne uznałabym je za średnie, w takiej ciężkiej sytuacji spisały się super. Jestem pewna, że zakupię jeszcze jedne i je też ukryję w lodówce. Kupiłam je w Rossmannie, kosztowały około 5zł. Zdecydowanie warto je wypróbować.

Zobacz post

Exclusive Cosmetics  hydrożelowe płatki pod oczy ze złotem, 2 szt.

Exclusive, hydrożelowe płatki pod oczy ze złotem, 2 szt.. Płatki bardzo ciężko wydobyć z opakowania, no i niestety trochę podrażniają moje wrażliwe oczy. Niemniej jednak działają jak te z Efektimy, świetnie prostując zmarchy i rozświetlają spojrzenie. Nie kupię ich nigdy więcej, ponieważ pod jednym okiem następnego dnia po użyciu coś mi wyskoczyło!

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem