Douglas
Home Spa, Kostka musująca do kąpieli, Beauty of Hawaii
4 na 7 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 27.10.2018 przez anja1207
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Douglas - Home Spa, Kostka musująca do kąpieli, Beauty of Hawaii
Dwie kosteczki musujące do wanny firmy Douglas z serii Home Spa, które znalazłam w zeszłorocznym kalendarzu adwentowym tej drogerii. Uwielbiam produkty do kąpieli i leżakowanie w wannie gdy towarzyszy mi piękny zapach i mam poczucie, że kosmetyk pielęgnuje moje ciało. Zapachy na sucho obu kostek były naprawdę obłędne. Pomarańczowa była o zapachu Harmony of Ayurveda, czyli mieszanka pomarańczy, mango i piżma. Żółta natomiast to Beauty of Hawaii, będący egzotycznym zapachem o przyjemnym aromacie, może nawet delikatnie kwiatowym, choć producent tutaj wymieniał nawet nuty karmelu, których ja kompletnie tu nie czuję. W każdym razie zapachy obu kostek nawet przez opakowanie były piękne ! Obie miały po 24 g i dostępne są normalnie w sprzedaży za 6,50 zł. W wodzie szybko się rozpuszczały i zabarwiały na lekko mleczny kolor, jednak po za tym nie robił z nią nic, a na powierzchni nie było widocznych żadnych kropelek olejku. Po za tym wraz z wrzuceniem do wody zapach z minuty na minutę stawał się mniej intensywny i po prostu bardzo szybko ulatniał. Po wyjściu z wody nie zauważyłam również jakiegoś nadzwyczajnego działania na skórę. Nie była wysuszona, ale nie było to super nawilżenie. W dotyku była oczywiście zmiękczona i miła w dotyku, ale jednak czułam po takich kąpielach mocny niedosyt. Myślę, że w połączeniu z olejkiem dałyby fajniejszy efekt, natomiast samodzielnie, niestety zupełnie nie dają rady, nawet przy nie dużej ilości wody. Fajnie było je spróbować, zwłaszcza, że zapachy kuszą, ale raczej nie zdecydowałabym się na ponowny zakup. Dokładne recenzje oczywiście w moich chmurkach pod poszczególnymi kosteczkami.
Recenzja żółtej Beauty of Hawaii: https://dresscloud.pl/p/471939/u02.0117.gilgotka.58713aee8fd26.jpg?v=1483815664
Pomarańczowa Harmony of Ayurveda: https://dresscloud.pl/p/563497/u03.1017.gilgotka.59db8d5404641.jpg?v=1507560788
Kostki do kąpieli marki Douglas nie są mi obce, ale sama rzadko je kupuję, bo uważam, że są po prostu średniej jakości. Niemniej jednak ucieszyłam się, kiedy trafiłam na tego malucha w kalendarzu adwentowym, bo tego zapachu jeszcze nie znałam . Te kostki delikatnie barwią wodę, ale nie spodziewajcie się efektu jak z Lusha . Woda przybiera białawy kolor i ładnie pachnie, ale nie wpływa w jakiś zauważająco-zachwycający sposób na skórę. Owszem, po kąpieli ciało jest przyjemne i gładkie, ale dokładnie taki sam efekt dają płyny czy żele do kąpieli, których używam na co dzień.
Zobacz post
7 okienko w kalendarzu adwentowym Douglas
Tym razem wyłowiłam pastylkę do kąpieli Douglas Home Spa Fizzing Bath Cube. Taka "kula" jest trochę za mała do mojej wanny, ale i tak postanowiłam z niej skorzystać no i tak jak myślałam ... zero efektu, bo do wanny wychodzi za dużo wody. Co prawda woda była mętna (taka biała lekko), ale nie pachniała, a skóra nie była nawilżona ani nic z tych rzeczy. Ponownie bym się nie zdecydowała, ale myślę, że osoby z małymi wannami spokojnie mogą spróbować lub kupić od razu dwie takie kostki
Pierwszy tydzień otwierania kalendarzy już za nami, sprawdźmy co kryło się w dzisiejszych okienkach.
🌲 Balea: masło do ciała o zapachu wanilii i migdałów. Ta wersja zapachowa podoba mi się bardziej niż ubiegłoroczna, jest lekka, ale słodka.
🌲 Isana: różana pomadka do ust. Zapach ładny, nie jest taki mdły i duszący. Opakowanie proste, ale urocze.
🌲 Douglas: kostka do kąpieli z ich marki własnej. Wersja zapachowa Beauty of Hawaii, z tego co wyczuwam przez opakowanie to zapach owocowy i przyjemny.
🌲 Kalendarz od Kasi: maska w płacie, jeżeli dobrze odszyfrowałam marki Mitomos. Jest to wersja z aloesem i kwiatem wiśni. Nigdy nie miałam kontaktu z tą marką, więc jestem bardzo ciekawa, jak wypadnie w testach!
Kostka musująca do kąpieli Beauty of Hawaii od Douglas.
Kostkę znalazłam w kalendarzu adwentowymi tej firmy, raczej sama bym jej nie kupiła, ale cieszę się że mogłam ją przetestować.
Sama kostka jest malutkich rozmiarów i znajduje się w żółtym opakowaniu.
Kolor ma biały i na taki też barwi wodę, szybko się rozpuszcza i tworzy śladowe ilości piany.
Zapach na sucho jest przyjemny, czuć perfumowaną woń ananasa.
Po kontakcie z wodą zapach jednak jest słabo wyczuwalny.
Moja skóra po kąpieli niebyła ani nawilżona, ani przesuszona.
To zdecydowanie taki średniak, który nie zachęcił mnie do ponownego kupna. 😉
Mamy dziś 26 grudnia więc czas na podsumowanie kalendarza adwentowego firmy Douglas. Była to wersja pielęgnacyjna czyli Skincare.
Za kalendarz zapaliłam 25€ czyli jakieś 108zł.
Był to mój pierwszy kalendarz adwentowy tej firmy i skusiłam się na niego dlatego że chciałam poznać produkty tej marki bo mimo że są dość znane to jakoś nie było mi z nimi po drodze.
Kalendarz wyglądał bardzo ładnie a różowa kokardka dodawała mu jeszcze większego uroku. Niestety jakość była bardzo słaba. Mimo że starałam się otwierać go delikatnie to i tak bardzo się niszczył.
W okienkach znalazłam 24 produkty z których jestem bardzo zadowolona z wyjątkiem chusteczki samoopalającej ten produkt mogli sobie darować ale oprócz tego znalazły się jeszcze:
-4 kremowe maseczki do twarzy
-1 maseczka w płachcie
-płatki pod oczy
-pianka do oczyszczania twarzy
-tonik
-płyn do demakijażu
-krem do twarzy na dzień
-3 kuracje w ampułce
-sztyft na niedoskonałości
-2 kremy do rąk
-2 kapsułki do kąpieli
-żel pod prysznic
-balsam do ust
-suchy szampon
-odżywka do włosów w sprayu
-świeczka
Oczywiście większość z tych produktów to wersje podróżne, ale dostępne w sklepie w cenach regularnych dzięki czemu wiem że wartość kalendarza była większa niż za niego zapłaciłam.
Narazie jestem zadowolona ale wszystko okaże się dopiero po przetestowaniu tych produktów.
W dziesiątym okienku kalendarza adwentowego Douglas znalazłam kostkę musująca do kąpieli o zapachu Beauty of Hawaii. Sama kostka jest malutka, i jest w żółtym opakowaniu kojarzącym się z latem. Przez opakowanie wyczuwam jedynie trochę perfumowany zapach ananasa, ale być może podczas kąpieli się to zmieni. Jeszcze nie miałam produktów do kąpieli tej firmy więc chętnie ją przetestuję.
Zobacz post
Musująca kostka / pastylka do wanny o zapachu Beauty of Hawaii. Kostka umilila mi około pół godzinną kąpiel i przez ten okres na prawdę ładnie pachniała. Po wrzuceniu do wody zabarwila ja na mleczny kolor. Skóra była pokryta w lekkich olejkach przez co była miękka, jednak i tak użyłam oczywiście po kąpieli balsamu. Zapach jak dla mnie owocowy, trochę kwaśny. Według producenta wyczujemy tutaj pomarańcze, grejpfrut i karmel. Na krótką kąpiel jestem zadowolona z zapachu jak i z właściwości. Ciekawy wariant zapachowy!
Zobacz post
Douglas, Beauty of Hawaii - Fizzing Bath Cube - Tabletka do kąpieli. Jest to zapach bardzo świeży, a jednocześnie mający w sobie jakąś taką głębszą cieplejsza nutę. Kostka zmiękcza wodę. Po jej użyciu woda jest koloru mlecznego, a zapach unosi się w łazience jeszcze kilka godzin po kąpieli.
Podobne produkty







