Miya Cosmetics
mySKINisotonic, Krem do twarzy, oczu i dekoltu, Lekki, Nawadniający, Z elektrolitami
3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Moc elektrolitów w codziennej pielęgnacji nawadniającej skórę. Lekki krem do twarzy, okolic oczu, szyi i dekoltu. Do każdego typu skóry, w tym wrażliwej. Szczególnie polecany do skóry mieszanej, tłustej, trądzikowej. Długotrwale nawilża, przywraca równowagę bariery hydrolipidowej, redukuje nadmiar sebum. Niekomedogenny, nie powoduje powstawania zaskórników, nie zostawia tłustej warstwy. Nadaje się ...
Moc elektrolitów w codziennej pielęgnacji nawadniającej skórę. Lekki krem do twarzy, okolic oczu, szyi i dekoltu. Do każdego typu skóry, w tym wrażliwej. Szczególnie polecany do skóry mieszanej, tłust ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 14.05.2023 przez todoporti9
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Miya Cosmetics - mySKINisotonic, Krem do twarzy, oczu i dekoltu, Lekki, Nawadniający, Z elektrolitami
Krem Miya mySKINisotonic znalazłam w zeszłorocznym męskim Pure Beauty. To moje drugie podejście do tej marki i z pewnością nie ostatnie, gdyż obydwa testowane przeze mnie produkty sprawdziły się rewelacyjnie. Oby tak dalej!
Zachwycona byłam już przed pierwszą aplikacją, a to za sprawą tego pięknego opakowania, a dokładniej jego pastelowego kolorku. Wypisane na kartoniku obietnice producenta sprawiały, że nie mogłam się doczekać użycia tego kremu. Bardzo liczyłam na konkretne nawilżenie i zmniejszenie przetłuszczania się skóry. Nie przeliczyłam się, kosmetyk okazał się dla mnie wręcz zbawieniem. Po jego nałożeniu natychmiast da się odczuć nawodnienie i nawilżenie skóry. Czuję się świeżej i tak jakby... lżej. Fajnie też wygładza buzię, świetnie sprawdza się jako baza pod makijaż. Mam problematyczną cerę, ostatnio zmiany nieco się nasiliły, ale ten krem zdaje się je łagodzić, a przede wszystkim faktycznie zmniejsza wydzielanie sebum. Czuję się zaopiekowana mając ten produkt pod ręką. Pomyślałby ktoś, że to cudeńko może mieć jakiś minus? To oczywiście nie dla każdego będzie problemem, ale dla mnie jest - zapach. Mi ten krem nie pachnie, a śmierdzi i ta woń skutecznie utrudnia mi odczuwanie przyjemności podczas aplikowania go. Na całe szczęście szybko się ulatnia.
Bardzo fajny, lekki kremik. Idealnie nadaje się na dzień, pod makijaż i pod krem SPF. Dobrze się wchłania i nie zostawia tłustej warstwy. Krem długotrwale nawilża, wygładza i pielęgnuje skórę, redukuje wydzielanie sebum i wpiera barierę ochronną skóry. Nie zapycha, nie podrażnia, nadaje się zarówno dla cery wrażliwej jak i problematycznej. Jedyne do czego mogę się przyczepić to specyficzny zapach, który nie każdemu musi się spodobać. Używałam go codziennie i starczył na całkiem długi czas.
Zobacz post
Mój nowy krem do twarzy, czyli Miya Cosmetics mySKINIsotonic Lekki nawadniający krem z elektrolitami. Ma pojemność 40 ml, znajduje się w tubce, którą pod koniec używania będziemy mogli sobie rozciąć, a dodatkowo zapakowany był jeszcze w kartonik. W składzie zawiera m.in. laurynian izoamylu, betainę, "dobry alkohol tłuszczowy", propanediol, ceramidy, niacynamid, cynk, surowiec z fermentacji drożdży, skwalan, wyciąg z suszonej plechy morszczyna pęcherzykowatego, olej z oliwek, olej rycynowy, witaminę E, kwas mlekowy. Krem ma biały kolor i w moim odczuciu dość bogatą konsystencję, bardziej nadaje się na pewno moim zdaniem do wieczornej pielęgnacji, ja tak go używam i do takiej kategorii dodaję. Nakładam go na serum i muszę poświęcić chwilę na jego wsmarowanie, bo lekko bieli, ale po wsmarowaniu wchłania się dość szybko. Wraz z serum pozostawia przyjemną cienką warstewkę na skórze, ja lubię to uczucie i totalnie mi nie przeszkadza, bo warstwa nie jest klejąca, tylko przyjemnie otula. Używam go stosunkowo krótki okres, ale mam bardzo pozytywne odczucia. Używam go w połączeniu z serum nawilżającym Bielenda Hydra Boost i taki zestaw super odżywia i nawilża moją cerę. Uczucie ukojenia i nawilżenia utrzymuje się nawet kolejnego dnia, kiedy nigdzie nie wychodzę i nie nakładam rano kremu SPF. Moim zdaniem przy stosowaniu tego kremu pryszcze szybciej się goją i znikają, a pojawiających się niedoskonałości jest mniej. Jedyny minus to zapach, niby jest świeży, ale nie bardzo mi się podoba, poza tym jest dość mocny I utrzymuje się dłuższą chwilę po wsmarowaniu. Krem to nowość w Rossmannie, kupiłam go z voucherem w aplikacji (w aplikacji jest coś w rodzaju kalendarza adwentowego, przez cały maj codziennie otwieramy nowe okienko i jest rabat na jakąś wiosenną nowość). Wraz z voucherem zapłaciłam za niego 19,99 zł. W regularnej cenie kosztuje 39,99 zł. Nie miałam nigdy do czynienia z kremami tej marki i pierwszy, który stosuję bardzo polecam. Być może jeszcze do niego kiedyś wrócę.
Zobacz postPodobne produkty


