Miya Cosmetics
myWONDERbalm, Call Me Later, Krem do twarzy, Regenerująco-odżywczy, Masło shea, olejek jojoba, witamina e, prowitamina B5
16 na 17 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Regeneruje i odżywia. Nawilża i wygładza. Poprawia jędrność.
Masło shea o właściwościach regenerujących wpływa na zwiększenie nawilżenia, jędrności i sprężystości skóry. Olejek jojoba, witamina E i prowitamina B5 wygładzają i odżywiają skórę, chroniąc ją przed wysuszeniem. Dzięki lekkiej, kremowej formule QuickAbsorb szybko się wchłania i nadaje się pod makijaż.
93,2% składników pochod ...
Regeneruje i odżywia. Nawilża i wygładza. Poprawia jędrność.
Masło shea o właściwościach regenerujących wpływa na zwiększenie nawilżenia, jędrności i sprężystości skóry. Olejek jojoba, witamina ...
Produkt dodany w dniu 21.10.2018 przez ove3
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Miya Cosmetics - myWONDERbalm, Call Me Later, Krem do twarzy, Regenerująco-odżywczy, Masło shea, olejek jojoba, witamina e, prowitamina B5
Moje zakupy ze drogerii Hebe. Skończył mi się ulubiony antyperspirant z adidas, dlatego zaopatrzyłam się w kolejny. Używam go od wielu lat. Czasami kupowałam jakieś inne, ale ciągle do niego wracam. Kosztował ok 10 zł. Drugim kosmetykiem jest krem Miya myWONDERBALM Call Me Later. Tum razem wybrałam wersję, której jeszcze nie miałam- regenerująco-odżywczy krem z masłem shea, do twarzy, rąk i ciała. Miałam już trzy pozostałe i były super. Użyłam go już kilka razy i ten także mnie zachwycił. Jest najbardziej gęsty, treściwy. Idealny na te porę roku, pod makijaż czy nawet na noc. Kosztował ok 23 zł.
MIYA my WONDER BALM - Call Me Later - regenerująco-odżywczy krem z masłem shea
Call Me Later ma najbardziej gęstą i bogatą formułę ze wszystkim kremów serii my wonder balm. Jest gęsty i treściwy, co jest zasługą obecności masła shea. Dodatkowo olejek jojoba, witamina E i prowitamina B5 wygładzają i odżywiają skórę oraz dodają jej sprężystości i chronią przed wysuszeniem. Call Me Later jest polecany do pielęgnacji cery normalnej i suchej. Przy mojej mieszanej świetnie sprawdza się jako krem na noc i tak go właśnie używam. Jak wszystkie my wonder balm nie posiada on filtra UV, ani ochrony przeciwsłonecznej. Mimo bogatszej formuły i wrażenia ciężkości na mojej mieszanej skórze krem ten sprawdził się bardzo dobrze. Szybko i skutecznie koi skórę i sprawia, że jest ona gładka. Pomimo niewielkich trudności z wydobyciem kosmetyku z tubki (jest gęsty!) i nieco dłuższym czasie wchłaniania nie zauważam w nim wad Aplikowany na przesuszone łokcie, czy dłonie radzi sobie z nimi bardzo dobrze. Myślę też, że mógłby się sprawdzić w charakterze maski nałożony grubszą warstwą.
Skład: Aqua (Water), Propylheptyl Caprylate, Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Cetyl Alcohol, Glycerin, Decyl Oleate, Panthenol, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed oil, Phenoxyethanol, Glycine Soja (Soybean) Oil, Glycine Soja (Soybean) Oil Unsaponifiables, Ceteareth-20, Tocopheryl Acetate, Sodium Polyacrylate, Xanthan Gum, Ethylhexylglycerin, Sodium Phytate, Alkohol, Parfum (Fragrance)
Tyle dobrych opinii czytałam o kremach do twarzy Miya Cosmetics, a że potrzebowałam dobrego kremu odżywczego to przy najbliższej okazji kupiłam.
Wybrałam wersję niebieską odżywczą Call Me Later z masłem shea i olejkiem jojoba, bo wiem że te składniki dobrze działają na moją skórę.
Na kremie się nie zawiodłam, działa świetnie, dobrze nawilża i odżywia cerę.
I, co jest dla mnie bardzo ważne, dobrze się też wchłania i nie zostawia tłustej warstwy.
Bardzo polubiłam ten krem, nadaje się i na dzień i na noc, z przerwami chętnie do niego wracam.
Kremy do twarzy marki Miya Cosmetics, które udało mi się jakiś czas temu zdobyć w rozdaniu na Instagramie. Miałam ich więcej, używałam przez długi czas i uważam, że są naprawdę godne polecenia. Krem Hello Yellow jest nawilżająco-odżywczy z masłem mango, Call Me Later regenerująco-odżywczy z masłem shea (mój ulubieniec) i I Love Me odżywczy z olejkiem z róży. Plusem tych kremów jest to, że nie posiadają w swoim składzie silikonów, parafiny, olejów mineralnych czy barwników. Są odpowiednie do każdego typu skóry, pozostawiają uczucie lekkiego zmatowienia, ale mi to nie przeszkadzało (a wręcz przeciwnie). Urzekły mnie swoim pięknym, a zarazem prostym opakowaniem. Z tej samej serii myWONDERbalm używałam jeszcze zielonego kremu I'm Coco Nuts, który jest intensywnie nawilżający z olejkiem kokosowym i również się bardzo polubiliśmy. Koszt za 75 ml to ok. 30 zł, często można dorwać je na promocji, ale zdecydowanie jest wart swojej ceny.
Zobacz post
My wonderbalm w dwóch postaciach - żółty lekki, raczej dla skór, które nie potrzebują większego nawilżenia oraz różowy bardziej treściwy. Pomimo że różowy wonderbalm jest bardziej treściwszy, nie pozostawia tłustego film na skórze. Idealnie nadaje się pod makijaż jako baza. Dla mniej wymagającej cery będzie dobry na noc, a dla suchych lub ze skłonnością do przesuszania idealne combo na noc i na dzień.
__________________________________________________
Macie jakieś inne hity od Miya? Widziałam parę nowości i jestem ciekawa pozostałych produktów.
💙💧 miya cosmetics my wonder balm call me later krem regenerująco-odżywczy z masłem shea💧💙 Uwielbiam miya za przyjazny skład, bez parabenów, silikonów, olejów mineralnych, parafiny, PEG-ów, sztucznych barwników oraz glikolu propylenowego. Ten ma dość mocny, nieokreślony, ale przyjemny zapach. Na dłuższą metę może być on męczący. Ma gęsta konsystencję, ale szybko się wchłania. Przyjemnie wygładza skórę i utrzymuje jej nawilżenie jeśli jest nałożony na odpowiedni podkład (np. esencja) . Nadaje się pod makijaż, podkład aplikuje się bez problemu. Ja używałam go również do pielęgnacji gojącego się tatuażu i w również w tej roli spisał się świetnie! Kosmetyki miya kocham za wielofunkcyjność. Ten krem nadaje się na dzień, na noc, pod makijaż, pod oczy, na ciało i dłonie. Cena jego jest przyjemna. Dostępny jest już nawet w rossmann , a na stronie producenta jest dostępny w fajnych zestawach!
ZALETY: -gęsty
-szybko się wchłania
-odpowiednia cena
-wielofunkcyjny
-nadaje się pod makijaż
-utrzymuje nawilżenie skóry
- nie zapycha
WADY: -tubka (ciężko wydobyć końcówkę kremu)
-męczący zapach
Wszystkim dobrze znany krem MiYA cosmetics ja planowałam jego zakup już dawno ale miałam spore zapasy innych , na promocji w Hebe kupiłam go za 18 zł wiec aż żal było nie kupić .😽
Wybrałam wersje niebieska regenerująco odżywcza z masłem shea a moja skóra uwielbia masło shea pod każda postacią .
Krem ma pojemność 75 ml niby ktoś pomyśli ze nie dużo jednak jest tak wydajny ze mała ilość wystarcza na cała buzie . Ma 0% silikonów , parafiny , olejów mineralnych , peg-ów i barwników . Krem używam od niecałego miesiąca i moja buzia zupełnie zmieniła swoją kondycję jest bardziej nawilżona , pełna blasku , nie mam już uczulenia a trądzik się zmniejsza , ładnie wtapia się w skore podkład bo jest dobrze nawilżona .❤️ A dodatkowo szybko się wchłania ja znalazłam swój idealny krem a Ty ?😽
Podobne produkty






