Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Estetica - Maska na twarz, Jogurtowa, Truskawka
Pięknie pachnąca truskawką maseczka jogurtowa ' Czyste Piękno' , którą dostałam od @nataliaaa w paczuszce urodzinowej . W końcu mam trochę czasu między maturami na zaległości DC.
No więc jak wspomniałam , maseczka na pewno pięknie jogurtowo pachnie. Ma też konsystencję jogurtu . Trochę jak 'gratka' na pewno kojarzycie . Owszem mam trądzik , ale maseczka w żaden sposób go nie pokonała . A szkoda . Myślę jednak, że raz to mało. Może przy regularnym stosowaniu, coś by pomogło. Bardzo dziękuję za możliwość jej przetestowania , ale drugi raz już by się na nią nie skusiła ... 4/10
Mój ostatni Biedronkowy zakup czyli maseczka firmy estetica czyste piękno maska jogurtowa na twarz , szyje i dekolt . Przyznam, że opakowanie jest bardzo zachęcające do zakupu - piękne truskaweczki . Maska trochę mała ale jak dla mnie idealna na odświeżenie i odprężenie skóry twarzy . Bardzo fajnie i przyjemnie się ją nakłada. Zapach rewelacja! chętnie bym zjadła zawartość opakowanie ... Po nałożeniu na twarz i troszkę szyję maseczkę trzymałam 15 min. Efekty ? hm na pewno miłe nawilżenie i gładkość. Myślę, że maseczka jest też świetna przed nałożenie makijażu bo skóra na twarzy po niej jest czysta i dobrze wygląda. Z czystym sumieniem mogę ją polecić i ja wiem, że na pewno kupię ją kolejny raz .
Zobacz post
Maseczka jogurtowo-truskawkowa, która zachęciła mnie swoim wyglądem i tym, że jest truskawkowa. Zapach jej jest przepiękny, bardzo dobrze czuć truskawki. Konsystencja jest taka w sam raz, dobrze się ją nakłada, nic nie spływa, nie jest klejąca. Maseczke miałam nałożona 10 minut po czym ja zmylam, moja twarz po zmyciu stała się delikatna, promienna. Nie miałam problemów ze zmyciem jej. Siegne jeszcze po nią nie raz, zaskoczyła mnie pozytywnie.
Zobacz post
Kupowałam te maseczki dla Clouders z okazji urodzin, więc jedną postanowiłam wziąć też dla siebie. Jest to jogurtowa maseczka firmy Estetica. Ma bardzo ładne opakowanie, które od razu przyciągnęło mój wzrok. Kosztowała 2 zł. Co do samej maseczki po otwarciu uwolnił się cudowny intensywny, ale nie sztuczny zapach truskawek ♥. Rzeczywiście konsystencja kremowa, ale maseczki w środku ku mojemu zdziwieniu było dość mało. Wystarczyła ledwo na jedno zużycie. Co do działania jest naprawdę okej moja skóra była po niej delikatnie oczyszczona oraz bardzo miękka w dotyku.
Zobacz post
Moje małe zakupy kosmetyczne z Biedronki z przed jakiegoś czasu. Każdy z tych kosmetyków już choć raz używałam . Maseczki od estetica CZYSTE PIĘKNO są rewelacyjne . Są to maski jogurtowe, które nie tylko ładnie wyglądają ale obłędnie pachną i mają fajne działanie. Bardzo dobrze nawilżają i wygładzają, taka jedna saszetka wystarcza na dwa zastosowania. Na dodatek nie były drogie . C-Thru, Secret Paradise mega ją lubiłam ale ostatnio nigdzie jej u mnie nie widać. Ta woda toaletowa miała piękny cytrusowy zapach, nie była droga bo ok 12zł. Jej jedynym minusem było to, że była mało trwała. Marion , zabieg laminowania włosów używałam kilka razy i zawsze byłam zachwycona. Moje włosy za każdym razem były wygładzone, błyszczące i pachnące. Jeśli chodzi o prostowanie to też to zauważyłam ale efekt był zawsze krótkotrwały. Parafinowa kuracja dla dłoni Marion, mega ją lubiłam ale już dawno jej nigdzie nie widziała . Moja dłonie po niej zawsze wyglądały super. Maska i peeling świetnie spełniały swoje zadanie. Bardzo chętnie wróciłabym do każdego z tych kosmetyków .
Zobacz post
Maseczka jogurtowa Estetica Czyste Piękno truskawkowa dostałam ją od @Sherifka89 .Opakowanie bardzo zachęca do szybkiego przetestowania maseczki. Spodziewałam się jednak ładnego truskawkowego zapachu a w rzeczywistości zapach jest bardzo chemiczny, nie podoba mi się.Maska ma dość gęstą konsystencję, nie spływa z buzi.Ogólnie pozostawiła moją skórę miękką i w miarę nawilżoną. Jeśli chodzi o zaskórniki to nawet pojawiły się nowe zamiast zniknąć.Maseczkę polecam młodym dziewczynom moja cera ma już poważniejsze wymagania także nie do końca się sprawdziła.
Zobacz post
Jogurtowa maseczka na twarz, szyję i dekolt kupiona dawno temu w biedronce. Ma ładne kolorowe opakowanie. Jej działanie jest oczyszczające. Według informacji na opakowaniu jest truskawkowa i spodziewałam się takiego zapachu bo używałam już czekoladowej z tej serii i miała ładny kakaowy zapach. Tu jednak nie czuć truskawek, zapach jest delikatny i przyjemny ale mało owocowy. Maseczka ma lekko różowy kolor i trochę czerwonych drobinek. Po nałożeniu na twarz jest ledwo widoczna, jest jej dość mało, ja położyłam ją tylko na twarz i było akurat. Na szyję i dekolt chyba by nie starczyło. Po zmyciu skóra stała się miękka i oczyszczona. Maseczka to dobry sposób na relaks
Zobacz post
Dwie maseczki jogurtowe, kupione w biedronce. Maseczki mają ładne opakowania, porcja jest w sam raz na jedno użycie. Maja też cudowny zapach, truskawek i ciasteczek ♥. Skóra jest po nich miękka i delikatna. Cena 1 szt to tylko 2 zł, polecam .
Zobacz post
Maskę jogurtową Estetica od dawna leżała w moim pudełku z próbkami. Czyste Piękno, która jest o zapachu truskawki pachnie wspaniale. Bardzo ja polubiłam ponieważ uwielbiam zapach truskawki.
Maska nałożyłam na twarz i starczyło mi na 2 razy. Maseczka ma za zadanie oczyścić skórę i tak też działa lekko oczyszcza, ale bez efektu wow.
Denko #13 - KWIECIEŃ
Jak widać, jestem bardzo spóźniona, jeśli chodzi o denko. Miałam nadrobić w majówkę, ale była bardzo aktywna, więc dopiero dzisiaj w przerwie między wieloma zajęciami zabieram się za recenzję dla Was.
Każdy z tych kosmetyków jest w osobnej chmurce u mnie na profilu, więc jeśli będziecie miały ochotę przeczytać dłuższe opinie i dowiedzieć się czegoś więcej to zapraszam.
na pierwszy ogień idzie dwufazowa maseczka Balea Multimasking, którą dobrze wspominam. Zrobiła na mnie świetne wrażenie ze względu na to, że nigdy nie miałam maseczki, w której jedna saszetka służyła do nawilżenia policzków, a druga do zmatowienia nosa, czoła i brody, czyli strefy T i co najważniejsze bardzo dobrze sobie z tym poradziła.
znowu antyperspirant Adidas get ready! I znowu nie zawiódł.
maseczka odbudowująca włosy słabe z keratyną i jedwabiem firmy Cien, którą również bardzo dobrze zapamiętałam. Może moje końcówki nie poprawiły swojej kondycji, ale jeśli chodzi o całokształt to włosy były delikatniejsze i błyszczące. Maseczka ma 20 ml, a mimo dużej ilości nakładanego produktu, wystarczyła mi na kilka razy.
tampony Facelle super plus, w opakowaniu zawierającym 32 sztuki - to produkt, którego nigdy nie może u mnie zabraknąć, bo inaczej rodzi się panika. Te tampony jeszcze mnie nie zawiodły i mogę je szczerze polecić.
próbka kremu do twarzy firmy Vianek z ekstraktem z szyszki chmielu. Chwalę sobie tę firmę za naturalne składniki i dzięki temu wyjątkowe zapachy, ale przede wszystkim za super nawilżenie twarzy. W tym kremie przeszkadzał mi jedynie żółty kolor, bo krem jest na noc i obawiałam się brudnej poduszki.
truskawkowa maska jogurtowa Czyste Piękno firmy Estetica - opisywałam ją kilka dni temu. Może nie ma tu mowy o super oczyszczeniu, jak zapewnia producent, ale kosmetyk dobrze nawilżył skórę mojej twarzy i szyi (a do tego ten ładny zapach), więc poleciłabym osobom, które bardziej stawiają na nawilżenie niż oczyszczenie.
maseczka do włosów szorstkich, matowych, łamliwych i zniszczonych od Eveline to już drugi produkt w tym denku, przeznaczony do pielęgnacji moich kłaczków i który bardzo mi się spodobał. Wiem, że gdybym spotkała większą tubkę to na pewno bym ją kupiła, bo maseczka zawiera keratynę, dzięki której moje włosy po jej użyciu były naprawdę w lepszym stanie, fajnie się rozczesywały, lśniły i były delikatniejsze.
próbka żelu pod prysznic Słodka Harmonia pomarańcza & kwiat lipy firmy Kneipp to największy bubel tego denka. Okropnie pachnie (bardziej czuć alkohol niż jakąkolwiek pomarańczę) i nie pieni się zbyt dobrze.
a tu ukochany żel pod prysznic (również szampon dla chętnych) Traumtanzerin od Balea. Ma zapach malinowej Mamby, świetnie się pieni, jest wydajny i ma cudne, kolorowe opakowanie, przez co jeszcze chętniej się go używa. Jestem nim zachwycona.
odbudowująca odżywka do włosów L'biotica Biovax kolagen & perły - ładnie pachnie, ma perłowe drobinki, ale w żaden sposób nie przyczyniła się do lepszej kondycji moich włosów, więc nie kupiłabym jej drugi raz.
La Rive Kraina Lodu to bardzo tanie, słodko pachnące (owocowe) perfumy, które kupiłam w Rossmannie za 12 zł z groszami i jestem z nich naprawdę zadowolona. Mimo swojej ceny długo się utrzymują.
i ostatnie jest limonkowe mydło do rąk w płynie Isana, które jak na swoją niską cenę (2 zł z groszami) jest naprawdę super - dobrze myje, jest wydajne i ładnie pachnie, choć ja od zapachu limonki zdecydowanie wolę to z mango.
Kochana @nazwa001 podarowała mi maskę jogurtową Estetica Czyste Piękno, która jest o zapachu truskawki. Bardzo się ucieszyłam, gdy ją ujrzałam, bo uwielbiam truskawkowe kosmetyki i wszystko co się z tymi owockami wiąże.
Maska przeznaczona jest na szyję, twarz i dekolt, a jako że z tyłu uwzględniono, iż przeznaczona jest do użycia jednorazowego to obficie nałożyłam ją na buźkę i spokojnie wystarczyło jeszcze na szyję. Rzadko mi się zdarza, żebym dbała o szyję, ale te 7 ml produktu zdecydowanie wystarczyło, żebym tym razem o niej nie zapomniała. Kosmetyk ma na celu "super oczyszczenie" - jak napisał producent, ale myślę, że przesadził z tym pierwszym słowem. Ja zauważyłam u siebie dobre nawilżenie skóry, które jeszcze utrzymywało się następnego dnia oraz odświeżenie jej. Dodatkowo skóra była bardziej miękka i promienna. Czy ograniczyła powstawanie zaskórników? Niestety nie, ale myślę, że jeszcze kiedyś mogłabym do niej wrócić.
Maseczka jogurtowa Estetica z serii Czyste piękno, którą dostałam od kochanej @eddieegger. Wybrała dla mnie wersję truskawkową, czyli super oczyszczenie przeznaczona jest ona do cery przetłuszczającej się i trądzikowej. Już samo opakowanie bardzo zachęca do kupienia, pewnie gdybym ją zobaczyła od razu by była moja. Konsystencja maseczki faktycznie przypomina jogurt a zapach jest delikatny, truskawkowy. Bardzo łatwo się ją nakłada a zaraz po nałożeniu czuć przyjemne uczucie chłodu i lekko piecze, ale pieczenie a właściwie mrowienie szybko ustaje. Po jej zmyciu cera była miękka, gładka, czysta i wyglądała na naprawdę zdrową. Pory także zostały odrobinę zmniejszone. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się po niej wiele, więc bardzo mnie zaskoczyła, teraz bardzo kusi mnie wersja czekoladowa.
Zobacz post
Znalazłam niedawno w moich zbiorach maseczkowych dwie maseczki jogurtowe do twarzy Estetica "Czyste piękno" w wersji czekoladowej i truskawkowej. Już kiedyś dużo czytałam o nich w chmurkach, dlatego od razu wypróbowałam obydwie. Truskawkowa to wersja oczyszczająca a czekoladowa do cery odwodnionej. Truskawkowa ma kremową konsystencję, przypominającą jogurt, czekoladowa jest odrobinę rzadsza. Zapach faktycznie jest truskawkowy a druga pachnie czekoladą a raczej deserem czekoladowym albo kakaowym. Czekoladowa dobrze nawilża cerę, ale jest to efekt chwilowy, natomiast truskawkowa nawilża dużo lepiej, delikatnie oczyszcza i wygładza a cera wygląda na zdrową i promienną. Zdecydowanie bardziej polubiłam się z truskawkową ale nie zachwyciła mnie na tyle, żeby kupić ją ponownie.
Zobacz postPodobne produkty










